forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=722
Strona 4 z 9

Autor:  Hornet [ 28 sie 2016, 20:53 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

splr pisze:
He he he. Zapomniałem prawie, że tu konserwatywne forum przecież jest...
Do tego wszyscy użytkownicy dali się przekonać Big Tobacco, że efajki to zło wcielone i, tu cytat z Naszego Dziennika: "Narzędzie narkomanów i użytkowników dopalaczy"


Nie he he, i nie konserwatywne, tylko nie miał mnie kto od nałogu odciągnąć trzydzieści lat temu i wypaliłem sobie papierosami dziurę w brzuchu.
Palący e-papierosa wygląda jakby ssał dymiącego cyca swojej spalonej mamusi- ohyda i smród z pyska.
Umrzesz dusząc się i kaszląc na raka krtani/oka/chuja/brzucha* :lol:

*niepotrzebne skreślić

Autor:  splr [ 28 sie 2016, 21:14 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

Patrząc po sobie to zdechnę z powodu innej nowożytnej plagi, na zawał. Ale z tym smrodem pozwolę sobie na odmienne zdanie. Od trzech lat nikt u mnie nie pali fajek nawet na balkonie, a obicie drzwi do chałupy dalej napierdala popielnicą. Ze smrodem z pyska jest podobnie. Wydalany jest raczej przez osobniki z dziurami w brzuchach, którzy zmieniają szczoteczkę do zębów raz do roku :D

Autor:  Hornet [ 28 sie 2016, 21:19 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

Każdy palacz to uparty chuj, ja tez taki byłem, spir. :D Odgryzasz się z tą szczoteczką, bo wiesz, że mam rację- podświadomie masz wyrzuty sumienia i to Cię dręczy. Każdy palacz ma to samo, spir.
A świat bez nikotyny jest taki fajny.

Nie będę Cię więcej przekonywał ale wspomnisz moje słowa, jak w Klinice Chirurgii Płuc, po resekcji prawego płata, z niebieską rurą pod żebrami,kapiąc do butelki czerwoną od krwi flegmą, będziesz się zastanawiał nad marnością bytu.

Zawał, mój kolego, jest dla wybranych :lol:

Autor:  splr [ 28 sie 2016, 21:25 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

Prawda, panie Hornet. Wszystkie trzy tezy. Na "szczęście" rodzina u mnie mało onkologiczna, zaś wielce kardiologiczna. Wszyscy zdychają w pracy lub zaraz po pracy, tylko jedna babcia sama dożyła sety i umarła we śnie. Piękna, luksusowa sprawa.

Autor:  barycki [ 29 sie 2016, 6:52 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

Bardzo proszę obiedwie stare kurwy, aby usunęły Te obiedwie stare kurwy. Tak bardzo mnie stare kurwy wystraszyły, że całą noc kaszlałem (zapewne z uczulenia na kurewstwo plugawe) i wylękniony spać nie mogłem. Że też takie kurewstwo plugawe święta ziemia nosi.

Adam Barycki

Autor:  ksionc [ 29 sie 2016, 7:37 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

Adasia pisze:
Tak bardzo mnie stare kurwy wystraszyły, że całą noc kaszlałem


Gruźliku, stara kurwo, dobrze ci tak. :twisted:

Autor:  barycki [ 29 sie 2016, 8:15 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

No i sam Pan widzisz, stara kurwo, jak wielcy ludzie muszą cierpieć, jak znosić troskliwość takich oszalałych z miłości George Sand. Chopin, to miał jeszcze nie najgorzej, miał jedną troskliwą, a ja, tylko tu na samym forum, mam takich upartych kanalii z tuzin.

Adam Barycki

Autor:  IroB [ 29 sie 2016, 22:05 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

e fajura pomogla mi rzucic zgubny nalog palenia cmikow, jakies dwa miesiace potrzebowalem tego elektro cycka, na usprawiedliwienie mam ze palilem ponad czterdziesci lat, dzis tez uwazam ze palacze to idioci a ja juz nie jestem idiota od ponad trzech lat...

Autor:  AGAFIA [ 30 sie 2016, 5:48 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

Gówno prawda IroB.
Z tym elektrykiem jest tak, jakbyś alkoholika leczył z nałogu; wódę na wino zamieniając.

Autor:  polar [ 30 sie 2016, 8:59 ]
Tytuł:  Re: CHRUM! Tako kwiczy polska świnia.

MMM pisze:
AGAFIA pisze:
Gówno prawda IroB.
Z tym elektrykiem jest tak, jakbyś alkoholika leczył z nałogu; wódę na wino zamieniając.


Dokładnie!


Na pewno? A jak leczy się narkomanów? Nagietkiem i rumiankiem???

Chyba nie bardzo wiecie o co toczy się gra?
O substancje smoliste? To one, nie nikotyna, wykańczają płuca.
A gdzie jest ich więcej?
W zwykłej fajce, bo temperatura spalania tytoniu jest dużo wyższa niż temperatura podgrzewania liquidu do wciągnięcia chmury.

Po 30 latach palenia podbiegając do skmki 200 metrów dyszałem przez następne 10 stacji.
Po dwóch miesiącach elektronika dyszałem już tylko dwie stacje.
Wilgoć zawarta w chmurze dymu z elektronika mi osobiście ( to subiektywne odczucie ) "oczyszcza" płuca i gardło z gęstej wydzieliny zanej po prostu flegmą.

Strona 4 z 9 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/