forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=70
Strona 510 z 565

Autor:  Komandor [ 25 sie 2019, 21:07 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

Nie chodzi nawet o to co stoi czy leży. Chodzi o wiarygodność. Z kimś kto prowadzi rozmowy, ustala umowę (często przez wiele lat), podpisuje a potem się wycofuje, bo się premier zmienił, nikt nie będzie chciał siadać do stołu. A już wypowiedzenie ratyfikowanych to hoho.
Nawet USA, które jak tu piszą rządzi światem, i w sumie kto im podskoczy, na wypowiedzenie traktatu o rakietach średniego zasięgu (INF) czekali długo, aż wyczerpali wszystkie możliwości dyplomatyczne i zdobyli niezbite dowody (rakiety Iskander) na łamanie traktatu przez Rosję.

A tu niektórzy w imieniu trzeciorzędnego kraiku nad Wisłą chcą dyplomatyczną szabelką potrząsać. Można od biedy, ale jak za tym potrząsaniem stoi militarna i gospodarza siła. I to też nie bardzo.

Autor:  IroB [ 25 sie 2019, 22:22 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

ok, jest napisane, ale co za roznica, przestrzegac sie powinno a jesli nie to od tego sa straznicy ktorzy powinni pilnowac by przestrzegano, ale straznicy sami lamia prawo umowione i maja w dupie kodeksy i konstytucje. albo sobie interpretuja jak im do lba strzeli. oto ludzie kraju nad Wislo......:)

Autor:  st1111 [ 26 sie 2019, 9:55 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

Komandor pisze:
Nie chodzi nawet o to co stoi czy leży. Chodzi o wiarygodność. Z kimś kto prowadzi rozmowy, ustala umowę (często przez wiele lat), podpisuje a potem się wycofuje, bo się premier zmienił, nikt nie będzie chciał siadać do stołu. A już wypowiedzenie ratyfikowanych to hoho.
Nawet USA, które jak tu piszą rządzi światem, i w sumie kto im podskoczy, na wypowiedzenie traktatu o rakietach średniego zasięgu (INF) czekali długo, aż wyczerpali wszystkie możliwości dyplomatyczne i zdobyli niezbite dowody (rakiety Iskander) na łamanie traktatu przez Rosję.

A tu niektórzy w imieniu trzeciorzędnego kraiku nad Wisłą chcą dyplomatyczną szabelką potrząsać. Można od biedy, ale jak za tym potrząsaniem stoi militarna i gospodarza siła. I to też nie bardzo.


Tak i kilka dni potem zrobili testy własnej rakiety. Szybcy ci Amerykanie.

Autor:  older [ 26 sie 2019, 10:13 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

Cóż: Chcesz pokoju - szykuj się do wojny.
Najlepszy jest jednak atak wyprzedzający.
Odkurzył byś dzisiaj?
Oczywiscie najdroższa.
Tylko podaj mi z szafki odkurzacz i go rozłóż i podłącz, bo- wiesz - jutro idę na rehabilitację.
Kregosłup mi się znarowił i nie mogę się schylać.
Jadę na ketonalu forte.
To może ty połóż się na wznak i poczytaj, ja odkurzę, powiada MM moja złota.
I wojna zażegnana, atak przeprowadzony perfekcyjnie - bez żadnego zielonego ludzika.
Luzik niedzielny i już.
A MM szczęśliwa nawet, ze mi w chorobie ulzyła.
Z rtym, że nie oszukiwałem.
Jebie mnie w krzyżu jak za karę.
Następnym razem moja kolej na ustępstwa.
Ale my mamy umowę parafowaną i długoterminową, wszak Pacta Sum Servanda, jak mawiali starorzymscy egipcjany.

Autor:  Komandor [ 26 sie 2019, 10:33 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

st1111 pisze:

Tak i kilka dni potem zrobili testy własnej rakiety. Szybcy ci Amerykanie.

Nie wiem czy kilka dni czy miesięcy. Niemniej jednak później. Ale pretekstu szukali mocnego. I czekali aż ten drugi rażąco traktat złamie.

Autor:  Komandor [ 26 sie 2019, 15:41 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

older pisze:
Cóż: Chcesz pokoju - szykuj się do wojny.
Najlepszy jest jednak atak wyprzedzający.
Odkurzył byś dzisiaj?


Atak uprzedzający to jest jak wychodzisz wieczorem do sklepu i wracajac już w przedpokoju krzyczysz:

- Kochanie! Kupiłem ci tabletki od bólu głowy
Na co, tak 999/1000, pada odpowiedź:
- Ale mnie nie boli głowa...

I Tu ją masz... :lol:

Autor:  IroB [ 27 sie 2019, 19:26 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

ja pierdole, ogladam polityke na ostro, przelaczylem bo tego sie nie da sluchac kiedy wszyscy na raz dra mordy, wpadaja sobie w slowo a prowadzaca nie panuje na sie przekrzykujacymi. klik ide na inny , poslucham ino tv.

Autor:  IroB [ 28 sie 2019, 21:22 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

wybory ido na nas duzymi krokami i nie ma jeszcze watka na temat? co tu sie , kurwa, dzieje na tym forum? rozumial bym gdyby bylo nas tylko trzy i pol milarda, ale jest nasniestety prawie osiem...i nie ma komu zalozyc watka o wyborach 2019, co to za glopbalizacja.....:)

szkielko ogladam, ale chyba powinienem ze szkielka wychylic co by wyluzowac. :)

Autor:  st1111 [ 28 sie 2019, 21:28 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

Po co zakładać wątek o wyborach jak i tak wiadomo że Pan Boruch przegra.

Autor:  IroB [ 29 sie 2019, 23:11 ]
Tytuł:  Re: krzyz moj wlasny i z niego spuszczanie.......

golumy pisowskie widza w lewym scieku czernobyl, co za mendy, chyba jednak bede za zmniejszeniem populacji by ograniczyc ocieplenie klimatow metoda niemiecko...przynajmniej tych co MNIE wkurwiaja...:) :) satyra, satyra.

Strona 510 z 565 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/