forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 13 gru 2018, 16:25

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 23  Następna
Autor Wiadomość
Post: 27 mar 2018, 5:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 7844
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
Abo:
Jakem jechoł łod Wolbromia,
baba krowę doiła,
dała mi siem mlyca napić,
aż mi żyła stanęła...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 mar 2018, 15:26 
Offline

Rejestracja: 19 lip 2017, 22:53
Posty: 73
RYCERZE DOBREJ ZMIANY


Gdy robotnicy na czele z Wałęsą,
Kładąc na szali swoje życie, na drugiej zwycięstwo,
Gdy cały naród pomagał im wytrwać w wierze,
Gdzie byliście wy „ dobrej zmiany” rycerze.

Gdy zabijano stoczniowców i mordowano górników,
Całe zastępy „ rycerzy „ - wypasionych byków,
Ze zwierzęcego strachu srających w spodnie,
Kombinowało, jak z tego w przyszłości wyjść godnie.

Ukryci jak szczury i śmierdzące robactwo, cierpliwie czekali,
Aż Wałęsa z narodem czerwoną komunę rozwali,
Lecz jeden ze szczurów o mordzie zdradzieckiej nie bał się wcale,
Bo podpisana przez niego lojalka stała się świństwem na światową skalę.

Wałęsa zwyciężył! Naród szczęśliwy stanął jak przed bramą raju,
Lecz szczury i śmierdzące robactwo rozlało się po kraju.
I zaczęli gryźć, smrodzić, przeinaczać fakty, jakby to oni,
A nie Wałęsa z robotnikami naród przed komuną obronił.

I dzięki powtarzanym kłamstwom, obietnicom bez pokrycia, obłudzie,
Poparciu kleru, dewotów i zwyczajnych debili uwierzyli im ludzie.
Przejętą władzę jak muchy gówno szczelnie obsiedli i źrą, i źrą z miną zachłanną
Jak Pawłowicz na sali sejmowej, aż z przeżarcia padną.

Wódz – karzeł tchórzliwy – przeżarty nieposkromioną żądzą władzy,
Co brata swego i jego świtę przez niepotrzebną katastrofę zgładził,
Dziś bezczelnie i po chamsku na innych rzuca podejrzenie,
Chcąc od winy oczyścić swoje brudne sumienie.

Idzie osioł po Krakowskim Przedmieściu, nogawki mu furkoczą,
A za nim barany jak za przewodnikiem na ślepo kroczą.
Nabierają tempa, idą coraz szybciej, już biegną prawie,
W swej głupocie nie wiedzą, że skończą na sądowej ławie.

Gdy premierem zostaje opętana Duchem Świętym wiejska baba,
O opuchniętych nogach i gębie nabrzmiałej jak żaba,
A marszałkiem sejmu ogrodnik – narkoman „penelopa”,
Jego zastępcą pijak – narkoman, głupek, ale kawał chłopa.

A ich rzeczniczką dziewoja o rozumku i urodzie wiejskiej kobyły,
Zaś marszałkiem senatu bezbarwny człowieczek - lekarz były,
Co w dupie kaczora siedzi, trzymając się kurczowo,
A pierdnięcie prezesa to każde jego słowo.

Gdy prawem steruje niedouczony pieniacz sądowy, co paragrafami ciska,
A jego zastępcą jest znany z idiotycznych ustaw chłopak z blokowiska,
Obaj ogarnięci słowotokiem długie wygłaszają mowy, jakby za słowami
Ukryć chcieli swoją niekompetencję, głupotę i to, że są osłami.

Wybranka narodu, pani Krystyna o urodzie jak zaciśnięta pięść,
Przychodzi do sejmu, zasiada w ławie, rozkłada garnki, aby się najeść.
Na zwróconą uwagę, że jej zachowanie posła niegodne,
Odpowiada po chrześcijańsku: ty lepiej zamknij mordę.

Poseł Tarczyński, z głupoty i chamstwa znany, wyzywa na pięści
Wałęsę. Bydlęctwo Tarczyńskiego w żadnej nie mieści się normie.
Ten prymitywny egzorcysty pomocnik, ten tchórz zasrany,
Jeszcze głośno woła: my pisowcy, my elita, my pany!!!

Bohater o pięknym życiorysie, bo przeniósł drukarkę z ulicy na ulicę,
Porzuca żonę dla dziwek, zamiast walczyć - wyjeżdża za granicę.
Ten niewyżyty seksualny dewiant o krzywej mordzie i podłości
Jest czczony, jako ikona pisowskiej moralności.

To prezydent, uosobienie ich mądrości, urzeczony talentami
Prowadzi naród do zguby, nie zdając sobie sprawy, że są idiotami.
Wydaje mu się, że fruwa jak orzeł nad wysokimi górami,
Nie przypuszczając nawet, że leży pod prezesa butami.

Kończy się cierpliwość polskiego narodu,
Wszyscy już mają dosyć obłudy, kłamstwa, kaczego smrodu,
Ich wykrzywionych nienawiścią pisowskich mord
I obłudnych zaciekłych katolickich hord.

Już na horyzoncie zbierają się chmury i niebo powoli ciemnieje,
Nadchodzi złowroga burza i wiatr silniej wieje.
Ta burza zamieni się w orkan, co zmiata ze swej drogi wszystko,
To naród gotuje się do przepędzenia z nienawidzonych chłystków.

Za łamanie konstytucji, za wyznaniowe państwo,
Za prawa niezgodne z wolą narodu, za świństwa i draństwo
Sądy ludowe, rozliczą „dobrej zmiany” rycerzy.
A kary będą przykładne i surowe - proszę mi wierzyć.

A nie daj Boże, by władza do ludu wystąpiła zbrojnie,
Bo wtedy na drzewach zawisną sznury z pętlą dostojnie.
I spełni się wizja złowroga, że zamiast liści
Zawisną na nich kaczyści!!!

_________________
Polacy dzielą się na tych, który myślą, i tych, którzy głosują na PiS.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 mar 2018, 16:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 4870
Lokalizacja: Kongresówka
Cytuj:
A nie daj Boże, by władza do ludu wystąpiła zbrojnie,
Bo wtedy na drzewach zawisną sznury z pętlą dostojnie.
I spełni się wizja złowroga, że zamiast liści
Zawisną na nich kaczyści!!!


Ależ daj bobrze!

_________________
Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 mar 2018, 9:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:00
Posty: 3199
Dwa kurczaki w koszyku siedzą i rzeżuchę sobie jedzą, baran w szopie zioło pali pewnie zaraz się przewali, ksiądz za stołem już się buja Wesołego Alleluja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 kwie 2018, 11:26 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 592
Sos do kurczaka? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 kwie 2018, 16:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 6731
Lokalizacja: zza wrót
Sponiewierał nam premiera
i Beatę śmignął batem
dał po pysku środowisku
pan prezes Kaczyński
niczym cesarz chiński
w języku łacińskim...

Z Netu

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2018, 17:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 6731
Lokalizacja: zza wrót
Pani Kaju pytanie - ile kosztuje chleb ?
Odp.: to jest nagonka na środowisko pro-liferów
Pani Kaju pytanie - czy Kim to ludobójca ?
Odp: to jest nagonka na środowisko pro-liferów
Pani Kaju pytanie : czy Jezus był synem Boga ?
Odp: to jest nagonka na środowisko pro-liferów
Panie Kaju pytanie : ile jest kilometrów z Warszawy do Gdańska
Odp: to jest nagonka na środowisko pro-liferów

Wierszyk z Netu-Medyk 78

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 cze 2018, 9:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 4870
Lokalizacja: Kongresówka
Wierszyk dla Betonki.

Betonissima

Wiatr historii wieje szumno,
Przyszłość za zakrętem -
Wicuś betonuje gumno
Portlandzkim cementem.

Kupił go trzydzieści worków,
Rozmieszał go ładnie
I tak od zeszłego wtorku
Chlapie gdzie popadnie!

Wykończona już chałupa
Z fasonem i szwunkiem,
I podwórko jak skorupa
I sraczyk jak bunkier!

Wszędzie twardo, nawet w szopie
I w budzie dla psiska,
Pies ma z tego płaskostopie
I zadek w odciskach.

Skoczył Wicuś, patrzy dziwnie,
Palcem w nosie wierci:
- Co ja jeszcze tu usztywnię,
Jak już wszystko fertig?

Wtem się puknął pięścią w głowę,
Złapał kubeł, pędzel,
I wybetonował krowę
Po ostatni frędzel!

Potem wyszedł na swe pole,
Przyjrzał mu się z boku:
- Wybrukuję całą rolę -
Będzie wreszcie spokój!

Nadbiegł ze wsi sierżant Miziak
I czterech Dreptaków:
- Wicuś, ty masz chyba hyzia,
Lub trzeźwyś, biedaku`?

Na to Wicek, entuzjasta
Betoniarskiej sztuki,
Odrzekł: - Idźcie wy do miasta,
Skubane nieuki!

Tam już nowe prądy dują,
Nic się nie zieleni,
Ludzie wszystko betonują,
A przecie kształceni!

Tu dogonił własną żonę
Co chciała zwiać szosą
I piekielnym swym betonem
Zrobił z baby posąg.

Babę zaś to zachwyciło
I już nie kaprysi:
- Pierwszy raz mi się zdarzyło
Że mi cyc nie wisi!

Andrzej Waligórski

_________________
Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lip 2018, 20:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 6731
Lokalizacja: zza wrót
Irene, jak będziesz mnie gonić,
to pożałujesz, bo cię powieszę,
za cycuszki, na rajskiej jabłoni.

Alice Munro - Dziewczęta i kobiety

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lip 2018, 20:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 6731
Lokalizacja: zza wrót
ladaco pisze:
o, mam gościa.., ten jest przekonany, że ma talent..


No, dobra !
A gdzie wierszyk, Jaki ?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 23  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group