forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 23 wrz 2021, 13:17

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 lis 2014, 9:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10008
Coby rozwiać wszelkie wątpliwości, rakietowe minarety i pozostałe długaśne środki walki należą do państwa środka jak i ta piękna bliżej nie znana maszyna: Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 lis 2014, 10:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 wrz 2014, 8:08
Posty: 83
Chengdu F-20. Chińskie dzieło , jedno z kilku wersji w drodze do stworzenia "niewidzialnego " myśliwca.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lis 2014, 0:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4499
babcia131 pisze:
Chengdu F-20. Chińskie dzieło , jedno z kilku wersji w drodze do stworzenia "niewidzialnego " myśliwca.

Sporo w tym F-20 rosyjskiej technologii (m.in. silniki) i trochę T-50 (niewiele). Troszeczkę na niwie współpracy technologii wojskowych FR i ChRL ostatnio się poprztykali. Cińczycy jak zwykle byli zainteresowani zakupem niewielkiej ilości egzemplarzy z pęłną licencją i kodami źródłowymi. FR nie frajer i raczej byla zainteresowana sprzedażą gotowych egzemplarzy. ChRL jednak pod pewnymi względami sporo odstaje w dziedzinie technologii lotniczych od FR. Jeśli chodzi o F-20 mają problemy z silnikami i awioniką, przede wszystkim radary. Ponieważ jednak są skazani na siebie (państwa zachodnie, szczególnie USA też nie palą się do sprzedaży technologii do Chin), prędzej czy później muszą się dogadać. Z ostatnich sygnałów, a szczególnie wizyt znaczących osób wnoszę, że są na dobrej drodze. Te osoby to znaczący specjaliści i menedżerowie zakladów zajmujących się konstrukcjami w dziedzinie lotnictwa. Nie są to osoby z pierwszych stron gazet w dziedzinie polityki, ale ich umiejscowienie i kompetencje są znaczące.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lis 2014, 12:30 
Obrazek


Na górę
  
 
Post: 08 lis 2014, 20:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4499
Tak jest. My ze swojom dumom narodowom i pychom siedzim na drzewie, a jak kto próbuje zejść z tej gałęzi ( bo chwalebne technologiczne przypadki siem zdarzają) to już wladzunie kochane przeróżne i sami rodacy zadbają aby mu głupie myśli ze łba wybić.
Bo przecież nie od dzisiaj wiadomo, że wszystko co najlepsze to "amerykańskie". Nooo, czasem coś niemieckiego, albo z UE się trafi.
Np. stare poniemieckie czołgi bez wspomagania i offsetu. Jakim cudem te italiańskie Mastery do szkolenia zaawansowanego pilotów przeszły do do tej pory zachodzę w głowę. Pierwszy i jak dotąd jedyny uczciwy przetarg przeprowadzony jak należy, bez pójścia na skróty i machlojek. Dziw nad dziwy, ale to może tylko tak dla pucu, dla zatkania mordy malkontentom. Bo już na tapecie są kombinacje i kombinacyjki. Np. przy programie Wisła (obrona plot bliskiego i średniego zasięgu), Orka (op), Miecznik i Czajka (patrolowce i patrolowce z funkcją niszcz. min), blachy dla Kraba, JASSM (skandaliczna jednostronna decyzja o zakupie, najmniej korzystna dla Polski), polskie bezzałogowce i radary trójwspółrzędne z funkcją skanowania fazowego i oczywiście modernizacje istniejącego sprzętu oraz wiele, wiele innych.

PS. Ten plakat filmowy zam. przez rybę znamienny i na czasie. Jest co raz gorzej.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lis 2014, 20:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10008
Drony schodzą na ziemię, jak synowie boży, tym razem są uzbrojone, i zdalnie sterowane.

Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=_nvC7B3f7K0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 lis 2014, 22:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4499
babcia131 pisze:
Chengdu F-20. Chińskie dzieło , jedno z kilku wersji w drodze do stworzenia "niewidzialnego " myśliwca.

Wkradł się błąd, w chińskim oznakowaniu nie F-20 lecz J-20 Chengdu. Bezmyślnie powtórzyłem w swoim poście na temat tego myśliwca. Ma to być nie tyle myśliwiec typu stealh co nowoczesny myśliwiec wielozadaniowy z elementami stealth.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lis 2014, 8:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 7804
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
Obrazek

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lis 2014, 19:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10008
To jest temat o maszynach bojowych świata, -opis jednej z nich, dość szczególna to bestia, przyznaję:

"Polsko-amerykański sojusz jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Bullshit kompletny. [...] Problem w Polsce jest, że mamy bardzo płytką dumę i niską samoocenę. [...] Taka murzyńskość."
Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych, do Jacka Rostowskiego, ministra finansów


Cytuj:
W zakresie eksploatacji i użycia bojowego samolotów wielozadaniowych F-16 Polska jest całkowicie uzależniona od USA. Praktycznie wszystkie komponenty potrzebne do serwisowania i napraw samolotów są kupowane od Amerykanów, a polscy technicy – w bazach i zakładach remontowych – mogą wykonywać jedynie podstawowe czynności obsługowe. Moduły wyposażenia to dla nich zamknięte skrzynki, których nie mogą otwierać. Zresztą po co, skoro Polska kontraktowo nie zagwarantowała sobie dostępu do dokumentacji i technologii napraw. Wszystkie trzeba zatem wysyłać do USA, by czekać na ich zwrot po naprawie nawet po kilkanaście miesięcy (często nie wracają moduły oryginalne, a starsze, wymontowywane z samolotów USAF). To powoduje, że Siły Powietrzne muszą kupować i przechowywać nieracjonalne ilości części zamiennych lub kanibalizować swoje samoloty, by utrzymać inne w gotowości operacyjnej. Kluczowy dla zachowania niezależności, brak kodów źródłowych nie pozwala na samodzielne modyfikowanie oprogramowania, dostosowywania własnych systemów i modernizowania istniejących. Przy okazji zakupu F-16 Polska pozbawiła się nawet narodowych rozwiązań dotyczących systemów IFF (identyfikacji swój-obcy), od lat 1990. budowanych na bazie rozwiązań licencyjnych (francuski Thomson-CSF). Dziś PIT-Radwar nie produkuje szyfratorów dla tego systemu, a jedynie montuje produkty amerykańskie w obudowach funkcjonalnych. By skorzystać z usług gwarancyjnych i serwisowych, trzeba chipsety wysłać do USA. Amerykanie dobrze bowiem pilnują swoich tajemnic technologicznych, nawet przed sojusznikami, uważającymi się za najwierniejszych z wiernych. Taka sytuacja powoduje nie tylko generowanie ogromnych kosztów, ale też tracenie przez polski przemysł lotniczo-zbrojeniowy już posiadanych kompetencji. Przy obecnej polityce MON, uzależnienie od USA we wszystkich kluczowych dla bezpieczeństwa obszarach produkcji zbrojeniowej może już wkrótce sięgnąć 100% ....Żadne polskie przedsiębiorstwo nie uczestniczy w istotnym stopniu w serwisowaniu samolotów F-16...... Związany z zakupem F-16 program offsetowy przyniósł korzyści główne przedsiębiorstwom amerykańskim i ich oddziałom w Polsce. W tej wytworzonej nieprzypadkowo sytuacji, na początku 2012 MON zwróciło się do USA o zapewnienie obsługi przez kolejnych 5 lat i dodatkową amunicję do posiadanych myśliwców. Według informacji DSCA transakcje miały być warte nawet 447 mln USD, przeznaczone w całości dla koncernów amerykańskich, w tym Raytheona, Boeinga i United Technology Corporation. Dokument zaznaczał, że nic nie wiadomo o offsecie związanym z planowaną transakcją.....Po ponad 10 latach od zakupu przez Polskę samolotów F-16 ich piloci są nadal szkoleni za granicą, w USA. Wyszkolenie jednego pilota w zakresie podstawowym kosztuje tam 3,3 mln USD. W latach 2004-2014 takie szkolenie ukończyło 70 pilotów. Część z nich przeszła bardziej zaawansowane przeszkolenie, a kilku zostało instruktorami, co kosztowało łącznie po 5-8 mln USD. Łatwo obliczyć, że Amerykanie zarobili na tym interesie ponad 200 mln USD (w rzeczywistości nieco mniej, bo początkowo koszt szkolenia był niższy – 2,5 mln USD na pilota, a część tej kwoty stanowiły donacje amerykańskie).Technicy są szkoleni taniej, po ok. 100 tys. USD, ale potrzeba ich więcej niż pilotów – według etatów amerykańskich, po 45 na samolot, co w efekcie też daje niebagatelne kwoty wydawane w USA. Część z wyszkolonych pilotów i techników już zdążyła odejść z jednostek operacyjnych, a często nawet z wojska, co oznacza niepowetowaną stratę. Stworzenie polskiego, narodowego systemu szkolenia pilotów bojowych i techników (wzorem choćby Izraela), to dość odległa perspektywa, więc Amerykanie będą zarabiać nadal, a polska gospodarka będzie na tym niezmiennie tracić


http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=14664


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 24 lis 2014, 23:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4499
W zasadzie przelinkowałeś dokładnie to co miałem zamiar napisać, czyli oszczędzileś mi roboty. Dziękuję.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 75 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group