forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Co gotować,jak gotować.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=73
Strona 1245 z 1405

Autor:  stary praktyk [ 06 wrz 2019, 16:58 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Komandor pisze:
Rozumiem. Dlatego nie lubię rosołu jeść. Więcej się człowiek namęczy chochlując niż naje.
A jeszcze kluski z łyżki spierniczają. Rosół tylko piję.

A do rosołu się bierze rosół nitki lub te inne wstążki.

Jak zrobisz zalewajkę częstochowską to daj znać. Się wproszę. U nas tu żuru nie ma dobrego. A żur to podstawa.
W tym roku już nie ale może w przyszłym będę się kręcił po Wybrzezu to Ci podrzucę trochę żuru od mojego brata.
Kawaler z odzysku od 35lat więc się nauczył gotować a żur kisi sam. I jak na razie lepszego w okolicy nie udało mi się kupić. Ale poproszę go o przepis to Ci podrzucę. To nieskomplikowana sprawa jest.
Ale jest warunek: Nie wolno używać do kiszenia wody z Wisły. Tym bardziej teraz......... :lol:
Był czas to on po wodę do Złotego Potoka jeździł i tam ze źródeł Zygmunta przywoził....... :roll:

Autor:  Komandor [ 06 wrz 2019, 17:08 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Kisiłem sam. Ale mąka u nas też nie do dostania. Chociaż teraz może już w supermarketach jest. Ale oszukana. Nie tak gruba i mniej otrębów.
Całkiem przyzwoita w sklepie zakładowym we młynie na Tartakowej była. Jak będę na grobach to muszę zajrzeć.

A woda z Wisły jest OK. Najlepsza teraz. Ponoć nawet lepsza jak była. Mówią. Naturalnie piaskiem zakolami czyszczona. :P

A o przepis poproszę. Może coś nie tak robię.

Autor:  stary praktyk [ 06 wrz 2019, 17:18 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

:lol:
Jak się nie boisz, ( bo tu ostrzegali przede mną) - daj adres na PW to Ci podeślę trochę......takiej porządnej..... :D

Autor:  AGAFIA [ 06 wrz 2019, 17:55 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

A jak przede mną przestrzegali, Jezusie Maryjo, okazałam się całkiem miłą osobą w dodatku ładną i interesującą kobietą hahaha. Kiedy mnie Komandor przytulił to ciarki mi poszły do samej kości ogonowej. Serio, cudnie było. Nie pytałam męża i Papy czy to samo czuli, bo pora była taka i te wściekłe psy, że wszyscy się przytulaliśmy. Olej praktyku infantylnych pozerów. Bądźmy dla siebie ludźmi i wszystko będzie grało.

Autor:  Komandor [ 06 wrz 2019, 18:08 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Taaaaa... zjawiła się w obstawie 3 chłopów (ojca, męża i syna) tak, ze się balem spojrzeć nawet czy faktycznie ma zajebistą dupę.
Ale balowalim (oprócz syna bo się zmyl) aż północ minęła i nas ze wszystkich knajp wywalili. Co prawda właściciel ostatniej to nas po ulicy gonił przepraszać ale już nie wróciliśmy :P

Autor:  AGAFIA [ 06 wrz 2019, 18:36 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Ale powiedz, mam w sobie to coś. Hahaha. Ty też
masz. Spotkanie było cudowne, wiele
się od ciebie dowiedzieliśmy. Okazało się, że nie jesteś Katonem, ale jeszcze nie dalej jak 2 dni temu, Wojciech pytał mnie ;kochanie ,ale dlaczego Komandor powiedział że jesteś popierdolona. :D

Autor:  AGAFIA [ 06 wrz 2019, 18:39 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Powiedziałeś tak mój miły, w tej ostatniej knajpie co się za portfel złapałeś hahaha

Autor:  Komandor [ 06 wrz 2019, 18:43 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Powiedziałem. Masz coś w sobie. Nie tylko, to ze jesteś popierdolona. :lol:
A dlaczego powiedziałem to przecież wiesz. O fora chodziło nie real.
Czasami...

I koniec tych flirtów bo tu się gotuje a nie mizia :P

Autor:  AGAFIA [ 07 wrz 2019, 7:30 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

I po grillowaniu. Mokro wszędzie, pada. Jakieś ciekawe propozycje na kurczaka? Byle nie z ryżem, nie smażony, i nie zwyczajnie pieczony.

Autor:  older [ 07 wrz 2019, 7:47 ]
Tytuł:  Re: Co gotować,jak gotować.

Zerżnąć, zarżnąć, krew wypić a resztę psu rzucić. Hardcore taki! :)

Strona 1245 z 1405 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/