forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 15 gru 2019, 13:24

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 547 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 51, 52, 53, 54, 55  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 lip 2019, 12:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8690
A tam, cały zamieszczę, erudytki rurzne napewno nie odpuszczą... :)

Bogusław Jeznach
Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.
HISTORIA ŚWIATA 17.07.2011 12:46 3 komentarze
Słowianin czyli niewolnik
ZACHOWAJ ARTYKUŁPOLEĆ ZNAJOMYM

Język był zawsze głównym kryterium rozpoznawania tych ze wspólnoty słowa (Słowian) i tych, którzy nim nie mówili (Nie-mówców, tj. Niemców). Warto przyglądać się słowom, bo odkrywają pokłady skojarzeń, jakich często nawet się nie domyślamy.

Ucząc się języków zachodnich wielu z nas musiało zwrócić uwagę na to, że słowo ‘niewolnik’ brzmi w nich dziwnie podobnie do słowa Słowianin: po angielsku slave, po francusku esclave, po niemiecku Sklave, po włosku schiavo, po hiszpańsku esclavo, po portugalsku escravo (pamiętacie słynny brazylijski serial Escrava Isaura?), itp. Niestety, nie jest to przypadek. W późnym okresie rzymskim, kiedy napór plemion słowiańskich na granice cesarstwa narastał, Słowianie – najłagodniejsi i najbardziej pracowici wśród tzw. barbarzyńców - stanowili główne źródło zaopatrzenia imperium w niewolników i słowo-etnonim ‘slavus, sclavus’, urobione od naszego Słowianin (a więc członek lingwistycznej wspólnoty SŁOWA) stało się dla zachodniej Europy synonimem niewolnika. Przedtem, w klasycznej epoce rzymskiej niewolnik nazywał się ‘servus’, o czym wiedzą wszyscy, którzy się łaciny uczyli. Od słowa servus poszły wszystkie dzisiejsze nazwy serwisów, service, usług, podawanie tj. serwowanie (i konserwowanie) dań, serw w siatkówce lub tenisie, itp. nie mówiąc o dawnych serwitutach, serwantkach, a nawet serwetkach (ale nie serwatkach, bo te pochodzą od sera). Stare powitanie „serwus!”, które do dziś przetrwało np. w języku węgierskim, to nic innego jak archaiczna deklaracja w rodzaju: „sługa i podnóżek, jaśnie pana wysokości”. Notabene, podobne jest pochodzenie włoskiego powitania „Ciao”, które pochodzi od weneckiej potocznej wersji określenia niewolnika: „schiavo > sciavo > ciao”.
Wróćmy jednak do sprawy Słowian. We wszystkich językach powstałych z późnej łaciny, oraz wszędzie tam, gdzie je od nich zapożyczono, Słowianin i niewolnik to jedno i to samo, a Słowiańszczyzna to mentalnie zakodowane w zachodnich umysłach i językach terytoria niewolnicze, zamieszkałe jakby przez ludzi niższej rasy. Może to oznaczać, że jeszcze w Średniowieczu, kiedy niewolnictwo zostało zastąpione przez feudalizm, w Europie patrzono na nas, Słowian, trochę tak jak dziś patrzy się na murzynów w USA, potomków dawnych niewolników przywiezionych z Afryki. Czy nie ma w tym psychologicznego źródła starego germańskiego Drang nach Osten, czyli parcia na wschód, na ziemie niczyje, bo niewolnicze, a więc należne narodowi panów? Przecież dla Niemców (dosłownie „tych, co nie mówią”, czyli nie-Słowian) Slaven (Słowianie) to prawie Sklaven (niewolnicy): te słowa niemal na pewno wciąż sąsiadują ze sobą w mózgach przedstawicieli Herrenvolku oddzielone tylko cieniutką błoną podświadomości lub przytłumione wymogiem poprawności politycznej. Nie tylko zresztą Niemców, ale także u wszystkich mówiących po francusku, angielsku, hiszpańsku itp. Warto zdawać sobie z tego sprawę, gdy się z nimi rozmawia. Po angielsku Słowianin tym tylko różni się od niewolnika, że się go pisze przez duże S, ale za to bez ostatniej litery (Slav i slave). Czym różni się po angielsku black slave (czarny niewolnik) od white Slav (białego Słowianina)? Czy tylko kolorem skóry? Problem jest może mniej dotkliwy w przypadku Polaków albo Rosjan, bo do teg, aby wiedzieć, że my też jesteśmy Słowianami, typowy, dajmy na to, Amerykanin, musiałby mieć elementarną wiedzę i oczytanie, których darmo by tam oczekiwać nawet u dolarowych elitariuszy, ale pomyślmy o tym, jak takie skojarzenie może zafunkcjonować w odniesieniu do tych narodów, które tak jak Słowacy albo Słoweńcy, zachowali przecież tę nazwę także na określenie własnej grupy etnicznej.
Wśród samych Słowian (Zachodnich) niewolników zwano dawniej ‘otrokami’, czyli jeńcami, pojmańcami, bo tak nas właśnie gnano kiedyś w niewolę: w pętach, otroczonych za koniem. Słowo to przetrwało w niektórych z naszych współczesnych języków, np. w czeskim, bo stąd, z zachodniej Słowiańszczyzy (i z Bałkanów) pojmano nas ongi najwięcej, a nasi bracia Połabianie (tj. mieszkający nad Łabą) i Obodryci (tj. mieszkający po obu stronach Odry) zostali wytarci z map i historii na zawsze, tak samo jak potem od krzyżackiego miecza i katorżniczej pracy wyginęli bałtyccy Prusowie i Jadźwingowie. Z ogromnym, godnym podziwu trudem trwa jeszcze na ziemi praojców, tuż przy naszej granicy, na Łużycach (Lausitz) i w Miśni (Meissen) we wschodnich Niemczech maleńka, kilkudziesięciotysięczna już tylko społeczność Serbów łużyckich, która jakimś cudem uniknęła dotąd germanizacji i otroczenja. Dzięki nim Cottbus to jeszcze Chociebuż, Bautzen to Budziszyn, a Goerlitz to Zgorzelec. Bardzo wiele toponimów (nazw miejscowych) we wschodniej części Niemiec ma słowiańskie pochodzenie
W językach wschodniosłowiańskich, czyli ruskich, niewolnik to „rab”, czyli też „braniec, jeniec” – słowo wyraźnie kojarzone z porywaniem i agresją (rabunek, Raub), ale pożyczone raczej od turańskich najeźdźców. Można je porównać do pogardliwego tureckiego słowa raja, którym określano masę poddanych chrześcijan, przeważnie słowiańskich albo ormiańskich chłopów w imperium otomańskim. Dopiero od słowa ‘rab’ - a nie odwrotnie - pochodzi ‘rabota’, czyli robota tzn. czynności rabów, niewolników. Pogarda dla ciężkiej pracy, dziś także dla roboli i robotów (porównaj: wywiezieni na roboty przymusowe, skazany na 10 lat robót itp.), zawarta w tej etymologii jest także świadectwem gwałtu i krzywd jakie nam zadano, wciskając się w ten sposób w naszą podświadomość.
O tym, że problem wcale nie jest błahy, świadczyć może fakt, że wiele narodów i grup etnicznych zadaje sobie wiele trudu, aby zmienić swą nazwę na użytek międzynarodowy, ilekroć pochodzi ona od określeń pogardliwych lub negatywnie kojarzonych zwłaszcza u sąsiadów. Etiopia nie chciała być Abisynią, bo to drugie słowo pochodzi od „habasza” (włóczędzy, przybłędy). Dahomej zmienił nazwę na Benin, bo to ta pierwsza nazwa – „brzuch Dana” nawiązywała do mitu o powszechnym tam niegdyś ludożerstwie. Syberyjscy Ewenkowie nie chcą być nazywani Tunguzami (choć to nazwa o długiej i powszechnej tradycji, co widać choćby po „meteorycie tunguskim”), bo „tunguz” to po turecku „świnia” i tak ich przezwali muzułmańscy sąsiedzi z południa, ze względu na to, że Ewenkowie jedzą trefną wieprzowinę. Z kolei północni sąsiedzi Ewenków - Nieńcy i ich kuzyni z Jamału – nie chcieli być nazywani Samojedami, choć to ich dawna własna nazwa (Saamid, Saami) tożsama zresztą z Lapończykami, ale przez Rosjan interpretowana jako „ci, którzy jedzą samo (tzn. surowe) mięso”. Bodaj najlepiej znany jest jednak przypadek Cyganów, którzy chcą by ich nazywano Romami, bo Rom, Drom to słowo kojarzone z drogą, koczowaniem, a słowo Cyganie wywodzi się od greckiego atinganoi(niedotykalni) i wskazywało na ich pochodzenie od bardzo niskiej kasty z Indii, co akurat jest prawdą. Tam, gdzie o Cyganach sądzono, że pochodzą z Egiptu (rzekomo jako „towarzysze ucieczki św. Rodziny”, co im schlebiało i ich chroniło), a więc gdzie nazywa się ich „Egipcjanami” (Gypsies, gitanes, gitanos) presja na zmianę etnonimu była o wiele mniejsza.
Jestem daleki od tego, aby z takich przewrażliwień brać przykład, zwłaszcza że lubię swą słowiańską tożsamość i nasze semantycznie bardzo zresztą sprawne języki, ale sądzę, że niektóre skojarzenia warto przenosić ze sfery podświadomości do świadomości, bo wtedy łatwiej o zrozumienie i siebie i innych. Dlatego napisałem ten esej.
Bogusław Jeznach

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 lip 2019, 20:43 
Jest progres.
Prawie mnie zainteresowałeś.
Przeczytałem z początku Bogusław Jeznach i na końcu też Bogusław Jeznach.
Staraj się wiency.
;)

Pamiętaj, renoma. To nas definiuje.
Jak już raz dasz dupy, nie pomoże erudycja i koledzy z zasobem.

...Arend, przepraszam mieliśmy nie "kpić" z dziadka...
:lol:

P.S.
Aha...Arend nie jest moim kolegą. Jakby co.


Na górę
  
 
Post: 26 lip 2019, 22:01 
older pisze:
A tam, cały zamieszczę, erudytki rurzne napewno nie odpuszczą... :)

Bogusław Jeznach
Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.
HISTORIA ŚWIATA 17.07.2011 12:46 3 komentarze
Słowianin czyli niewolnik
ZACHOWAJ ARTYKUŁPOLEĆ ZNAJOMYM
-----------
-----------
Jestem daleki od tego, aby z takich przewrażliwień brać przykład, zwłaszcza że lubię swą słowiańską tożsamość i nasze semantycznie bardzo zresztą sprawne języki, ale sądzę, że niektóre skojarzenia warto przenosić ze sfery podświadomości do świadomości, bo wtedy łatwiej o zrozumienie i siebie i innych. Dlatego napisałem ten esej.
Bogusław Jeznach


Dzięki Panie Older.
Było parę lat w których dzień rozpoczynałem od czytania m.in. ACTA DIURNA pana Jeznacha. Niestety ma chyba poważne kłopoty ze wzrokiem - wielka to również dla mnie strata.
Znalazłem ostatni jego ślad w blogosferze - zarejestrował się na nowej stronce < niepodległy.pl> przedwczoraj t.j.24.07.2019
[url]http://niepodległy.pl/autor/60/[/url]

PS Jest niekiedy z niektórymi przeglądarkami problem z takimi stronami co mają w adresie nasze litery - w tym przypadku literę < ł >


Na górę
  
 
Post: 31 lip 2019, 0:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6927
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Polske przekaziory dostyajom obłędu i sraczki po zapowiedzi przyjazdu na 31 sierpnia włatcy imperium "wolności i demokracji" . Którego kanału nie włączysz słychać Tru(m)p .

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lip 2019, 8:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8690
polar pisze:
Jest progres.
Prawie mnie zainteresowałeś.
Przeczytałem z początku Bogusław Jeznach i na końcu też Bogusław Jeznach.
Staraj się wiency.
;)

Pamiętaj, renoma. To nas definiuje.
Jak już raz dasz dupy, nie pomoże erudycja i koledzy z zasobem.

...Arend, przepraszam mieliśmy nie "kpić" z dziadka...
:lol:

P.S.
Aha...Arend nie jest moim kolegą. Jakby co.


Zawsze, ale to zawsze marzylem o poklasku wsród zezowych idiotów.
Tadammm!!!
Spelnilo sie. :)
Jak cytuje, to cytuje.
Nie zrzynam.
Nie plagiatuje. :)
Aha, zapomniaøem:
Spierdalaj!
Nie laz za mna. :)

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 lip 2019, 16:01 
older pisze:
Zawsze, ale to zawsze marzylem o poklasku wsród zezowych idiotów.


A w to akurat nie wątpię, znając parcie kolegi. :lol:


older pisze:
Spierdalaj!
Nie laz za mna. :)


Ależ kolego mój najlepszy, jakże to tak?
Nie mogę być wiecznie nieczuły na twoje zaloty w moją stronę.
Wszak znawcy salonowego savoir vivre potwierdzą, że wyjątkowym nietaktem jest oddalać bez słowa namolnego zalotnika.
Na linę mógłby się rzucić.
Albo se żyły haratnąć, jak to sugerowali co poniektórzy, a wywołało to nieprawdopodobną radość wśród gawiedzi... tfu...znaczy ostoi. :lol:
Mniemam, że podobną radość sprawiam i tobie tym samym bełkotem z którego cieszyłeś się wcześniej. :D

Dlatego też poddając się twojemu przezabawnemu stylowi konwersacji, pozwolę sobie zacytować może nie tak odpowiedzialne dzieło jakim jest twórczość pana Jeznacha, a zwykłą Wiki. Bo my, prości, szukamy prostych rozwiązań, bo tak naprawdę są one najlepsze.
Włala
Cytuj:
Wywód od „słowa” odrzucił Henryk Łowmiański i Aleksander Brückner twierdząc, że źródłem są gr. sklavenoi i łac. sclavus, przy czym nazwą tą obejmowano tylko te plemiona słowiańskie, które graniczyły z ziemiami cesarstwa rzymskiego, co później objęło całą Słowiańszczyznę. Wtórnie nazwa ta (ze względu na dużą liczbę brańców w Rzymie, których Słowianie byli dostarczycielami, jak również którzy sami stanowili znaczną część[6]) została utożsamiona ze słowem „niewolnik”[7]. Teorii tej przeczy fakt, że Słowianie pojawili się na kartach historii w momencie, kiedy łacina klasyczna zniknęła z użycia, a łacina średniowieczna, która była w użyciu słowem slavus określała pańszczyźnianego chłopa


I teraz będzie najlepsze. :D
Generalnie chciałbym zmusić cię do większego wysiłku intelektualnego, niż same kopiowanie essei Jeznacha. Może coś własnymi słowami? Wnioski, przemyślenia, dowody?
Dlaczego akurat ten essei? Dlaczego tutaj i teraz?
A nie tylko spierdalaj, zęza i wsadź se elektrodę.
To już wszyscy znają.
Czas na nowe.
Dasz radę. Nie wstydź się.
;)

P.S.
A wiesz co o tym Jeznachu piszo?
Toż to prawie faszysta.


Na górę
  
 
Post: 06 sie 2019, 6:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16430
Cytuj:
okładnie 88 spośród stu senatorów USA podpisało się pod żądaniem do sekretarza stanu USA Mike'a Pompeo, by ten wywarł nacisk na Polskę w sprawie restytucji mienia ofiar Holocaustu – informuje Onet.pl.


https://natemat.pl/280873,senat-usa-chc ... H_pDVrxI_M


Trump
Cytuj:
„Mam dużo szacunku dla Polski. Wiem, że Polacy mnie lubią a ja lubię ich. Wkrótce wybieram się do Polski. Oni budują dla USA instalację wojskową, za którą zapłacą w 100%”


Tak wiem Senat a prezydent w USA to dwie różne sprawy. Ale czy ktoś ma wątpliwości, że Trump w sprawie majątku żydowskiego ma inne zdanie niż senat USA.

Prawda jakiego mamy "sojusznika?" :mrgreen:

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 paź 2019, 17:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 2:49
Posty: 6927
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
Warto przeczytać i rozpowszechnić.
Cytuj:
Plan okupacji Polski osiąga sukces. W pogoni za przyjaźnią Stanów Zjednoczonych i poklepywaniem po plecach przez Donalda Trumpa na szczytach dyplomatycznych zaczynamy kompletnie tracić wolność.

https://dziennik-polityczny.com/2019/10 ... ga-sukces/

Załącznik:
Okupacja  Polski - 2019-10-06_180929.jpg
Okupacja Polski - 2019-10-06_180929.jpg [ 78.04 KiB | Przeglądany 241 razy ]

_________________
*******


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 9:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6056
Lokalizacja: Kongresówka
Ale jakoś się nie pchają w okolice wschodnich granic RP. Boją się, że w razie konfliktu nie zdążą zwiać?

_________________
Jak tu być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe? No jak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2019, 10:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 4108
Dawne bazy radzieckie teraz sa amerykanskie.
Warto bylo wywalac wojska radzieckie zeby zaprosic amerykanskie.
To jest rozumienie wolnosci przez politykow.

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 547 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 51, 52, 53, 54, 55  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group