forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 16 lis 2018, 23:24

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 500 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 wrz 2016, 21:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 7:47
Posty: 4055
pierdolenie kota w pazur.......... pomyslal sobie i postanowil poczekac na dalszy rozwoj wydarzen....a nuz sie uda znowu uspic .......

_________________
Ceń słowa. Każde może być twoim ostatnim. S.J.L. weil...Alle sagten: Es geht nicht. Da kam einer, der das nicht wusste und der es einfach tat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 wrz 2016, 21:34 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 7905
Cóż, nie pozostaje mi nic innego niż zabić kolesia, który ''nuż'' w kaburze trzyma, zamiast noża.
Ładny jest, oczęta jak węgle, postawny.. Nachylam się nad nim, różowymi sutkami delikatnie ocierając się o jego nozdrza. On zamyka oczy, a ja mu wtedy ''jeb'' pawulonem.. Umarł, a mogło być tak pięknie..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 wrz 2016, 22:03 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 15244
Patataj.Patataj.Patataj.Patataj. Niosło się po warszawskim bruku.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 wrz 2016, 22:39 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2014, 9:10
Posty: 10099
I wtedy Stefan po środku placu zobaczył drzewo, spostrzegł, że drzewo to, ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. Zerwał zatem z niego owoc, skosztował, a wtedy otworzyły mu się oczy i poznał, że jest nagi, ale zaraz ktoś, ale kto, tego Stefan nie wie, okrył go futrem z norek w kolorze białego wina i wtedy spostrzegł nagą niewiastę w koturnach od Prady, lecz nagle w górze coś zaszumiało i szum narastał straszny, oboje przejęci strachem schowali się do ciemnej bramy, a w górze zobaczyli na tle księżyca w pełni gołą wiedźmę na miotle ledwo owiniętą ażurową koronką, a wiedźma owa krzyczała strasznym głosem – nie waż się skurwisynu, bo zabiję. Wtedy goła niewiasta w koturnach od Prady wślizgnęła się pod futro z norek w kolorze białego wina i wtuliła w goły tors Stefana. Tak w ciemnej bramie przeczekali tę straszną noc, aż z pierwszym pianiem koguta ucichły straszne krzyki wiedźmy, jednak z bramy nie wyszli, było im tam dobrze, w bramie zostali do południa i dopiero ciepłe promienie słońca wraz rozkosznym wyczerpaniem wygnały ich na zaludnione ulice Warszawy, tam zdjęli z siebie futro z norek w kolorze białego wina, a ciepłe słońce osuszyło ich spocone ciała.

Adam Barycki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 wrz 2016, 3:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 4776
Lokalizacja: Kongresówka
Uśmiech z rana jak śmietana. Świetni jesteście :lol:

_________________
Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 wrz 2016, 8:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 7003
Padlina Irobowa leżała na trotuarze ze śladami po szpilach Agafii.
Stada kruków też były a jakże!
Najpierw wydziobały mu jajca i do mózgu chciały się dostać, otworzyły czerep mocarnymi dziobiskami a tam!???
-A tam, kurwa, przeciąg tylko.
- NIc, null, zero mózgu.
Chuj nie trup, pokrakały i poleciały w pizdu...

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 wrz 2016, 8:42 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 7905
..a raczej w kierunku Gdańska, by osrać kilka dachów tamtejszej Starówki.
Tymczasem ulicami Orunii przechadzał się elegancki Jegomość w wiśniowych trzewikach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 wrz 2016, 9:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 7003
Na trzewiki miał nałożone ochraniacze z uwagi na wyżej wzmiankowane ptactwo...

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 wrz 2016, 9:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 4776
Lokalizacja: Kongresówka
Ale nie przewidział psich kup i na jednej się poślizgnął. Nie da się chodzić z głową zadartą do góry, obserwując gołębie.

_________________
Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 wrz 2016, 9:57 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2014, 9:10
Posty: 10099
Tymczasem Stefan nie mógł zapomnieć o nagiej wiedźmie na miotle w koronkowej koszulce, cały czas maił przed oczyma Jej gołe pośladki zaciśnięte okrakiem na kiju od miotły. Tak bardzo był zamyślony, że naga niewiasta w koturnach od Prady zapytała go – czym tak się zamyśliłeś. Stefan się ocknął z uroczego zamyślenia, znużonym wzrokiem spojrzał na nagą niewiastę w koturnach od Parady i powiedział zamyślonym głosem – właśnie przypomniałem sobie coś ważnego, muszę pędzić. Energicznie odwrócił się w stronę zachodzącego słońca, tam właśnie gdzie znikła mu z oczu o poranku naga wiedźma w koronkowej koszulce z zaciśniętymi okrakiem pośladkami na kiju od miotły i nagi, acz w oficerkach, szybkim krokiem wmieszał się w tłum warszawskich przechodniów zostawiając nagą niewiastę w koturnach od Prady z przerzuconym przez nagie ramię futrem z norek w kolorze białego wina samą pośród tłumu warszawskich przechodniów. Myślał już tylko o Pendolino, którym goły popędzi na zachód, w kierunku, w którym odlatywała na miotle, ochrypnięta od krzyków rozpaczy, naga wiedźma w koronkowej koszulce z pośladkami okrakiem zaciśniętymi na kiju od miotły.

Adam Barycki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 500 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 45, 46, 47, 48, 49, 50  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group