forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 25 lip 2021, 22:23

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110 ... 133  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 06 paź 2018, 22:07 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Wiem!
Czytałem...........było zajrzeć.
Skąd leciałeś........jak z Katowic, to przed wiaduktem w lewo i 500m do mnie.........ślimoku. Byś sie umył napił gorącej herbaty i zupełnie inaczej poczuł ....... :roll:
Nawet parking jest pod oknem.....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 06 paź 2018, 22:09 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2016, 22:42
Posty: 1121
Pantryglodytes pisze:
ika pisze:
... gorsze od "Psa andaluzyjskiego"? ....


To rzeczywiście kiepsko "Pies" jest w moim oglądzie kiepski a to dlatego że przedstawia sobą zbiór obrazków pt. jak dwu "surrealistów" wyobraża sobie szokujące sceny w filmie.
A ten cały szok raptem w kilka lat po wielkiej wojnie w europie z milionami ofiar zmielonymi na krwawą miazgę.

Tak poza tym siurrealizm, coś tam wytworzył może nawet i strawnego, ale do mnie za bardzo nie przemawia, to ten rodzaj ludzkiej działalności który dużo traci gdy nie istnieje żywy kontakt z twórcą.

Takim obrazom, jak mawiają starożytni Czukcze, na placu broni, pozostaje Franciszek Starowieyski i jego jak zawsze niezawodne, surrealistycznie obwisłe, wielkie cyce i spasione tyłki.
CHwała PANU

Panie Troglodytes, surrealizm to jednak trochę więcej, niż wycinanie oka. Albo wycinanie oka to znacznie mniej, niż surrealizm. Szok jest dobrym wytrychem do wrażliwosci widza, ale szybko znieczula - to kwestia przetrwania przy zdrowych zmysłach. Żywy kontakt z twórcąnie NIE jest potrzebny. Moze być nawet niewskazany...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 07 paź 2018, 12:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:00
Posty: 3875
stary praktyk pisze:
Wiem!
Czytałem...........było zajrzeć.
Skąd leciałeś........jak z Katowic, to przed wiaduktem w lewo i 500m do mnie.........ślimoku. Byś sie umył napił gorącej herbaty i zupełnie inaczej poczuł ....... :roll:
Nawet parking jest pod oknem.....

Tak od knedla , ale pod blokiem raczej marne szanse coby zaparkować
zestaw ma 18'70m-drugim razem dam znać .


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 08 paź 2018, 15:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10008
ika pisze:
..... Żywy kontakt z twórcąnie NIE jest potrzebny. Moze być nawet niewskazany...



Dzieło bez twórcy, jak dla mnie jest elementem krajobrazu.
Może się podobać lub nie, jakoś tam przemawiać, ale to "krajobraz".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 08 paź 2018, 19:06 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8015
Ha ha ha ha Wytypowałam Kingę Preis i co?
To una była.
Nie ma za co.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 09 paź 2018, 14:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 17144
Cytuj:
Grażyna Szapołowska stanęła w obronie księży. Film "Kler" uważa za nagonkę na duchowieństwo.
Grażyna Szapołowska stanęła w obronie duchownych. Jej zdaniem film "Kler" jest wyłącznie atakiem na księży. – To zwykła nagonka, a nagonki zatruwają mi powietrze, sprawiając, że nie mogę oddychać. Dosyć tego! – stwierdziła w rozmowie z "Faktem". Co istotne, aktorka nie widziała komentowanego filmu i raczej nie zamierza go zobaczyć.


Wśród ludzi filmu też są dewoci i dewotki. Na dodatek łamią zasadę profesjonalizmu. Bo jeżeli człowiek filmu nie widział dzieła i nie zamierza go zobaczyć to jakże kuriozalne jest wypowiadanie krytycznych opinii na ten temat. Czyżby urodziła nam się kolejna "nawrócona" polskiego kina?
https://natemat.pl/251347,szapolowska-o ... oni-ksiezy

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 09 paź 2018, 15:41 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Nigdy jej nie lubiłem. Coś mi mówiło, że ona nie całkiem ma poukładane "pod sufitem"..........i
się wydało. I znowuż przeczucie mnie nie myliło.......ja znam się na ludziach........! :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 09 paź 2018, 18:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 3:15
Posty: 2284
stary praktyk pisze:
Nigdy jej nie lubiłem. Coś mi mówiło, że ona nie całkiem ma poukładane "pod sufitem"..........i
się wydało. I znowuż przeczucie mnie nie myliło.......ja znam się na ludziach........! :oops:


Wiedza oparta na przeczuciach i głosach skądś, tedy nie ma lipy.

_________________
Roztropny gospodarz opatrznie wyrozumie jak wiele mu wystarczy z jego zbioru, czym ma wyżywić swoję czeladź i swojej pracy towarzyszkę, bydlę, aż do nowego, żeby go na przednówku nie uciskał głód ani głaz polny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 09 paź 2018, 19:14 
Pani Szapołowska ma rację we kwestii nagonki.
We filmie pół familoka pana księdza goniło.


Na górę
  
 
 Tytuł: Re: Ale kino...
Post: 09 paź 2018, 19:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 8335
Lokalizacja: zza wrót
WLR pisze:
We filmie pół familoka pana księdza goniło.

Widocznie miał powodzenie. :lol:

_________________
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1328 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110 ... 133  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group