forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 04 cze 2020, 18:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2090 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190 ... 209  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 kwie 2019, 1:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2106
Lokalizacja: z tamtąd
Żydzi, za Bogiem i Mojżeszem szli przez pustynię 40 lat,
aby trafić do jedynego miejsca na Bliskim Wschodzie,
gdzie nie ma ropy.


- Panie Wiesiu, jak święta?
- To już nie to co kiedyś...
- Czemu?
- Teraz to serki, pomidorki, oliweczki. A za komuny jak moja babcia bigos zrobiła to łyżka w
misce dęba stała. A po jednym bąku to kalesony w strzępach miałem.



- Ech...
- Co się stało?
- Mój mąż poluje i chce, żebym się nauczyła oprawiać i przyrządzać jego ofiary.
- To chyba nie tak źle? A na co poluje?
- Jest seryjnym mordercą.



- Demokracja w starożytnej Grecji była bardziej postępowa niż obecnie.
- Dlaczego tak myślisz?
- Wtedy idiotom odmówiono prawa do głosowania.



We Francji zaczęto produkować papierosy z ostrzeżeniem ministerstwa zdrowia o niebezpieczeństwach
związanych z paleniem z wizerunkiem katedry Notre Dame.



Standartenführer SS Stirlitz marzył o awansie. Ale wojna się skończyła i stopień oberführera przeszedł
koło nosa.



BARMAN: Masz już dosyć. Od teraz mogę nalać ci tylko wodę.
JEZUS: [sarkastycznie] O nie.



Z menu:
"Za dania z grzybami płacimy z góry!"


Straszny wilk ogląda sobie pornola:
- Kurde, tyle fajnych rzeczy można było... a ja ją głupi zeżarłem...!!!


Damskie stringi są podobne do drutu kolczastego. Pozwalają się napatrzeć,
ale nie pozwalają wejść do środka.


Rozmawia dwóch muzułmanów. Jeden stary, doświadczony imam i drugi młodziak, który ma właśnie brać ślub,
ale nie ma pewności co do dziewictwa swojej przyszłej żony. Pyta więc starca jak to sprawdzić.
- Musisz użyć najlepszego, sprawdzonego islamskiego sposobu określania dziewictwa
- Znaczy się co?
- Weź czerwoną farbę, niebieską farbę i szpadel.
- Farby, szpadel? Ale po co?
- Przed nocą poślubną malujesz sobie jedno jajo na niebiesko, drugie na czerwono
i kładziesz szpadel obok wyra. Jak przyjdzie i powie "To najdziwniejsze jaja jakie w życiu widziałam"
to zapierdol jej w łeb szpadlem.



We Władywostoku nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Do miasta przybyli Un i On.



Kiedy zdecydujesz się uszczęśliwić kogoś, pomyśl - czy on tego potrzebuje?



Prosząc jakiegokolwiek boga, aby wybawił cię od twoich wrogów, nie powinieneś być zaskoczony zniknięciem
kilku przyjaciół.



Amerykańscy naukowcy przypadkowo odkryli proces, który niskim kosztem zamienia atmosferyczny dwutlenek
węgla w etanol.
- Teraz głównym zadaniem jest ochrona tej technologii przed Rosjanami. W przeciwnym razie świat czeka na
globalne ochłodzenie - powiedział sekretarz Departamentu Energetyki.



Szef zakarpackiego regionu Ukrainy Moskal podał się do dymisji. Jak on się do tej pory z tym
nazwiskiem uchował?


Jeśli coś nas nie zabiło, to można spróbować jeszcze raz...


Sara do Abrama:
-Słuchaj, stary durniu! Kiedy młody człowiek prosi o rękę naszej córki to wystarczy powiedzenie "tak",
a nie całować go rękę i mówić:
- Zbawicielu nasz!



Lekarz pyta emeryta:
- Jak często chodzi pan do toalety za grubszą potrzebą?
- Z raz na dwa tygodnie.
- Za rzadko, oj, za rzadko...
- Z moja emeryturą częściej się nie da.



Na Florydzie w przypadku chęci dokonania aborcji konieczne będzie, aby sędzia rozpoznał dojrzałość
kobiety w celu podjęcia takiej decyzji.
- Cóż, ta dziewczyna wciąż jest niedojrzała, niech rodzi!



Kiedyś żyliśmy nadzieją, że będzie lepiej.
Dziś wystarczy nam nadzieja, że nie będzie gorzej.



Poroszenko waży 94 kg. Zelenski waży 63 kg. Wybrano mniejsze zło.



Starzec poślubił młodą dziewczynę. Noc poślubna.
- Czy twoja matka nie powiedziała ci, co masz robić tej nocy?
- Nie.
- Ja też zapomniałem.



Jeśli masz worek soli, worek cukru, worek mąki, dziesięć konserw mielonki, lampę naftową z zapasem nafty,
100 litrów wody butelkowanej w spiżarni, to znaczy, że jesteś przygotowany na wprowadzenie w
życie PISowskich obietnic przedwyborczych w 2019 roku.



Mówiąc „jestem w dupie” pesymista i optymista przeżywają zupełnie odmienne emocje.



Obecność stołu bilardowego w rosyjskiej saunie cudzoziemcowi można jeszcze jakoś wyjaśnić.
To, że brakuje połowy kul też jakoś się wytłumaczy. Ale jak wytłumaczyć mu znaczenie napisu
„Nie kończyć na stole!”, oto jest pytanie!



W Liechtensteinie jest tylko dwóch policjantów.
Dobry i zły.



Mały Jaś ukradł ojcu trzy tabletki Wiagry, a następnego dnia został przewieziony do szpitala z
oparzeniami dłoni trzeciego stopnia.



- Czym różni się zwykły złodziejski rabunek od reformy OFE Morawieckiego?
- Morawiecki wystawi pokwitowanie.



Anons w gazecie:
Dziewczyna, 90/60/90, szuka przygód dla drugiej 90.



Zupełną odwrotnością cukru jest sos sojowy, który jest czarny, płynny i słony.


Pytanie do radia Erewań:
- Czy cztery kobiety mogą siedzieć na jednym stołku?
- Tak, pod warunkiem, że go odwrócisz.



Na bezbabiu i lewa ręka blondynka.



- Mężczyźni kochają oczami, a kobiety uszami!
- Tato, chcesz powiedzieć, że zajrzałeś mamie w ucho, i potem ja się urodziłem?



- Mamo, czy kiedyś lubiłaś oglądać seriale?
- No co ty, Izauro, oczywiście, że nie!



W sali kinowej zgasły światła i nagle z ostatniego rzędu rozległ się głośny głos kobiety:
- Oj, Misza, nie wiedziałam, że jesteś Żydem!



Uświadomiłem sobie, że między nami jest zbyt duża różnica wieku, kiedy pokazała mi swoje dziecięce zdjęcia.
Kolorowe.



- Weźmy na przykład poczucie humoru...
- Gdzie można je dostać?



Pisuary zostały wymyślone przez faceta, który uwielbiał sikać do zlewu i pomyślał pewnego razu:
„ Dlaczego tego nie zalegalizować?”.



Na pytanie dziennikarza:
- Jak udało się osiągnąć taką pokorę obywateli?
Kim Dzong Un odpowiedział:
- To proste - karmimy tylko uległych.



Już czwarty rok mijał, jak Stirlitz nie widział swojej żony. Muller i Kaltenbrüller bardzo mu zazdrościli.



Siedzi sobie stary piracki kapitan na rufie statku. Wiadomo, jak to stary pirat, zamiast nogi kawałek
drewna zamiast dłoni hak i bez jednego oka.
Obserwuje go młody majtek pokładowy. W końcu zdobywa się na odwagę i zaczyna pytać starego kapitana.
-Dlaczego nie ma pan nogi?
-Stare dzieje. Rekin mi odgryzł.
-A czemu hak zamiast dłoni?
-Stare dzieje. Ucięta pod czas abordażu.
-No a czemu oka pan nie ma?
-Bo mi mewa nasrała.
-I od tego stracił pan oko??!!
-Nie, ale to był mój pierwszy dzień z hakiem...


Dzieci w szkole miały napisać opowiadanie z morałem.
Jasiu o dziwo zrobił zadanie, więc pani go wybrała.
„A więc części ciała okrutnie się pokłóciły, bo kto ma rządzić?
– My powinnyśmy być władcą, bo to my wszędzie chodzimy! – Mówiły nogi.
– A my wszystko widzimy! – odpowiadały oczy.
– My wszystko podnosimy! – Protestowały ręce.
– To przecież ja wami władam !!! – Nie mógł nie odezwać się mózg.
Nagle odezwał się tyłek. – Wszyscy w śmiech.
– Skoro tak, to protest – Powiedział tyłek i przestał cokolwiek robić.
Po jakimś czasie: nogi i ręce się powykręcały, oczy zrobiły się sine, a mózg przestał myśleć.
Więc szefem został tyłek.”
Pani myśląc, że w tym opowiadaniu chodzi oto, że nie można nikogo wykluczać, nawet gdy ten ktoś zdaje
się być niezbyt „fajny” pyta Jasia o morał.
A Jasiu odpowiada:
– Szefem może zostać tylko ten co gówno robi.


Pani na lekcji zapytała Jasia:
– Jasiu, odmień przez przypadki „kot”.
– Mianownik – kot, Dopełniacz – kota, Wołacz – kici kici.


Rabinowicz przychodzi do Kona i widzi, że ten patrzy przez dziurkę od drzwi do łazienki.
– Co ty robisz?
– Tsss.. patrzę, jak żona się myje.
– Ty co, przez dwanaście lat małżeństwa nie widziałeś jej gołej?
– Gołą to widziałem, ale jeszcze nie widziałem, żeby się myła.


Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po
odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.
– Kto to dzwonił? Co się stało? – pyta koleżanka.
– Mama dzwoniła, zmarł mój ojciec… – ryczy blondynka.
Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.
– Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje…



– Kogo będą chować? – pyta jakiś przechodzień, widząc kondukt pogrzebowy, na czele którego idzie
mężczyzna z wilczurem, a za nim kilkudziesięciu mężczyzn.
– Teściową tego z psem…
– A na co zmarła?
– Zagryzł ją ten wilczur…
– Tak? Chętnie bym sobie pożyczył tego psa…
– To ustaw się pan na końcu kolejki


Polak, Rusek i Niemiec chcieli przejść granicę, ale zatrzymał ich diabeł i mówi:
– Nie przepuszczę was, póki ktoś nie rozśmieszy mojego konia.
Wtenczas Niemiec mówi, że pójdzie pierwszy… podchodzi do tego konia i stroi różne miny, a koń nic.
Przyszedł zawiedziony… Na to Rusek, że jemu na pewno się uda. Poszedł powygłupiał się, ale i tak nie
poskutkowało. No to podszedł Polak do tego konia powiedział mu coś do ucha i koń zaczął się śmiać…
Na to diabeł, możecie przejść…
Przyszła pora, że chcieli wrócić przez granicę i znowu zatrzymał ich diabeł i mówi:
– Przepuszczę was, jeżeli ktoś sprawi, żeby ten koń przestał się śmiać, bo od tamtej pory to tylko się
śmieje.
Poszli Rusek z Niemcem pośpiewali jakieś pieśni żałobne, ale koń nadal się śmiał. Poszedł Polak, chwile
tam postał i koń przestał się śmiać.
Wtedy diabeł wziął Polaka i się pyta:
– Polak, coś ty temu koniowi zrobił, że najpierw zaczął się śmiać, a teraz tak nagle przestał?
Na to Polak:
– To było bardzo proste, w pierwszą stronę powiedziałem mu, że mam większego penisa od niego…
– A w drugą?
– Pokazałem mu.


Przyjacielski Niemiec, odważny Francuz, szczupły Amerykanin, niepowtarzalny Chińczyk, trzeźwy Polak
i Anglik z wielkim kutasem wchodzą do baru, a Żyd do nich: Wszystko na mój koszt!


Stewardesa dostała polecenia od kapitana, by w sposób dyplomatyczny i delikatny poinformowała pasażerów
o tym, że samolot ma awarię i za kilka chwil się rozbije.
Stewardesa wychodzi do pasażerów i pyta:
– Czy wszyscy mają paszporty?
Pasażerowie z entuzjazmem odpowiadają:
– Taaak!
– W takim razie niech wszyscy je podniosą i zamachają do mnie.
Pasażerowie podnoszą paszporty w górę i radośnie machają.
– A teraz wszyscy rolujemy paszporty nad głową. Rolujemy… ciaśniutko, ciaśniutko…
Pasażerowie entuzjastycznie zwijają dokumenty, ciaśniutko…
– A teraz niech wszyscy wsadzą sobie je głęboko w pupę, żeby zwłoki dało się łatwo zidentyfikować…..


Szef poprosił mnie o jakiś dobry żart
Ja: Nie mogę, jestem zajęty.
Szef: Hahaha zajebisty, dawaj jeszcze jeden.


Leci sobie duży pasażerski samolot. Spokojnie, bez ciśnień, pogoda ładna. Nagle podlatuje do niego
wojskowy F16, którego pilotowi straszliwie się nudzi i zaczyna wqrwiać pilota dużej maszyny. Przelatuje
nad nim, pod nim, jakieś beczki, korkociągi w niebezpiecznej odległości itp. Przy czym cały czas szydzi
z pilota samolotu pasażerskiego:
– Czym ty latasz? Stodołą? Patrz na to gościu. Zrobisz tak? Nie zrobisz! Mam lepszy samolot i nie ma
czegoś takiego co potrafisz ty i twoja maszyna, czego ja bym nie zrobił milion razy lepiej!
Koleś w pasażerce coraz bardziej wnerwiony po którejś tam sugestii by się żołnierzyk odstosunkował w
końcu proponuje:
– Oki deltatangocharliecośtam. Teraz wykonam taki myk ale jak go nie powtórzysz – na dole stawiasz
kolację, panienki i na kadłubie swojego „odkurzacza” piszesz: JESTEM ZŁOMEM. Umowa?
– Dawaj misiu. Nie ma takiej opcji żebyś wygrał więc to Ty napiszesz to na swoim kadłubie i wódeczka,
panienki itp. na twój koszt!
– Uwaga zaczynam, to się nieco odsuń!
Pilot F16 czeka. Mija pół minuty, pułap ten sam, prędkość ta sama, nic się nie zmienia. Mija minuta, dalej
nic. W końcu pilot pasażerskiego odzywa się w słuchawce:
– Dobra skończyłem.
– A co to kufa miało niby być?!?
– Byłem się odlać.


Na lekcji pani pyta dzieci kto udźwignie najwięcej arbuzów… Mówi Małgosia:
– Ja udźwignę 2!
Pani pyta:
– A w jaki sposób?
– Po jednym w każdej ręce…
Henio podnosi rękę i woła, że uniesie trzy. Pani zaskoczona pyta:
– Heniu… a w jaki sposób chcesz to zrobić?
– No… dwa pod ręce, a trzeci na dzidę…
– Heniu! Jak możesz takie wulgarne rzeczy mówić?!!
Tymczasem na końcu sali Jasio woła, że uniesie 5 arbuzów. Pani znów zaskoczona pyta w jaki sposób Jasio
to zrobi. Na to Jasio mówi:
– Dwa pod ręce i Henia na dzidę.


Jasio siedzi przy komputerze:
– Tato, co to znaczy HDD format completed?
– To znaczy, że już kuurwa nie żyjesz!


Caryca Katarzyna szukała wytrawnego kochanka, lecz żaden z kandydatów nie wytrwał dłużej niż 50 orgazmów.
Katarzyna była niepocieszona. Wkrótce jednak dowiedziała się ze w dalekiej syberyjskiej puszczy mieszka
młody drwal, który może zaspokoić każda kobietę. Udała się Katarzyna do owego drwala i mówi:
– Albo zaspokoisz mnie 100 razy, albo mój kat zetnie ci głowę.
Drwal się zgodził i wspólnie z Carycą odliczali kolejne orgazmy drwala:
– 1, 2, 3, ..50, ……..,90, ….. Katarzyna już nie wytrzymuje, ale drwal mówi miało być 100, to będzie 100,
i liczą dalej. Gdy doszło do 99 orgazmu Katarzyna kłamiąc krzyczy:
– 100!
– Nie, 99 mówi drwal.
– 100, według moich rachunków jest już setny raz.
– Caryco, mówi drwal, ja jestem człowiek prosty, ale uczciwy, pogubiliśmy się w rachunkach więc
zaczynamy od nowa!



– Jasiu, kogo częściej słuchasz, mamy czy taty? – pyta nauczycielka w szkole.
– Mamy.
– A dlaczego?
– Bo mama więcej mówi!


Jestem wrednym sukinsynem. Poszedłem do Zoo i dokarmiałem zwierzęta. Konkretnie szopy pracze.
Konkretnie watą cukrową. Trzeba było widzieć ich zdziwiona mordki.



Z poradnika alpinisty: nie wiąż się z idiotami.



- Czym się różni parlament od wariatkowa?
- W wariatkowie nie płacą szalonych pieniędzy.



Bycie szczęśliwym człowiekiem jest bardzo proste.
Ale bardzo drogie.



Kim Dzong un zaprosił Putina do Korei Północnej. Jednocześnie szczególnie nalegał,
aby Władimir Władimirowicz nie zapomniał zabrać ze sobą psa.



Menedżer przyszedł na imprezę służbową z żoną i dosłownie wpadł na uroczą blondynkę, swoją kochankę.
Jedynie przez chwilę zaskoczony, szybko przejął inicjatywę i próbuje przedstawić blondynkę swojej żonie:
- Kochanie, chcę przedstawić moją koleżankę, pracujemy w tym samym dziale...
- Och, mój mąż dużo mówi o tobie i często!
- Tak? - odpowiedziała zaskoczona blondynka.
- No cóż, masz takie interesujące i rzadkie imię...czekaj, moment...A, już mam - ''Delegacja''!



Kiedy idziesz sobie ulicą zadowolony, z piękną kobietą, pamiętaj, że 90% przechodniów myśli: a co ona
w nim widzi?!



- Czerwony Kapturku, a czemu idziesz do babci w makijażu?
- A nuż się w lesie wilk trafi?



Mój poziom sprawności: pocenie się podczas mrugania podczas leżenia na kanapie.



Od miłości do nienawiści jeden krok. Droga powrotna trwa o wiele dłużej.

Podobno: "Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus." I tu ciekawostka, Wenus to jedyna planeta,
która obraca się w przeciwnym kierunku do ruchu wskazówek zegara. To wiele wyjaśnia,
zwłaszcza kobiecą logikę


- Tato, to prawda, że za czasów twojej młodości nie mieliście wychowania seksualnego?
- pyta ojca dorastający syn.
- Ano prawda, synu.
- To skąd wiedziałeś na przykład, gdzie kobieta ma łechtaczkę?
- Skąd... Lizało się wszystko po kolei.


Kobieta u psychiatry:
- Panie doktorze, mam ogromny stress i strasznie się przejmuję, że moje dziecko w nocy
wypadnie z łóżeczka, a ja nie usłyszę!
Psychiatra:
- Niech Pani zwinie dywan...


Z punktu widzenia Śpiącej Królewny Zła Królowa była Dobrą Wróżką. Wyglądało to bowiem tak:
Zła Królowa daje Śpiącej Królewnie jabłko, obiecując, że spełni jej najskrytsze życzenie.
Śpiąca Królewna jabłko ugryzła, zamyka oczy, otwiera oczy i jest obsypywana pocałunkami przez księcia...


Drogie obrazy są właściwie kartami kolekcjonerskimi dla bogatych ludzi.

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 cze 2019, 6:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7703
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Karol Marks umarł i stanął przed obliczem św.Piotra,który rzekł:
Karolu Marksie,znamy tu twą teorię dialektyzmu,i w nagrodę za twe zasługi dla ludzkosci będziesz miał możliwość wyboru,czy chcesz spędzić wieczność w niebie,czy w piekle.Zatem chodźmy,obejrzysz oba miejsca i podejmiesz decyzję.
Wsiedli do niebiańskiej windy i zjechali najpierw do piekła.Weszli tam do pokoju,który okazał się być wytwornym buduarem,w ktorym blondynka zabawiała starszego pana.
Wsiedli do windy,pojechali do nieba,wchodzą,a tam.... elegancki buduar,w którym blondynka zabawia starszego pana....
No i jak,Karolu,zdecydowałeś,co wolisz,niebo,czy piekło? Zapytał św.Piotr.
-Jak mam wybrać- zapytał Karol Marks- skoro nie ma żadnej różnicy: i tu buduar,i tu,i tu blondynka zabawia starszego pana,i tu.....
Św.Piotr uśmiechnął się dobrotliwie i rzekł:
Ależ ,zapewniam,Karolu,jest,to po prostu praktyczny przykład twojej dialektyki: na dole oglądałeś karę blondynki,a tu widzisz nagrodę starszego pana....

Nie jestem pewna,czy umieściłam to we właściwym dziale,jak sądzisz Komandorze?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 cze 2019, 15:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2106
Lokalizacja: z tamtąd
z dziś :mrgreen: :mrgreen: :twisted:


Załączniki:
elo.jpg
elo.jpg [ 243.77 KiB | Przeglądany 820 razy ]

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 cze 2019, 16:15 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10176
Lokalizacja: Czestochowa.
Kurwa!
Faktycznie zakapiory........ :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 cze 2019, 23:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2106
Lokalizacja: z tamtąd
to jest piękne

https://joemonster.org/art/23660/Jak_si ... eklamowych

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 cze 2019, 10:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:00
Posty: 3731
Małżeństwo pokłóciło się i idą spać.
Mąż mówi do żony:
- Dobranoc matko ośmiu wrzeszczących bachorów.
- Dobranoc ojcze jednego z nich.

Są dwie rzeczy, na które można patrzeć bez końca: zachód słońca i parkującą kobietę.

Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
- Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie kur*a radził przygotować się na najgorsze.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 cze 2019, 19:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2106
Lokalizacja: z tamtąd
Przeżyłem kryzys dojrzewania, przeżyłem kryzys wieku średniego, przeżyłem kryzys starczy, jaki jest
następny kryzys?

Było sobie sześciu psychiatrów, którzy chcieli rozumieć wszystko o działaniu mózgu. Jednemu się udało.
Zostało ich pięciu.

I wilk syty.
I owce całe.
I baca już i tak stary był.

Żydzi i Wikingowie pokłócili się w temacie religii. Ale na końcu zgodzili się, że moc jest w T(h)orze.

Naukowcy mołdawscy stwierdzili, że podstawową przyczyną suchości skór u ludzi są ręczniki.

Zbiera się banda, żeby napaść na bank. Spisują listę potrzebnego sprzętu i uzbrojenia. Żyd pyta szefa:
- Mogę dostać Uzi?
- Ty, Żydku, dostaniesz obrzyna.

Horror: przeklęty, stary dom.
Cyberhorror: przeklęty smart-dom.

- Jak tam ten nowy horror, dobry?
- W kinie razem z okularami 3D rozdają pampersy.

Feng-shui wymyślił dawno temu chiński włamywacz, żeby nie błądzić po ciemku po cudzych domach,
a iść, jak po sznurku, po najcenniejsze fanty klienta.

Pewna blondynka tak się bała skoczyć ze spadochronem, że ostatecznie skoczyła bez niego.

Zgodnie z nową metodyką badania oglądalności kurwizji Kaczyński wygląda na 192cm wzrostu.

Gdyby lekarz powiedział mi, że zostało mi 8 godzin życia, poszedłbym z dziewczyną do centrum handlowego.
I wtedy te 8 godzin dłużyłoby mi się w nieskończoność.

- Czym się zajmujesz?
- Jestem influencerką.
- To super! Ja też nic nie umiem!

Rok 2036. Senator Pudzianowski zgłosił do komisji etyki posła Popka. Co? Nie wierzycie? A w to, że
w 2017 poseł Kukiz wypieprzy z partii posła Liroya to byście uwierzyli?

Dlaczego biali ludzie chętnie używają separatora kasowego. (tego czegoś do oddzielania
swoich zakupów na taśmie)
Bo to jedyna akceptowalna forma segregacji jaka nam została.

Kobieta wchodzi do sklepu z bronią:
- Potrzebuję broń dla mojego męża.
- A on powiedział, jakiego kalibru potrzebuje?
- Żartuje pan? On nawet nie wie, że go zastrzelę.

Ludzie mają dzieci, ponieważ boją się, że w podeszłym wieku nie zrozumieją nowych technologii.

Dla Kamaza w korku kabriolet to popielniczka.

Moja dziewczyna powiedziała mi, że w ogóle nie chrapię. To zabawne, ponieważ moja była żona kazała mi
spać na kanapie w ostatnim roku małżeństwa, ponieważ moje głośne chrapanie przeszkadzało jej.

Stirlitz siedział w kawiarni „Elefant” i mieszał kawę widelcem. Wiedział, że podejmuje niewiarygodne
ryzyko, ale naprawdę chciał poczuć się choć przez kilka minut, jak w ojczyźnie.

Dostałem mailem pilne zadanie w niedzielę pół godziny przed północą. Termin - poniedziałek do godziny
12:00. W języku menedżerów nazywa się to: „Miałeś na to dwa dni pracy”.

Przed pojawieniem się disco polo ludzie pozbawieni głosu, smaku i talentu nie mieli prawie żadnej
możliwości wyrażenia siebie.

- W baseballu gracz rzucający piłkę nazywa się "pitcher", a jak nazywa się ten z kijem?
- "Batter", a dlaczego pytasz?
- Wczoraj w nocy jak wracałem do domu dwóch "batterów" telefon mi zabrało.

W małżeństwie cyrkowej rodziny Iwanowych zona piłuje męża i w domu i na scenie.

Nazwanie stolicy nazwiskiem: Nursułtan, jest tak samo durne jak nazwanie stolicy nazwiskiem: Waschington.

W Moskwie na Placu Czerwonym odkryto skład broni. Na miejsce natychmiast przyjechały oddziały specjalne.
Kolczugi, miecze, tarcze, łuki, włócznie itp załadowano na ciężarówki, wywieziono z miasta i wysadzono
w powietrze ...

- Co zrobić żeby banan nie czerniał?
- Opalać się w kąpielówkach.

Pomysł Trumpa z murem wzdłuż granicy z Meksykiem jest genialny. Zobaczcie sami: Chińczycy zbudowali
Wielki Mur Chiński i Meksykanie do nich nie przychodzą.

Dwie koleżanki w pracy rozmawiają w sekrecie:
- Cholera poszłam w tango na wakacjach za granicą w nadmorskim kurorcie i wpadłam. Teraz tylko się boję
żeby dziecko nie okazało się czarne.
- A co? Twój mąż to rasista?

Artysta malarz zaprosił swoją modelkę przed sesją na śniadanie. Siedzą, piją kawę, żartują.
Nagle trzasnęły Drzwi.
- Szybko rozbieraj się! Moja żona przyszła!

Podczas wizyty w Instytucie Chemii Wacław Kopyto niechcący wszedł w związek.

-Mógłbyś mi przyznać rację!
-Oczywiście kochanie, ale wówczas oboje bylibyśmy w błędzie

Przyjaźń jest wtedy, gdy razem nienawidzicie tych samych ludzi.

Majakowski pojechał do Ameryki i napisał poemat „Dobrze!”.
A potem pojechał do Woroneża - i się zastrzelił.

Porada biurowa. Jeśli chcesz, aby dokumenty zniknęły bez śladu, ale szkoda Ci wydawać pieniądze
na niszczarkę, po prostu wyślij je gdzieś Pocztą Polską.

W 2050 r. Libia stała się najbardziej demokratycznym krajem na świecie. Niestety w tym czasie w
USA istniała już moda na dyktaturę i totalitaryzm, więc Libia została ponownie zbombardowana.

Stary kolega jest lepszy od dwóch nowych.
Z koleżankami jest dokładnie na odwrót.

Kiedyś przyjaciele wysłali Czukczy paczkę noworoczną, a w niej mandarynki i czerwony kawior.
Czukcza napisał list z podziękowaniem: „Otrzymałem paczkę, która sprawiła nam wiele radości. Bardzo
dziękujemy za mandarynki. A żurawinę wyrzuciliśmy - pachnie rybami”.

- Abram, a gdzie jest golarka elektryczna, którą dałam ci na urodziny?
- W pracy.
- Co? Dlaczego ją tam Zabrałeś?
- Jesteś zabawna. Nie będę przecież codziennie w domu marnował prądu na nią!


Dziewczyna mówi do swojego chłopaka:
- Pozostaje nam tylko czekać sześć miesięcy ...
- Co??!!
- A będzie już lato!

Jeżeli dziewczyna niesamowitej urody kocha cię do szaleństwa, całuje, tuli i pieści, to znaczy,
że jesteś labradorem.

Teściowa dzwoni do zięcia:
- U mnie w mieszkaniu czuć gaz, co robić?
- Mamusia jest kobietą wierzącą, niech mamusia zapali świeczkę, pomodli się...

Mieszkam w bloku dla elity. Pod balkonami leżą niedopałki cygar.

Jeżeli jest ci w życiu źle, porządnie uściskaj kota. Już? No, to teraz jest źle nie tylko tobie, ale
i kotu.

- Iwanow, jesteście ostatni dureń!
- Ale panie sierżancie....
- To był rozkaz!

Na amerykańskiej forumce:
- Możecie mnie nazwać rasistą, ale za naszą południową granicą jest gówniany świat
zramolałych kijodupców i nierobów!
A w ogóle, to piszę z Kanady.

Dionizos nigdy nie miał kaca, dlatego Grecy uważali go za boga.

Podczas spaceru po lesie Kaczyński w żartach zapytał kukułki, ile mu jeszcze lat rządów zostało. Kukułka
zakukała 250 razy, po czym rzecznik Kopcińska zachrypła.

To właśnie lubię u Estończyków; nie obrażają się o żarty o sobie! Przynajmniej pierwsze dwa lub trzy dni.

Moja żona powiedziała, że odda swoje analne dziewictwo, gdy tylko ten post zyska 100 okejek.
Proszę póki co nie okejkować, mam jeszcze trzy dni delegacji!

W Wielkiej Brytanii byli oburzeni faktem, że w serialu „Czarnobyl” nie było ani jednego Eltona Johna.

- Co za niesamowicie dokładny zegar! - pomyślał Estończyk, patrząc na kalendarz.


Jeśli okłamujemy władzę - to przestępstwo. Jeśli władza okłamuje nas - to polityka.

Dziewczyna mówi do faceta:
- Spotykam się z tobą wyłącznie z miłości, ale to nie znaczy, że za darmo!

Spotykają się dwie psiapsiuły:
- Wyobraź sobie, że przez trzy lata nie miałem pojęcia, gdzie i co mój mąż robi wieczorami! A wczoraj
wróciłem wcześniej - okazało się, że był w domu.

Dziewczyna, która oskarżyła Neymara o gwałt, powiedziała, że ??po seksie piłkarz leżał na podłodze
przez pięć minut, wił się i płakał.

Przychodzi Mołdawianin na dworzec kolejowy:
- Czy są bilety do Kiszyniowa?
- Są, na 12:30.
- Rano?!

Co to są wakacje w USA?
Koniec sezonu szkolnych strzelanin

Co odpręża madki?
Folia bombelkowa.

Pić trzeba z umiarem, nie więcej niż trzeba i nie mniej niż by się chciało.

Najważniejsze to wszystko robić z humorem, powiedział kat rąbiąc głowę na plasterki.

Jeśli uważasz, że nikt tobą nie manipuluje, oznacza to, że jesteś w rękach profesjonalistów.


- Abramku, co ty tak piszesz i piszesz, pisarzem chcesz zostać czy co?
- Tato, lekcje odrabiam, w szkole tyle zadali!
- Pamiętaj, synu, pisz krótko i zwięźle - tak odniesiesz sukces!
- Jak mam to zrozumieć?
- W krótszym wypracowaniu zrobisz mniej błędów, a oprócz tego oszczędzisz papier i długopis!

- Jaki jest najlepszy rym dla słowa „pracować” ?
- „nie trzeba”.

- Panie doktorze, co mam zrobić? Co roku rodzi się nowe dziecko!
- Przez dwa lata nie śpij z mężem.
- Próbowałam. Nie pomaga!

- Nie lubię piwa, bo od niego brzuch rośnie. Wódka jest lepsza.
- Ale od wódki wątroba siada.
- Wątroba nie jest tak widoczna.

Dzień urodzin:
- Czego by ci tu Saro życzyć, żeby ci potem nie zazdrościć ...

- Widziałem zdjęcie Cristiano Ronaldo z jego nową bryką za 1 milion euro!
- A co w tym jest zaskakującego? To tylko niewielka część jego wypłaty. To tak, jakbyś ty chwalił się
swoim zdjęciem z paczką parówek ...

Uczniowie otrzymują zadanie:
Samochód jechał prawym pasem z prędkością 150 km/h. Później zjechał na lewy pas i poruszał się
z prędkością 50 km/h.
Pytanie:
Po jaką cholerę, ta baba zjechała na lewy pas?!

- Tydzień temu mój kot zniknął, a cztery dni temu znalazłem go i przyniosłem do domu. A dzisiaj mój kot
wrócił. Teraz mam dwa identyczne koty.
- Rok temu miałem dokładnie taką samą historię z moją chińską żoną.

Ukraiński paradoks: kraj jest bogaty, ale chwilowo biedny.

- Panie Hopkins, czy mógłby pan na chwilę wyjść z roli? Castingowcy nie nadążają z nowymi aktorami...

- Co ma wspólnego ogórek z pracą magisterską?
- 97% wody.

Znasz człowieka 20 lat, myślisz, że cię niczym nie zaskoczy. A potem idziesz do niego w odwiedziny i
rozpoznajesz swoje srebrne łyżeczki.

- Dlaczego zupki chińskie zalewa się wrzątkiem?
- Dla dezynfekcji.

- Doktorze, a mogę pić piwo?
- Jakie znowu piwo?!
- No...w przyszłości.
- Jakiej znowu przyszłości?!

- Dzień dobry, naprawia pan zegarki?
- Nie, wykonuję obrzezanie.
- To dlaczego ma pan na wystawie zegar?
- A co pana zdaniem powinienem tam wystawić?

Moskwa. Policjant zatrzymuje samochód, za kierownicą kobieta. Policjant pyta:
- Dlaczego pani nie włączyła świateł w tunelu?
- Jestem z Rostowa, skąd mam wiedzieć, gdzie się u was włącza światło w tunelu?

Czelabińscy inżynierowie opracowali sokowirówkę do wyciskania soku z brzozy.

- Doktorze, żona bardzo źle się czuje!
- Pijawki nie pomagają?
- Nie. Trzy zjadła, więcej nie chce.

Budzi się pijany mrówek pod czołgiem i skacowany mruczy do siebie:
- Czego to się po pijaku do domu nie przyniesie...

Katia złapała męża w łóżku z kochanką. Po cichu zabrała rzeczy i wyszła. A trzeba powiedzieć, że u
kochanki w mieszkaniu były w chuj drogie rzeczy.

Dzisiaj szef zebrał wszystkich u siebie w gabinecie i po kolei dzwonił do każdego na komórkę, uważnie
słuchając, jaka melodyjka lub dzwonek się odezwą.
No i po premiach.

Na środku oceanu trzeci dzień kołysze się niewielka łódka, a w niej jeden facet i dziesięć nagich
dziewczyn, takich 10/10. Cała jedenastka ponuro patrzy w dal, a facet smutno wzdycha:
- Jeszcze raz złapię złotą rybkę - łeb urwę przy samym ogonie! Też mi życzenie spełniła -
seks z najpiękniejszymi dziewczynami świata w romantycznych okolicznościach przyrody

Ponoć masturbacja łagodzi katar. Mam nadzieję – nie mam już chusteczek.

Niewielu ludzi wie, że pierwsze plaże dla nudystów pojawiły się w pobliżu kasyn nadmorskich.

Lubię leżeć nago na łóżku i grzebać w telefonie.... Ale pracownicy IKEA tego nie lubią.


Znany prawnik otrzymał propozycję obrony mężczyzny oskarżonego o morderstwo. Po spotkaniu z nim prawnik
odrzucił tę propozycję.
- Dlaczego? - zapytał jego asystent.
- Widzisz - odpowiedział prawnik, - doszedłem do wniosku, że w jego sytuacji finansowej nie miał prawa
popełnić takiego przestępstwa.


- Wiesz, Pietrow ma dziwnego kota.
- Dlaczego?
- Liże jaja.
- No i co z tego, wszystkie koty liżą swoje jaja.
- Ale on - właścicielowi!

Po sukcesie serialu "Czarnobyl" Rosjanie twierdzą, że zrobią swój "Czarnobyl"
Tu pojawiają się dwa pytania:
1. Po co? Przecież już jeden Czarnobyl chuje zrobili.
2. Czy znów będę musiał pić płyn "Lugola"?

Można być pewnym, że gdy polityk proponuje czterodniowy tydzień pracy, to z tyłu głowy ma pomysł
skrócenia całego tygodnia o trzy dni.

- Jaka jest najgroźniejsza choroba w hiszpańskiej inkwizycji?
- Wypalenie zawodowe.

Knajpa. Siedzi sobie trzech facetów, wchodzą dwie fajne dziewczyny. Faceci rozpoczynają dialog między
sobą:
- Ja ją.
- A ja - ją.
- A ja - i ją i ją.

Mors ma kość w penisie, a człowiek - nie. Czy aby na pewno Ewę zrobiono z żebra?

W Rosji wszystkie płatne usługi zaczynają się od słów: „Ogólnie rzecz biorąc, jest to zabronione....''.

Wątek kulinarny na forum medycznym:
- Kroisz mięso, kładziesz je na patelni, smażysz, gdzieś między drugim a trzecim stopniem oparzenia
dodajesz warzywa...

Zofia Klepacka złożyła wniosek do M.K.Ol. aby usunąć opcję "gender" z formularzy rejestracyjnych.
Komitet przychylił się do wniosku olimipjki i zastąpił opcję "gender" opcją "sex".
Zofia Klepacka złożyła zażalenie do M.K.Ol., w tym mały kwadraciku nie mieści się wpis "Nie uprawiam"

Na dzień kobiet kupiliśmy dziewczynom w firmie bilety do kina, w ramach rewanżu na dzień chłopaka my
dostaliśmy wielką torbę yerbamate. Pół paczki spaliliśmy zanim nam ktoś powiedział, że to się zaparza.

Niedźwiedź siedzi na pniu i gra na skrzypcach. Zając podchodzi do niego:
- Szkoda misiu, że nie słychać cię przez radio.
- Tak bardzo ci się podobało?
- Radio można po prostu wyłączyć.

W przerwie meczu piłki nożnej trener mówi do swoich graczy.
- Nie myślcie, że jestem przesądny, ale przy stanie 0:13 zaczynam wątpić w nasze zwycięstwo.

Na rozmowie kwalifikacyjnej:
- Jak wytrwały jesteś w osiąganiu swoich celów?
- Dotarłem do końca arkusza kalkulacyjnego w Excelu.
- Jesteś przyjęty!

Kałamarnica, w przypadku ekstremalnego zagrożenia, odruchowo wypuszcza z siebie plamę czarnego atramentu.
Człowiek też ma ten odruch. Tylko czernidła nie ma.

Linz 1904. Nauczyciel geografii zbeształ Hitlera za to, że na mapie konturowej błędnie zaznaczył granice
Niemiec.

Spotkało się dwóch przyjaciół, którzy dawno się nie widzieli. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj, twój syn gra w rugby. Dwa lata temu był obrońcą, rok temu - atakującym, a teraz kim jest?
- Dzwonnikiem.

Lena nie lubiła długich związków, dlatego zadawała się tylko z motocyklistami.

Pewien Czukcza miał dużo kaszojadów. Pojechał zatem do miasta do lekarza:
- Doktorze, pomocy, dzieci dużo, nie wiem, co robić!
- Kupuj prezerwatywy, za rok przyjedź i powiedz, czy pomogło.
Czukcza przyjeżdża po roku:
- Oj, dziękuję, doktorze, bardzo pomogło! Łykam te prezerwatywy, a jak idę srać za chatę, to one się
tak śmiesznie napełniają, że już pięcioro dzieci mi ze śmiechu pomarło!

Wysłałem wszystkich swoich Simów na studia informatyczne, a oni je ukończyli i udowodnili, że żyją w
komputerowej symulacji.

Ciekawe, czy ludzie, którzy radzą mi „być sobą”, rozumieją pełny zakres możliwych konsekwencji?!

Kiedy tłuką się dwie kobiety w ciąży, to tak, jakby gówniaki walczyły w robotach bojowych.

Papa Franek zmienił tekst modlitwy ''Ojcze nasz”. Teraz zacznie się od słów „Rodzicu #1 nasz''.

Wspólny sen w godzinach pracy wzmacnia ducha korporacji.

Polska w stosunkach z Ameryką przypomina krowę. Polacy wierzą, że Ameryka ich kocha, dba o nich i
pielęgnuje. Amerykanie, z drugiej strony, patrzą na Polskę, jak na smaczny stek.

- Słuchaj, Ty pracujesz w banku, a ja chcę wziąć pożyczkę. Wypełniłem tutaj dokumenty, spójrz, może gdzieś jakiś błąd zrobiłem.
- Nie ma problemu, pokaż.
- No i jak?
- OK. Tylko tutaj, w pozycji „dochody”, wpisałeś: 3-5 radia samochodowe tygodniowo ...

Lodołamacz Arktyka, prowadzony przez pijanego kapitana, nie był w stanie zatrzymać się w porę i wjechał
na 300 metrów wgłąb Norwegii.

Dwie dobrze pijane przyjaciółki rozmawiają w barze
- Jaki ja mam talent kulinarny! Wiesz, jak ja gotuję ?!
- Doskonale gotujesz! Nie raz jadłam przecież
- A wiesz jak ja szyję?
- Oczywiście, mam z tuzin sukienek od ciebie!
- A jakiego mam niesamowitego męża! Wiesz jaki on jest?
- Jasne, próbowałam ze sto razy ...

- Jesteś uzależniony od internetu!
- Ja? Skąd? Ja do internetu wchodzę tylko raz dziennie! Na 24 godziny ...

Gruzin wchodzi do sklepu:
- Tego materiału poproszę dziesięć metrów.
- Po co tak dużo ci potrzeba?
- Na garnitur!
- Ale na garnitur potrzeba około trzech, czterech metrów ...
- A czapka ?!

Żona Szkota prowadzi, jej mąż siedzi obok.
- Słuchaj, Mack - wykrzyknęła - Myślę, że coś stało się z hamulcami.
- Uspokój się, kochanie, i spróbuj zderzyć się z czymś najtańszym.

W metrze denerwują mnie dwa rodzaje ludzi: mężczyźni i kobiety.

Ogłoszenie: "Młoda rodzina bez dzieci i innych złych nawyków wynajmie mieszkanie w tym domu."

Dziewczyny się spotkały :
- Wiesz, spotkałam wczoraj świetnego faceta. Przystojny, z humorem. Zaprosił mnie do siebie żebym
pozowała mu nago.
- A ty oczywiście powiedziałaś mu, że nigdy nie pracowałaś jako modelka?
- Jasne. Ale powiedział, że to nie ma znaczenia, ponieważ, nie jest malarzem ani fotografem.

Wiesz, że jeśli zaczniesz odliczać sekundy od teraz, licząc do 31 milionów 556 tysięcy 925, to
odkryjesz, że zmarnowałeś cały rok na głupoty!

siedzą dwa mole przed szafą siedzą i patrzą, że teraz tylko wszędzie to modyfikowane żarcie ... wiskoza ... polyester... spandex.... a kiedyś to wełna
... len, to było życie czasem nawet jedwab ...

- Dlaczego większość Włochów ma na imię Tony?
- Bo jak płynęli do Stanów Zjednoczonych to mieli na czołach pieczątki ‘To NY’.

- Siemionie Markowiczu, słyszałeś ?
- Nie, Różo Mojsiejewna, nie słyszałem .
- A ja słyszałam, że słyszałeś ...

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 cze 2019, 17:35 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8127
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 cze 2019, 17:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2106
Lokalizacja: z tamtąd
Seks na zgodę niekoniecznie musi być z tą osobą, z którą się pokłóciło.

Kiedy telefony były na uwięzi, ludzie byli wolni.

- Jaka jest pana największa zaleta?
- Ambicja.
- Odezwiemy się do pana w poniedziałek.
- Nie trzeba, do tej pory już będę miał pracę.

Na SOR-ze lekarz pyta pacjenta, którego przywiozła karetka:
- Co się stało?
- Wszedłem do windy z cycatą lasencją i zagapiłem się na jej biust. Wtem ona mówi: ''Może pan w końcu
coś nacisnąć?!'' i dalej nic nie pamiętam...

- Ale masz puste mieszkanie! Minimalizm?
- Alkoholizm.

W sprzedaży pojawiła się przejściówka z HDMI na rozrzutnik do gnojówki. Teraz rolnicy mogą jednocześnie
oglądać kurwizję i nawozić pole.

Chuck Norris poszedł na zebranie feministek i wrócił w uprasowanej koszuli.

- Sąsiadko, a wie pani, że pani mąż ma kochankę?
- Bo my, łaskawa pani, żyjemy teraz na takim poziomie, że możemy sobie na to pozwolić!

Wania kupił sobie talizman przyciągający pieniądze. Potrącił go bankowóz.

Dzisiaj w okno zapukał termometr i poprosił o zimne piwo.

Antykoncepcja - sposób na zmianę niebezpiecznego miejsca pracy w strefę rozrywki.

Lodówka - klimatyzator-introwertyk.

Smartfon - czarna skrzynka twego życia.

- A ty stale ganiasz za kobietami!
- Co zrobić, jestem babtystą.

Poszedłem do kina na na film Larsa von Triera. Pomyślałem: „Tylko psychol i zboczeniec mógłby nakręcić
coś takiego”.
Potem reklamy się skończyły i zaczął się film.

Żona Kowalskiego dowiedziała się ,że ten ma kochankę.On samna szczęście sam zdążył wyskoczyć
z 10tego piętra

Małgośka jest mało urodziwa, choć zgoła jest do przyjęcia.

- Panie doktorze, co mam zrobić? Co roku rodzi się nowe dziecko!
- Przez dwa lata nie śpij z mężem.
- Próbowałam. Nie pomaga!

Para kocha się w pozycji 69. Nagle on mówi do niej:
- Otwórz usta i poświeć do środka latarką.
- Ale dlaczego?
- Może choć raz w swoim chujowym życiu zobaczę światełko na końcu tunelu.

Moja żona miała wczoraj ochotę na niegrzeczne figle. Zastałem ją w łóżku nagą, liżącą lizaka.
Potem sobie go włożyła w cipkę. Powiedziałem jej, żeby uważała, bo jak będzie
jutro zatrzymywać samochody do kontroli?

Młoda Kubanka pyta się swojej matki.
- Mamo, jak ty skręcasz te swoje cygara, że wszyscy są nimi tak zachwyceni?! I dziadek. I ojciec.
I wujowie. Nawet mój mąż - nie mogą się wprost nimi napalić!
- Normalnie. Biorę liść tytoniu i skręcam cygaro na udzie.
- Ja też skręcam cygara na udzie. A tak jak twoje im nie smakują...
- A krawędź liścia, żeby się dobrze skleiło, o wargi pocierasz?

Kredyt w pięć minut. Wypłata od ręki. I nie bijemy po mordzie, kiedy przyjdzie spłacać.

Po całej nocy chlania ekshibicjonista obudził się na plaży nudystów i poczuł, że utracił sens życia.

- Zacząłem uczyć się czeskiego. Już czytam gazety po czesku.
- I jak?
- Póki co mało rozumiem, ale ze śmiechu leżę i kwiczę.


Firma świadcząca usługi usuwania szkodników podrzuciła ulotki do parlamentu.
Właściciela firmy aresztowano za podżeganie do terroryzmu.


W walce z brzuchem brzuch zawsze jest o pół kroku z przodu.


Masochista Andriej został ugryziony przez komara.
Mała rzecz, a cieszy.

- Co ma wspólnego żona z granatem?
- Jak zdejmiesz to małe kółko, to stracisz dom.

Pewien mądrala poszedł na spotkanie ludzi cierpiących na przedwczesny wytrysk.
Nie wysiedział do końca.

Ona: - Nie waż się do mnie dzwonić i pisać więcej!
On: - Co się stało?
Ona: - Nic.
On: - Co ja takiego zrobiłem?
Ona: - Nie dzwonisz do mnie i nie piszesz...

Najstarsza cywilizacja powstała w Egipcie, nauczyli się przetwarzać żelazo, miedź, złoto. A Żydzi, jak
zawsze, byli akurat blisko.

Na oddziale intensywnej opieki medycznej lekarz mówi odwiedzającemu:
- Twój ojciec jest w śpiączce przez 9 dni. Obawiam się, że nie wiemy, co robić dalej.
- Pozwól mi spróbować.
Facet bierze butelkę piwa do jednej ręki i otwieracz do butelek do drugiej.
Ojciec otwiera jedno oko...

Mahometowi przyśniły się sury Koranu, Mendelejewowi - układ okresowy pierwiastków,
Nielsowi Bohrowi - atom....A Kaczorescu spał do południa i wyśnił to, co wyśnił.

Ojciec pyta corki
- wiesz gdzie jest to cos do obierania kartofli
corka
- poszla po zakupy

- Mosze, kiedy ty byłeś w Berdyczowie, twoją Sarę odwiedził ten bawidamek, jubiler Kogan!
- Ja ciebie proszę, co ty sugerujesz? Ja u niego zamówiłem pierścionek dla Sary, pewnie przyniósł
do przymiarki.
- O, na pewno. Najwyraźniej pierścionek był na tyle za mały, że Sara na całe podwórko jęczała, próbując
go włożyć, a potem jeszcze zdjąć nie mogła, bo tak krzyczała!

- Jaka jest pana ulubiona pozycja?
- Jedna noga tu a druga - tam - odpowiedział Kuba Rozpruwacz.

- Jaki jest dla ciebie najstraszniejszy tekst na paczce papierosów?
- ''30pln''.

Fit-bransoletki - to takie tamagochi, z tą różnicą, że ten zwierzak, któremu nie możesz pozwolić
zdechnąć, to ty sam.

W sklepie zoologicznym:
- Czemu ten żółw kosztuje 200 rubli, a tamten - 300? Przecież są identyczne.
- Ten pożyje panu 200 lat, a tamten - 300.

- Kochanie, jestem w ciąży...
- A u lekarza byłaś?
- Tak, ale to nie on jest ojcem.

Poznałem w sklepie sympatyczną dziewczynę, w trakcie rozmowy okazało się że jest Żydówką. Pod
koniec poprosiła o mój numer. Powiedziałem, że my używamy imion...

Circa sto lat temu. Tramwaj jedzie przez Leningrad. Konduktor ogłasza przystanki:
- Plac Urickiego?
- Dawniej Pałacowy - komentuje stary Żyd.
Jadą dalej:
- Ulica Gogola!
- Dawniej Mała Morska.
- Aleja 25 października!
- Dawniej Newska.
- Zamilknijcie w końcu, towarzyszu Żydzie, dawniej parchata żydowska mordo!

W dziewczęcym zastępie:
- W szeregu zbiórka! Kolejno odlicz!
- Pierwsza!
- Druga!
- Trzecia!
- Czwarta!
- Jedyna i niepowtarzalna!

Kiedy byłam mała, marzyłam, że przyjedzie książę na białym koniu i zabierze mnie gdzieś daleko-daleko...
Teraz marzy o tym mój mąż.

1. Spokojnie oglądam serial.
2. Przypominam sobie o pracy i o obowiązkach.
3. Nerwowo oglądam serial.

Zwiększone wydzielanie soku żołądkowego - oznaka bliskiego orgazmu u samicy modliszki.

Przychodzą dwa termity do knajpy, podchodzą do kelnera:
- Prosimy stolik dla dwojga.

''Cosmopolitan'', rubryka doradztwa. Co robić, gdy zachorował twój ulubiony królik? Podpowiadają
weterynarz i kucharz.

Czelabińscy uczeni skrzyżowali dżdżownicę z wielorybem. Problem budowy metra rozwiązany.

Głuchoniemy płetwonurek Wasilij wyczytał z ruchu warg żarłacza białego, że ma przejegrane.

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 lip 2019, 0:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2106
Lokalizacja: z tamtąd
hjehjehjehje


Załączniki:
67671564_2165079823621288_1481752511550324736_n (1).jpg
67671564_2165079823621288_1481752511550324736_n (1).jpg [ 44.55 KiB | Przeglądany 1065 razy ]

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2090 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190 ... 209  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group