forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=847
Strona 14 z 15

Autor:  wezyr [ 23 lis 2018, 19:45 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

tsg pisze:
wezyr pisze:
Przecież niegłupi z ciebie chłop, na komputerach się znasz, ale żeby wypisywać takie pierdoły? Wokół padoku kręci się tyle lasek chętnych na spanie, że nawet ty, mimo że jesteś taki mądry, nie dałbyś rady ich policzyć, że o pierdoleniu już nie wspomnę. Nawet ta krew od Zrity by ci nie pomogła.


A prościej nie możesz napisać?
Komu i z jakiego powodu przeszkadzam na tym Fo?
Przecież prawie nic tu nie piszę, a i tak, w odpowiedzi, głupie komentarze.
Skoro tak tu ciasno, to nie mam nic przeciwko usunięciu mojego konta. Będzie luźniej.


Nie mam nic do ciebie, wprost przeciwnie. Piszesz i wklejasz ciekawe i pożyteczne rzeczy i chciałbym abyś to robił częściej, ale tu akurat nie trafiłeś i jebnąłes, że nawet IroB by się nie powstydził. :lol:

Autor:  IroB [ 23 lis 2018, 20:40 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

wstyd? co to , kurwa, jest wstyd ? czy to to co nam wmawiaja blizni by nas samych zrobic w chuja tu czytaj wykorzystac...wstyd wmawiac komus to jak wmawiac popelnienie grzechu......

ja to sie wstydze ale za Was, zescie takich .......brak okreslenia do wladzy dopuscili a politykow z wizja i pomyslem politycznym , korzystnym dla calej splecznosci toscie wygwizdywali bo machal sztucznym kutasem by was zmusic do myslenia.

Autor:  wezyr [ 23 lis 2018, 21:37 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

Pierdol się. Najlepiej doradzać z daleka. Ty, Malina, Ajakózka i inni, którzy spierdolili za granicę, teraz nam będą wyznaczać drogę. Paszoł ty na chuj.

Autor:  evaj23 [ 23 lis 2018, 21:53 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

wezyr pisze:
Pierdol się. Najlepiej doradzać z daleka. Ty, Malina, Ajakózka i inni, którzy spierdolili za granicę, teraz nam będą wyznaczać drogę. Paszoł ty na chuj.



:shock:

Autor:  WLR [ 23 lis 2018, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

IroB pisze:
a politykow z wizja i pomyslem politycznym , korzystnym dla calej splecznosci toscie wygwizdywali bo machal sztucznym kutasem by was zmusic do myslenia.


Dyrdymały opowiadacie kolego IroB. Nie wygwizdywaliśmy, ale zawracaliśmy z radosnego pędu ku przepaści.
Wytykaliśmy błędy, których im elektorat nie wybaczy. Ja sam po kilku zaledwie miesiącach napisałem na
tym forum, że to ich pierwsza i ostatnia kadencja i żaden ponownie w ławach sejmowych nigdy nie siędzie.
Żadnego pomysłu, oprócz pomysłu ustawienia się w kolejce po poselski kredyt nie zauważyłem. Tym bardziej
korzystnego dla ich wyborców, bo trudno za taki uznać podwyższenie wieku emerytalnego i poparcie dla
rydzolowego dostępu do satelity za free. Został żal po straconych 40 mandatach w sejmie i krzyż co uparcie
wisi, mimo że poseł Dębski na swój "honor" się zaklinał, że się wskrabie i zdejmnie. Nawet poseł Brambora
- zapalnik forumowej rewolucji, uciekł jak szczur do SLD zaraz po tej rotacyjnej głodówce czyli po obiedzie, bo
w ramach głodówki tydzień nie jadał drugiego śniadania. Chyba nie pominąłem nic ważnego z historii "wizjonerów"?
:lol:

Autor:  older [ 23 lis 2018, 22:02 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

evaj23 pisze:
wezyr pisze:
Pierdol się. Najlepiej doradzać z daleka. Ty, Malina, Ajakózka i inni, którzy spierdolili za granicę, teraz nam będą wyznaczać drogę. Paszoł ty na chuj.



:shock:

I czego wyrapoliłaś oczy jak żaba jajca?! Rację ma. Sie bedom nam tu wpierdalać a tam se zyjo jak ponczószki! :) :) :)

Autor:  Boruch [ 23 lis 2018, 22:12 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

IroB pisze:
wstyd? co to , kurwa, jest wstyd ? czy to to co nam wmawiaja blizni by nas samych zrobic w chuja tu czytaj wykorzystac...wstyd wmawiac komus to jak wmawiac popelnienie grzechu......

ja to sie wstydze ale za Was, zescie takich .......brak okreslenia do wladzy dopuscili a politykow z wizja i pomyslem politycznym , korzystnym dla calej splecznosci toscie wygwizdywali bo machal sztucznym kutasem by was zmusic do myslenia.



No i tego kutasa i świńskiego ryja, małpki wypitej podczas happeningu nikt mu nie zapomniał do dziś. I rzuciło się bractwo od prawa do lewa z jebaną dziennikarską hołotą krytykować i mieszać z błotem za winy i niewiny. Bo przecież układ PiSPO jest lepszy, przewidywalny. Wiadomo, że kradną jeden przez drugiego i jest się czym żywić. Co zrobią jutro też wiadomo. Po co ludowi przewracać w rozumach niech dalej będzie ciemny i głupi i niewolnikiem czarnego.

O czym tu gadać. Tu się nic nowego z inna wizją niż dla katooszołoma nie uchowa. Tfuu!

Autor:  WLR [ 23 lis 2018, 22:28 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

Boruch pisze:
Po co ludowi przewracać w rozumach niech dalej będzie ciemny i głupi i niewolnikiem czarnego.

O czym tu gadać. Tu się nic nowego z inna wizją niż dla katooszołoma nie uchowa. Tfuu!


Ochłońcież Boruchu!
Przypominam, że to Palikotu kapliczki w Biłgoraju stawiał jednocześnie gulgocząc o apostazji,
a jak mu powiedziano - sprawdzam, zesrał się na miętowo i "nie umiał" swojej parafii znaleźć.
Jego rzecznik natomiast na ojca krzestnego się najął - tacy to byli ateiści. Ale ciemny lud łykał
jak pelikan szprotki. ;)

Autor:  IroB [ 23 lis 2018, 22:59 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

wezyr pisze:
Pierdol się. Najlepiej doradzać z daleka. Ty, Malina, Ajakózka i inni, którzy spierdolili za granicę, teraz nam będą wyznaczać drogę. Paszoł ty na chuj.



nic nie doradzam, mowie co mysle, bezwstydnie.......i nie wypierdolilem za granice bo nadal mieszkam i zyje w Europie ...to takie wezyry jak Ty tworza granice, sam ic na chuj bo po rozum do glowy to bym ci kazal isc zadaleko.... :mrgreen:

Autor:  Boruch [ 24 lis 2018, 8:44 ]
Tytuł:  Re: Quo vadis Domine, czyli Kubica a sprawa polska cd.

WLR pisze:
Boruch pisze:
Po co ludowi przewracać w rozumach niech dalej będzie ciemny i głupi i niewolnikiem czarnego.

O czym tu gadać. Tu się nic nowego z inna wizją niż dla katooszołoma nie uchowa. Tfuu!


Ochłońcież Boruchu!
Przypominam, że to Palikotu kapliczki w Biłgoraju stawiał jednocześnie gulgocząc o apostazji,
a jak mu powiedziano - sprawdzam, zesrał się na miętowo i "nie umiał" swojej parafii znaleźć.
Jego rzecznik natomiast na ojca krzestnego się najął - tacy to byli ateiści. Ale ciemny lud łykał
jak pelikan szprotki. ;)


Nie chodzi tu czy Palikot był prawdziwym ateistą czy nie. Chodzi o to, że podsuwał Polakom pewien pomysł na odrodzenie, bez nawisu klerykalizmu i zaściankowości co przecież Polacy poczytują sobie jako chłe, chłe spuściznę przodków. Niestety został dokładnie skopany ukamienowany i zakopany przez durny ciemny lud.

Oto link, który może posłużyć za parafrazę sytuacji

https://www.youtube.com/watch?v=m4oswNJE2YQ

Powiedzmy, że Palikot to ten dziadek skazaniec a reszta to elita, czyly kler, politycy, dziennikarze z kamieniami i zwykli nienawidzący go Polacy. Bardzo wymowne.

Strona 14 z 15 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/