forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Humor, humorek, żarciki
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=64
Strona 188 z 188

Autor:  Arend [ 10 cze 2019, 23:53 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

to jest piękne

https://joemonster.org/art/23660/Jak_si ... eklamowych

Autor:  czytelniknie [ 20 cze 2019, 10:19 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Małżeństwo pokłóciło się i idą spać.
Mąż mówi do żony:
- Dobranoc matko ośmiu wrzeszczących bachorów.
- Dobranoc ojcze jednego z nich.

Są dwie rzeczy, na które można patrzeć bez końca: zachód słońca i parkującą kobietę.

Wraca mąż ze szpitala gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
- Nie wiem co on tobie powiedział, ale mnie kur*a radził przygotować się na najgorsze.

Autor:  Arend [ 20 cze 2019, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Przeżyłem kryzys dojrzewania, przeżyłem kryzys wieku średniego, przeżyłem kryzys starczy, jaki jest
następny kryzys?

Było sobie sześciu psychiatrów, którzy chcieli rozumieć wszystko o działaniu mózgu. Jednemu się udało.
Zostało ich pięciu.

I wilk syty.
I owce całe.
I baca już i tak stary był.

Żydzi i Wikingowie pokłócili się w temacie religii. Ale na końcu zgodzili się, że moc jest w T(h)orze.

Naukowcy mołdawscy stwierdzili, że podstawową przyczyną suchości skór u ludzi są ręczniki.

Zbiera się banda, żeby napaść na bank. Spisują listę potrzebnego sprzętu i uzbrojenia. Żyd pyta szefa:
- Mogę dostać Uzi?
- Ty, Żydku, dostaniesz obrzyna.

Horror: przeklęty, stary dom.
Cyberhorror: przeklęty smart-dom.

- Jak tam ten nowy horror, dobry?
- W kinie razem z okularami 3D rozdają pampersy.

Feng-shui wymyślił dawno temu chiński włamywacz, żeby nie błądzić po ciemku po cudzych domach,
a iść, jak po sznurku, po najcenniejsze fanty klienta.

Pewna blondynka tak się bała skoczyć ze spadochronem, że ostatecznie skoczyła bez niego.

Zgodnie z nową metodyką badania oglądalności kurwizji Kaczyński wygląda na 192cm wzrostu.

Gdyby lekarz powiedział mi, że zostało mi 8 godzin życia, poszedłbym z dziewczyną do centrum handlowego.
I wtedy te 8 godzin dłużyłoby mi się w nieskończoność.

- Czym się zajmujesz?
- Jestem influencerką.
- To super! Ja też nic nie umiem!

Rok 2036. Senator Pudzianowski zgłosił do komisji etyki posła Popka. Co? Nie wierzycie? A w to, że
w 2017 poseł Kukiz wypieprzy z partii posła Liroya to byście uwierzyli?

Dlaczego biali ludzie chętnie używają separatora kasowego. (tego czegoś do oddzielania
swoich zakupów na taśmie)
Bo to jedyna akceptowalna forma segregacji jaka nam została.

Kobieta wchodzi do sklepu z bronią:
- Potrzebuję broń dla mojego męża.
- A on powiedział, jakiego kalibru potrzebuje?
- Żartuje pan? On nawet nie wie, że go zastrzelę.

Ludzie mają dzieci, ponieważ boją się, że w podeszłym wieku nie zrozumieją nowych technologii.

Dla Kamaza w korku kabriolet to popielniczka.

Moja dziewczyna powiedziała mi, że w ogóle nie chrapię. To zabawne, ponieważ moja była żona kazała mi
spać na kanapie w ostatnim roku małżeństwa, ponieważ moje głośne chrapanie przeszkadzało jej.

Stirlitz siedział w kawiarni „Elefant” i mieszał kawę widelcem. Wiedział, że podejmuje niewiarygodne
ryzyko, ale naprawdę chciał poczuć się choć przez kilka minut, jak w ojczyźnie.

Dostałem mailem pilne zadanie w niedzielę pół godziny przed północą. Termin - poniedziałek do godziny
12:00. W języku menedżerów nazywa się to: „Miałeś na to dwa dni pracy”.

Przed pojawieniem się disco polo ludzie pozbawieni głosu, smaku i talentu nie mieli prawie żadnej
możliwości wyrażenia siebie.

- W baseballu gracz rzucający piłkę nazywa się "pitcher", a jak nazywa się ten z kijem?
- "Batter", a dlaczego pytasz?
- Wczoraj w nocy jak wracałem do domu dwóch "batterów" telefon mi zabrało.

W małżeństwie cyrkowej rodziny Iwanowych zona piłuje męża i w domu i na scenie.

Nazwanie stolicy nazwiskiem: Nursułtan, jest tak samo durne jak nazwanie stolicy nazwiskiem: Waschington.

W Moskwie na Placu Czerwonym odkryto skład broni. Na miejsce natychmiast przyjechały oddziały specjalne.
Kolczugi, miecze, tarcze, łuki, włócznie itp załadowano na ciężarówki, wywieziono z miasta i wysadzono
w powietrze ...

- Co zrobić żeby banan nie czerniał?
- Opalać się w kąpielówkach.

Pomysł Trumpa z murem wzdłuż granicy z Meksykiem jest genialny. Zobaczcie sami: Chińczycy zbudowali
Wielki Mur Chiński i Meksykanie do nich nie przychodzą.

Dwie koleżanki w pracy rozmawiają w sekrecie:
- Cholera poszłam w tango na wakacjach za granicą w nadmorskim kurorcie i wpadłam. Teraz tylko się boję
żeby dziecko nie okazało się czarne.
- A co? Twój mąż to rasista?

Artysta malarz zaprosił swoją modelkę przed sesją na śniadanie. Siedzą, piją kawę, żartują.
Nagle trzasnęły Drzwi.
- Szybko rozbieraj się! Moja żona przyszła!

Podczas wizyty w Instytucie Chemii Wacław Kopyto niechcący wszedł w związek.

-Mógłbyś mi przyznać rację!
-Oczywiście kochanie, ale wówczas oboje bylibyśmy w błędzie

Przyjaźń jest wtedy, gdy razem nienawidzicie tych samych ludzi.

Majakowski pojechał do Ameryki i napisał poemat „Dobrze!”.
A potem pojechał do Woroneża - i się zastrzelił.

Porada biurowa. Jeśli chcesz, aby dokumenty zniknęły bez śladu, ale szkoda Ci wydawać pieniądze
na niszczarkę, po prostu wyślij je gdzieś Pocztą Polską.

W 2050 r. Libia stała się najbardziej demokratycznym krajem na świecie. Niestety w tym czasie w
USA istniała już moda na dyktaturę i totalitaryzm, więc Libia została ponownie zbombardowana.

Stary kolega jest lepszy od dwóch nowych.
Z koleżankami jest dokładnie na odwrót.

Kiedyś przyjaciele wysłali Czukczy paczkę noworoczną, a w niej mandarynki i czerwony kawior.
Czukcza napisał list z podziękowaniem: „Otrzymałem paczkę, która sprawiła nam wiele radości. Bardzo
dziękujemy za mandarynki. A żurawinę wyrzuciliśmy - pachnie rybami”.

- Abram, a gdzie jest golarka elektryczna, którą dałam ci na urodziny?
- W pracy.
- Co? Dlaczego ją tam Zabrałeś?
- Jesteś zabawna. Nie będę przecież codziennie w domu marnował prądu na nią!


Dziewczyna mówi do swojego chłopaka:
- Pozostaje nam tylko czekać sześć miesięcy ...
- Co??!!
- A będzie już lato!

Jeżeli dziewczyna niesamowitej urody kocha cię do szaleństwa, całuje, tuli i pieści, to znaczy,
że jesteś labradorem.

Teściowa dzwoni do zięcia:
- U mnie w mieszkaniu czuć gaz, co robić?
- Mamusia jest kobietą wierzącą, niech mamusia zapali świeczkę, pomodli się...

Mieszkam w bloku dla elity. Pod balkonami leżą niedopałki cygar.

Jeżeli jest ci w życiu źle, porządnie uściskaj kota. Już? No, to teraz jest źle nie tylko tobie, ale
i kotu.

- Iwanow, jesteście ostatni dureń!
- Ale panie sierżancie....
- To był rozkaz!

Na amerykańskiej forumce:
- Możecie mnie nazwać rasistą, ale za naszą południową granicą jest gówniany świat
zramolałych kijodupców i nierobów!
A w ogóle, to piszę z Kanady.

Dionizos nigdy nie miał kaca, dlatego Grecy uważali go za boga.

Podczas spaceru po lesie Kaczyński w żartach zapytał kukułki, ile mu jeszcze lat rządów zostało. Kukułka
zakukała 250 razy, po czym rzecznik Kopcińska zachrypła.

To właśnie lubię u Estończyków; nie obrażają się o żarty o sobie! Przynajmniej pierwsze dwa lub trzy dni.

Moja żona powiedziała, że odda swoje analne dziewictwo, gdy tylko ten post zyska 100 okejek.
Proszę póki co nie okejkować, mam jeszcze trzy dni delegacji!

W Wielkiej Brytanii byli oburzeni faktem, że w serialu „Czarnobyl” nie było ani jednego Eltona Johna.

- Co za niesamowicie dokładny zegar! - pomyślał Estończyk, patrząc na kalendarz.


Jeśli okłamujemy władzę - to przestępstwo. Jeśli władza okłamuje nas - to polityka.

Dziewczyna mówi do faceta:
- Spotykam się z tobą wyłącznie z miłości, ale to nie znaczy, że za darmo!

Spotykają się dwie psiapsiuły:
- Wyobraź sobie, że przez trzy lata nie miałem pojęcia, gdzie i co mój mąż robi wieczorami! A wczoraj
wróciłem wcześniej - okazało się, że był w domu.

Dziewczyna, która oskarżyła Neymara o gwałt, powiedziała, że ??po seksie piłkarz leżał na podłodze
przez pięć minut, wił się i płakał.

Przychodzi Mołdawianin na dworzec kolejowy:
- Czy są bilety do Kiszyniowa?
- Są, na 12:30.
- Rano?!

Co to są wakacje w USA?
Koniec sezonu szkolnych strzelanin

Co odpręża madki?
Folia bombelkowa.

Pić trzeba z umiarem, nie więcej niż trzeba i nie mniej niż by się chciało.

Najważniejsze to wszystko robić z humorem, powiedział kat rąbiąc głowę na plasterki.

Jeśli uważasz, że nikt tobą nie manipuluje, oznacza to, że jesteś w rękach profesjonalistów.


- Abramku, co ty tak piszesz i piszesz, pisarzem chcesz zostać czy co?
- Tato, lekcje odrabiam, w szkole tyle zadali!
- Pamiętaj, synu, pisz krótko i zwięźle - tak odniesiesz sukces!
- Jak mam to zrozumieć?
- W krótszym wypracowaniu zrobisz mniej błędów, a oprócz tego oszczędzisz papier i długopis!

- Jaki jest najlepszy rym dla słowa „pracować” ?
- „nie trzeba”.

- Panie doktorze, co mam zrobić? Co roku rodzi się nowe dziecko!
- Przez dwa lata nie śpij z mężem.
- Próbowałam. Nie pomaga!

- Nie lubię piwa, bo od niego brzuch rośnie. Wódka jest lepsza.
- Ale od wódki wątroba siada.
- Wątroba nie jest tak widoczna.

Dzień urodzin:
- Czego by ci tu Saro życzyć, żeby ci potem nie zazdrościć ...

- Widziałem zdjęcie Cristiano Ronaldo z jego nową bryką za 1 milion euro!
- A co w tym jest zaskakującego? To tylko niewielka część jego wypłaty. To tak, jakbyś ty chwalił się
swoim zdjęciem z paczką parówek ...

Uczniowie otrzymują zadanie:
Samochód jechał prawym pasem z prędkością 150 km/h. Później zjechał na lewy pas i poruszał się
z prędkością 50 km/h.
Pytanie:
Po jaką cholerę, ta baba zjechała na lewy pas?!

- Tydzień temu mój kot zniknął, a cztery dni temu znalazłem go i przyniosłem do domu. A dzisiaj mój kot
wrócił. Teraz mam dwa identyczne koty.
- Rok temu miałem dokładnie taką samą historię z moją chińską żoną.

Ukraiński paradoks: kraj jest bogaty, ale chwilowo biedny.

- Panie Hopkins, czy mógłby pan na chwilę wyjść z roli? Castingowcy nie nadążają z nowymi aktorami...

- Co ma wspólnego ogórek z pracą magisterską?
- 97% wody.

Znasz człowieka 20 lat, myślisz, że cię niczym nie zaskoczy. A potem idziesz do niego w odwiedziny i
rozpoznajesz swoje srebrne łyżeczki.

- Dlaczego zupki chińskie zalewa się wrzątkiem?
- Dla dezynfekcji.

- Doktorze, a mogę pić piwo?
- Jakie znowu piwo?!
- No...w przyszłości.
- Jakiej znowu przyszłości?!

- Dzień dobry, naprawia pan zegarki?
- Nie, wykonuję obrzezanie.
- To dlaczego ma pan na wystawie zegar?
- A co pana zdaniem powinienem tam wystawić?

Moskwa. Policjant zatrzymuje samochód, za kierownicą kobieta. Policjant pyta:
- Dlaczego pani nie włączyła świateł w tunelu?
- Jestem z Rostowa, skąd mam wiedzieć, gdzie się u was włącza światło w tunelu?

Czelabińscy inżynierowie opracowali sokowirówkę do wyciskania soku z brzozy.

- Doktorze, żona bardzo źle się czuje!
- Pijawki nie pomagają?
- Nie. Trzy zjadła, więcej nie chce.

Budzi się pijany mrówek pod czołgiem i skacowany mruczy do siebie:
- Czego to się po pijaku do domu nie przyniesie...

Katia złapała męża w łóżku z kochanką. Po cichu zabrała rzeczy i wyszła. A trzeba powiedzieć, że u
kochanki w mieszkaniu były w chuj drogie rzeczy.

Dzisiaj szef zebrał wszystkich u siebie w gabinecie i po kolei dzwonił do każdego na komórkę, uważnie
słuchając, jaka melodyjka lub dzwonek się odezwą.
No i po premiach.

Na środku oceanu trzeci dzień kołysze się niewielka łódka, a w niej jeden facet i dziesięć nagich
dziewczyn, takich 10/10. Cała jedenastka ponuro patrzy w dal, a facet smutno wzdycha:
- Jeszcze raz złapię złotą rybkę - łeb urwę przy samym ogonie! Też mi życzenie spełniła -
seks z najpiękniejszymi dziewczynami świata w romantycznych okolicznościach przyrody

Ponoć masturbacja łagodzi katar. Mam nadzieję – nie mam już chusteczek.

Niewielu ludzi wie, że pierwsze plaże dla nudystów pojawiły się w pobliżu kasyn nadmorskich.

Lubię leżeć nago na łóżku i grzebać w telefonie.... Ale pracownicy IKEA tego nie lubią.


Znany prawnik otrzymał propozycję obrony mężczyzny oskarżonego o morderstwo. Po spotkaniu z nim prawnik
odrzucił tę propozycję.
- Dlaczego? - zapytał jego asystent.
- Widzisz - odpowiedział prawnik, - doszedłem do wniosku, że w jego sytuacji finansowej nie miał prawa
popełnić takiego przestępstwa.


- Wiesz, Pietrow ma dziwnego kota.
- Dlaczego?
- Liże jaja.
- No i co z tego, wszystkie koty liżą swoje jaja.
- Ale on - właścicielowi!

Po sukcesie serialu "Czarnobyl" Rosjanie twierdzą, że zrobią swój "Czarnobyl"
Tu pojawiają się dwa pytania:
1. Po co? Przecież już jeden Czarnobyl chuje zrobili.
2. Czy znów będę musiał pić płyn "Lugola"?

Można być pewnym, że gdy polityk proponuje czterodniowy tydzień pracy, to z tyłu głowy ma pomysł
skrócenia całego tygodnia o trzy dni.

- Jaka jest najgroźniejsza choroba w hiszpańskiej inkwizycji?
- Wypalenie zawodowe.

Knajpa. Siedzi sobie trzech facetów, wchodzą dwie fajne dziewczyny. Faceci rozpoczynają dialog między
sobą:
- Ja ją.
- A ja - ją.
- A ja - i ją i ją.

Mors ma kość w penisie, a człowiek - nie. Czy aby na pewno Ewę zrobiono z żebra?

W Rosji wszystkie płatne usługi zaczynają się od słów: „Ogólnie rzecz biorąc, jest to zabronione....''.

Wątek kulinarny na forum medycznym:
- Kroisz mięso, kładziesz je na patelni, smażysz, gdzieś między drugim a trzecim stopniem oparzenia
dodajesz warzywa...

Zofia Klepacka złożyła wniosek do M.K.Ol. aby usunąć opcję "gender" z formularzy rejestracyjnych.
Komitet przychylił się do wniosku olimipjki i zastąpił opcję "gender" opcją "sex".
Zofia Klepacka złożyła zażalenie do M.K.Ol., w tym mały kwadraciku nie mieści się wpis "Nie uprawiam"

Na dzień kobiet kupiliśmy dziewczynom w firmie bilety do kina, w ramach rewanżu na dzień chłopaka my
dostaliśmy wielką torbę yerbamate. Pół paczki spaliliśmy zanim nam ktoś powiedział, że to się zaparza.

Niedźwiedź siedzi na pniu i gra na skrzypcach. Zając podchodzi do niego:
- Szkoda misiu, że nie słychać cię przez radio.
- Tak bardzo ci się podobało?
- Radio można po prostu wyłączyć.

W przerwie meczu piłki nożnej trener mówi do swoich graczy.
- Nie myślcie, że jestem przesądny, ale przy stanie 0:13 zaczynam wątpić w nasze zwycięstwo.

Na rozmowie kwalifikacyjnej:
- Jak wytrwały jesteś w osiąganiu swoich celów?
- Dotarłem do końca arkusza kalkulacyjnego w Excelu.
- Jesteś przyjęty!

Kałamarnica, w przypadku ekstremalnego zagrożenia, odruchowo wypuszcza z siebie plamę czarnego atramentu.
Człowiek też ma ten odruch. Tylko czernidła nie ma.

Linz 1904. Nauczyciel geografii zbeształ Hitlera za to, że na mapie konturowej błędnie zaznaczył granice
Niemiec.

Spotkało się dwóch przyjaciół, którzy dawno się nie widzieli. Jeden mówi do drugiego:
- Słuchaj, twój syn gra w rugby. Dwa lata temu był obrońcą, rok temu - atakującym, a teraz kim jest?
- Dzwonnikiem.

Lena nie lubiła długich związków, dlatego zadawała się tylko z motocyklistami.

Pewien Czukcza miał dużo kaszojadów. Pojechał zatem do miasta do lekarza:
- Doktorze, pomocy, dzieci dużo, nie wiem, co robić!
- Kupuj prezerwatywy, za rok przyjedź i powiedz, czy pomogło.
Czukcza przyjeżdża po roku:
- Oj, dziękuję, doktorze, bardzo pomogło! Łykam te prezerwatywy, a jak idę srać za chatę, to one się
tak śmiesznie napełniają, że już pięcioro dzieci mi ze śmiechu pomarło!

Wysłałem wszystkich swoich Simów na studia informatyczne, a oni je ukończyli i udowodnili, że żyją w
komputerowej symulacji.

Ciekawe, czy ludzie, którzy radzą mi „być sobą”, rozumieją pełny zakres możliwych konsekwencji?!

Kiedy tłuką się dwie kobiety w ciąży, to tak, jakby gówniaki walczyły w robotach bojowych.

Papa Franek zmienił tekst modlitwy ''Ojcze nasz”. Teraz zacznie się od słów „Rodzicu #1 nasz''.

Wspólny sen w godzinach pracy wzmacnia ducha korporacji.

Polska w stosunkach z Ameryką przypomina krowę. Polacy wierzą, że Ameryka ich kocha, dba o nich i
pielęgnuje. Amerykanie, z drugiej strony, patrzą na Polskę, jak na smaczny stek.

- Słuchaj, Ty pracujesz w banku, a ja chcę wziąć pożyczkę. Wypełniłem tutaj dokumenty, spójrz, może gdzieś jakiś błąd zrobiłem.
- Nie ma problemu, pokaż.
- No i jak?
- OK. Tylko tutaj, w pozycji „dochody”, wpisałeś: 3-5 radia samochodowe tygodniowo ...

Lodołamacz Arktyka, prowadzony przez pijanego kapitana, nie był w stanie zatrzymać się w porę i wjechał
na 300 metrów wgłąb Norwegii.

Dwie dobrze pijane przyjaciółki rozmawiają w barze
- Jaki ja mam talent kulinarny! Wiesz, jak ja gotuję ?!
- Doskonale gotujesz! Nie raz jadłam przecież
- A wiesz jak ja szyję?
- Oczywiście, mam z tuzin sukienek od ciebie!
- A jakiego mam niesamowitego męża! Wiesz jaki on jest?
- Jasne, próbowałam ze sto razy ...

- Jesteś uzależniony od internetu!
- Ja? Skąd? Ja do internetu wchodzę tylko raz dziennie! Na 24 godziny ...

Gruzin wchodzi do sklepu:
- Tego materiału poproszę dziesięć metrów.
- Po co tak dużo ci potrzeba?
- Na garnitur!
- Ale na garnitur potrzeba około trzech, czterech metrów ...
- A czapka ?!

Żona Szkota prowadzi, jej mąż siedzi obok.
- Słuchaj, Mack - wykrzyknęła - Myślę, że coś stało się z hamulcami.
- Uspokój się, kochanie, i spróbuj zderzyć się z czymś najtańszym.

W metrze denerwują mnie dwa rodzaje ludzi: mężczyźni i kobiety.

Ogłoszenie: "Młoda rodzina bez dzieci i innych złych nawyków wynajmie mieszkanie w tym domu."

Dziewczyny się spotkały :
- Wiesz, spotkałam wczoraj świetnego faceta. Przystojny, z humorem. Zaprosił mnie do siebie żebym
pozowała mu nago.
- A ty oczywiście powiedziałaś mu, że nigdy nie pracowałaś jako modelka?
- Jasne. Ale powiedział, że to nie ma znaczenia, ponieważ, nie jest malarzem ani fotografem.

Wiesz, że jeśli zaczniesz odliczać sekundy od teraz, licząc do 31 milionów 556 tysięcy 925, to
odkryjesz, że zmarnowałeś cały rok na głupoty!

siedzą dwa mole przed szafą siedzą i patrzą, że teraz tylko wszędzie to modyfikowane żarcie ... wiskoza ... polyester... spandex.... a kiedyś to wełna
... len, to było życie czasem nawet jedwab ...

- Dlaczego większość Włochów ma na imię Tony?
- Bo jak płynęli do Stanów Zjednoczonych to mieli na czołach pieczątki ‘To NY’.

- Siemionie Markowiczu, słyszałeś ?
- Nie, Różo Mojsiejewna, nie słyszałem .
- A ja słyszałam, że słyszałeś ...

Autor:  maerose [ 22 cze 2019, 17:35 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Obrazek

Autor:  Arend [ 23 cze 2019, 17:30 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Seks na zgodę niekoniecznie musi być z tą osobą, z którą się pokłóciło.

Kiedy telefony były na uwięzi, ludzie byli wolni.

- Jaka jest pana największa zaleta?
- Ambicja.
- Odezwiemy się do pana w poniedziałek.
- Nie trzeba, do tej pory już będę miał pracę.

Na SOR-ze lekarz pyta pacjenta, którego przywiozła karetka:
- Co się stało?
- Wszedłem do windy z cycatą lasencją i zagapiłem się na jej biust. Wtem ona mówi: ''Może pan w końcu
coś nacisnąć?!'' i dalej nic nie pamiętam...

- Ale masz puste mieszkanie! Minimalizm?
- Alkoholizm.

W sprzedaży pojawiła się przejściówka z HDMI na rozrzutnik do gnojówki. Teraz rolnicy mogą jednocześnie
oglądać kurwizję i nawozić pole.

Chuck Norris poszedł na zebranie feministek i wrócił w uprasowanej koszuli.

- Sąsiadko, a wie pani, że pani mąż ma kochankę?
- Bo my, łaskawa pani, żyjemy teraz na takim poziomie, że możemy sobie na to pozwolić!

Wania kupił sobie talizman przyciągający pieniądze. Potrącił go bankowóz.

Dzisiaj w okno zapukał termometr i poprosił o zimne piwo.

Antykoncepcja - sposób na zmianę niebezpiecznego miejsca pracy w strefę rozrywki.

Lodówka - klimatyzator-introwertyk.

Smartfon - czarna skrzynka twego życia.

- A ty stale ganiasz za kobietami!
- Co zrobić, jestem babtystą.

Poszedłem do kina na na film Larsa von Triera. Pomyślałem: „Tylko psychol i zboczeniec mógłby nakręcić
coś takiego”.
Potem reklamy się skończyły i zaczął się film.

Żona Kowalskiego dowiedziała się ,że ten ma kochankę.On samna szczęście sam zdążył wyskoczyć
z 10tego piętra

Małgośka jest mało urodziwa, choć zgoła jest do przyjęcia.

- Panie doktorze, co mam zrobić? Co roku rodzi się nowe dziecko!
- Przez dwa lata nie śpij z mężem.
- Próbowałam. Nie pomaga!

Para kocha się w pozycji 69. Nagle on mówi do niej:
- Otwórz usta i poświeć do środka latarką.
- Ale dlaczego?
- Może choć raz w swoim chujowym życiu zobaczę światełko na końcu tunelu.

Moja żona miała wczoraj ochotę na niegrzeczne figle. Zastałem ją w łóżku nagą, liżącą lizaka.
Potem sobie go włożyła w cipkę. Powiedziałem jej, żeby uważała, bo jak będzie
jutro zatrzymywać samochody do kontroli?

Młoda Kubanka pyta się swojej matki.
- Mamo, jak ty skręcasz te swoje cygara, że wszyscy są nimi tak zachwyceni?! I dziadek. I ojciec.
I wujowie. Nawet mój mąż - nie mogą się wprost nimi napalić!
- Normalnie. Biorę liść tytoniu i skręcam cygaro na udzie.
- Ja też skręcam cygara na udzie. A tak jak twoje im nie smakują...
- A krawędź liścia, żeby się dobrze skleiło, o wargi pocierasz?

Kredyt w pięć minut. Wypłata od ręki. I nie bijemy po mordzie, kiedy przyjdzie spłacać.

Po całej nocy chlania ekshibicjonista obudził się na plaży nudystów i poczuł, że utracił sens życia.

- Zacząłem uczyć się czeskiego. Już czytam gazety po czesku.
- I jak?
- Póki co mało rozumiem, ale ze śmiechu leżę i kwiczę.


Firma świadcząca usługi usuwania szkodników podrzuciła ulotki do parlamentu.
Właściciela firmy aresztowano za podżeganie do terroryzmu.


W walce z brzuchem brzuch zawsze jest o pół kroku z przodu.


Masochista Andriej został ugryziony przez komara.
Mała rzecz, a cieszy.

- Co ma wspólnego żona z granatem?
- Jak zdejmiesz to małe kółko, to stracisz dom.

Pewien mądrala poszedł na spotkanie ludzi cierpiących na przedwczesny wytrysk.
Nie wysiedział do końca.

Ona: - Nie waż się do mnie dzwonić i pisać więcej!
On: - Co się stało?
Ona: - Nic.
On: - Co ja takiego zrobiłem?
Ona: - Nie dzwonisz do mnie i nie piszesz...

Najstarsza cywilizacja powstała w Egipcie, nauczyli się przetwarzać żelazo, miedź, złoto. A Żydzi, jak
zawsze, byli akurat blisko.

Na oddziale intensywnej opieki medycznej lekarz mówi odwiedzającemu:
- Twój ojciec jest w śpiączce przez 9 dni. Obawiam się, że nie wiemy, co robić dalej.
- Pozwól mi spróbować.
Facet bierze butelkę piwa do jednej ręki i otwieracz do butelek do drugiej.
Ojciec otwiera jedno oko...

Mahometowi przyśniły się sury Koranu, Mendelejewowi - układ okresowy pierwiastków,
Nielsowi Bohrowi - atom....A Kaczorescu spał do południa i wyśnił to, co wyśnił.

Ojciec pyta corki
- wiesz gdzie jest to cos do obierania kartofli
corka
- poszla po zakupy

- Mosze, kiedy ty byłeś w Berdyczowie, twoją Sarę odwiedził ten bawidamek, jubiler Kogan!
- Ja ciebie proszę, co ty sugerujesz? Ja u niego zamówiłem pierścionek dla Sary, pewnie przyniósł
do przymiarki.
- O, na pewno. Najwyraźniej pierścionek był na tyle za mały, że Sara na całe podwórko jęczała, próbując
go włożyć, a potem jeszcze zdjąć nie mogła, bo tak krzyczała!

- Jaka jest pana ulubiona pozycja?
- Jedna noga tu a druga - tam - odpowiedział Kuba Rozpruwacz.

- Jaki jest dla ciebie najstraszniejszy tekst na paczce papierosów?
- ''30pln''.

Fit-bransoletki - to takie tamagochi, z tą różnicą, że ten zwierzak, któremu nie możesz pozwolić
zdechnąć, to ty sam.

W sklepie zoologicznym:
- Czemu ten żółw kosztuje 200 rubli, a tamten - 300? Przecież są identyczne.
- Ten pożyje panu 200 lat, a tamten - 300.

- Kochanie, jestem w ciąży...
- A u lekarza byłaś?
- Tak, ale to nie on jest ojcem.

Poznałem w sklepie sympatyczną dziewczynę, w trakcie rozmowy okazało się że jest Żydówką. Pod
koniec poprosiła o mój numer. Powiedziałem, że my używamy imion...

Circa sto lat temu. Tramwaj jedzie przez Leningrad. Konduktor ogłasza przystanki:
- Plac Urickiego?
- Dawniej Pałacowy - komentuje stary Żyd.
Jadą dalej:
- Ulica Gogola!
- Dawniej Mała Morska.
- Aleja 25 października!
- Dawniej Newska.
- Zamilknijcie w końcu, towarzyszu Żydzie, dawniej parchata żydowska mordo!

W dziewczęcym zastępie:
- W szeregu zbiórka! Kolejno odlicz!
- Pierwsza!
- Druga!
- Trzecia!
- Czwarta!
- Jedyna i niepowtarzalna!

Kiedy byłam mała, marzyłam, że przyjedzie książę na białym koniu i zabierze mnie gdzieś daleko-daleko...
Teraz marzy o tym mój mąż.

1. Spokojnie oglądam serial.
2. Przypominam sobie o pracy i o obowiązkach.
3. Nerwowo oglądam serial.

Zwiększone wydzielanie soku żołądkowego - oznaka bliskiego orgazmu u samicy modliszki.

Przychodzą dwa termity do knajpy, podchodzą do kelnera:
- Prosimy stolik dla dwojga.

''Cosmopolitan'', rubryka doradztwa. Co robić, gdy zachorował twój ulubiony królik? Podpowiadają
weterynarz i kucharz.

Czelabińscy uczeni skrzyżowali dżdżownicę z wielorybem. Problem budowy metra rozwiązany.

Głuchoniemy płetwonurek Wasilij wyczytał z ruchu warg żarłacza białego, że ma przejegrane.

Autor:  Arend [ 30 lip 2019, 0:45 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

hjehjehjehje

Załączniki:
67671564_2165079823621288_1481752511550324736_n (1).jpg
67671564_2165079823621288_1481752511550324736_n (1).jpg [ 44.55 KiB | Przeglądany 312 razy ]

Autor:  Arend [ 04 sie 2019, 0:42 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Dziwna zależność, szefowie uwielbiają punktualnych podwładnych rano, po popołudniu to uczucie drastycznie maleje



Czytam bajki dziecku. Zauważyłem, że teraz takie zwroty jak „Biedna dziewczyna mieszkała w więzieniu na zamku olbrzyma,
gotowała mu jedzenie i spełniała wszystkie jego zachcianki” przywodzą nieco inne obrazy, niż w dzieciństwie.



- A ja zawsze z kasyna wychodzę z kasą!
- Jesteś takim dobrym graczem?
- Nie, właścicielem tego kasyna.



Niedawno dowiedziałem się, że jestem uczulony na koty.
Nie chodzę już do chińskich restauracji.



Facet w szpitalu pyta lekarza prowadzącego:
- Kiedy mnie wypuścicie?
- Za jakieś 7-10 dni.
- A wcześniej się nie da? Muszę do fabryki! Zaraz sprzęt dostarczą, muszę go zainstalować?
- A bez pana nie dadzą sobie rady?
- W tym sęk, panie doktorze.... Dadzą sobie, a nie chcę, by się w tym zorientowali.



- Dlaczego nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki?
- Dlatego, że za drugim razem na dnie leżą i czekają grabie.


- Co myśli większość żon, gdy ich mężowie oglądają telewizję?
- Moje cycki i tak są ładniejsze!



- Ludzie mówią straszne rzeczy o tobie, ze już zbzikowałeś do reszty!
- I to mają być straszne rzeczy? Żebyś ty słyszała co o mnie mówiły wczoraj moje buty!



W barze karaoke jest jak w wojsku. Jeden krzyczy reszta słucha.



Dyrektor szkoły, z oburzeniem potrząsając dziennikiem, krzyczy do Wowaczki:
- Kiedy w końcu przyprowadzisz do mnie swoją matkę?
- A co pan myśli, że jestem dla pana sutenerem?


Po trzydziestce głos kobiety zaczyna się zmieniać z "nie" na "tak"



Zażalenie w sprawie kiełbasy wyprodukowanej przez zakład przetwórstwa mięsnego w Urypińsku: „Z czego robicie wasze
produkty?! Mój pies przyniósł pęto waszej kiełbasy w zębach do domu, nawet nie nadgryzając jej”.



Pacjent do lekarza.
- Dziękuję, że wyleczył mnie pan z manii wielkości. Ile miliardów dolarów jestem panu winien?



- Fiodor?! Mój stary pojechał na delegację! Jak tylko będziesz wolny, natychmiast przyjedź do mnie. Słucham? Najmocniej
przepraszam, pomyliłam numer ... ale w sumie nic się nie stało. Dyktuję adres ...


Pro tip: w razie tornada, trzęsienia ziemi czy innej katastrofy wkładajcie do kieszeni kawałek kiełbasy albo sera.
Pies ratownik znajdzie was jako pierwszych.



- Kochanie, co chciałbyś dostać na urodziny?
- Seks analny.
- Daj spokój. Mówimy o czymś, co mogę ci kupić.
- Seks analny z prostytutką.



Na zawodach pływackich większość zawodników nie chciała stanąć na podium z chińskim zawodnikiem Do Pingiem.



Powiedziałem żonie, że nie jest gruba. Jest po prostu łatwiejsza do zauważenia.



Francuska łódź podwodna, która zaginęła ponad pięćdziesiąt lat temu podczas ćwiczeń wojskowych została odnaleziona
na Morzu Śródziemnym. Po zbadaniu okazało się, że była na wstecznym.



Jest jeden ważny powód żeby przepuszczać wapniaków w kolejce w markecie: nie mają za dużo czasu żeby zjeść to, co kupili.



Zerwałem z dziewczyną i spaliłem wszystkie jej zdjęcia. Muszę kupić nowy telefon.

Jeśli dalej będą wychodziły afery PiSu to do końca kadencji Caritas zarobi więcej niż WOŚP.

Ze względu na RODO PiS nie ogłosi swoich list wyborczych


- Jak w miarę politpoprawnie powiedzieć ''stara kurwa''?
- ''Prastytutka''.



- Wczoraj spróbowałam nowej wódki!
- I jak?
- Majtki jak ręką odjął.



Podatek od oleju palmowego wzrósł o 10%. Przedstawiciele branży cukierniczej ogłosili wzrost cen o 5-7%. Dzięki
prostym obliczeniom okazuje się, że produkty cukiernicze składają się obecnie z 50-70% oleju palmowego.



Podczas rozpędzania gejparady siłom porządkowym zaginęło 25 gumowych pał.
Trzy już udało się znaleźć, ze śladami użytkowania.



Ludzie szybciej odkrywają nowe choroby, niż uczą się leczyć stare.



Morawiecki przedstawił wreszcie ekologiczny plan samowystarczalności energetycznej kraju.
Postawią farmę wiatrową na dworcu w Kielcach.


- Hela, czemu płaczesz? Marian cię zdradził?
- Żeby tylko Marian!


Lepszy mały, ale swój i z przodu, niż wielki, ale cudzy i z tyłu.



W dzisiejszym świecie pełno idiotów. To dlatego, że mądrzy używają prezerwatyw.



Zgodnie z rosyjskim prawem można ożenić się z 14-latką, przelecieć 16-latkę, pokazać chuja 18-latce, przywalić żonie
raz na rok od dnia ślubu, ale już zrugać wulgarnymi słowy - nigdy.



Nic tak w pełni i dokładnie nie odzwierciedla życia jak zmęczone oczy proktologa ...



Odessa
- Nasz najnowszy niszczyciel jest zbudowany z materiałów kompozytowych, dzięki czemu jest całkowicie niewidoczny
dla radarów.
- Ale przecież można go wykryć z uwagi na dymiący komin.
- Myślicie, że u nas w instytucie to durnie pracują?! Przewidzieliśmy tryb pracy napędu na wiosłach!



Obroża niewolnika jest zawsze lżejsza od zbroi wojownika.



Lepiej jeździć każdego dnia hulajnogą na plażę, niż Mercedesem do roboty.



- Pijesz na służbie?
- Nie, przychodzę już pijany.



- Tato, kiedy będzie coś do jedzenia?
- Nie będzie, pracuję nad pełnym wyzwań projektem w młodym, ambitnym zespole.



- W winie prawda...
- Czyjej winie?
- Ty prawo studiujesz czy co?



Fistaszki - ostrygi dla wegan.



SMS-uje drobny przedsiębiorca z księgową:
- Pani Olgo, jaki mieliśmy przychód w zeszłym miesiącu?
- 2 tysiące rubli.
- Co?? Wczoraj podczas spotkania mówiła pani zupełnie co innego!
- Jestem w skarbówce. Tu ściany mają uszy. I oczy też.



Ludzie, którzy mówią, że najpiękniejszym dźwiękiem na świecie jest śmiech dziecka,
nigdy nie słyszeli bankomatu liczącego pieniądze.

Strona 188 z 188 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/