forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 13 gru 2019, 11:32

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 733, 734, 735, 736, 737, 738, 739  Następna
Autor Wiadomość
Post: 27 lut 2019, 20:05 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9259
No, okazuje się że te dyplomy to za gęsi mam zrobione, a jeszcze dziadki z Ukrainy w Suahili gadali..oby cię zczyściłło, albo daj boże, zawtra toże. Było też;popie oczy, wilcze garło, co zobaczy, to by zżarło, no ale to jak rodzinka ze Szwecji przyjeżdżała i wpierdałała udka z kurczaka, które to wówczas były u nas towarem deficytowym. :) Dziaduś miał te powiedzonka, a jeszcze jak odziana w skóry przyszłam, z ćwiekami, to mówił , iż zdruriłam ciłkom. Ot durnowata.. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lut 2019, 21:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 cze 2016, 11:06
Posty: 2153
Sumaszedcza pa wsiom. Razdziawa nastajaszcza :lol:

_________________
Nic nie jest takie, jakim to widzimy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lut 2019, 21:28 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9259
No i poległam :|


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lut 2019, 21:40 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 1820
Na trałowcach mieliśmy takiego chorążego, pomocnika kwatermistrza i magazyniera. Piotr mu było (i jest). No stary wyga. I jak to stary wyga jak dostał młodego kwatermistrza, ppora po Poznaniu, to go morskości uczył. I nie pamiętam czy w Sassnitz czy Warnemunde... Nie w Warnemunde to w Neptunie Niemniaszki przez okna uczyły się latać. Ale na rejsie szkolnym to chyba było. Więc Sassnitz.
No w każdym razie chorążeńki wziął "kwatka" pod swoją opiekę, bo on stary morszczacha, w nie jednym porcie, a po niemiecku gada jak Goethe. No i idą kolo takiej budy w kurczakami i frytkami i piwem i chorążanki mówi ze on tu zaraz coś zamówi... podchodzi do okienka i zamawia: "cwaj koko brojlet tup tup mit frytken und bir" , stukając wymownie palcami dla podkreślenia tego "tup tup". No kupili udka kurzęce z całą resztą. My siedzieliśmy już tam i jak usłyszeliśmy to pól piwa wyparskaliśmy. Ale skuteczność była. Siedzą obok i żrą te udka i kwatek się odzywa: "Piotr to jak ty tak ten niemiecki znasz to może mi pomożesz tłok do trabanta kupić". Chorążeńki dumny jak paw:" a czemu nie, nie ma sprawy". No jak żeśmy to usłyszeli to stwierdziliśmy, ze idziemy za nimi bo pewnie jaja będą. No idziemy. Wchodzą tego ichniego polmozbytu a my za nimi. Piotr podchodzi do sprzedawczyni i mówi: "Trabanten tloken bitte, tloken" - i wymownie ręką z zaciśniętą pięścią pokazuje obrazowo ruch posuwisto zwrotny tłoka w cylindrze. A frau sprzedawca jak mu w mordę z płaskacza nie maźnie. Kwatek przerażony, My w śmiech. Ale mój kumpel (starszy) podchodzi do kwatka i się pyta, : "wiesz jak ten tłok wygląda? widzisz go tu?". A ten tak i palcem pokazuje. Kolega jakoś tę frau uspokoił (miał taki ciepły timbr głosu i uśmiech szelmy co kobiety miękną) i pokazuje na ten tłok i mówi: - :dis ding bite."

No i tak to jest z tymi językami. Trzeba znać.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2019, 8:50 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9259
Hahaha rozbawiłeś mnie. Ciekawych masz znajomych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lut 2019, 19:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 cze 2016, 11:06
Posty: 2153
AGAFIA pisze:
No i poległam :|

To po "naszemu' " mniej więcej "zwariowana do spodu, pierdoła prawdziwa :-) "

_________________
Nic nie jest takie, jakim to widzimy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 mar 2019, 16:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2016, 9:00
Posty: 2678
Gdzieś tam, w meandrach Sieci, na wątkach poświęconych żarciu, grupa pisofilnych zbiegów z geriatryka skacze sobie do ślepiów o jednego suchego jawora czy o ilość glifosatu potrzebną do ususzenia brzozy, wgryzając się enefzetowymi mostkami w krtanie, plwając i złorzecząc, z twarzami fioletowymi od nadużywanych trunków i wysiłku myślowego a tutaj kurwa, sielanka. :lol:
Mimo silnej lingwistyczno-homoseksualnej parafonizacji watek ostał się w ciszy, jeno słychać szelest liści, bzyk połyskliwie zielonej muchy na świńskim łajnie a z dali ścielą się treli wszelkiego ptastwa radosne.
I nawet gdybyście się w chuj pozagryzali na śmierć o te zeschłe badyle i przyjdzie mi tu wieść żywot samotnika to dostoję. :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 mar 2019, 16:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 wrz 2014, 20:43
Posty: 5513
Nie ma co pisać, bo znowu zgłosisz i małozielona wytnie w pień wszystko.
Ale mogę ci wklejać, różne sowy, gołe baby i emerytów niekoniecznie gołych.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 mar 2019, 16:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2016, 9:00
Posty: 2678
Ciebie nie wytnie bo se nowe tipsy zrobiła i takiego miękkiego fiuta bedzie się brzydziła dotknąć. :lol: Sam się wypierdol.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 04 mar 2019, 17:05 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9259
Nie ma co pisać. Zimno, wieje, ponuro. Byle do piątku, jakaś grubsza impreza się szykuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7387 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 733, 734, 735, 736, 737, 738, 739  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: nick i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group