forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 23 wrz 2019, 16:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
Post: 21 paź 2014, 19:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:42
Posty: 322
Niniejszym reaktywuję wątek paranienormalny. Witajcie nawiedzone ćwoki! Jestem ekspertem niezgorszym od szwajcarskiego hotelarza, i chętnie odpowiem na wszystkie wasze pytania, tudzież zadam wam własne.

Co chcecie na początek? Może wyśmiejemy bzdurne tezy hotelarza na temat słynnych egipskich "żarówek"?

Obrazek

Wiecie co mnie zawsze zastanawiało? Dlaczego na podstawie tej sceny wysnuto wniosek, że już 4000 tysiące lat temu Egipcjanie znali i stosowali elektryczność? Tak na ten przykład twierdzą tutaj:
Czy Egipcjanie potrafili skonstruować żarówkę 4000 tysiące lat temu

Na mój gust jest tak dlatego, że szeregowym, niewyedukowanym ćwokom, miłośnikom Dänikena, Egipt zakodował się czasowo z niemalże prehistorią. Jak widzą taki relief, to od razu skaczą wyobraźnią do czasów Ramzesa XY, czy innego Chejchopsasa. Zapewne z tego powodu w swych pseudonaukowych wywodach na forach wszelakich umyka im jedna, raczej ważna informacja. Te naskalne gryzmoły znajdują się w świątyni w Denderze - to jeszcze wiedzą - ale pomijają budowniczego, a jest nim Ptolomeusz XII. Niezorientowanym w dynastiach przypominam, że jest to ojciec Kleopatry. Tej Kleopatry, dodajmy, bo tych Kleopatrów było jak mrówków. Ptolomeusze mieli kiepski gust, gzili się między sobą i nadawali sobie takie same imiona. TA Kleopatra, to bodajże Kleopatra VI bądź VII, nie chce mi się sprawdzać na wiki. Chodzi o tą co to najpierw Cezara, a potem Antoniusza. Wiecie o co chodzi. No więc budowniczym tej świątyni jest Ptolomeusz XII. A to nam skraca datę wprowadzenia elektrycznego oświetlenia o 2000 lat. To jest bardzo nie na rękę miłośnikom paradupereli. Naraz okazuje się, że z okrytego mrokiem historii okresu nielicznych hieroglifów wykutych na kamieniach w nielicznych świątyniach itp., czyli z czasów w których możemy sobie spekulować do woli z braku źródeł, przenosimy się do I wieku przed Chrystem. A to już czasy helleńskie, pełne ksiąg, rozwiniętego piśmiennictwa, historyków, dziejopisów. Czasy dobrze udokumentowane w literaturze. Wyobrażacie sobie, że spośród licznych dzieł historycznych tego okresu żaden pisarz nie wspomniał, tak na marginesie, że wiecie, "my to za światełko nocne mamy lampki olejowe, ale w Egipcie to panie mają cuda na kiju! Lampy na prund!" No żaden słowem się nie zająknął. Jak to Greki, pewnie udawali Greka... Ale chwila, przecie Ptolomeusze to też Greki! Jeżeli wtedy myślisz Greki, mówisz Aleksandria, czyli Ptolomeusze :)

Ale do tego dochodzą przecież ci jebani Rzymianie! Ptolek zadłużony był u nich po uszy! Kurwa, cała historia Rzymu dowodzi,że prochu to może oni nie wymyślili, ale jak już w zasięg łap wpadał im jakiś fajny i pożyteczny wynalazek, przyswajali go z szybkością błyskawicy. Między innymi dzięki temu odnieśli taki sukces.
- Gnejuszu Pompejuszu! Daj jeszcze dwa tygodnie na spłatę. No nie mam, na razie nie mam i chuj!
- Dobra Ptolek, pokaż jak robicie te wasze żarówki i będziemy kwita.
- No nie wiem, nie wiem... Wiesz, w sumie to tajemnica... Nawet pisarzom zabroniliśmy o nich wspominać. Wiesz, w sekrecie ci powiem, że schemat dostaliśmy od kosmitów.
- Weź mi tu nie pierdol! Taki kit mogłeś wciskać Mitrydatesowi! Dajesz recept na żarówki, i jesteśmy kwita do przyszłego wylewu Nilu.
Taka rozmowa prawdopodobnie się nigdy nie odbyła ;)

Na koniec krótkie wyjaśnienie. To nie żarówki są na tej skalnej drapance, tylko wężowe stele. Ich formę odnajduje się w hieroglifach sięgających czasów V dynastii. To prastary symbol zjednoczenia świątyń Górnego i Dolnego Egiptu, symbolizujący wyłonienie się świata z pierwotnego chaosu ciemności, co ma przełożenie właśnie na zjednoczenie obydwu krain (z pierwotnego chaosu wielu państewek wyłonił się wielki Egipt). Symbolika ta przetrwała po czasy rzymskie, i stąd właśnie ich obecność w świątyni w Denderze. Tam nie ma żadnego kabla, tam jest łódź słoneczna, tam nie ma żadnej oprawki, tylko kwiat lotosu, tam nie ma żarówki, tam jest wężowa stela. Wszystko to znane symbole religijne, funkcjonujące w Egipcie przez tysiąclecia, i przez Egipcjan rozpoznawalne i dla nich czytelne jak dla nas symbol ludzika na oznakowaniu wyjścia ewakuacyjnego. Symbolika ta razem komponuje się w całość, czyli w narodziny Nowego Roku. Oczywiście w ichnim rozumieniu. Däniken tej głębokiej symboliki nie rozumie, bo patrzy na Egipt starożytny współczesnym okiem.

Dziękuję za uwagę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 20:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 14:41
Posty: 1854
Dlaczego wyśmiewać, przecież prąd potrafiono wytworzyć już w Mezopotamii, a w Bagdadzie odkryto "baterię bagdadzką". Zadufani w swej kulturze robimy z przodków bezmyślnych idiotów bezmyślnie układających sterty kamieni. 8-)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 20:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:29
Posty: 3818
Lokalizacja: 5 księżyc Saturna
.....


Ostatnio zmieniony 21 paź 2014, 22:03 przez anioł tasmański, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 20:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:42
Posty: 322
Cytuj:
Dlaczego wyśmiewać, przecież prąd potrafiono wytworzyć już w Mezopotamii, a w Bagdadzie odkryto "baterię bagdadzką". Zadufani w swej kulturze robimy z przodków bezmyślnych idiotów bezmyślnie układających sterty kamieni.

Błąd! Naukowcy są pełni podziwu dla wiedzy dawnych kultur. To właśnie hotelarz feruje tezę, w myśl której najpierw mamy małpy w jaskiniach tłukące kamieniem, a potem naraz z niczego cywilizację. No taki przeskok nie jest możliwy, to musiała być ingerencja UFO. W tym czasie nauka ukazuje rozwijającą się cywilizację, pełna podziwu dla ich osiągnięć. Ba! Nie brak naukowców sugerujących, że testy na inteligencję przeprowadzone wśród ludzi z takiego np. neolitu uśrednione dla populacji mogłyby nam sprawić przykrą niespodziankę :) Moglibyśmy wyjść na głupszych. U nas głupole, otoczeni opieką społeczeństwa, mają dużą szansę na przetrwanie i spłodzenie potomstwa. Dawniej szanse mieli mniejsze.

A nawiązując do baterii, to że znali podstawy elektrochemii (galwanizacja) nie oznacza, że rozumieli o co w tym wszystkim chodzi. Co innego praktyczne wykorzystanie, co innego pełne zrozumienie. W starożytności na szeroką skalę stosowano machiny oblężnicze, ale nikt nie implikuje z tego wiedzy na poziomie mechaniki Newtona.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 20:59 
A! A doskonali budowniczowie akwewduktów nie mieli pojęcia o naczyniach połączonych :) Być może na szczęście, bo za to doprowadzili do perfekcji precyzję pomiarów (później nieco zapomnianą i na nowo odkrytą, podobnie nieco jak z betonem było).

Nie zapominajmy jednak, że u podstaw tej piramidy, nomen omen, leży wynalazek kapitalny : pismo.
I to jego ewolucja wyznacza tempo rozwoju cywilizacji.
Mam na myśli nie tylko kontekst techniczny, ale też - a może nawet bardziej - społeczny.
Zamiast długiego wywodu proponuję tylko czystą konstatację: kto, kiedy i po co mógł i chciał się nim posługiwać.


Na górę
  
 
Post: 21 paź 2014, 21:05 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:57
Posty: 2067
żeby dowiedzieć sie jaki rzut ukośny jest najdalszy wystarczy kilka prób , a nie znajomośc matematyki czy fizyki oraz podziału koła na kąty.

a z temi zarówkami to ześ przegioł , bo innostrańcy nie widzieli i nie mówili o ,,códach '' na kiju bo tylko dwie sztulki były , i tylko dla zakonnych , poza tym na więcej energi nie starczyło bo zapasowe dynamo ruscy podpieprzyli .....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 21:11 
kanakk pisze:
żeby dowiedzieć sie jaki rzut ukośny jest najdalszy wystarczy kilka prób , a nie znajomośc matematyki czy fizyki oraz podziału koła na kąty.

Żeby nie zaczynać wszystkich prób za każdym razem, żeby nie dreptać w miejscu, wystarczy znajomość matematyki i fizyki.
Najlepiej zacząć od nauki czytania tego, co zapisano i uregulowano w kwestii możliwych prób :D


Na górę
  
 
Post: 21 paź 2014, 21:22 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:57
Posty: 2067
ryba pisze:
kanakk pisze:
żeby dowiedzieć sie jaki rzut ukośny jest najdalszy wystarczy kilka prób , a nie znajomośc matematyki czy fizyki oraz podziału koła na kąty.

Żeby nie zaczynać wszystkich prób za każdym razem, żeby nie dreptać w miejscu, wystarczy znajomość matematyki i fizyki.
Najlepiej zacząć od nauki czytania tego, co zapisano i uregulowano w kwestii możliwych prób :D



nie nie trzeba czytac , wystarczy ostry nóz do zaznaczania pozycji podniesienia ramienia balisty , oraz kreskami czy gwiazdkami , wielokrotnośc miary ( np- Łokcia )


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 21:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:25
Posty: 1222
Najsampierw był eksperyment. Później najstarszy myśliwy uczył młodszych jak zrobić dzidę. Ci młodzi kiedy stali się starsi uczyli tego samego innych młodych. Kiedy ludzie przestali wędrować i zaczęli uprawiać ziemię oraz gromadzić dobra coraz trudniej było wszystko spamiętać i wymyślili sobie pismo. I od tego czasu nastąpił skok cywilizacyjny (a nie jakiś cud) co chyba chciała ryba nam przekazać.

_________________
Idźcie przez zboże, we wsi Moskal stoi!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 paź 2014, 21:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 1829
Lokalizacja: z tamtąd
Obrazek

_________________
"kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: elefand i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group