forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Humor, humorek, żarciki
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=64
Strona 188 z 235

Autor:  Arend [ 27 mar 2020, 20:42 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

jak tak jak nie

Załączniki:
Schowek-54(1).jpg
Schowek-54(1).jpg [ 106.26 KiB | Przeglądany 1133 razy ]

Autor:  czytelniknie [ 28 mar 2020, 9:55 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Urodzeni pod tym znakiem są z natury rzeczy ociężali umysłowo i z trudem uczą się najprostszych czynności. Tylko długotrwałym biciem można Barana skłonić do przyswojenia minimum wiedzy (tabliczka mnożenia, wyjątki na "RZ."). Ludzie spod tego znaku z powodu swojej tępoty dezorganizują wszystko w pracy, dzięki czemu awansują szybko na wysokie stanowiska. W kontaktach towarzyskich Barany są z reguły niezmiernie uciążliwe i z powodu najmniejszego pretekstu, a nierzadko i bez, wywołują karczemne burdy i bijatyki. Na szczęście żyją krotko.
Byk (19.IV - 19.V)
Wdzięk powiatowego Casanovy i skłonności homoseksualne. Niczym nie zmącone przekonanie, że jest pępkiem świata. Lubi mizdrzyć się zarówno przed lustrem jak i w pracy. Najbliższą rodzinę terroryzuje od urodzenia do późnej starości. Nigdy niczego nie czyta, choć o wszystkim ma z góry wyrobione zdanie. Poci się.
Bliźnięta (20.V - 20.VI)
Ludzie spod tego znaku w ogóle nie osiągają dojrzałości zarówno intelektualnej, jak i uczuciowej. Jedyne co naprawdę potrafią, to raz w tygodniu wypełnić kupon Toto-lotka. Niezdarnie to ukrywają, ale największa przyjemność sprawia im dłubanie w nosie. Zapraszając takiego do domu należy pamiętać, ze kradnie i koniecznie przed wyjściem zrewidować.
Rak (21.VI - 21.VII)
Szkoda słów.. Nie pomoże nawet oddział zamknięty. Urodzeni pod znakiem Raka oszukują na każdym kroku, zdradzają, uwielbiają podłożyć świnie. Rakom nie można Wierzyc nigdy i w niczym. Jeśli np. Rak mówi, że ceni sobie twoją przyjaźń, to można być pewnym, że przed godziną napisał do szefa donos. Raki stale komuś czegoś zazdroszczą, a po dwudziestym piątym roku życia łysieją, garbią się i tracą zęby. Słusznie zresztą.
Lew (22.VII - 21.VIII)
Urodzeni pod znakiem Lwa od najmłodszych lat mają skłonności do narkomanii, pijaństwa i najbardziej brutalnej rozpusty. Nie lubią się uczyć, z trudem kończą szkoły, nawet specjalne. Uwielbiają krzywoprzysięstwo i bardzo chętnie zeznają przed sadem. Zdemaskowani wywołują awantury i dantejskie sceny. W życiu rodzinnym Lwy na szczęście nie uczestniczą.
Panna (22.VIII - 21.IX)
Bardziej osobiste wiązanie się z ludźmi urodzonymi pod tym znakiem to rzecz beznadziejna, bo Panna - zarówno rodzaju męskiego, jak i żeńskiego - jako partner erotyczny wykazuje wdzięk słonia i pomysłowość królika. Dzieci ze związku Panny z jakimkolwiek innym znakiem kończą na ogół w klinikach dla nerwicowców. Umysłowo Panna pozostaje zawsze stuprocentowa dziewicą.
Waga (22.IX - 22.X)
Trzeba mięć prawdziwego pecha, żeby urodzić się pod znakiem Wagi. To przesądza właściwie o wszystkim. Wagi mają krótką pamięć i wzrok, dwie lewe ręce, tępy słuch i dowcip, ambicje zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Nie maja natomiast szczęścia do pieniędzy, powodzenia w miłości, rozumu i zdrowia. Ze względu na to, że mają to, czego nie mają, Wagi są idealnymi współmałżonkami.
Skorpion (23.X - 21.XI)
Ma manię prześladowczą. Nic nie jest w stanie zmienić jego przekonania, że za liczne, stałe niepowodzenia Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny, a nie on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tyłu. Z przyjemnością dręczy zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO.
Strzelec (22.XI - 20.XII)
Osobnik spod tego znaku wykazuje dużo energii i pomysłowości - urodzony działacz społeczny. Oczywiście do czego się nie weźmie, to spieprzy. W dzieciństwie zabierał młodszym dzieciom cukierki. Ma skłonności do samogwałtu i podgląda w toalecie. Na starość pisuje wspomnienia od początku do końca zmyślone.
Koziorożec (21.XII - 19.I)
Każde zdrowe i dbające o swój rozwój społeczeństwo powinno natychmiast izolować osoby spod znaku Koziorożca. Koziorożec, sam alkoholik i analfabeta, chętnie deprawuje młodzież, gwałci staruszki, póki nie popadnie w nieuchronną impotencje. Nadaje się wyłącznie do kopania rowów, a i to pod nadzorem. Jego życie rodzinne, totalne zero.
Wodnik (20.I - 18.II)
Ma szalony pociąg do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje pożyczonych pieniędzy. Mężczyźni spod tego znaku, wcześniej czy później, okazują się ekshibicjonistami, a kobiety nimfomankami. W zakładzie penitencjarnym czują się nieźle.
Ryby (19.II - 19.III)
Bez przerwy powodują ciągłe nieporozumienia w pracy i w domu. Prochu na pewno nie wymyślą. Sprawdzają się jako kontrolerzy biletów autobusowych. Lubią pornografie. Broń Boże nie dopuszczać ich do urządzeń bardziej skomplikowanych, niż. tłuczek do kartofli, bo popsują. Znak sprzyjający -żaden.

Autor:  nick [ 28 mar 2020, 10:36 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Tyle razy czytałam ten horoskop, i wciąż za nim przepadam :)

Zastanawiałam się, spod jakiego znaku jest ten podrabiany na żoliborzanina żulik.
I doszłam do jedynie słusznego wniosku:

On jest po prostu spod znaku Zodiaku.

Autor:  czytelniknie [ 28 mar 2020, 10:46 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

nick pisze:
Tyle razy czytałam ten horoskop, i wciąż za nim przepadam :)

Zastanawiałam się, spod jakiego znaku jest ten podrabiany na żoliborzanina żulik.
I doszłam do jedynie słusznego wniosku:

On jest po prostu spod znaku Zodiaku.

Jelen taki ma znak

Autor:  stanax [ 28 mar 2020, 11:13 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Obrazek

Autor:  nick [ 28 mar 2020, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

To doprecyzuję. Spod znaku CAŁEGO ZODIAKU. :mrgreen:
Posiada wszystkie cechy wymienione w poszczególnych znakach.

Autor:  Arend [ 28 mar 2020, 22:53 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Jak to jest, że gdy kobieta się prześpi z 10 facetami, to jest nazywana dziwką?
Jak facet zrobi to samo, to nazywają go gejem?




Zanim skrytykujesz, jak twój mąż krzywo powiesił landszaft, zastanów się,
czy twój kapuśniak jest naprawdę tak dobry, jak go chwali?



- Doktorze, mam już 33 lata i jestem dziewicą.
- Czy to pani przeszkadza?
- Mi to nie, ale mój Jezusek zaczyna się dopytywać, skąd się wziął.



Mieszkańcy Teksasu lubią pochwalić się wspaniałością swojego stanu:
- Łowimy komary w sidła, kanarki śpiewają basem, a pomarańcze są tak duże, że 9 sztuk to już kilkanaście!



Nastolatek pyta dziadka:
- Dziadku, co to jest "faks?”.
Dziadek pomyślał przez chwilę i powiedział:
- Wyobraź sobie, że list i telefon uprawiały seks bez zabezpieczeń...



Podobno zwierzątka domowe nie przenoszą koronawirusa.
Cholera, będę musiał jednak wpuścić żonę do domu...


Świat tak bardzo boi się koronawirusa, że widziałem na własne oczy,
jak na klatce schodowej młodzież sama sobie robiła szczepienia.


-Kochanie zrób mi tego, no tego... no jak mu tam?
-Dobrze kochanie.
Po kilku minutach...
-I chuj z tym, jak mu tam... a! omletem.



Nie wiem, po co Rosja przerzuca do Włoch tych wszystkich lekarzy i sprzęt. Wystarczyło by wysłać
jednego kremlowskiego szpenia od propagandy i by przekonał Włochów, że u nich wszystko jest w porządeczku.



- Normalnie jakiś horror ... - pomyślał Stephen King i wyłączył wiadomości.



Po ślubie Tamara przestała się mieścić w swojej garderobie.
Trzeba było wyburzać ściany.



W Czelabińsku sportowcy są tak zdyscyplinowani, że w czasie kwarantanny nawet pojedynki bokserskie
rozgrywają korespondencyjnie.



Czelabińsk. Podczas prac nad rekultywacją terenów, gdzie niegdyś zakopywano odpady radioaktywne,
brygada pracująca na nocną zmianę została rozszarpana przez dżdżownice.


Dobry Boże, daj mi siłę dojeść to, co zostało, męstwo, żeby wyrzucić to, co się zepsuło i mądrość,
żeby odróżnić jedno od drugiego!


- Halo, czy to telefon pomocy dla alkoholików?
- Tak.
- Kochani, powiedzcie, jak się robi mojito!



- Jest pan aresztowany za publiczną obrazę najwyższych władz państwowych!
- Jaką publiczną, jaką publiczną - ja to w prywatnej korespondencji napisałem!
- Pana maila przeczytało pięciu pracowników trzech różnych służb i pan to nazywa prywatną korespondencją?



- No i co tak na nią patrzysz? Ona ma mniej lat, niż ci potem dadzą.



Zaszedł facet do marketu, patrzy, a tu gigantyczna kolejka.
Kichnął donośnie i powiada:
- Po jaką cholerę nosiło mnie do tych Włoch!
- Hola, hola - odpowiedział tłum - my tu wszyscy z Włoch! Ustaw się w kolejce!




Kiedy pandemia się skończy, Amerykanie z pewnością nakręcą film o tym, jak uratowali cały
świat przed koronawirusem.



Czelabińsk. W ramach pracy zdalnej sąsiad z góry właśnie uruchomił walcownię.



Ponownie otwarto restauracje w Wuhan. Ale goście nie mogą jeszcze zdejmować masek.



- Nie wiadomo, jak długo potrwa ta sytuacja. Radzę kupić choinkę.
Koronawirus.



Naukowcy japońscy udowodnili, że mężczyźni, którzy oglądają anime, są średnio o dziesięć procent
inteligentniejsi od swoich facetów.



W Teksasie facet wlazł za dziewczyną pod prysznic, twierdząc, że identyfikuje się jako kobieta.
Ojciec dziewczyny wybił mu zęby, twierdząc, że identyfikuje się jako wróżka-zębuszka.



Zajechał pan premier z gospodarską wizytą do zapadłej mieściny na ścianie wschodniej.
- Macie tu jeszcze jakieś potrzeby pod naszymi po ojcowsku troskliwymi rządami? -
zapytał łaskawie burmistrza mieściny.
- No tak Bogiem a prawdą, to ze dwie by się znalazły.
- A jakież to? - zainteresował się pan premier.
- No bo mamy w mieście szpital, ale lekarza żadnego tam ni ma!
Pan premier wyciągnął komórkę, wystukał numerek, pogadał, pogadał i powiada do burmistrza:
- Załatwione, od jutra macie tu lekarza. A jaki ten drugi problem?
- U nas w miasteczku nie ma zasięgu.



Zwykły poseł odwiedził z gospodarską wizytą szpital zakaźny, by pochylić się z ojcowską troską nad pracą
służby zdrowia w tych ciężkich czasach.
Pokazują mu przez szybkę różne sale, w jednych chorzy pod respiratorami, w innych bez respiratorów, aż w
końcu w jednej sali ujrzał gromadkę facetów grających sobie spokojnie w karty.
- A ci, co to za jedni tak się tu obijają? - obruszył się zwykły poseł.
- To są roznosiciele wirusów - objaśnił dyrektor placówki.
- To nie można było do tego wyznaczyć jakichś lżej chorych? - zaproponował zwykły poseł z właściwą
sobie pomysłowością.



Pamiętajcie, że odstęp około 1, 5 metra to akurat tyle ile trzeba żeby się trącić kieliszkami.



Podczas reklam w trakcie filmu obciążenie kanalizacji miejskiej gwałtownie wzrasta.



- Kochanie, jak ci smakuje moje nowe danie?
- Kochanie, jest tak pyszne, że jestem gotów zaszyć sobie dupę!



Żona wystroiła się na służbową imprezę i pyta:
- Kochanie wyglądam dobrze, czy nie bardzo.
- I tak i tak.
- Jak to?
- Nie bardzo dobrze.



Dwie koleżanki siedzą w kinie. Jedna mówi:
- Och, Lenka, spójrz ten koleś co siedzi koło mnie się onanizuje!
- Oj, Swietka, nie zwracaj uwagi.
- Nie mogę, on to robi moją ręką ...



- Kawę wypijesz?
- Jasne, tylko dlaczego w słowie „piwo” zrobiłeś aż cztery błędy.



Wykład jest to proces przenoszenia wiadomości z zapisków lektora do notatek studentów bez przechodzenia
przez czyjś mózg.



Dziewczyna po pierwszej randce:
- Dziękuję, że zachowywałeś się jak dżentelmen i nie łapałeś mnie za cycki i tyłek.
- Nie ma za co …


- Czym żywią się czaple?
- Długim dziobem.


Dowiedziono, że dziewięć na dziesięć samotnych kobiet, które rozmawiają ze swoimi kotami jest psychicznie
chore. Tak przynajmniej twierdzi mój pies.



- Doktorze, czy jest pan w stanie wyleczyć moją bezsenność?
- Oczywiście, że tak. Musimy tylko zlikwidować źródło problemu.
- Może być ciężko, żona jest bardzo przywiązana do tego bachora.



Ten kto powiedział, że jedna osoba nie jest w stanie zmienić świata nie jadł nigdy surowego nietoperza.



Facet nie wchodzi do baru...



Wielu rodziców właśnie przekonuje się, że to jednak nie nauczyciele są problemem.



Zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób. Czyli Kaczyński dalej może się spotykać ze wszystkimi swoimi
znajomymi.



Widzieliście angielską pielęgniarkę, która po zejściu z dyżuru płakała, że nie ma gdzie kupić jedzenia?
Patrząc na łzy spływające po jej policzkach zastanawiałem się czy jest coś przy czym nie byłbym w stanie
walić konia.



Ostatnie kilka tygodni spędziłem w izolacji. Leżałem na łóżku, trzepałem do pornhuba i czytałem chore
dowcipy na JM. Dzisiaj chciałem pójść na zakupy, ale odpaliłem wiadomości i okazało się, że panuje
jakiś tam koronawirus.



Z ostatniej chwili: covid-19 jednak przenosi się między gatunkami. Właśnie przeskoczył z ludzi na
ciapatych i małpiatych



Zawsze zastanawiałem się jak to jest mieć więcej pieniędzy niż można wydać. Teraz już wiem...



Wyobraźcie sobie, co będzie działo się za pięć lat. Wchodzicie do marketu i widzicie madkę z bombelkami:
'Covid, Korona, idziemy do kasy!'



Nie zapominaj, żeby podczas kwarantanny od czasu do czasu przymierzyć dżinsy. Piżama jest podstępna.



Wszystko będzie dobrze! Według ekspertów NASA ogromna asteroida już leci, aby nam pomóc w walce z
koronawirusem.



W związku z koronawirusem Euro 2020 zostanie rozegrane na Playstation.



Tak dokładnie umyłem ręce z powodu koronawirusa, że ??na mojej dłoni pojawiła się ściągawka z
egzaminu z 1982r.



Po ósmym dniu kwarantanny Kaczyńskiego kot poprosił o azyl polityczny.


Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Z tym że w dzisiejszych czasach i tam, prawdę mówiąc, chujowo.



Jeśli chcecie znać prawdę, nauczcie się przychodzić niespodziewanie.



Najtrudniejsze w dzisiejszych czasach - odróżnić kaca od koronawirusa.



Napoleon Bonaparte był prekursorem odpoczynku na wyspach.



Co to jest: 90-50-90?
- Jazda w mieście koło fotoradaru.



Pamiętacie te drobne różnice charakterów, te urocze niespodziewane zachowania,
które na początku tak bardzo dodawały Waszemu związkowi pikanterii?
Minęły dwa tygodnie kwarantanny, a policja nazywa to motywem.

Autor:  Arend [ 31 mar 2020, 12:04 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

jakby co to tak się oznacza

Załączniki:
16999029_257113924746244_6882019556798086628_n.jpg
16999029_257113924746244_6882019556798086628_n.jpg [ 70.59 KiB | Przeglądany 982 razy ]
16939566_257114384746198_8252318537618619742_n.jpg
16939566_257114384746198_8252318537618619742_n.jpg [ 26 KiB | Przeglądany 983 razy ]

Autor:  Arend [ 31 mar 2020, 15:36 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

a wiesz czemu służy doktór o nazwaniu proktolog?
służy on celu pomiaru głębokości zalegania pana Duda w moim jelicie

Autor:  Komandor [ 31 mar 2020, 16:06 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

MMM, a co ci Arend zawinił, ze mu tam taki tłok fundujesz?????


Dorzuć jeszcze kogoś z opozycji a zaczną się kłócić i sraczki dostanie.

Strona 188 z 235 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/