forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 31 mar 2020, 15:31

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2001 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194 ... 201  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 sty 2020, 13:57 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9962
Lokalizacja: Czestochowa.
:lol:
Ale szkła nie potłukł.....co znaczy doświadczenie.........musi karate ćwiczy, głównie pady....... :lol:
Mam podobnie........nigdy żadnej flaszki nie potrzaskałem choć z mordą rozmaicie bywało. Ale butiłki zawsze całe..........


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 02 lut 2020, 0:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2005
Lokalizacja: z tamtąd
Palę dopiero po seksie. Dlatego mam zdrowe płuca.


Tylko 10% ludzi podejmuje dyskusje ze swoimi kotami, pozostałe 90% dziękuje Bogu, że są nadal przy zdrowych zmysłach i
po prostu słucha ich rad.


Obecnie powiedzenie w Chinach "Kicham na to", może być potraktowane jako usiłowanie zabójstwa


Co to jest odwrócony egzorcyzm?
Gdy diabeł prosi księdza, żeby wyszedł z dziecka.....


- Ulubiony rogalik Janusza?
- Kurłasant.


Kiedy Chuck Norris bierze udział w wiecu feministycznym, wraca w wyprasowanej koszuli.


Poszedł cygan do wojska. Po dziewięciu miesiącach dzwoni do niego ojciec
-Gratuluję synu, twoja żona urodziła
-Syn czy córka?
-Brat



Facet jest jak dżin. Jeżeli kobieta właściwie pociera w odpowiednim miejscu, spełni każde jej
życzenie.



Jedyna nadzieja dla ludzkości to to, że ten cały koronawirus ma jakość jak typowa chińska
brakoróbka.



Przeczytałem artykuł „50 rzeczy do zrobienia przed śmiercią”.
Dziwne, że nie ma pozycji „wezwij lekarza”....



- Jak mówią Rosjanki, a jak Rosjanie?
- Rosjanki: ''Bla, bla, bla....". Rosjanie: ''Bliad', bliad', bliad'...".



Rano przy śniadaniu żona mówi do męża:
- Kochanie, dziś w nocy mówiłeś przez sen...
- Mam nadzieję, że ci nie przerywałem?



Moja dziewczyna powiedziała mi, że kobiety są lepsze niż mężczyźni w wielozadaniowości.
Powiedziałem jej, żeby usiadła i się zamknęła.
Nie poradziła sobie ani z jednym, ani drugim.



Podczas kampanii wyborczej kandydat na prezydenta USA ściska ponad milion dłoni.
Ponad połowa osób nie myje rąk po wizycie w toalecie.
Teraz rozumiecie, dlaczego polityka to gówniana sprawa.



- Jak wygląda polityka społeczna wg pisopatów?
- Rząd najpierw bierze wszystko, co może, a potem daje tyle, ile chce.


Wystraszyliśmy się koronawirusa.
Na wszelki wypadek wyrzuciliśmy wszystko co pochodzi z Chin.
Stoimy teraz w pustym mieszkaniu.
Nadzy.



- Wszechmogący powiedział : "Płódźcie się i rozmnażajcie!"
- Czyli krótko mówiąc: "Pierdolcie się"



Psychologowie doradzają: Jeśli naprawdę spodobała ci się piękna dziewczyna, zaprosiłeś ją do
restauracji, a ona kategorycznie odmówiła, co cię bardzo zdenerwowało, to lepiej wróć do
domu i pobaw się z wnukami, to najlepiej uspokaja.



Kiedy po wojnie nuklearnej całe życie na Ziemi umrze, Żydzi będą odżywiać się karaluchami.



- Tato, kim są skorumpowani ludzie?
- To są ludzie, którzy otrzymują różnego rodzaju profity i łapówki.
- A kto ich nie lubi i z nimi walczy?
- Ci, którzy łapówek nie dostają!



Żeby podobać się dziewczynom, musisz być mądry, piękny, bogaty... albo kotem.



- Mykoła, powiedz mi, co byś zrobił, gdybyś miał pieniądze?
- Zjadłbym chleba.
- Mykoła, a gdybyś miał dużo pieniędzy?
- Jadłbym chleb ze słoniną.
- Mykoła, a powiedz mi, jak byłbyś najbogatszym człowiekiem w wiosce, to co byś wtedy zrobił?
- To wtedy jadłbym słoninę ze słoniną!



Zasadniczo, jeśli niczego nie kupisz, to ceny są normalne.



W sklepie mały chłopiec zwraca się do sprzedawczyni:
- Poproszę butelkę wódki.
- Zwariowałeś chłopcze? Alkohol jest sprzedawany tylko osobom, które ukończyły 21 lat.
- Ja mieszkałem z rodzicami przez 5 lat na Dalekiej Północy, tam jeden rok liczy się za trzy lata.



- Jakie jest najsmutniejsze miejsce na ziemi?
- Miejsce pracy.



W sąsiedniej wsi dziewczyna, która wypasała gęsi, otrzymała przydomek Lady Gęga


Podczas gry w szachy dziewczę popatrzało na mnie figlarnie, pytając:
- O czym teraz myślisz?
- Ruch Aniu...


Stewardessa wybiega z kokpitu i krzyczy:
– Obaj piloci zemdleli, czy ktoś umie pilotować samolot?
Powoli wstaje koleś:
– Ja umiem.
– To proszę, szybko, za mną do kokpitu.
– Powiedziałem, że umiem pilotować, a nie, że będę.
– No, ale jak to tak?
– Będę pilotować, jeśli się rozbierzesz.
Stewardessa speszona, ale cały samolot prosi. W końcu zdjęła ubranie.
– Hmm… niezłe cycki, ładna dupa. Będę pilotować, jak zrobisz mi dobrze.
Stewardessa oczywiście się opiera, ale znowu wszyscy proszą, więc ulega.
– Błagam, niech pan w końcu idzie pilotować.
– No dobrze, ale ostatni raz lecę waszymi liniami.
Idą do kokpitu, koleś siada na miejscu pilota, sprawdza wszystkie przyrządy, zakłada słuchawki.
– Wieża, tu GD609, prosimy o pozwolenie na start.


Około 60 spiskowców postanowiło zasztyletować Juliusza Cezara. Koniec końców zadano mu 23 ciosy,
z czego tylko jeden okazał się śmiertelny. Jak widać już wtedy większość grupy projektowej w ogóle
nie ogarniała swojej roboty, a ewentualny sukces całego przedsięwzięcia
i tak zależał od team leadera.


Dobry pies przewodnik to taki, który z powodu deszczu będzie oprowadzał
swojego właściciela po mieszkaniu przez dwie godziny, umiejętnie imitując uliczne dźwięki.




– Zrobimy to na „Urząd Skarbowy”?
– A jak to jest na „Urząd Skarbowy”?
– Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do dupy.



Marian jest tak tolerancyjny, że dyrekcję, rząd i gejów nazywa jednym i tym samym słowem.




Gość kocha się z kobietą i w pewnym momencie mówi:
– Kochanie, idź do przedpokoju i przynieś łyżkę do butów.
– A po co?
– Bo jest tak fajnie, że bym jeszcze jajka włożył.



Przybiegłem w nocy do dyżurującej apteki, Patrzę po półkach, rozglądam się pospiesznie
na lewo i prawo. Młoda farmaceutka uśmiecha się i pyta:
- Szuka pan prezerwatyw?
- Już za późno... Ma pani smoczek?



Życie jest zbyt krótkie, by oglądać pornosy od początku.



Ostatni dzień roku szkolnego. Pani zadaje pytanie:
– Kto powie zdanie ze zwrotem „jakby co”?
Zgłasza się Edgar.
– Proszę, Edgarku.
Chłopak nic nie mówi, tylko otwiera rozporek, wyciąga całkiem sporego (jak na 13-latka) penisa
i kładzie na ławkę.
– Won z klasy! - krzyczy zszokowana nauczycielka.
Edgar wychodząc mruczy:
– A propos tematu… Jakby co – mój adres ma pani w dzienniku.



Po świętach wpadłem z wizytą do pewnej pięknej, młodej damy. Pytam standardowo, co słychać, jak mąż,
jak dzieci. Kobieta mówi, że dzieci są u babci, a mąż odszedł do innej tuż przed świętami. Zaczęła
płakać i zawodzić, że trudno jej teraz będzie utrzymać dzieci, bo nie będzie pensji męża, a nie
wiadomo co z alimentami. Korzystając z okazji, zaproponowałem jej, że jak zrobi mi lodzika, to
dostanie 100 PLN. Mocno się zdziwiła i chyba była niezadowolona. Podbiłem stawkę do 200 PLN. Nadal
ta kwaśna mina. OK - daję 500 PLN i to moja ostateczna oferta! Babka na mnie patrzy i mówi:
- No dobrze, ale żeby ministranci wyszli na zewnątrz.



Wiesław chciał być w domu traktowany jak król, więc Lucyna po kryjomu rżnęła się z jego bratem,
a potem razem go otruli.


Żona pyta męża:
- Czy ty mnie kochasz?
- Jak by ci to powiedzieć... Kochać, to ja kocham wódkę i dziwki.
A między nami to jest poważna sprawa.



Płakałem, kiedy mój ojciec kroił Cebulę.
Cebula to był naprawdę kochany pies...


– Dlaczego Islam zakazuje picia?
– Kwestia zachowania gatunku. Wyobraź sobie, przychodzisz do domu pijany, a tam stado żon z wałkami…



- Co jest lepsze: słodycze, czy alkohol?
- Oczywiście, że alkohol.
- Jak to?
- Weźmy pracownicę fabryki cukierków i pracownika destylarni, oboje z 30-letnim stażem. Babka
nie może patrzeć na słodkości, a facet zawsze będzie dokonywał nieoficjalnej kontroli jakości
produktów.

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lut 2020, 16:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2005
Lokalizacja: z tamtąd
do czelabińskich ogórków kiszonych dodaje się barszcz sosnowskiego zamiast kopru.

Wszechmogący powiedział: "Płódźcie się i rozmnażajcie!". Czyli, krótko mówiąc, "Pierdolcie się".

- Wczoraj na sympozjum docent Jadziniak opowiadał taki nieprzyzwoity dowcip, że trzeba go było
wyrzucić z sali! Co za skandal!
- No i co z tego?
- Reszta uczestników sympozjum wyszła za nim, żeby posłuchać do końca.

- Jak tam, Abramek, interesy?
- A dziękuję, jakoś leci. Kupiłem garaż, zapisałem go na kochankę i wynająłem teściowej.

Patriarcha Cyryl zaproponował dodanie wzmianki o Bogu do konstytucji. Do tego najlepiej nadaje się
artykuł 14, który w nowym wydaniu powinien brzmieć następująco:
''Dzięki Bogu Federacja Rosyjska jest państwem świeckim.''.

Kupiłem kiełbasę. W chui soi, emulgatorów, barwników...
Czytam skład mydła: miód, laktoza, olejek z płatków róży...
Wniosek: lepiej jeść mydło.

Umiera stary Żyd. Jego żona pyta:
- Mosze, to komu zostawisz pozostałe pieniądze?
- A coś jeszcze zostało?
- Jeszcze trochę jest.
- Wiesz, Sara, już się trochę lepiej czuję.

Z ostatniej chwili: Putin i patriarcha Cyryl uzgodnili treść wzmianki o Bogu w konstytucji. Będzie to
''Boże, chroń cara''.

Feministki chcą, żeby słowo ''feminatyw'' nie miało rodzaju męskiego.

- Co to jest ''romantyczne porno''?
- Zwykłe porno do momentu, aż zaczniesz się masturbować.

- Barrymore, co to za wycie na bagnach?
- To pies Baskervillów wypełnia zeznanie podatkowe, sir.

- Doktorze, czy moje leczenie długo potrwa?
- Dopiero wylałem fundamenty pod dom... to znaczy, leczenie jest długie i skomplikowane.

Kiedyś mówiono - frajer. Dziś - stały klient.

Dentysta patrzy w usta, a ginekolog w samą duszę!

Jest kompromis tronu z ołtarzem. Odwołania do Boga w konstytucji nie będzie, ale dziesięcina w
ordynacji podatkowej - a i owszem.

Nowy rosyjski premier Miszustin wchodzi do swojego nowego biura, gdzie Miedwiediew zbiera resztę
swoich rzeczy.
- Dimon, jakie jest hasło do Wi-Fi?
- Skąd mam wiedzieć? Tu mi nikt o niczym nie informował!

W czelabińskim studiu telewizyjnym dwóch ekspertów tak się pokłóciło na temat drugiej wojny światowej,
że wywołali trzecią.

Teoretycznie Lenin mógłby być jedynym oryginałem w muzeum figur woskowych Madame Tussauds.

PiS powstał 13.VI.2001r. Już skończył 18 lat.
Może by się tak od nas wyprowadził i zaczął żyć za swoje?

- Hura! Zostałem przyjęty do Instytutu Psychoanalityki!
- Łał, dobra robota! A na jaki wydział?
- Na wszystkie naraz! Jako przedmiot badań ...

- Halo? Czy to telefon pomocy dla alkoholików?
- Tak. W czym mogę ci pomóc?
- Mam problem. Jak się robi Mohito?

- Przepraszam! Czy mogłaby mi pani pomóc? Jestem nietutejszy i nie wiem gdzie pani mieszka.

Z jakiegoś powodu zawsze wydaje mi się, że szef patrzy na mnie i myśli: „To urządzenie z
pewnością może działać znacznie szybciej”.

Ogłoszenie: "Zamienię jedną żonę 40 letnią, na dwie 20 letnie w różnych dzielnicach."

Cokolwiek w życiu robiłeś, cokolwiek przeszedłeś, to wszystko miał też twój taksówkarz, tylko bardziej.

Dzwonek do drzwi. Facet otwiera, a za drzwiami kilku gości w pełnych kombinezonach przeciwchemicznych,
jeden z miotaczem ognia. Ten, który dzwonił, pyta:
- To pan przedwczoraj oddawał krew i inne takie do analizy?

Siedzę sobie w chatce myśliwskiej, 100km do najbliższej osady. Sprawdzam pocztę przez telefon
satelitarny, a tam - reklama:
''Gorące znajomości! 30-letnia Larisa znajduje się 400 metrów od ciebie!''.

Zawsze myję naczynia gołymi rękami. Próbowałem w rękawiczkach...ale wrażenia nie są takie same.

Do stażu pracy uprawniającego do wcześniejszej emerytury będzie się wliczał czas spędzony na
oglądaniu TVPublicznej.

Gdyby kiedykolwiek przyszło wam wybierać między atrakcyjnością seksualną i niezależnością finansową,
wybierzcie niezależność finansową! Z upływem czasu stanie się ona waszą atrakcyjnością seksualną.

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lut 2020, 17:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8818
Trochę mnie wkurwiasz... Ale resztę czasu rozśmieszasz - takie było zadanie?

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lut 2020, 1:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2005
Lokalizacja: z tamtąd
Trump opracował plan pojednania między Izraelem a Palestyną. Izrael otrzymuje ziemię obiecaną,
a Palestyna otrzymuje obiecane słońce, powietrze i wodę.


- Nie rozumiem, dlaczego mój mąż wydaje pieniądze na oglądanie walk MMA, kiedy wystarczy rzucić
cukierki na podłogę przed trójką naszych dzieci.


Moja dziewczyna powiedziała mi, że kobiety są lepsze niż mężczyźni w wielozadaniowości.
Powiedziałem jej, żeby usiadła i się zamknęła.
Nie poradziła sobie ani z jednym, ani drugim.


W mediach zapanowała dziwna sytuacja: Polacy i Żydzi przekrzykują się w tym, który z tych dwóch
naród w większym stopniu pomagał przy holokauście, podczas gdy Niemcy stoją gdzieś z boku wcinając
popcorn.



- Kiedy naprawiasz kran w kuchni?
- Jutro...
- Jutro, jutro! Zawsze wszystko robisz jutro!
- Właśnie, wszystko! Dlatego jutro mogę nie mieć czasu na wszystko! Naprawię go w przyszłym tygodniu!



- Bierzesz namiot na wycieczkę?
- Tak.
- Duży?
- Nominalnie to dwuosobowy, jak się odrobinę postarać - trzyosobowy, a
jak wszyscy sobie w pełni ufają, to nawet czteroosobowy.




W życiu jest sprawiedliwość.
Ino niesprawiedliwie podzielona.



„Drogi Władimirze Władimirowiczu! Piszą do Ciebie mieszkańcy wsi Pogibałowo. Żyje nam się dobrze, ale
jest jeden problem, względem którego prosimy o pomoc - wzrost cen masek
medycznych w naszej aptece ... ”
Miesiąc później.
„Drogi Władimirze Władimirowiczu! Piszą do Ciebie mieszkańcy wsi Pogibałowo. Żyje nam się dobrze,
ale jest jeden problem, względem którego prosimy o pomoc - brak apteki w naszej wiosce ... ”



Chiński naukowiec ogląda przez mikroskop próbkę na posiew i komentuje przez zęby:
- Coś cię, cholero jedna, dawno nie widziałem...



- A dzisiaj w nocy będziemy uprawiać seks grupowy! - zapowiedział Stirlitz swojej ulubionej
radiotelegrafistce Katii.
Katia jeszcze nie widziała, że Stirlitz awansował na gruppenfuehrera.



Dzisiaj zobaczyłem reklamę karmy dla psów starszych niż 7 lat, która „przywraca smak życia”. Myślę,
że mogę ją kupić.



Gdyby szczury mogły mówić, wraków statków byłoby znacznie mniej.


- Dranie, oszuści! Wabią biednych, starych ludzi i okradają ich z ostatnich zaskórniaków -
rzekł wzburzony ksiądz, wychodząc z pokazu garnków dla emerytów.



Głodny jestem jak Geslerowa po dwuch obiadach.



Seks jest jak kredyt - jednemu dają, innemu nie.


Dzwoni telefon:
– Dzień dobry, czy mogę z Jolą?
– Niestety małżonki nie ma w domu.
– To wiem, jest u mnie – dlatego pytam, czy mogę...


Mój pradziadek przegrał w karty cały majątek, wszystkie oszczędności i posag żony dokładnie do 1917
roku i dzięki temu podczas rewolucji nie stracił ani grosza.
I od tego czasu był uważany w naszej rodzinie za niekwestionowany autorytet w kwestiach zarządzania
kapitałem.



Kto w dzieciństwie chodził w mokrej kurtce, temu koronawirus nie straszny.



Kobiety rzadko się mylą, zwłaszcza gdy mówią: „jaka ja jestem głupia.......”.



- Czy naprawdę chcesz wrócić do męża? Czy naprawdę tak się zmienił 7 lat po rozwodzie?
- Bardzo. Był zwykłym inżynierem, a został dyrektorem fabryki!



Kiedy byłem młodszy, wydawało mi się, że jestem mężczyzną zamkniętym w kobiecym ciele...
A potem się urodziłem.



Z projektu nowej Konstytucji PIS: „Niezbywalnym prawem każdego Polaka jest wybór węgla z Rosji”.


Ogłoszenie w zoo:
„Nie wrzucać bananów dla delfinów, po pierwsze, one ich nie jedzą, a po drugie,
głodne małpy skaczą po nie i się topią."



Jeden Szkot pyta drugiego:
- Czy wiesz, co Japończycy robią ze skórkami od bananów?
- Nie.
- A zapłacisz za moją kawę, jeśli ci powiem?
- Dobra, gadaj!
- Robią to samo, co my: wyrzucają je.



Linia lotnicza Wizz Air, której samolot z powodu silnego wiatru przybył do miejsca docelowego
pięć minut wcześniej, poprosiła pasażerów o dopłatę.



Najważniejszą rzeczą w kontroli jakości jest jakość kontroli!



W Polsce powszechnie przyjmuje się, że są trzy gałęzie władzy: ustawodawcza, sądownicza i wykonawcza.
Ale teraz - jest tylko jeden korzeń.



Żaden Red Bull tak nie uskrzydli jak dodatkowe 4 godziny snu.



Sumienie to wewnętrzny głos, który mówi, że nie powinieneś więcej robić tego, co już zrobiłeś.



Nie ma brzydkich kobiet, tylko wina brak ...
Najważniejsze, żeby nie spić się i nie zasnąć podczas poszukiwania piękna!




Rozwód - to wtedy, kiedy żona uzna, iż poświęciła mężowi najlepsze lata swego życia
i wystawia rachunek.



Dla mieszkańca miasta „sąsiad z góry, sąsiad z dołu” to typowa sytuacja.
Dla mieszkańca wsi - to już mała orgia.



- Co mają wspólnego zbieracze grzybów i zasięg komórek?
- Znikają w lesie.



''Geniusz jebany'' i ''Jebany geniusz'' - niby prawie to samo, a znaczenie jakże różne...



Kupiłem podkładkę pod mysz. Teraz śpi na niej kot.



- Od czego rozpocząłby pan swoją pracę?
- Nakazałbym rozpylenie koronowirusa w przychodniach, kościołach i oddziałach PKO BP.
- Gratuluję, został pan prezesem ZUS!

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lut 2020, 17:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 20:01
Posty: 31
To jest najmniej śmieszny wątek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lut 2020, 18:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:00
Posty: 3648
Papa to ty z kosciuszki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 lut 2020, 18:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 20:01
Posty: 31
zgadnij :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lut 2020, 17:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 wrz 2014, 20:43
Posty: 5696
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 22 lut 2020, 23:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2014, 23:08
Posty: 2005
Lokalizacja: z tamtąd
Złapał Żyd złotą rybkę.
- Wypuść mnie a spełnię twoje trzy życzenia.
- A dlaczego tylko trzy? Nie może być więcej?
- Taka jest wiekowa tradycja i nie będę jej zmieniać dla twojego widzimisię.
- No dobrze niech ci będzie, chcę mieć: milion dolców, willę na Seszelach i piękną
szesnastoletnią blondynę za żonę. To po pierwsze...



Psycho-loszka = pieprznięta kobieta
Psycholożka = pieprznięta kobieta. Z tytułem.


Do klienta podchodzi kelner:
- Czego?
- Poproszę menu!
- Menu nie podajemy! Chcesz pan czytać - idź pan do czytelni!


- Dzień dobry, zamawiała pani hydraulika?
- Tak, rozbieraj się i chodź do sypialni...!
- Co ma z tym wspólnego sypialnia, ja tu przyszedłem kran naprawić.
- Słuchaj, czy ty na pewno jesteś hydraulikiem?



Zanim zaczniesz pykać bąbelki z folii, w którą owinięty był twój gadżet kupiony na Aliexpress,
pamiętaj; tam powietrze jest chińskie.



Sytuacja finansowa Iwana była tak zła, że nawet na sznur i taboret musiał wziąć pożyczkę w parabanku.



Pies mojej dziewczyny zdechł, więc żeby ją pocieszyć, znalazłem dokładnie takiego samego.
Zrobiła mi awanturę, że niby po co jej dwa martwe psy.



Luśka usłyszawszy, jak wychwalają jej męża dwukrotnie zajrzała do trumny, żeby się upewnić,
czy tam leży jej mąż



Oczywiście, że koronawirus przenosi się drogą płciową. A niby skąd się wzięły monarchie dziedziczne?



- Mosze, czy jesteś homosiem?
- Sara, pieprzę się z tobą trzy razy w tygodniu, o czym ty gadasz?
- Ech, czy to można nazwać pieprzeniem...?



Kiedy technologia osiągnie punkt, w którym nie będziemy pisać w komunikatorach i sieciach
społecznościowych naszymi rękami, ale siłą myśli, najważniejsze jest, aby przycisk przycisk „wyślij”
nadal trzeba było nacisnąć palcem.



Mój syn, który prawie co tydzień zapomina do szkoły plecaka z butami na zmianę, właśnie do mnie przyszedł
i powiedział, że jak dorośnie, to chce zostać spadochroniarzem...



Kiedy wodzą cię za nos, trudno utrzymać usta zamknięte.



Czelabińscy przestępcy są tak twardzi, że łamią nawet prawa...fizyki.



80% Polaków uważa się za te lepsze 20%.



Ludzie oddający się zoofilii spotykają się na całym świecie z odrazą i ostracyzmem. I tylko na Dalekiej
Północy otacza ich powszechny szacunek, jedynym bowiem zwierzęciem nadającym się tam do tego celu jest
biały niedźwiedź.


Pewien Afroamerykanin postanowił kupić auto. Kupił czarnego Cadillac'a z przyciemnionymi
szybami i czarnymi alufelgami.
Wraca do domu, żona go pyta.
- Kupiłeś to auto?
- Tak kupiłem.
- Jakiego koloru?
- Cielistego...



Stwierdziliśmy z żoną, że nie chcemy mieć dzieci. Zamierzamy im to powiedzieć wieczorem przy kolacji.



Biegnie przez las zajączek z uszami zawiązanymi pod brodą.
- Co to ci się stało z uszami, zajączku? - pyta niedźwiedź.
- Mama mi zawiązała. Powiedziała, że myśliwi do lasu przyjechali. Zabić mnie im się
pewnie nie uda, ale można się nasłuchać brzydkich rzeczy.



- Mosze, czemu masz wytatuowany portret żony na obu ramionach?
- Obiecałem jej, że będę ją nosił na rękach.



Na jego widok jej serce tak waliło, że się stanik rozpiął.



- Panie doktorze, pacjent spod szóstki uważa, że jest wilkiem. Co robimy?
- Nic....a nie, moment. Nie wpuszczajcie go do ósemki, tam jest jego babcia.



- Wszyscy żyjący bez ślubu kościelnego to rozpustnicy i pójdą do piekła!
- Przepraszam, a Maria z Józefem to jaki ślub mieli?



Tadżyccy naukowcy znaleźli lekarstwo na koronawirusa - maść tygrysią.
Teraz kombinują, jak to cholerstwo otworzyć.



''...- lekarze podają, że główną tajemnicą długowieczności jest regularny i częsty seks...''
Książę Karol oderwał wzrok od telewizora i podejrzliwie spojrzał na matkę...



Stirlitz wyjął ze skrzynki list i rozerwał kopertę. Wewnątrz było wezwanie do zapłaty od zakładu
energetycznego:
- Towarzyszu Isajew, jeżeli w ciągu trzech dni nie zapłacicie za prąd, odłączymy wam radiostację!



Biedronka. Sprzedawca myje podłogi. Nagle wchodzi z 10 osób w garniakach i pod krawatami. Ten, który
wszedł pierwszy, mówi:
- Jestem dyrektorem generalnym Jeronimo Martins. To jest mój zastępca, to dyrektor ds. rozwoju sieci, to
szef kadr, to główny analityk, to mój...
Sprzedawca nieśmiało przerywa:
- Przepraszam, najmocniej, właśnie umyłem podłogę, wcześniej odśnieżałem chodnik przed sklepem, pucowałem
toalety, układałem produkty na półkach i wycierałem kurz z lodówek. Mogę wyjść na zewnątrz?
- Tu są najważniejsi ludzie w firmie! Dokąd chcesz iść?!
- Kierowca dostawczaka trąbił, czeka na rozładunek już pół godziny.



Byłem dzisiaj świadkiem następującej sceny:
Jadę sobie pociągiem podmiejskim do roboty, na gapę, jak zwykle zresztą. Nagle wzdłuż wagonu przebiegła
kobieta, uciekając przed kanarami. W pewnym momencie poślizgnęła się i upadła, rozrywając futro z norek,
a tak gwałtownie, że jeszcze jej iPhone z ręki wyleciał i pizgnął o ścianę.
To ja się pytam: to ile, bliad', kosztuje dziś bilet na pociąg podmiejski?!

_________________
Zobaczyć Neapol i umrzeć...teraz promocja!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2001 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194 ... 201  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group