forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 02 cze 2020, 10:39

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 349 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 paź 2015, 15:28 
Takich, co to na dach wleźli i dla szpasu udawali, że nożem linę tną miałem przyjemność spotkać. Ot, uroki wykonywanego zawodu i lokalny folklor. :lol:


Na górę
  
 
Post: 29 paź 2015, 15:58 
Ja nie udawałem, tylko z piana na ustach darłem mordę, że urżnę, a pierdolona farba, jakby nigdy nic, ciekła sobie po ścianie i ten lekceważący stosunek farby do mnie, powodował, że piana jeszcze bardziej ciekła i jeszcze bardziej się darłem, że urżnę.

Adam Barycki


Na górę
  
 
Post: 29 paź 2015, 16:15 
:D


Ostatnio zmieniony 03 lis 2015, 18:38 przez witaj, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
  
 
Post: 29 paź 2015, 16:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2014, 11:57
Posty: 2027
barycki pisze:
Huj tam z Was Panowie, a nie alpiniści, jam ci jest alpinista z bogatym doświadczeniem alpinistycznej dramaturgii, a nie popierdółką, co to sobie dziecięce spacerki urządzała na linkach. Zresztą we wszystkim mam najbogatsze doświadczenie, ja po prostu jestem genialny we wszystkim. Pisałem już tu, że jestem jedynym w Polsce pilotem z doświadczeniem bojowym. Podczas lutu na spadochronie do lotów za motorówką, a ciągnionym za samochodem na rezerwowym lotnisku na poligonie w Orzyszu, zostałem na wysokości 500 metrów ostrzelany przez obronę przeciwlotniczą, alem ocalały zbiegł wrogom, ale i tak na ziemi ujęła mnie żandarmeria wroga i musiałem kupić w sklepie wiejskim dwie butelki wódki, aby mnie nie zastrzelili na miejscu. Podobnie było z alpinizmem, tylko raz wziąłem się za alpinizm i już nigdy więcej, i od razu tragedia, alem zapobiegł nieszczęściu, bo ja jestem doskonały we wszystkim. Wynająłem razu jednego, a będzie to ponad dwadzieścia lat do tyłu, alpinistę, aby mi namalował na elewacji logo firmy, ale jak skurwisyn tylko wziął pędzel do ręki i farbą ochlapał ścianę, to hujowi zagroziłem, że jak nie zejdzie natychmiast ze ściany i dotknie pędzla, to odetnę nożem linę razem z nim. I tak musiałem sam na tej wiszącej na linie ławeczce wszystko namalować, i tak z krawędzi dachu opuszczałem się na ławeczkę, ale razu jednego była za nisko i aby się do nie obsunąć docisnąłem nieopatrznie to pierdolone sprzęgło na brzuchu o ścianę, a wtedy lina przelatuje przez kółeczko niczym niehamowana, no i wiszę w powietrzu trzymając się palcami krawędzi dachu, bojąc się puścić, aby opaść na tę pierdoloną ławeczkę te 30 centymetrów niżej, bo jak hamulec nie złapie, to polecę swobodnie do dołu. Wiszę i myślę, bo wdrapać się z powrotem nie mam już siły i jakby tego nieszczęścia było mało, to mój pomocnik na dachu, nałogowy alkoholik z permanentnym kacem i lękiem wysokości od dziecka, nagle zaczął mnie ratować. Nosz, kurwa w dupę jego jebana mać, nie dość, że nie wiem jak siebie uratować, to jeszcze musze ratować sukinsyna, bo już widziałem, jak traci równowagę na tej pierdolonej krawędzi, ani dać mu w mordę, bo ręce zajęte i nie dosięgnę, to drę mordę z sił całych – spierdalaj huju bo cię zajebię. A ten sukinsyn jeszcze bardziej wychyla się poza krawędź, aby mnie ratować. W tej sytuacji nie mogłem już zrobić nic innego, jak tylko puścić się krawędzi i zabić o beton na dole, w tej sytuacji przynajmniej on przeżyje, bo jeszcze moment, a zleciałby z dachu i puściłem się, i opadłem tyłkiem na ławeczkę, i hamulec zadziałał, no i wtedy, jak już wiedziałem, żem żyw, jak zacząłem wyzywać huja od najgorszych sukinsynów, jak grozić, że mordę mu obiję, że zęby powybijam, to tak się wystraszył, że schował się poza krawędź i nareszcie mogłem odetchnąć z ulgą. I aby dalej móc spokojnie malować logo, zagroziłem bydlakowi, że jak zobaczą go od krawędzi dachu bliżej niż dwa metry, to sam go zrzucę na dół. A ponieważ we wszystkich wokoło budzę paniczny strach, to do krawędzi już więcej nie podchodził.

Adam Barycki



Mie też chciał zabić, skurwisyn, mąż mojej dziewczyny, groził mie, na szczęście był kapitanem, więc dałem mu w mordę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 paź 2015, 7:37 
Offline

Rejestracja: 13 wrz 2014, 4:12
Posty: 2718
Lokalizacja: w cipie
Wszystkiescie sa taterniki i alpinisci jak z kozi cipy gwozdz,
Ksionc to dopiero magig,on kurwa na linie nawet kapucyna czepie. :lol: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 31 paź 2015, 14:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 8175
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
Rzekł żubrojebca. :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 lis 2015, 16:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8940
Cieszę się, że nie zostałem zdefiniowany. Older, jak zwykle - olderem... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 lis 2015, 13:07 
Offline

Rejestracja: 13 wrz 2014, 4:12
Posty: 2718
Lokalizacja: w cipie
older
Tytuł: Re: ...u Grubego Joska przy ulicy Gnojnej...Post: 17 lis 2015, 17:22
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:41
Posty: 2113
Cieszę się, że nie zostałem zdefiniowany. Older, jak zwykle - olderem... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.

Parafon pisze:
A TY honorny facio jesteś i ja do Ciebie nic nie mam krzywego - czemu miałbym Cię deprecjonować. Ja zawsze mam szacun dla ludków z charakterem :D


Jeszcze se tylko loda na wzajem zrobcie i odbyty przepucujcie :lol: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lis 2015, 15:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 17009
Przykro mi ale nie piję bo to szkodzi na cukier.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lis 2015, 21:54 
Panie Świnia, skoro masz Pan w organizmie dużo cukru, to rzeczywiście, pić Pan nie musi, wystarczy, jak będzie Pan jadł drożdże, a fermentacja ruszy i masz Pan dwa w jednym, drożdże cukier zjedzą i pijany Pan będziesz.

Adam Barycki


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 349 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 30, 31, 32, 33, 34, 35  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Parafon i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group