forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 15 cze 2021, 18:23

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14053 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1240, 1241, 1242, 1243, 1244, 1245, 1246 ... 1406  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 wrz 2019, 18:07 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
A ja poproszę o patent, - jak ugotować rosół......! :roll:
Kurwa! - wiem, że to proste ale ale ja nigdy nie gotowałem.
Z drugiej strony wiem, że aby wyszedł dobry to tam cza jakieś sposoby typu wolne gotowanie, w odpowiedniej kolejności te ingriedencje dodawać..........ale naszło mnie i co mam zrobić....?!
Aaa!
Mam: jakiegoś ptaka (połówka) - ok. 3/4 kg.
- wolowiny "rosolowej" - 0,5kg.
- zielsko rozmaite + przyprawy.......tyż rużniste.......!

Słucham.....! :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 18:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10002
stary praktyk pisze:
A ja poproszę o patent, - jak ugotować rosół......! :roll:
Kurwa! - wiem, że to proste ale ale ja nigdy nie gotowałem.
Z drugiej strony wiem, że aby wyszedł dobry to tam cza jakieś sposoby typu wolne gotowanie, w odpowiedniej kolejności te ingriedencje dodawać..........ale naszło mnie i co mam zrobić....?!
Aaa!
Mam: jakiegoś ptaka (połówka) - ok. 3/4 kg.
- wolowiny "rosolowej" - 0,5kg.
- zielsko rozmaite + przyprawy.......tyż rużniste.......!

Słucham.....! :lol:


Klasyka, nie żałować mięsa, wołowe, do tego kura, marchewka (ki), pietruszka (ki), pieprz w ziarnkach, seler, por związany nitką by się nie rozleciał, trochę soli, może być - kapusta włoska kawałek (związany) do tego może być, kurzy żołądek, jakaś wątróbka kurza, wszystko razem zalać wodą ale oszczędnie by tylko przykryło, zagotować, odszumować, i zostawić własnemu losowi na bardzo, bardzo, małym ogniu, na kilka godzin, woda ma się tylko lekko ruszać, nie gotować! w praktyce na noc, rano jest gotowy.

PS

Tyle co jest wystarczy, proszę oszczędnie z wodą, no i przy tej ilości mogą wystąpić trudności w ustawieniu "małego ognia" może jakaś metalowa podstawka?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 18:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10002
Rosół jest prosty.

Takie coś Pan zrób, ja nie umiem nawet tego nazwać

https://twitter.com/yashar/status/1165370248377393152


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 18:45 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Dzięki za przepis........ :lol:
A to co Pan mi proponujesz.......... czy Pan mję nie lubisz, że każesz mi stać cały dzień przy "kotle"....?! :o
Musiał bym się z moim małym na głowy pozamieniać.........ja nie nawidzę gotowania......od tego są baby..... :oops:
My, mężczyźni jesteśmy stworzeni do wyższych celów....... :D

Dobra! - idę gotować......... :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 19:07 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
To już Gosiu - następnym razem.
Ale sobie zapiszę. Dziś już za późno aby cokolwiek kupić.
Zresztą, już wstawiłem w/g podpowiedzi Małpy...... :lol:
Zresztą, - nie wiem co to za ptok bo on w zamrażarce od roku albo i dłużej.......to możliwe, że i
indor....... :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 19:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 10002
Pół roku? możliwe że nie wiemy co z tego wyjdzie?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 19:19 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Pan mnie nie strasz.....!
Na razie pachnie ładnie......może nie będzie tak źle...... :oops:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 wrz 2019, 22:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2957
Lokalizacja: z tamtąd
Weź średnią cebulę , przekrój na pół a potem wrzuć ją na ogień i dobrze ją przypal ( tak z 10 minut na ogniu) a potem taką przypaloną do rosołku. Da ci to ci i kolorek i fajny smaczek wywaru. A im więcej różnych mięsków w rosole tym lepiej dla rosołu.
Przy okazji. Mięsko wrzucasz do zimnej wody. Jak już woda z mięskiem zawrze ogień redukujesz do minimum (wywar ma tylko "mrugać") teraz tylko zbierać powstającą pianę i szumowiny ( psują później i smak i wygląd). Po około dwu godzinach takiego gotowania wrzucasz zielska i gotujesz jeszcze godzinkę może półtorej. A potem albo wcinasz nabierając prosto z gara albo dla eleganckości cedzisz przez gazę lub gęste sitko ( pozbywasz się resztek farfocli i masz klarowny wywar).

A już na koniec mundrzenia się to do gotowania razem z jarzynami dodaj trochę selera naciowego i trochę gałązek świeżego lubczyku. Fajnie potem taki rosołek i pachnie i smakuje

_________________
Jak nie nazwiesz czarnych - z czasem każde słowo staje się dla nich nietolerancyjne i obraźliwe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 wrz 2019, 7:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 17144
Nikt tu nic nie wspomina o wkładzie do rosołku typu makaron. To też jest ważne. Bo można zrobić laną kluseczkę do tego, można zrobić makaron własnej roboty ale przy tym jest trochę gniecenia. Myślę jednak, że Kolega Praktyk z robienia makaronu we własnym zakresie nie skorzysta. Tak więc makaronik dobrej jakości kupiony w sklepie. Mnie najlepiej smakują grube makarony. I gotowane al dente naturalnie.

Są tacy, którzy np nie lubią mięska z rosołku. Jest więc na to sposób aby mięsko to wykorzystać przyrządzając z tego inną potrawę. Wystarczy trochę pomysłu, przypraw, panierki podsmażyć i masz drugie danie.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 06 wrz 2019, 9:17 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Dzięki za podpowiedzi. Rosołek wyszedł.......jak na pierwszy raz niezły. Skorzystałem z "patentu" Małpoluda. Nawet niezły. Cedził nie będę bo ja lubie jak cóś w rosole pływa. Sama woda mnie wkurwia.
Następnym razem jednak zakupię tych dodatków o których wspomina Arend i zobaczymy co wyjdzie.
Wczoraj już nie było kiedy wyjść by dokupić te duperele ale następnym razem się przygotuję.
Makaronu gnieść nie będę. Kupuję takie grube "świderki" i al dente jak Boruch pisze. Też nie lubię rozgotowanego badziewia. A mięso skręcę w maszynce razem z warzywami i suce.........niech zna pańskie dobre serce. I to skrzydelko z indyka, o którym wspominała Gosia mnie zaintrygowało. Zaraz dziś kupię i do zamrażarki. Bo jeszcze zapomnę..... :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14053 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 1240, 1241, 1242, 1243, 1244, 1245, 1246 ... 1406  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 33 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group