forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 10 lip 2020, 1:16

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2578 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 245, 246, 247, 248, 249, 250, 251 ... 258  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 maja 2019, 17:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16974
Wszystko może rozchodzić się o biznes. Jest w Polsce kilku jołopów bez mózgu, którzy wybrali sobie profesję hodowli koni na rzeź, a może nawet nie hodowli, lecz skupują szkapy i odsyłają do Włoch. Jest to jakiś biznes. Nie wierzę aby był to znaczący wpływ do budżetu i aby warto było liczyć się z kilkoma oszołomami. To może nawet nie jest to samo co norkowcy, którzy przytulili się do Rydzyka. Może być to ktoś kto trzyma palce głęboko w dupie u obecnego pana ministra rolnictwa, lub kogoś z PiSu. I wystarczy.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2019, 17:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 4219
wezyr pisze:
Zastanawia mnie fakt, że widzicie różnicę między hodowlą i ubojem konia, a np. krowy czy świni. W czym rzecz?


Nie ma żadnej różnicy, meat is murder.

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2019, 18:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14786
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Jakiś rok temu trafiłem na pewien filmik.
Przedstawiał on lisy żywcem odarte ze skóry.
A potem wyrzucone na śmietnik.
Skurwysynowi, który to zrobił, zabrakło nawet tyle litości, żeby je dobić.
Po prostu leżały na krwawym stosie i dogorywały w cierpieniach.
Było to dla mnie tak straszne, że ten obraz prześladuje mnie do dzisiaj.
Każda hodowla, która nie jest niezbędna, a mówiąc już o humanitaryźmie, jest barbarzyństwem godnym pogardy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2019, 18:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 4219
Skórowanie na żywca, rażenie prądem przez odbyt, gazowanie, to wszystko po życiu w małej klatce w cierpieniu. Naprawde - nie ma ani jednej humanitarnej hodowli przemysłowej.
Nie wierzcie w żadne bzdurne reklamy z krówkami na łąkach i świnkach w kameralnym czystym chlewiku czy kurkach na wolnym wybiegu pod gołym niebem.

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2019, 19:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8999
Tylko te brokuły wyrywane żywcem z ziemi czarnej matczynej, jak one cierpią. Kto to widzi? :)

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 maja 2019, 19:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 4219
Naprawde Cie to bawi?

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2019, 9:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8999
Te brokuły - owszem.

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2019, 9:39 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 3101
To jest niesprawiedliwe. I straszne. A marchewki? A zboża złociste koszone barbarzyńsko kombajnem i młócone...?
A udział Polaków w eksterminacji niemieckich szparagów? A tu tylko brokuły i brokuły...

Cytuj:
Naukowcy z University of Missouri odkryli, że rośliny są w stanie wykryć wibracje, powodowane przez jedzenie ich liści przez owady. Jakby tego było mało, na bycie zjadanym potrafią również reagować


http://wyborcza.pl/1,75400,16277104,Ros ... kowcy.html

Cytuj:
– Teoria o tym, że przemawianie do roślin sprawi, że będą się fantastycznie rozwijały nie do końca mnie przekonywała. Dopóki nie znalazłem informacji, że nie tylko ja czuję i denerwuję się, ale denerwują się również pomidory – powiedział prof. Drobnik.

Jak mówił, pomidor dotknięty wiązką promieni elektromagnetycznych wpada w popłoch. Ten popłoch natychmiast – tak jak u człowieka systemem nerwowym – jest przenoszony tkankami, aż do wierzchołka rośliny.

.Pomidor gdy wpada w panikę i jest zestresowany, reaguje podobnie do mnie: wytwarza substancje uspokajające i wyciszające nadmierną aktywność. Rośliny na łące też nie są bezbronne. Zaatakowane przez gąsienice czy szarańcze wołają o pomoc. Swoimi systemami korzeniowymi powiadamiają inne rośliny – i to niekoniecznie tylko własnego gatunku – krzycząc: jesteśmy zaatakowani, chcą nas zjeść – wyjaśniał prof. Drobnik.


https://instytutnoble.pl/czym-tak-napra ... wiadomosc/


https://www.ekologia.pl/ciekawostki/ros ... 19066.html

https://www.pum.edu.pl/__data/assets/fi ... 62-165.pdf



Obrazek

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2019, 9:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14786
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Czy muchołówka zabija więcej żab, niż jest w stanie pochłonąć?
A może tuczy wcześniej żaby?
A może żywcem obdziera zwierzęta ze skóry dla przyjemności?
To, co robi ta roślina jest biologicznie konieczne i uzasadnione.
Problem nie dotyczy zabijania, a sposobu, ilości i uzasadnienia.
Nie wiedziałem, że jesteś demagogiem.

https://www.google.com/imgres?imgurl=ht ... PkzC2j2GyM

Jeśli uważasz, że to jest w porządku, to nie mamy o czym rozmawiać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 maja 2019, 11:31 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 3101
A co ja takiego strasznego tu podałem? Czy namawiam do obdzierania żywcem ze skóry świnek? Chociaż tygrysek raczej żywcem zwierzątko wpiernicza, a kleszcz się zbytnio nie przejmuje czy będziesz cierpiał wiele zanim zdechniesz na zapalenie opon mózgowych. Ta roślinka to co, nie żywcem tę żabkę? Lituje się nad nią?

Nie będę wnikał zbytnio czy nasze zabijanie świnek jest biologiczne konieczne czy nie bo właśnie z fanatycznym ideologiem jak z wyznawcą jakiegoś boga dyskusji nie ma. Jak sobie ubzdura weganizm to co ja na to mogę? Nawet psa i kota na weganina wychowa (to ogólnie nie do ciebie czy kogokolwiek tutaj). jak sobie ubzdura coś o szlachetnych zwierzątkach co to tylko tyle ile muszą i caly czas kombinują aby jak najmniej cierpienia zadać i nie tuczą to nic na to nie poradzę.

Ale najważniejsze - z mojego tekstu i linków nie wynika, że zadawanie cierpienia (ponad uzasadnioną konieczność) zwierzęciu (czy człowiekowi) szczególnie dla zabawy jest w porządku.
Odniosłem się do tego, że najnowsze badania naukowe podają ze i rośliny mogą odczuwać stres, ból wiec i weganie nie są tacy wporzo jak by się im wydawało. Też zadają cierpienie. I też marchewkę najpierw tuczą jakimiś nawozami. Nawet jak naturalne.

Co do ilości to nie rozumiem o co chodzi, ale mniejsza. Przyroda i rzeczywistość (często bardziej okrutna niż wam się wydaje) nie zna takiego pojęcia i jej ono lata. Np złożenie jaj z żywym organizmie i zjadanie go przez larwy od środka bardziej "okrutne" niż hodowla świni na mięso.

PS. radzę też przeczytać co to znaczy słowo demagogia.

PPS. Widzieliście kiedyś bawiącego się, aż zamęczy, żywą myszą nażartego i kota? Robi to uzasadnionej konieczności?

Ale i taki głodny, zanim zabije trochę pomęczy. Tu już bardziej z podobnym powodów jak nasze tuczenie gęsi aby smaczniejszą wątróbkę miały.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2578 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 245, 246, 247, 248, 249, 250, 251 ... 258  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 38 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group