forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 21 maja 2019, 22:20

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 410 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41  Następna
Autor Wiadomość
Post: 11 mar 2019, 20:57 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 8753
Nie było tacy, nie było takich wieńców na pokaz, nie było wycia takiego, dołującego..owszem, córki zmarłej się rozpłakały i ja też, ale to było takie prawdziwe.. serdeczne.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 2:52 
Online

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 8606
Lokalizacja: Czestochowa.
zritah pisze:
Mnie pogrzeby katolickie też wbijają w glebę.
Rodzinne muszą się odbyć według rodziny umarłego, a nie życzenia umarlaka,
czyli jego dupa po śmierci nie rządzi, a rodzina.
Zwykle unikam wycia ksiondzów w kościołach lub kaplicach cmentarnych.
Stawiam lub stawiamy się z mężem na sam akt pogrzebania tego, który umarł.
Dla jego honoru, cześci i szacunku.

Natomiast miałam honor uczestniczyć w dwóch pogrzebach świeckich.
Porównywanie do kościelnych nie ma sensu.
Bo kościelne spadają na same dno.



Pewnie masz sporo racji w tym, co napisałaś.
Ja jednak nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że ze zdaniem zmarłego nikt się nie liczy.
Ja się liczyłem. Wiele razy rozmawialiśmy z Elą ( gdy już wiedziała, że szanse na powrót do zdrowia
są nierealne ) - o formie pogrzebu. I kiedyś stwierdziła, że nie życzy sobie, by -tu cytat: " być pochowaną przez jakiegoś pedofila".......!
To była trudna rozmowa. Jednak poprosiłem ją, by to powtórzyła, gdy będą dzieci.
I tak się stało. Gdy nadszedł ten moment, powtórzyłem to rodzinie żony co oczywiście spowodowało awanturę. Usiłowano mi narzucić inne zdanie. Jednak miałem wsparcie w dzieciach, które były zdania, że wola mamy jest święta. I tak się stało.
Pogrzeb odbył się w/g ceremonii świeckiej po czym, już po fakcie, dowiedziałem się ,że sporo osób było zaskoczonych kulturą celebransa, tematem mowy jaką wygłosił oraz samą ceremonią.
Co gadali za moimi plecami, - wisi mi i powiewa.
W dodatku żaden klecha mi pod nos "tacy" nie podstawiał a i koszt był chyba o połowę mniejszy.
Nie to jednak było najważniejsze. Oboje z Elą byliśmy ateistami ( ja oczywiście jestem nim nadal.).
Tu jednak może być problem, gdy podobny dylemat wystąpi na wsi czy w mniejszej miejscowości
gdzie cmentarz jest własnością klechy i ten może robić trudności.
Na szczęście u nas tego nie było choć byłem przygotowany na awanturę z klechą.
Ale wtedy mogło by się to skończyć jak w przypadku opisanym przez Wiarka........... :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 7:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 15056
Nie chcę się tu wymądrzać ale klecha może sobie pierdolić co chce, ale zabronić pochówku świeckiego na swoim terytorium ( cmentarz) zabronić nie ma prawa.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 8:06 
Online

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 8606
Lokalizacja: Czestochowa.
Teoretycznie masz rację. Stąd mój wpis, że problemów nie miałem. Podczas rozmowy z gościem, który ceremonię prowadził, zapytałem, czy jest możliwość takiej awantury ale stwierdził, że osobiście się jeszcze z taką sytuacją nie spotkał. Bardzo sympatyczny facet. Po telefonie do niego, ( znalazłem Go w internecie, - przyjechał do mnie do domu i podczas rozmowy, ustalił ze mną wszystkie szczegóły.
Najciekawsze było to, że nawet poradził mi, - ponieważ sporo osób z rodziny żony było wierzących,
że może odmówić krótką modlitwę na co przystałem. Było to króciutkie "ojcze nasz" i po zawodach.
Za to palnął taką mowę, że wszyscy słuchali z rozdziawionymi gębami.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 8:30 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 739
No potwierdzam co napisał Stary Praktyk o świeckim pogrzebie i celebrantach. Chowałem w świeckim "obrządku" ojca. Klechy (a raczej kierownik cmentarza) też problemów nie robiły. Nie wiem czy świecki biskup był ten sam czy nie ale faktycznie do mowy się przygotował solennie. Poprosił o dokumenty jeśli są, życiorys itp. I mówił o zmarłym i dobrym świetle a nie wypominał grzechy ze do kościoła nie chodził itp. Nie wiem czy to ten sam czy inny w każdym razie chowałem ojca w Częstochowie na Kulach. Ale celebrant nie był z Częstochowy chyba ale gdzieś Zagłębia (?).

A aby się zdecydować na taki krok potrzeba trochę odwagi a nie trząść tyłkiem co sąsiedzi powiedzą. Inna rzecz, że w moim przypadku ta odwaga była tania bo od rodzinnych stron mieszkam daleko.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 8:42 
Online

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 8606
Lokalizacja: Czestochowa.
Mój to p. Andrzej Wojtach.
Można go znaleźć na http://www.pogrzebyswieckie.com.pl
Z rozmowy dowiedziałem się, że jeździ po całym kraju........polecam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 8:50 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 739
No ja jeszcze trochę poczekam ze skorzystaniem z tego polecenia...:D

Ale link poprawiłem bo żeś spieprzył:
http://www.pogrzebyswieckie.com.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 9:05 
Online

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 8606
Lokalizacja: Czestochowa.
Wiem. Ale też zauważyłem bo mi się strona nie chciała wyświetlić.
Nie Ciebie miałem na mysli jeno dla przykładu podałem.......jak by ktoś ewentualnie.....albo co..... :lol:
Poza tym pod linkiem są zdjęcia jak to wygląda w praktyce......... :idea:
Na marginesie: Zarówno pośród moich znajomych - o rodzinie nie wspomnę, - byłem pierwszym, który z ceremonii świeckiej skorzystał............pionierem ( chyba) jestem......?!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 9:21 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 739
Ty jeszcze, dali bóbr niegolony, nie skorzystałeś, i nie śpiesz się aby tylko pionierem zostać.
Ja ojca chowałem z wiele lat temu. Chyba ten sam "biskup"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 mar 2019, 12:11 
Online

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 8606
Lokalizacja: Czestochowa.
:lol: :lol: :lol:
Spoko! - założyłem sobie do 90-ki pociągnąć....może się uda...... ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 410 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 36, 37, 38, 39, 40, 41  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group