forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 30 paź 2020, 22:40

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 597 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 60  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 paź 2018, 18:08 
o, Pana WLR-a Pani wykopała..


Na górę
  
 
Post: 22 paź 2018, 21:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 378
Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, bardzo proszę powróćmy myślami do imienia Pan i Bogów z nim związanych. Według Biblii słowo Bóg może odnosić się zarówno do istot anielskich jak i ludzkich, posiadających władzę. Przykładem tego może być najszanowniejszy pan Mojżesz, który stał się Bogiem dla Faraona:

Wyjścia 7:1
(...)Toteż Jehowa rzekł do Mojżesza: „Oto uczyniłem cię Bogiem dla faraona, Aaron zaś, twój brat, stanie się twoim prorokiem.

Wieloznaczność słowa Bóg doprowadziła do wielu nieporozumień. Inaczej jest w nazewnictwie arabskim i terminologii koranicznej, w którym najwyższym pisanym teologicznym autorytetem jest Koran. W tej terminologii słowo Bóg zarezerwowano tylko i wyłącznie dla Boga stwórcy wszystkiego. Ta terminologia pozwala nam lepiej zrozumieć otaczający nas świat:

Sura 5:75; 116
Mesjasz, syn Marii, jest tylko posłańcem, tak jak już przed nim byli posłańcy; a jego Matka była kobietą świętą. Oni oboje przyjmowali pożywienie. Popatrz, jak wyjaśniamy im znaki! Popatrz, jak oni potem się odwracają! (…) I oto powiedział Bóg:
"O Jezusie, synu Marii! Czy ty powiedziałeś ludziom: Bierzcie mnie i moją matkę za dwa Bóstwa, poza Bogiem?"
On powiedział:
Chwała Tobie! Nie do mnie należy mówić to, do czego nie mam prawa. Jeślibym ja tak powiedział, Ty przecież wiedziałbyś o tym. Ty wiesz, co jest w mojej duszy, a ja nie wiem, co jest w Twojej. Zaprawdę, Ty dobrze znasz rzeczy ukryte!

Bardzo proszę dla lepszego zrozumienia sprawy weźmy opis świata zaczerpnięty z hinduizmu:

Brahma, sanskr. Brahma, bóg, stwórca świata, pierwszy z hinduskiej trójcy (trimurti) bogów osobowych (obok Wisznu, który podtrzymuje świat, i Śiwy, który go niszczy).

Według koranicznej terminologii Brahma to Allach (El, Elohim, Jehowa, Ojciec, Kanna …?) - Bóg Jeden stwórca wszechświata. Twórca dobra i zła.
Natomiast Wisznu i Sziwa, Bogami nie są.
Są to 'półbogowie' - aniołowie szerzący dobro i zło.
W chrześcijaństwie opisanym w Biblii odpowiednikiem Sziwy jest najszanowniejszy anioł Jehowa, który wcielił się w postać najszanowniejszego władcy Jehoszua Masziach (Jezusa Chrystusa), po to by zwieść ludzkość by nie dostąpiła wybawienia:

Mateusza 13:34; Marka 4:34; Łukasza 8:10; Marka 4:10-12
(…) Wszystko to Jezus mówił do tłumów w przykładach. Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił (...)Doprawdy, bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił, ale na osobności wszystko swym uczniom wyjaśniał. (...)On zaś rzekł: „Wam dano zrozumieć święte tajemnice królestwa Bożego, ale dla pozostałych jest to w przykładach, żeby patrząc, patrzyli na próżno, i słuchając, nie pojęli znaczenia. (...)A gdy został sam, ci wokół niego wraz z dwunastoma zaczęli go pytać o te przykłady. I przemówił do nich: „Wam dano świętą tajemnicę królestwa Bożego, ale dla tych na zewnątrz wszystko dzieje się w przykładach, żeby patrząc, patrzyli, a jednak nie widzieli, i słuchając, słyszeli, a jednak nie pojęli sensu ani w ogóle nie zawrócili i nie dostąpili przebaczenia”.

Bardzo dobrze schemat działania takich oszustów opisał najszanowniejszy pan apostoł Paweł:

2 Koryntian 11:12-14
(...) Gdyż tacy są fałszywymi apostołami, zwodniczymi pracownikami, przeobrażającymi się w apostołów Chrystusa. I nic dziwnego, bo sam Szatan ciągle się przeobraża w anioła światła.

Trzeba tutaj dodać, że sam najszanowniejszy pan apostoł Paweł według zapisanych w Biblii jego własnych słów był kłamcą. Szczycił się nawet tym, że wskutek jego kłamstwa prawda Boga bardziej się uwydatniła ku Jego chwale:

Rzymian 3:7
(...)Ale jeśli wskutek mego kłamstwa prawda Boga bardziej się uwydatniła ku Jego chwale(...)

Z jednej strony najszanowniejszy pan apostoł Paweł szczycił się swymi kłamstwami i obłudą, którą tak opisał:

1 Koryntian 9:19-22
Chociaż bowiem jestem wolny wobec wszystkich osób, uczyniłem siebie niewolnikiem wszystkich, aby jak najwięcej osób pozyskać. I tak dla Żydów stałem się jakby Żydem, aby pozyskać Żydów; dla tych pod prawem stałem się, jakbym był pod prawem — chociaż sam nie jestem pod prawem — aby pozyskać tych pod prawem. Dla tych bez prawa stałem się, jakbym był bez prawa — chociaż względem Boga nie jestem bez prawa, lecz podlegam prawu względem Chrystusa — aby pozyskać tych bez prawa. Dla słabych stałem się słaby, aby pozyskać słabych. Stałem się wszystkim dla ludzi wszelkiego pokroju, aby tak czy inaczej niektórych wybawić.

Z drugiej zaś strony widział nieszczęście takiej postawy:

Rzymian 7:21-24
(...)Stwierdzam więc u siebie to prawo, że gdy chcę czynić to, co słuszne, jest we mnie to, co złe. Doprawdy rozkoszuję się prawem Bożym zgodnie z człowiekiem, jakim jestem wewnątrz, ale w mych członkach dostrzegam inne prawo, toczące wojnę przeciwko prawu mego umysłu i prowadzące mnie jako jeńca prawa grzechu, które jest w mych członkach. Nieszczęsny ja człowiek!(...)

Bardzo proszę przypomnijmy sobie jak zwodził Izraelitów biblijny arcyzwodziciel, najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus):

Jana 8:42-45
(...)Jezus rzekł do nich:
„Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, bo ja od Boga wyszedłem i tu jestem. Wcale też nie przyszedłem z własnej inicjatywy, lecz On mnie posłał. Dlaczego nie wiecie, co mówię? Dlatego, że nie możecie słuchać mego słowa. Wy jesteście z waszego ojca, Diabła, i chcecie spełniać pragnienia waszego ojca. Ten był zabójcą, gdy rozpoczął, i nie stał mocno w prawdzie, ponieważ prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, mówi zgodnie z własnym usposobieniem, gdyż jest kłamcą i ojcem kłamstwa. Ja natomiast mówię prawdę i dlatego mi nie wierzycie.

Najszanowniejszy panie prezydencie, to co napisałem nie jest moim wymysłem. O tych sprawach pisze jawnie w Biblii będącej największym teologicznym i moralnym autorytetem dla większości znanych mi chrześcijan. W Katechizmie Kościoła Rzymskokatolickiego tak o Biblii napisano: ... ciąg dalszy być może nastąpi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 paź 2018, 17:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 378
Część pierwsza (26-1065)
WYZNANIE WIARY
V. Pismo święte w życiu Kościoła

131 "Tak wielka tkwi w słowie Bożym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym i stałym życia duchowego". "Wierni Chrystusowi powinni mieć szeroki dostęp do Pisma świętego".

132 "Niech przeto studium Pisma świętego będzie jakby duszą teologii świętej. Tymże słowem Pisma świętego żywi się również korzystnie i święcie się przez nie rozwija posługa słowa, czyli kaznodziejstwo, katecheza i wszelkie nauczanie chrześcijańskie, w którym homilia liturgiczna winna mieć szczególne miejsce".

133 Kościół "usilnie i szczególnie upomina wszystkich wiernych... aby przez częste czytanie Pisma świętego nabywali «najwyższą wartość poznania Chrystusa Jezusa» (Flp 3, 8). «Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa» (św. Hieronim)"

Rzeczą jak najbardziej naturalną jest fakt, że kłamcy zwodzący ludzkość siebie nazywają głosicielami prawdy, a ludzi demaskujących ich zwodniczą działalność nazywają kłamcami.
W terminologii większości chrześcijan największym kłamcą jest najszanowniejszy anioł Szatan. Tymczasem według wierzeń Jazydów, jest on najlepszym aniołem stróżem ludzkości, wyniesionym na tę godność, przez samego najszanowniejszego Boga Stwórcę wszystkiego.
Był on co prawda pierwszym 'buntownikiem', który za swój bunt został ukarany, ale potem wyniesiony na stanowisko naczelnego anioła stróża.
Było to tak.
Kiedy Bóg stworzył ludzi, to kazał aniołom oddać im cześć.
Zrobili to wszyscy aniołowie za wyjątkiem najszanowniejszego anioła Szatana. Bóg go za to nieposłuszeństwo ukarał, ale spytał dlaczego był nieposłuszny.
Na to anioł Szatan rzekł, że przecież Bóg zakazał aniołom oddawania czci komukolwiek poza nim samym. Oddając zaś cześć ludziom okazał by się nieposłuszny Bogu.
Bóg zrozumiał to stanowisko i wyniósł najszanowniejszego anioła Szatana ponad wszystkich pozornie posłusznych Bogu aniołów.
Przed podobną próbą stanęli również Izraelici. Bardzo proszę przypomnijmy sobie tę biblijną, pouczającą opowieść. Najszanowniejszy Bóg Biblii w Biblijnym Dekalogu zakazał Izraelitom czynienia czegokolwiek:

Wyjścia 20:4, 5
(...)„Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do czegokolwiek, co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole, lub tego, co jest w wodach pod ziemią. Nie wolno ci kłaniać się im ani dać się namówić do służenia im, gdyż ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem wymagającym wyłącznego oddania, (…)

Następnie najszanowniejszy Bóg nakazał najszanowniejszemu panu Mojżeszowi wykonania cherubów, co też było jawną zachętą do złamania jednego z przykazań zawartego w Biblijnym Dekalogu. Według chrześcijańskich podań, Dekalog ten został wypisany na kamiennych tablicach i z czasem trafił do arki, której pokrywa została ozdobiona zakazanymi w nim cherubami:

Wyjścia 25:18-21, 31:18
(...)I wykonasz dwa cheruby ze złota. Masz je wykuć i umieścić na obu końcach pokrywy. I wykonaj jednego cheruba na jednym końcu, a drugiego cheruba na drugim końcu. Na pokrywie macie wykonać cheruby, na jej obu końcach. I cheruby mają rozpościerać swe skrzydła w górę, osłaniając skrzydłami pokrywę, z twarzami zwróconymi do siebie. Twarze cherubów powinny być skierowane ku pokrywie. I położysz pokrywę na Arce, w Arce zaś umieścisz Świadectwo, które ci dam. (...)A gdy zakończył rozmowę z nim na górze Synaj, dał Mojżeszowi dwie tablice Świadectwa, tablice kamienne zapisane palcem Bożym.

Jeszcze raz w podobny sposób najszanowniejszy pan Mojżesz został wystawiony na próbę na pustyni zagłady, w czasie gdy najszanowniejszy Bóg Biblii zesłał na marudzących Izraelitów węże. Bardzo proszę przeczytajmy jak do tego doszło:

Liczb 21:4-7
(...)Kiedy ciągnęli od góry Hor drogą Morza Czerwonego, by obejść ziemię Edom, dusza ludu zaczęła się męczyć wędrówką. I mówił lud przeciwko Bogu i Mojżeszowi: „Czemuż wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy pomarli na tym pustkowiu? Bo nie ma chleba ani wody, a nasza dusza obrzydziła sobie ten chleb godny wzgardy”. Toteż Jehowa posłał między lud jadowite węże i one kąsały lud, tak iż wielu z ludu Izraela umarło. W końcu lud przyszedł do Mojżesza i rzekł: „Zgrzeszyliśmy, gdyż mówiliśmy przeciwko Jehowie i przeciwko tobie. Wstaw się u Jehowy, żeby oddalił od nas te węże”. I Mojżesz zaczął się wstawiać za ludem.

Najszanowniejszy Bóg Jehowa po raz wtóry nakazał złamanie prawa Biblijnego Dekalogu. Kazał sporządzić węża miedzianego. Jeżeli ktoś ukąszony spojrzał na węża to na jakiś czas przy życiu pozostawał:

Liczb 21:8, 9
(...)Wtedy Jehowa powiedział do Mojżesza:
„Sporządź sobie ognistego węża i umieść go na słupie sygnałowym. A gdy ktoś zostanie ukąszony, ma na niego spojrzeć i dzięki temu pozostanie przy życiu”.
Mojżesz niezwłocznie wykonał miedzianego węża i umieścił go na słupie sygnałowym; a jeśli wąż kogoś ukąsił, ten zaś utkwił wzrok w miedzianym wężu, to pozostawał przy życiu.

Trzeba tutaj dodać, że na pustyni zagłady polegli niemal wszyscy spisani mężczyźni:

Liczb 14:26-30
I Jehowa odezwał się do Mojżesza i Aarona, mówiąc: „Jak długo jeszcze to nikczemne zgromadzenie będzie szemrać przeciwko mnie? Słyszałem szemrania synów Izraela, którymi szemrają przeciwko mnie. Powiedz im: ‚„Jako żyję — brzmi wypowiedź Jehowy — jeśli nie postąpię z wami tak, jak mówiliście do moich uszu! Na tym pustkowiu legną wasze trupy, wszyscy wasi spisani z całej waszej liczby od dwudziestu lat wzwyż, wy, którzy szemraliście przeciwko mnie. Wy nie wejdziecie do ziemi, w której podniosłem rękę do przysięgi, że będę z wami przebywał — z wyjątkiem Kaleba, syna Jefunnego, i Jozuego, syna Nuna.

Bardzo proszę przypomnijmy sobie jaki był wynik spisu:

Liczb 1:45, 46
(...)A wszystkich synów Izraela spisanych według domu ich ojców, od dwudziestu lat wzwyż, wszystkich stających do wojska było, tak, wszystkich spisanych było sześćset trzy tysiące pięciuset pięćdziesięciu.

Wynikało by z tego, że na pustyni zagłady poległo sześćset trzy tysiące pięciuset czterdziestu ośmiu Izraelitów. Masakra mogła dużo być większa bo z Egiptu wraz z Izraelitami wyszła ogromna mieszana społeczność, której ilości trupów, podobnie jak trupów kobiet pisarze biblijni nie policzyli:

Wyjścia 12:37, 38
(...)I synowie Izraela odeszli z Rameses do Sukkot w liczbie sześciuset tysięcy krzepkich mężczyzn pieszych, nie licząc maleństw. I wyruszyła z nimi także ogromna mieszana społeczność(...)

Wielce pouczające są też opisane w Biblii dalsze losy miedzianego węża:

2 Królów 18:1-4
(...)A w trzecim roku Hoszei, syna Eli, króla Izraela, królem został Ezechiasz, syn Achaza, króla Judy. Zaczął panować, gdy miał dwadzieścia pięć lat, a panował w Jerozolimie dwadzieścia dziewięć lat. Jego matka miała na imię Abi i była córką Zachariasza. I czynił on to, co słuszne w oczach Jehowy, zgodnie ze wszystkim, co uczynił Dawid, jego praojciec. To on pousuwał wyżyny i porozbijał święte słupy, i ściął święty pal, i potłukł węża miedzianego, którego uczynił Mojżesz; bo aż do owych dni synowie Izraela ciągle przed nim kadzili dymem ofiarnym i zwano go miedzianym wężem-bożkiem.

... ciąg dalszy być może nastąpi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 paź 2018, 20:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 378
Najszanowniejszy panie prezydencie, bardzo proszę powróćmy myślami do zasadniczego tematu listu. Imienia, a raczej przezwiska Pan oraz prawdziwego imienia Boga Biblii. Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał:

Łukasza 16:10
(...)Kto jest wierny w najmniejszym, jest też wierny w wielkim, a kto jest nieprawy w najmniejszym, jest też nieprawy w wielkim.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, moim zdaniem kwestia imienia najszanowniejszego Boga Biblii należy do rzeczy najważniejszych dla dziesiątek tysięcy religii, dla miliardów ludzi oddających cześć temu Bogu. Chodząc po ziemi zaobserwowałem, że ludziom mającym jakichś idoli – sportowców, aktorów, muzyków, polityków … zdarza się przywiązywać niezwykła uwagę do wypowiadania ich imion, nazwisk w ich oryginalnej wymowie. Myślę, że to bardzo dobrze, że tak w tej kwestii postępują i myślę, że każdy człowiek powinien postępować podobnie. Chrześcijanie powinni przywiązywać niezwykłą uwagę do tego by prawidłowo wymawiać nazwiska i imiona wszelkich postaci swojej wiary. W Biblii znajdziemy taką radę:

Hebrajczyków 2:1
(...)Dlatego też jest konieczne, byśmy zwracali niezwykłą uwagę na to, cośmy usłyszeli, żebyśmy nigdy nie zostali uniesieni z prądem.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, bardzo proszę przypomnijmy sobie przedmowę do pierwszych dwóch wydań Biblii Tysiąclecia:

„Troska o autentyzm kazała nam nie stylizować zbyt współcześnie hebrajskiego sposobu opisywania, który tak różni się od dzisiejszego. Wprowadzamy wszędzie Boże imię JAHWE tam, gdzie dotąd za Wujkiem , Wulgatą i Septuagintą czytaliśmy imię - PAN - nie będące wcale przekładem tego imienia Bożego.”

Uważam, że powyższa troska o autentyzm była bardzo dobra i godna pochwały. Gdyby tak powrócić do tego rozwiązania, to sprawa wydaje się rozwiązana. Wystarczy stosować imię Jahwe i wszystko będzie w porządku.

Są to jednak tylko pozory.
Zwodziciele dbają o to by zło ukrywać w szczegółach.
Mała zmiana w wypowiadaniu jakiejś nazwy może doprowadzić do jej wielkiego wypatrzenia.
Na przykład gdyby drugą literkę d w nazwisku Duda zamienilibyśmy na literkę p, otrzymalibyśmy wyraz będący wulgarnym określeniem pupy. Uważam, że powinniśmy imiona czy nazwiska wymawiać starannie. Brak tej staranności może się okazać zgubny w skutkach. Przekonali się o tym opisani w Biblii Izraelici. Najszanowniejszy panie prezydencie, bardzo proszę przypomnijmy sobie historię bratobójczej walki mieszkańców Gileadu z plemieniem Efraima opisaną w Biblii:

Sędziów 12:4-6
(...)Jefte natychmiast zebrał wszystkich mężów Gileadu i walczył z Efraimem; i mężowie Gileadu pobili Efraima, bo ci mówili:
„Jesteście uciekinierami z Efraima, Gileadzie, pośród Efraima, pośród Manassesa”.
I Gilead zdobył przed Efraimem brody Jordanu; a gdy uciekinierzy efraimscy mówili:
„Pozwól mi przejść”,
wtedy mężowie z Gileadu mówili do każdego:
„Czy jesteś Efraimitą?”
Gdy odpowiadał: „Nie!”, mówili do niego:
„Powiedz, prosimy: Szibbolet”.
A on mówił: „Sibbolet”, gdyż nie potrafił wymówić tego słowa poprawnie.
Wówczas chwytali go i zabijali przy brodach Jordanu. Tak w owym czasie padło z Efraima czterdzieści dwa tysiące.

Najszanowniejszy panie prezydencie, proszę zwróćmy uwagę na fakt, że według Biblii bardzo drobne przekręcenie nazwy Szibbolet zaowocowało śmiercią 42 tysięcy ludzi z plemienia Efraima.
Podobny los może czekać chrześcijan nie znających dokładnego brzmienia imienia Boga, którego czczą. Tymczasem w kwestii brzmienia tego imienia teolodzy chrześcijańscy są podzieleni. Być może najszanowniejszy pan prezydent słyszał o kościele Świadków Jehowy. W Polsce używają oni imienia Jehowa i nie są w tej kwestii odosobnieni. Imię to było w Polsce znane zanim powstał kościół Świadków Jehowy. Bardzo proszę zapoznajmy się z fragmentami literatury polskiej zawierające imię Boga zapisywane jako Jehowa: ... ciąg dalszy być może nastąpi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 paź 2018, 22:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9904
ahmadeusz szatan pisze:
Najszanowniejszy panie prezydencie, bardzo proszę powróćmy myślami do zasadniczego tematu listu. Imienia, a raczej przezwiska Pan oraz prawdziwego imienia Boga Biblii. Najszanowniejszy władca Jehoszua Masziach (Jezus Chrystus) nauczał:

Łukasza 16:10
(...)Kto jest wierny w najmniejszym, jest też wierny w wielkim, a kto jest nieprawy w najmniejszym, jest też nieprawy w wielkim.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, moim zdaniem kwestia imienia najszanowniejszego Boga Biblii należy do rzeczy najważniejszych dla dziesiątek tysięcy religii, dla miliardów ludzi oddających cześć temu Bogu. Chodząc po ziemi zaobserwowałem, że ludziom mającym jakichś idoli – sportowców, aktorów, muzyków, polityków … zdarza się przywiązywać niezwykła uwagę do wypowiadania ich imion, nazwisk w ich oryginalnej wymowie. Myślę, że to bardzo dobrze, że tak w tej kwestii postępują i myślę, że każdy człowiek powinien postępować podobnie. Chrześcijanie powinni przywiązywać niezwykłą uwagę do tego by prawidłowo wymawiać nazwiska i imiona wszelkich postaci swojej wiary. W Biblii znajdziemy taką radę:

Hebrajczyków 2:1
(...)Dlatego też jest konieczne, byśmy zwracali niezwykłą uwagę na to, cośmy usłyszeli, żebyśmy nigdy nie zostali uniesieni z prądem.

Najszanowniejszy panie prezydencie Andrzeju Dudo, najszanowniejsi czytelnicy tego listu, bardzo proszę przypomnijmy sobie przedmowę do pierwszych dwóch wydań Biblii Tysiąclecia:

„Troska o autentyzm kazała nam nie stylizować zbyt współcześnie hebrajskiego sposobu opisywania, który tak różni się od dzisiejszego. Wprowadzamy wszędzie Boże imię JAHWE tam, gdzie dotąd za Wujkiem , Wulgatą i Septuagintą czytaliśmy imię - PAN - nie będące wcale przekładem tego imienia Bożego.”

Uważam, że powyższa troska o autentyzm była bardzo dobra i godna pochwały. Gdyby tak powrócić do tego rozwiązania, to sprawa wydaje się rozwiązana. Wystarczy stosować imię Jahwe i wszystko będzie w porządku.

Są to jednak tylko pozory.
Zwodziciele dbają o to by zło ukrywać w szczegółach.
Mała zmiana w wypowiadaniu jakiejś nazwy może doprowadzić do jej wielkiego wypatrzenia.
Na przykład gdyby drugą literkę d w nazwisku Duda zamienilibyśmy na literkę p, otrzymalibyśmy wyraz będący wulgarnym określeniem pupy. Uważam, że powinniśmy imiona czy nazwiska wymawiać starannie. Brak tej staranności może się okazać zgubny w skutkach. Przekonali się o tym opisani w Biblii Izraelici. Najszanowniejszy panie prezydencie, bardzo proszę przypomnijmy sobie historię bratobójczej walki mieszkańców Gileadu z plemieniem Efraima opisaną w Biblii:

Sędziów 12:4-6
(...)Jefte natychmiast zebrał wszystkich mężów Gileadu i walczył z Efraimem; i mężowie Gileadu pobili Efraima, bo ci mówili:
„Jesteście uciekinierami z Efraima, Gileadzie, pośród Efraima, pośród Manassesa”.
I Gilead zdobył przed Efraimem brody Jordanu; a gdy uciekinierzy efraimscy mówili:
„Pozwól mi przejść”,
wtedy mężowie z Gileadu mówili do każdego:
„Czy jesteś Efraimitą?”
Gdy odpowiadał: „Nie!”, mówili do niego:
„Powiedz, prosimy: Szibbolet”.
A on mówił: „Sibbolet”, gdyż nie potrafił wymówić tego słowa poprawnie.
Wówczas chwytali go i zabijali przy brodach Jordanu. Tak w owym czasie padło z Efraima czterdzieści dwa tysiące.

Najszanowniejszy panie prezydencie, proszę zwróćmy uwagę na fakt, że według Biblii bardzo drobne przekręcenie nazwy Szibbolet zaowocowało śmiercią 42 tysięcy ludzi z plemienia Efraima.
Podobny los może czekać chrześcijan nie znających dokładnego brzmienia imienia Boga, którego czczą. Tymczasem w kwestii brzmienia tego imienia teolodzy chrześcijańscy są podzieleni. Być może najszanowniejszy pan prezydent słyszał o kościele Świadków Jehowy. W Polsce używają oni imienia Jehowa i nie są w tej kwestii odosobnieni. Imię to było w Polsce znane zanim powstał kościół Świadków Jehowy. Bardzo proszę zapoznajmy się z fragmentami literatury polskiej zawierające imię Boga zapisywane jako Jehowa: ... ciąg dalszy być może nastąpi


jefte to zdaje się ten co to dla jehowy zarżnął i spalił swą Córkę? nie mylę się?
Był nawet lepszy od tego starego wariata abrahama, abraham podobno nie zarżnął, choć czynił przygotowania i miał zamiar.

PS

Co do wymowy, nazw, imion, ma Pan rację, nie można (choć nagminnie i z upodobaniem się to stosuje) zmieniać nazw.

Gdy ktoś rodzi się w Dżenues jako: "Christophorus Columbus, natione Genuens", to nie można go, na litość boską, nazywać Krzysztofem Kolumbem bo on sam zagadnięty w ten sposób albo dałby w pysk zwracającemu się do Niego w ten sposób, albo zdziwił by się niepomiernie durnotą pytającego.
Można i należałoby, z szacunku dla mieszkańców, dopytać się jak np. tzw. Grecy nazywają swój kraj i postarać się zapisać tę nazwę i wypowiadać i pisać, poprawnie, tak by nazwa zapisana, odzwierciedlała możliwie poprawnie, wymowę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 paź 2018, 21:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 378
Pantryglodytes pisze:
ahmadeusz szatan pisze:
(...)


jefte to zdaje się ten co to dla jehowy zarżnął i spalił swą Córkę? nie mylę się?
Był nawet lepszy od tego starego wariata abrahama, abraham podobno nie zarżnął, choć czynił przygotowania i miał zamiar.

PS

Co do wymowy, nazw, imion, ma Pan rację, nie można (choć nagminnie i z upodobaniem się to stosuje) zmieniać nazw.

Gdy ktoś rodzi się w Dżenues jako: "Christophorus Columbus, natione Genuens", to nie można go, na litość boską, nazywać Krzysztofem Kolumbem bo on sam zagadnięty w ten sposób albo dałby w pysk zwracającemu się do Niego w ten sposób, albo zdziwił by się niepomiernie durnotą pytającego.
Można i należałoby, z szacunku dla mieszkańców, dopytać się jak np. tzw. Grecy nazywają swój kraj i postarać się zapisać tę nazwę i wypowiadać i pisać, poprawnie, tak by nazwa zapisana, odzwierciedlała możliwie poprawnie, wymowę.


Najsz. Najszanowniejszy panie Pantryglodytes, to dokładnie ta sama postać biblijna. Bardzo proszę przypomnijmy sobie, tę pouczającą historię:

Sędziów 11:30-39
(...)Potem Jefte złożył Jehowie ślub, mówiąc: „Jeśli istotnie wydasz synów Ammona w moją rękę, to wychodzący, który wyjdzie mi naprzeciw z drzwi mojego domu, gdy wrócę w pokoju od synów Ammona, będzie należał do Jehowy i ofiaruję go na całopalenie”. Jefte wyruszył więc na synów Ammona, by z nimi walczyć, a Jehowa zaczął ich wydawać w jego rękę. I bił ich od Aroeru aż po Minnit — dwadzieścia miast — i aż po Abel-Keramim, urządzając bardzo wielką rzeź. Tak to synowie Ammona zostali pokonani wobec synów Izraela. W końcu Jefte przybył do Micpy do swego domu, a oto wyszła mu naprzeciw jego córka, grając na tamburynie i tańcząc! A była jego jednym jedynym dzieckiem. Oprócz niej nie miał ani syna, ani córki. Gdy więc ją ujrzał, rozdarł swe szaty i rzekł: „Ach, moja córko! Doprawdy, przytłoczyłaś mnie i stałaś się tym, co obłożyłem klątwą. A ja otworzyłem usta do Jehowy i nie mogę tego cofnąć”. Lecz ona rzekła do niego: „Mój ojcze, jeśli otworzyłeś swe usta do Jehowy, uczyń ze mną według tego, co wyszło z twych ust, ponieważ Jehowa dokonał dla ciebie aktów pomsty na twoich nieprzyjaciołach, synach Ammona”. I jeszcze rzekła do swego ojca: „Niech tak będzie ze mną: Zostaw mnie samą na dwa miesiące i pozwól, że wyruszę i pójdę na góry, i będę opłakiwać moje dziewictwo, ja i moje towarzyszki”. Wtedy rzekł: „Idź!” Wyprawił ją więc na dwa miesiące; i chodziła wraz ze swymi towarzyszkami, i opłakiwała na górach swe dziewictwo. A po upływie dwóch miesięcy wróciła do ojca, po czym on wykonał ślub, który w związku z nią złożył.(...)

Jeżeli chodzi o nazwiska i nazwy myślę podobnie. Wielką winę w tej sprawie ponosi władza i narzucany odgórnie program edukacyjny. Podobnie jak fałszywych dat, od najmłodszych lat uczono nas fałszywych nazwisk. Myślę, że takie zachowanie można by nazwać edukacyjną pedofilią.
Naj.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 paź 2018, 3:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9904
Przyznam że o datach w ten sposób nie myślałem, ale racja.
Każda kultura fałszowała i historię i daty, nazwy, wymyślano i bogów i religię, pisano niesamowite bajędy na każdy temat na zamówienie władzy i przeciwnie, tak zostało i trwa w najlepsze.

Pozdr.

PS

W małej podwarszawskiej miejscowości znajduje się kilkadziesiąt oznaczonych na starych mapach, stanowisk archeologicznych, większość pochodzi z czasów rzymskich i wiąże się z wydobyciem rudy i produkcją żelaza.
W granicach miasteczka są ślady po ok 20 tysiącach pieców używanych do wytopu. A to tylko bardzo drobny ułamek, w okolicach było tego setki tysięcy na obszarze 300 km²
W szkolnych podręcznikach i polskiej świadomości ta trwająca blisko 600 lat historia metalurgii żelaza pewnie i dziś nie istnieje, bo po co?
Sporo już znikło, łącznie z warsztatami bursztyniarskimi, wapiennikami, osadami hutniczymi, miejscami po studniach, miejscami pochówków.
Pod nasypami autostrady, i nowoczesnych czasów, właściwie znikła, nikomu niepotrzebna, dziejąca się, prawdziwa historia Polskiej ziemi,
mówiąca o tym że to w pobliżu dzisiejszej Warszawy przed narodzinami mitycznego Chrystosa czy jak mu tam było, trwało intensywne życie miejscowej ludności. Obszar który zajmowała ta społeczność to obecny teren Polski wyjąwszy Pomorze i Mazury, po Lwów.
Pozostały jeszcze po dawnych mieszkańcach miejscowe nazwy, nikt na szczęście o nic już nie pyta i nie dziwi się skąd się wzięły, zniekształcane, zapomniane, trwają.
Zamiast, prawdy króluje erzac, baśń.
Uczymy się, pilnie! obecnej narracji o tysiącleciu! wspólnej! z ze starszymi i mądrzejszymi, historii! pod przewodem jakiegoś tam żydowskiego boga. Jednocześnie nikt zupełnie nie pamięta i nic nie chce wiedzieć o tym że przez taki sam ciąg czasu trwa w Polsce obecność Cyganów, ot taka wybiórczość kolejnej baśni, tyle że lepiej o tym nie pamiętać.
Do dupy z taką historią!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 paź 2018, 21:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 378
Pantryglodytes pisze:
(...)
Uczymy się, pilnie! obecnej narracji o tysiącleciu! wspólnej! z ze starszymi i mądrzejszymi, historii! pod przewodem jakiegoś tam żydowskiego boga. Jednocześnie nikt zupełnie nie pamięta i nic nie chce wiedzieć o tym że przez taki sam ciąg czasu trwa w Polsce obecność Cyganów, ot taka wybiórczość kolejnej baśni, tyle że lepiej o tym nie pamiętać.
Do dupy z taką historią!

Najsz.
Słuszne spostrzeżenie. W szkole uczono nas tylko o chrześcijańskiej Polsce, przemilczawszy wcześniejszą historię naszego kraju, oraz jej prastarą nazwę. Czytałem, że o Lechii, Lechitach i ich władcach więcej informacji można znaleźć w historii ościennych krajów niż naszej własnej. Powróćmy proszę myślami do listu do najszanowniejszego pana prezydenta Andrzeja Dudy i do imienia najszanowniejszego Boga Jehowy. Pisałem o tym, że imię Jehowa zachowało się w literaturze polskiej, o czym piszę w dalszej części listu:

Zygmunt Krasiński 'Nieboska Komedia':

„Jehowa pan Izraela, a nikt inny.”

Adam Mickiewicz 'Hymn na dzień zwiastowania N.P. Maryi':

„Nad niebiosa Twoje skronie,
Gwiazdami Twój wieniec płonie
Jehowie na prawicy.”

Bolesław 'Prus Faraon':

„ – O Jehowo!... Ojcze!... krzyknęła przerażona, bez ruchu zatrzymując się na ścieżce.”

Juliusz Słowacki 'Beniowski':

"I niechaj będzie jakoby stoletnie... Lecz nie... O Boże! nie słuchaj, Jehowa". (...)
„Zawołał Jehowa dwa odwieczne Cherubiny przed tron Swój, i rzekł: Idźcie na równinę Syberyi.”

Henryk Sienkiewicz Quo Vadis:

„W innych miejscach wzywano Serapisa, Baala lub Jehowę, którego wyznawcy, wyroiwszy się z zaułków w okolicach Subury i z Zatybrza, napełnili wrzaskiem i wołaniem pola leżące pod murami.”

Tadeusz Miciński 'Białe róże krwi':

Zaklinam go w dawne imiona anielskie -
przypomina - budzi się, jak ze snu -
uśmiecha się, jak Jehowa, spoza mgławicy,
a strumień piany toczy się po zoranych ustach.

Cyprian Kamil Norwid 'Pożegnanie':

Gdy zaś wedle słów Jehowy,
Siedmiobarwna niebios wstęga,
Jako świt popotopowy,
Dotrzymuje, co przysięga,
Może również - kto wie - może
I ta moich przeczuć tęcza,
Wysnowana w imię Boże,
Uskuteczni.

Adolf Nowaczyńśki 'Skotopaski sowizdrzalskie':

Od Jehowy począwszy każdy artysta znajduje na początku tylko chaos.
Rzadko który jednak ma ostatniego dnia czas spoczynku. (...)

Tadeusz Zieliński 'Chrześcijaństwo antyczne':

Nie zapominajmy jednak o prawach i wymaganiach nauki, skoro chcemy być i chyba jesteśmy naukowcami. Że katolicyzm jest jedynym prawdziwym chrześcijaństwem, to jest nie tylko głosem mego serca, ale i moim stanowczym naukowym przekonaniem. Dałem temu, spodziewam się, niemało dowodów w tej książce. (…) Otóż wobec tego można było powiedzieć ze słusznością: jeżeli nawet Żydzi tam, gdzie mogli ujść czujnego oka swego sanhedrynu, bez wszelkich skrupułów przekraczali ten rzekomy rozkaz Jehowy...

Również w czasach współczesnych to imię bywa używane nie tylko przez Świadków Jehowy. Najszanowniejszy pan Karol Wojtyła w czasach nim został papieżem użył tego imienia w swej twórczości:

Karol Wojtyła 'Hiob', 'Jeremiasz':

Zamilcz już przecię, bo Jehowę obrażasz słowy i mowami! -
Zamilcz, bo jako głupi prawisz. (...)
Żeście sami Baalów godni, nie Jehowy.

Oczywiście nie jest to jedyny przykład:

Czesław Miłosz tłumaczenie nieznanego poety izraelskiego:

„Ty jesteś Jehowa, ja jestem wędrowiec.
Kto powinien mieć litość nad wędrowcem jeżeli nie Jehowa?”

Bardzo ciekawie dla naszych rozważań zakończył swoją piosenkę najszanowniejszy pan Jacek Kaczmarski:

Jacek Kaczmarski 'Opowieść pewnego emigranta':

Jak ja powiem Jehowie - Za mną, Jahwe, stań,
Z tą Polską związanym pępowiną hańb!

Najszanowniejszy pan Jacek Kaczmarski w jednym zdaniu użył dwóch różnych imion, Jahwe i Jehowa.
Bez wątpienia są to dwa różne imiona, podobnie jak imiona Jarek i Jurek.
Brzmią one podobnie ale bez wątpienia są to dwa różne imiona.
Teolodzy chrześcijańscy w kwestii imienia Boga Biblii są podzieleni.
Jedni nauczają, że imię Jehowa jest poprawną wymową tego imienia.
Inni nauczają, że poprawną wymową jest imię Jahwe.
Bez wątpienia jest to bardzo ważna kwestia dla czcicieli tego Boga. W Biblii Świadków Jehowy można przeczytać: ... ciąg dalszy być może nastąpi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 paź 2018, 22:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 mar 2018, 10:14
Posty: 378
(...)

Joela 2:32
(...)I stanie się, że każdy, kto wzywa imienia Jehowy, ujdzie cało; bo ci, którzy przeżyją, znajdą się na górze Syjon i w Jerozolimie — jak powiedział Jehowa — i wśród ocalałych, których Jehowa wzywa”.

Analogiczny werset w Biblii Tysiąclecia wydanie czwarte brzmi:

„Każdy jednak, który wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony, bo na górze Syjon <i w Jeruzalem> będzie wybawienie, jak przepowiedział Pan, i wśród ocalałych będą ci, których wezwał Pan.”

Wiemy już, że imię Pan jest przezwiskiem. Kłamstwem na temat imienia najszanowniejszego Boga Biblii. Jest to kłamstwo wymyślone przeciwko imieniu Boga, przeciwko samemu Bogu. Tego typu kłamstwo zostało potępione również w Koranie:

Sura 39:32
A kto jest bardziej niesprawiedliwy aniżeli ten, kto wymyśla kłamstwo przeciwko Bogu i uważa za kłamstwo prawdę; kiedy do niego przychodzi? Czy nie ma w Gehennie miejsca schronienia dla niewiernych?

Bardzo proszę przypomnijmy sobie przypis do drugiego wydania Biblii Tysiąclecia:

„Troska o autentyzm kazała nam nie stylizować zbyt współcześnie hebrajskiego sposobu opisywania, który tak różni się od dzisiejszego. Wprowadzamy wszędzie Boże imię JAHWE tam, gdzie dotąd za Wujkiem , Wulgatą i Septuagintą czytaliśmy imię - PAN - nie będące wcale przekładem tego imienia Bożego.”

A teraz proszę sięgnijmy do drugiego wydania tej Biblii:

Joela 2:32
[BT Joe 3:5] Każdy jednak, który wezwie imienia Jahwe, będzie zbawiony, bo na górze Syjon <i w Jeruzalem> będzie wybawienie, jak przepowiedział Jahwe, i wśród ocalałych będą ci, których wezwał Jahwe.

Trzy różne Biblie i trzy różne imiona. Jehowa, Pan i Jahwe.
Imię Pan odrzucamy jako, że to jest jawne przezwisko – zbytnia ingerencja w treść Biblii.
Do wyboru pozostają imiona Jehowa i Jahwe.
Pojawia się pytanie dlaczego chrześcijanie mają tak wielkie problemy w kwestii imienia Boga, którego czczą?

Przyczyną istniejącego stanu rzeczy jest fakt, że Księgi Mojżeszowe spisano prymitywnym alfabetem składającym się z samych spółgłosek. Samogłoski były pominięte.
Bardzo proszę zastanówmy się nad dwoma różnymi imionami, Jarek i Jurek.
W prymitywnym alfabecie składającym się tylko ze spółgłosek imiona te pisało by się tak samo:

'jrk'

Gdybyśmy natrafili jakieś pisma z tak zapisanym imieniem, to nie wiedzielibyśmy, czy to jest imię Jarek czy Jurek, czy też może jeszcze jakieś inne nieznane nam imię zawierające w sobie te trzy spółgłoski. Przed podobnym problemem stanęli czciciele Boga Biblii:

'jhwh'

Zapis ten zwany też tetragramem można odczytać jako Jehowa lub Jahwe.
Można też przeczytać na inne sposoby. Niektórzy czytają ostatnią literkę h: Jehowah, Jahweh. Inni traktują literkę h jako niemą. Pisze się ją, ale nie czyta tak jak w imionach Jahwe czy Jehowa.
Niebywałego czynu w kwestii tego imienia dokonali Świadkowie Jehowy.
Z jednej strony nauczają oni, że imię to składa się z czterech spółgłosek 'jhwh', ale na przykład w języku angielskim używają oni imienia Dżiehowa co w zapisie spółgłoskowym wyglądało by 'dżhwh'. Natomiast w języku rosyjskim używają oni imienia Jegowa – 'jgwh'. Ten stan rzeczy najszanowniejszy pan Geoffrey Jackson, członek Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy tak tłumaczy:

„Przede wszystkim odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego w języku angielskim posługujemy się imieniem Dżiehowa? Czy dlatego, że jest najbliższa oryginałowi?
Nie! Używamy formy Dżiehowa, ponieważ jest dobrze znana w języku angielskim.
Czy to podejście jest rozsądne? Tak! Podobnie postępujemy w innych językach.”

Nie zgadzam się z tezą najszanowniejszego pana Geoffrey Jacksona.
Według mnie takie podejście jest bardzo mało rozsądne i może świadczyć o braku szacunku dla tego imienia. Myślę nawet, że słowo rozsądne jest niezbyt dobrze dobranym słowem. Myślę, że to podejście jest totalnie głupie. Idąc tokiem rozumowania najszanowniejszego pana Geoffrey Jacksona, to jeżeli jakiś grzech byłby dobrze znany w jakimś państwie to jest to jednoznaczne z przyzwoleniem do tego grzechu. Moim zdaniem jest to bardzo zła postawa. Przed taką postawą znajdziemy też ostrzeżenie w Biblii:

Jeremiasza 48:10
(...)Przeklęty niech będzie ten, kto zlecenie Jehowy wykonuje niedbale; (…) ciąg dalszy być może nastąpi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 paź 2018, 0:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9904
ahmadeusz szatan pisze:
(...)

...
Nie zgadzam się z tezą najszanowniejszego pana Geoffrey Jacksona.
Według mnie takie podejście jest bardzo mało rozsądne i może świadczyć o braku szacunku dla tego imienia. Myślę nawet, że słowo rozsądne jest niezbyt dobrze dobranym słowem. Myślę, że to podejście jest totalnie głupie. Idąc tokiem rozumowania najszanowniejszego pana Geoffrey Jacksona, to jeżeli jakiś grzech byłby dobrze znany w jakimś państwie to jest to jednoznaczne z przyzwoleniem do tego grzechu. Moim zdaniem jest to bardzo zła postawa. Przed taką postawą znajdziemy też ostrzeżenie w Biblii:

Jeremiasza 48:10
(...)Przeklęty niech będzie ten, kto zlecenie Jehowy wykonuje niedbale; (…) ciąg dalszy być może nastąpi


To ludzka książka, ludzkie bajanie, ze wszystkimi wadami zapisu który ludzie potrafią świadomie i nieświadomie wprowadzić do tekstu, który na dodatek w całości, w pierwowzorze (mimo że taki podobno święty, boski) nie istnieje, pytanie wobec tego czy w ogóle istniał.
Bóg którego tak usilnie usiłują twórcy przedstawić, gdyby chciał, znalazłby sposób na wiecznotrwałe przekazanie swych rzekomo, słów, nie wykorzystywałby w tym celu węży gadających, olbrzymów spółkujących z córkami ludzkini, nie wykorzystałby hioba i jego rodziny, szatanów, obrzezanych pasterzy baranów, nie zabijałby setek tysięcy ludzi, nawet córki gwałcące własnego ojca byłyby niepotrzebne, nie musiałby posyłać swego syna by topił on niewinne świnie! (sprowadzając dodatkowe nieszczęście na ich właścicieli) wreszcie z tej hekatomby ofiar na swą cześć, uratowałby chociaż parkę gołąbków, zabitych z powodu urżnięcia kawałka członka. Ani nawet pismo, alfabet i język, którego dziś nikt nie zna, nie byłyby potrzebne, to wszystko byłoby zbędne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 597 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26 ... 60  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group