forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 26 lut 2020, 20:46

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
Post: 15 mar 2015, 1:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:42
Posty: 322
Nauka wygrała spór z religią w chwili, w której zamontowano pierwszy piorunochron na dachu kościoła.

Piorunochron zakazany przez Kościół

Cytuj:
Piorunochron, zwany w języku naukowo-technicznym „instalacją odgromową” jest jednym z tych wynalazków, dzięki którym przeciętnemu człowiekowi żyje się lepiej i bezpieczniej. Dawniej, zanim Benjamin Franklin zaczął instalować w Filadelfii piorunochrony własnego pomysłu (w roku 1752), najzwyklejsza burza była dla mieszkańców każdego rodzaju domostwa, biednego czy bogatego, niebagatelnym zagrożeniem.

Pożary i zniszczenia wywołane przez wyładowania elektryczne były zatem chlebem powszednim. Jedyną praktykowaną metodą, chroniącą ludzi i dobytek przed burzami było… bicie w kościelne dzwony. Z tego to powodu każdego roku wśród ofiar piorunów znajdowało się wielu dzwonników. Ich zawód był o tyle niebezpieczny, że poza pielęgnowanym wówczas przesądem na temat związku dźwięku dzwonów z ochroną przed burzowymi wyładowaniami, dzwonnice były najczęściej także najwyższymi obiektami miast, niezwykle łatwo ściągającymi pioruny.

Wydaje się więc, że wynalezienie instalacji chroniącej obiekty przed tak potężnym żywiołem, wywołać może wyłącznie radość i entuzjazm. Tak się jednak nie stało. „Ochronny drut” stał się początkowo przedmiotem podejrzliwości i nieufności. Piorunochron okrzyknięto „heretycką żerdzią”, zaś kler angielski i amerykański uznał wynalazek za próbę przeciwstawienia się woli Bożej.

Niechęć do piorunochronu wzbudzona została także aspektami politycznymi. Niechętny Franklinowi – który poza tym, że był wynalazcą, był także aktywnym i znaczącym politykiem amerykańskim – król angielski Jerzy III także kwestionował rewolucyjny patent „instalacji odgromowej”. Gdy jednak usiłował namówić członków towarzystwa Royal Society do poparcia stanowiska Kościoła w sprawie wynalazku, doczekał się słynnej odpowiedzi prezesa towarzystwa: „Sir, nie potrafię zmieniać praw ani zjawisk natury”.

Z racji podobnych reakcji, stanowisko wyrażane głównie przez środowiska kościelne szybko uległo zmianie, a piorunochron stał się coraz częstszym i coraz bardziej oczywistym elementem wszelkiego rodzaju budownictwa. Już trzydzieści lat po opatentowaniu wynalazku Franklina, w samej Filadelfii znajdowało się ponad 400 piorunochronów. Sam kler wycofał się z propagowanej wcześniej opinii, kiedy piorun uderzył w roku 1870 w Bazylikę św. Piotra w Rzymie.

Dlaczego Kościół długo negował doniosłość takiego wynalazku jakim był piorunochron? Oczywiście nie sposób tu udzielić jednoznacznej odpowiedzi. W zasadzie powiedzieć można, że działanie to wpisywało się po prostu w pewną tradycję nieufnego traktowania nowości technicznych, medycznych, czy naukowych.

Tradycja ta sięga prawdopodobnie początków kościelnych instytucji. Kwestia piorunochronu jest tylko jednym z kilku wydarzeń, które utrudniały pewnym „cywilizacyjnym nowinkom” zadomowić się w świecie ludzkiej praktyki. Nowinki te wynikały bowiem z treści badań naukowych, stojących często – przynajmniej w rozumieniu Kościoła – w sprzeczności z wiarą religijną.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2015, 9:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8763
wypadałoby przywołać źródło: Ewa Frączek, ~wisznu64, 14 paź 10 18:35 Onet.

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2015, 14:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:42
Posty: 322
To nie jest autorka, to znane powiedzonko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 mar 2015, 23:20 
Offline

Rejestracja: 10 mar 2015, 8:25
Posty: 2074
Krisbaum pisze:
To nie jest autorka, to znane powiedzonko.


Panie Krisbaaum, pan tez znane powiedzonka powtarza, a temat panu nieznany...pan nie slyszal o Aclavie Prokopie Divisu,
co to byl zastepca przeorem w bratnich nam Czechach/ Moravach i jako pierwszy do piorunochronu uziemienie przylaczyl, o czym pan Franklin nie pomyslal.
Pan Franklin tak na chlopski rozum kombinowal, ze jak szpic ma ten piorunochron to akurat tam trafi. A guzik, gdzie trafi to tak naprawde nie wiadomo tylko statystycznie. Tyle wiadomo, ze lepiej jak zamist szpica jest ciut zaokraglone na czubku. Pan Tesla tez, ale pozniej opatentowal nieczubaty piorunochron.

Ale caly problem polega jak ten piorun doprowadzic do ziemi, zeby sie "rozladowal"...i wlasnie pan Prokop Divis zaczal w tym kierunku kombinowac. Jako piorunujacy rewolucjonista, na zyczenie moge sie z detalami, teoria i praktyka podzielic ale to strasznie zagmatwa sprawe rewolucji.

Co do reszty, panie Krisbaum, to cholera wie, krole, papieze, republikanie i monarchisci i nawet pani Ogorek z panem Kaczynskim, kazda plotke i polprawde a co dopiero brzoze i patentowa bzdure do politycznych celow wykorzystaja. Takie zycie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 mar 2015, 0:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:42
Posty: 322
Do czego to doszło...
No więc dobrze, nie chcąc być posądzonym o plagiat, nadmieniam z góry, iż pisząc posty swe, używam alfabetu łacińskiego, który był ponoć wyewoluował z etruskiego, mając też podobieństwo w literkach z greki czy fenickich. Ilekroć w mych postach pojawi się liczebnik, należy wywodzić go z liczb arabskich ukradzionych chyba Hindusom, przy czym należy pamiętać, że pojęcie zera było znane już Majom. Zasób wyrazów opieram na przekazanym mi w szkole podstawowej nr 34 w Chorzowie słownictwie, przy czym za główną winowajczynię należy uznać panią Kucińską, odpowiedzialną za me nauczanie podstawowe. W przypadkach nierozstrzygniętych będę posługiwał się Słownikiem Poprawnej Polszczyzny PWN pod redakcją Witolda Doroszewskiego z 1980 roku.
Prawa do właściwej czcionki posiada wasz dostawca oprogramowania systemowego. Słowo czcionka na dobre weszło do użycia w czasach Gutenberga.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 mar 2015, 13:03 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:50
Posty: 414
https://www.youtube.com/watch?v=kLimoqZUWgw

Profesor-ateista doświadcza stanu bliskiego śmierci na skutek choroby. Opuszcza swoje ciało i zaczyna się poruszać w ciele duchowym. Widzi piekło, demony któe go zaczynają atakować. Przypomina sobie modlitwy z dzieciństwa i zaczyna się modlić. Przenosi sie do innego "miejsca" gdzie pojawia się Światło Boga, które wypełnia go miłością i uzdrowieniem z bólu i chorób. Potem wraca do leżącego w szpitalu ciała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 mar 2015, 21:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 20:09
Posty: 91
www.lucidologia.pl/2013/08/neurofizjolo ... h.html?m=1


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 mar 2015, 12:23 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8127
Cytuj:
Abp Pieronek:
Kto dał rodzicom prawo do posiadania dzieci za pomocą metody in vitro?


Nie twój zasrany interes, śmierdzielu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 mar 2015, 13:33 
Offline

Rejestracja: 06 wrz 2014, 20:04
Posty: 342
maerose pisze:
Cytuj:
Abp Pieronek:
Kto dał rodzicom prawo do posiadania dzieci za pomocą metody in vitro?


Nie twój zasrany interes, śmierdzielu.



„Przepraszam bardzo, skąd oni mają to prawo?”

Pyta Pieronek. Pan Pieronek mierzy wszystkich swoją miarą. Miara starego zacofanego zbuka.
Należałoby odpowiedzieć może tak.

To prawo otrzymali stąd, skąd otrzymał je np. taki Kopernik, który wstrzymał Słońce, a ruszył Ziemię”. Gdyby nie on to Pieronek uważałby nadal, że Ziemia jest płaszczyzną. Leży w centrum wszechświata ze stolicą w Watykanie.
Taki buc nie może pojąć, że kościół, kler jest tylko częścią cywilizacji, a nie jej centrum. A cywilizacja dlatego się rozwija, że jest tak różnorodna. I dlatego In vitro jako kolejny wynalazek ludzkiego umysłu jest o wiele cenniejsza dla człowieka niż istnienie pasożytniczej instytucji o nazwie kościół katolicki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 mar 2015, 16:29 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:36
Posty: 1226
Oj Obuz, oni nadal uważaja Kopernika za heretyka tylko ujawnia to w odpowiednich dla siebie warunkach. Do Watykanu lataja samolotami a nie jada na osiołkach bo po przekroczeniu granic Polski umarli by z glodu, a nawet jesli nie to kto wie czy dojechali by w calości.

_________________
Najważniejsze w życiu jest zeby sie dzieci samolotów nie czepiały


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 83 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group