forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Humor, humorek, żarciki
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=64
Strona 166 z 192

Autor:  Hornet [ 13 lip 2018, 9:57 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Boruch pisze:
Hornet pisze:
https://www.youtube.com/watch?v=Uud6PuiGIJs


Nic nie będę potwierdzał. Mam swój wiek. A jak You Tube nie wierzy to niech spierdala. :D


Jutube po prostu bało się, że jak zobaczysz skórowaną i smażoną wiewiórkę, to znów się zaczniesz drzeć jak o tego zdechłego lisa na półmisku :lol:
Jutube juz się na Tobie dziadygo poznało i teraz się asekurują. Ja tylko kurwa taki naiwny byłem łaaa ha ha ha. :idea:

Autor:  Boruch [ 13 lip 2018, 10:56 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Paradne Hornet! Musisz kiedyś do mnie wpaść. I nie bój się jak Cie zobaczę to nie będę hajlował od furtki. :lol:

Autor:  Arend [ 13 lip 2018, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

stary praktyk pisze:
.....wiewiórki są nawet smaczne.......... :o
No weź.........jak można jeść wiewiórkę...?!
Jak to takie fajne stworzenie......no jak ?!



owszem wiewiórki są smaczne i to nawet bardzo, acz je się pozbawia skórki przed gotowaniem

acz ja preferowałałem jazdę na owcy zamiast wiewiórką ;P

Autor:  Boruch [ 13 lip 2018, 14:20 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Bez skórki uważasz Pan? A to cenna uwaga. Obym ze skórą do gara nie wpierdolił.

Autor:  stary praktyk [ 13 lip 2018, 15:42 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Przecież ja nie twierdzę, że wewiórki są niesmaczne..... :?
Ja nawet czytałem/widziałem ludzi, którzy łapali i jedli szczury twierdząc przy tym, - Ooo! - pychota.......
Tylko ja nie rozumiem, jak można żreć biedną wewiórkę, - wcześniej obdarłwszy ją ze skóry, - gdy obok, na stoisku mam gotowy schabik b/k czy polędwicę wołową lub tłuste żeberka......?!
Nie będę jadał żadnych wewiórków......
Paranoja.....!

Autor:  agronom [ 13 lip 2018, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Hejka, hejka, a jakbyś Pan miał za dużo w dupie to byś nie zjadł?

Autor:  Boruch [ 13 lip 2018, 16:12 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

stary praktyk pisze:
Przecież ja nie twierdzę, że wewiórki są niesmaczne..... :?
Ja nawet czytałem/widziałem ludzi, którzy łapali i jedli szczury twierdząc przy tym, - Ooo! - pychota.......
Tylko ja nie rozumiem, jak można żreć biedną wewiórkę, - wcześniej obdarłwszy ją ze skóry, - gdy obok, na stoisku mam gotowy schabik b/k czy polędwicę wołową lub tłuste żeberka......?!
Nie będę jadał żadnych wewiórków......
Paranoja.....!


Jadłem za dziecka nutrie. To takie przerośnięte szczury. Bardzo smaczne mięsko. podobno zdrowe. Dziś już chyba raczej niedostępne na rynku. Ale może i dobrze. Niech sobie żyją te przesympatyczne gryzonie.

Autor:  MMM [ 13 lip 2018, 18:13 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

Też jadłam, świetne mięsko.
Dziś chyba nikt już nutrii nie hoduje, nie są modne.
Za PRL to były takie "nasze norki" dla uboższych ;)

Autor:  Arend [ 13 lip 2018, 18:33 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

stary praktyk pisze:
Przecież ja nie twierdzę, że wewiórki są niesmaczne..... :?
Ja nawet czytałem/widziałem ludzi, którzy łapali i jedli szczury twierdząc przy tym, - Ooo! - pychota.......
Tylko ja nie rozumiem, jak można żreć biedną wewiórkę, - wcześniej obdarłwszy ją ze skóry, - gdy obok, na stoisku mam gotowy schabik b/k czy polędwicę wołową lub tłuste żeberka......?!
Nie będę jadał żadnych wewiórków......
Paranoja.....!


Przyjdzie Poroszenko ze swoimi watachami to zobaczysz pan ile będzie się za wiewiórkiem trzeba nalatać jak głód do dupy zajrzy :twisted:
Skubane hipstery co mięsko widzieli tylko w lodówce.....

Autor:  Boruch [ 13 lip 2018, 18:50 ]
Tytuł:  Re: Humor, humorek, żarciki

MMM pisze:
Też jadłam, świetne mięsko.
Dziś chyba nikt już nutrii nie hoduje, nie są modne.
Za PRL to były takie "nasze norki" dla uboższych ;)


To prawda - będąc dzieckiem na osiedlu, w którym boruch swym mesyjańskim przyjściem na świat zaszczycił luckość w każdym gospodarstwie każdy szanujący się pilanin miał małą przydomową hodowlę nutria.

Jako dziecię nie miałem tej świadomości co to znaczy, czasy były inne i mój rozumek dziecięcy. Dziś oceniam to negatywnie, bo te zwierzątka kończyły marnie na spoconych cielskach pilskich matron. Zaznaczam, że Moja Mama nigdy takowego nie posiadała. Tak jakoś się złożyło. I dobrze. W zwykłej jesionce w jodełkę z wypchanymi pagonami - taka wtedy była moda - wyglądała elegancko.


Mama i mały boruch. Prawda, że śliczny?
Obrazek

Obrazek

Futro z nutrii - ohyda.

Strona 166 z 192 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/