forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 23 paź 2021, 0:15

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 478, 479, 480, 481, 482, 483, 484 ... 536  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 cze 2019, 9:42 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:55
Posty: 1843
Wielki Wezyr pisze:
Proszę Pana, problem nie w braku empatii.
Chętnie bym nakarmił lisa i nawet pozwolił mu się osiedlić.
Zwłaszcza, że jest pięknym zwierzakiem.
Problem w tym, że mieszka już u mnie masa kotów i one są najważniejszymi domownikami.
Nie wydaje mi się, żeby potrafiły żyć zgodnie z lisem z lasu.
Zwłaszcza, że wczoraj jeden już lisa namierzył i zaczął się wściekać.
Nie sądzę, żeby tolerowały kolejne zwierze, do tego dzikie, na swoim terenie.
A i lis, zdaje się, może na kota zapolować.
Nie zamierzam lisa krzywdzić, ale też nie mam zamiaru zachęcać go do zostania.
Zwyczajnie nie chcę, żeby się komuś stała krzywda.


Miałam problem z psem sąsiada, upodobal sobie, że będzie znaczył moj teren, i tak regularnie obsikiwal mi ściany domu. Co estetycznie nie wyglądało. Mysle sobie, no bratku pora pokazać kto tu rządzi. Najpierw załatałam dwie dziury w płocie, potem umyłam ściany środkiem odstraszającym , następnie sikalam osobiście do butelki i wlasnym moczem polewalam sciany. Nie pomogło, menda wygryzla nowe dziury , i znaczyła na moich znakach. Co było mi czynić , ? Dwa dni myślałam i wymyśliłam. Zmajstrowalam sobie procę , przyczajona strzelilam mu w dupsko. Uciekł. Ale znowu wrócił , to ja do niego znowu z procy , strzelalam pod nogi a on chodu, dobrze sobie dziad zapamiętał jak to boli. I tak kilka razy z rzędu. Podziałało juz nie szcza, owszem przylazi ale nogi nie podnosi na ścianę, bo proca na haku wisi . :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 9:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14867
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Sorry, ale nie skorzystam z rady.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 9:50 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:55
Posty: 1843
:D To nie była rada. Nie napisałam zrob tak jak ja.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 9:51 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Znaczy, tak jak pisałem gdzieś wcześniej, za brak opieki nad zwierzakiem, zapłaciło zwierzę a nie właściciel, który powinien uniemożliwić zwierzęciu opuszczania swojej posesji.
A moim zdaniem, nie psu należało się z procy kamieniem a właścicielowi mandat za brak opieki......!
I ewentualnie kamieniem z procy ale w "gratisie"......właścicielowi oczywiście.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 cze 2019, 11:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 17154
beton pisze:
Wielki Wezyr pisze:
Proszę Pana, problem nie w braku empatii.
Chętnie bym nakarmił lisa i nawet pozwolił mu się osiedlić.
Zwłaszcza, że jest pięknym zwierzakiem.
Problem w tym, że mieszka już u mnie masa kotów i one są najważniejszymi domownikami.
Nie wydaje mi się, żeby potrafiły żyć zgodnie z lisem z lasu.
Zwłaszcza, że wczoraj jeden już lisa namierzył i zaczął się wściekać.
Nie sądzę, żeby tolerowały kolejne zwierze, do tego dzikie, na swoim terenie.
A i lis, zdaje się, może na kota zapolować.
Nie zamierzam lisa krzywdzić, ale też nie mam zamiaru zachęcać go do zostania.
Zwyczajnie nie chcę, żeby się komuś stała krzywda.


Miałam problem z psem sąsiada, upodobal sobie, że będzie znaczył moj teren, i tak regularnie obsikiwal mi ściany domu. Co estetycznie nie wyglądało. Mysle sobie, no bratku pora pokazać kto tu rządzi. Najpierw załatałam dwie dziury w płocie, potem umyłam ściany środkiem odstraszającym , następnie sikalam osobiście do butelki i wlasnym moczem polewalam sciany. Nie pomogło, menda wygryzla nowe dziury , i znaczyła na moich znakach. Co było mi czynić , ? Dwa dni myślałam i wymyśliłam. Zmajstrowalam sobie procę , przyczajona strzelilam mu w dupsko. Uciekł. Ale znowu wrócił , to ja do niego znowu z procy , strzelalam pod nogi a on chodu, dobrze sobie dziad zapamiętał jak to boli. I tak kilka razy z rzędu. Podziałało juz nie szcza, owszem przylazi ale nogi nie podnosi na ścianę, bo proca na haku wisi . :D


A to świetny sposób szczególnie z tym szczaniem do butelki.

Ja tam nie wiem, ale dzikie zwierzę powinno zostać dzikie. Człowiek nie powinien w nie ingerować. Bo jak nie ja to ktoś inny może zrobić mu krzywdę. Zdrowy lis da sobie rade. Znajdzie wodę nawet w upał i pożywienie, szczególnie latem. A i zimy u nas nie są takie straszne. Co innego błąkające się zdziczałe koty lub psy. Z tymi jest problem. Często cierpią głód, pragnienie a zimą marzną.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2019, 15:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 7804
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
betą pisze:
następnie sikalam osobiście do butelki


Interesujące, czy bezpośrednio psiochom, czy przez lejek?! :twisted:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 cze 2019, 15:38 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4623
https://www.youtube.com/watch?v=O4mfgm37Bro

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 16:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:00
Posty: 3885
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 16:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 wrz 2014, 20:43
Posty: 5980
Wielki Wezyr pisze:
Chyba nie czytasz, co piszę.
Napisałem, że nie mam przeciwko lisowi na moim terenie.
Ale miejscowe zwierzaki już mieć mogą.
Mnie wkurwiło, że kot zabił kosa.
Nie mam ochoty zbierać kolejnych trupów wokół domu.
A zbierałem już łasice, myszy, nornice, szczury, padalce, zwinki i najróżniejsze ptaki.



Załóż mu mały dzwoneczek na szyję. Nie złapie już ptaszka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 30 cze 2019, 17:05 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
Podejrzewam, że to jednak słabo działa.
U mnie ma sąsiadka takiego zbója. Nosi i dzwoneczek i ptaki.
Ten bandyta potrafi leżeć godzinami bez ruchu i czekać. A przecież wtedy dzwoneczek nie dzwoni.
A gdy już skoczy, - nawet autoalarm nie pomoże.
To wyspecjalizowani mordercy......żeby choć na gołębie polował których jest u mnie multum, bo gupie emerytki dokarmiają. Choć co kawałek na trawniku tabliczka z prośbą, by tego nie robiły.
Na żadnej ławce nie usiądziesz bo całe obsrane. :(
Gupie baby.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5356 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 478, 479, 480, 481, 482, 483, 484 ... 536  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group