forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 02 cze 2020, 9:56

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 253 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 sie 2015, 12:57 
older pisze:
"[ skoro jestem aż tak nieinteresujący?]"


nie jesteś interesujący, albo nie w sensie, że masz coś interesującego do zaproponowania, jesteś zwyczajnie upierdliwy jak mucha - nie widzisz, ze wszyscy się od ciebie oganiają, pajacu?


To ja za wami łażę, nędzne pajace? :lol:
Jakie ty masz prawo wypowiadać się w imieniu wszystkich, drętwy dziadu? :lol:
Nie pisz do mnie, nie czytaj moich postów, nie komentuj, nie pierdol kocopołów na mój temat. Ale co ty byś wtedy na forum robił? :lol:


Na górę
  
 
Post: 06 sie 2015, 17:12 
anioł tasmański pisze:
st1111 pisze:
Pani Anioł nie może pani po prostu wpisać pana dr. do wrogów przecież szkoda życia na osobniki pokroju dr. alt1 .czy klaps.


Prosiaku, ja nawet Stanaxa mam w zakładce "przyjaciele" :)

Tak się składa, że znam ( są to luźne i "okazjonalne" znajomości ) parę osób poruszających się w tych tematach, wiesz mandale, szambala, wege, aya, ajurweda, joga i są to ludzie otwarci na drugiego człowieka, spokojni, zrównoważeni, pogodni i uśmiechnięci.
W rozmowach dzielą się swoimi doświadczeniami, nigdy nie spotkałam się u nich z agresją taką jaką prezentuje Agon, narzucaniem swojego zdania, z wulgarnością.
U niego to jest prawie w każdym poście i nawet zdiagnozowana, nieleczona choroba dwubiegunowa nie usprawiedliwia pogardy Agona dla drugiego człowieka, bo on innymi ludźmi gardzi.

Masz rację, nie warto rozmawiać z kimś, kto tego nie chce.

P.S.
Adasiu, Agon co rano udaje się do dżungli po świeże rośliny, więc pakuj manele, baby, koty, wariata i jedź :lol:

Naucza Cie rowniez, niekoniecznie lingwistycznie, lecz subtelnym przykladem, kiedy odejsc od sytuacji, ktora ma potencjal zburzyc Twoja harmonie komorkowa. Namaste AT - now must go :D


Na górę
  
 
Post: 06 sie 2015, 23:17 
dr. Agon pisze:
Kazałem już izby omieść z pajęczyn i wszystko właściwie przygotowane.


A świeża słoma w czeladnej dla służącego się znajdzie?

Adam Barycki


Na górę
  
 
Post: 06 sie 2015, 23:21 
evaj23 pisze:
Barycki, dobrze rozważ swoje zapędy podróżnicze, bo wyruszysz orłem a wrócisz muchą, a tego bym nie zniosła.


Pani Ewo, ja już nie takie świństwa do ust brałem, jakie pół wieku temu napiłem się nawet likieru czekoladowego.

Adam Barycki


Na górę
  
 
Post: 06 sie 2015, 23:52 
anioł tasmański pisze:
Tak się składa, że znam ( są to luźne i "okazjonalne" znajomości ) parę osób poruszających się w tych tematach, wiesz mandale, szambala, wege, aya, ajurweda, joga i są to ludzie otwarci na drugiego człowieka, spokojni, zrównoważeni, pogodni i uśmiechnięci.
W rozmowach dzielą się swoimi doświadczeniami, nigdy nie spotkałam się u nich z agresją taką jaką prezentuje Agon, narzucaniem swojego zdania, z wulgarnością.
U niego to jest prawie w każdym poście i nawet zdiagnozowana, nieleczona choroba dwubiegunowa nie usprawiedliwia pogardy Agona dla drugiego człowieka, bo on innymi ludźmi gardzi.


Pani Aniele, jest zupełnie odwrotnie. Ci ludzie, o których Pani pisze, to socjopaci zupełnie zobojętnieni na drugiego człowieka, zapatrzone w siebie gady w ludzkiej skórze. Ta ich ogłada, grzeczność, a szczególnie brak agresji, wynikają z tego, że mają Panią w dupie, jest im Pani zupełnie obojętna, zainteresowani są tylko swoim własnym ja, poza nim nie ma dla nich żadnej innej wartości. Co innego Pan Dryń, On nie jest obojętny wobec innych ludzi, a nawet można śmiało powiedzieć, że bardzo przejmuje Go los innych. Jak Pani myśli, dlaczego tak klnie i ubliża Panu Olderowi? Ano dlatego, że los Pana Oldera nie jest Mu obojętny, a to znaczy, że w Panu Dryniu są ogromne zasoby uczuć dla Pana Oldera. No, bo gdyby było inaczej, to czyż Pan Dryń nie wolałby sobie pooglądać tańca z gwiazdami zamiast angażować swoje uczucia w Pana Oldera? Angażuje się, bo zależy Mu na Panu Olderze, troszczy się o los Jego, próbuje Panu Olderowi wskazać lepszą dla Niego drogę. A Pan Older to co? Też nie inaczej. Te Jego wyzwiska, to dowód wielkiego zaangażowania uczuciowego wobec Pana Drynia. Wcale nie popełnię błędu, kiedy powiem, że Ci dwaj Panowie darzą się nawzajem wielkim uczuciem pełnym wobec siebie poczucia obowiązku i odpowiedzialności. Tak Pani Aniele, Ci dwaj Panowie, to przykład wielkości osoby ludzkiej przepełnionej wartościami humanizmu. A te kanalie, o których Pani wspomina, to bydło, a nie ludzie, to socjopaci wyzuci z wszelkich humanistycznych wartości.

Adam Barycki


Na górę
  
 
Post: 07 sie 2015, 6:01 
barycki pisze:
dr. Agon pisze:
Kazałem już izby omieść z pajęczyn i wszystko właściwie przygotowane.


A świeża słoma w czeladnej dla służącego się znajdzie?

Adam Barycki


Dysponuję jedynie sianem sprzed dwóch lat, ale mogę zamówić kilka snopków na allegro.

W końcu twórca allegro też ajałaskę pija.


Na górę
  
 
Post: 07 sie 2015, 6:21 
Agresja, wulgarność... :lol:
Spore grono pijących ajałaskę bawi się w drogę ku światełku. Złapmy się za rączki, uśmiechnijmy się, zaśpiewajmy kumbaja.
A ja kieruję swoją uwagę w mrok.
Dlaczego? Bo mogę. Bo nie bawi mnie bycie częścią stada baranów. Bo nie jestem zainteresowany byciem marionetką fałszywego boga.
Bo droga do oświecenia wiedzie właśnie poprzez mrok.
Kto liznął Junga i Freuda, ten powinien zrozumieć.

Bardzo lubię czytać na forum oswojej zmyślonej chorobie, o swojej narkomanii i innych przypadłościach.
Daję wam do rąk argumenty, których się skwapliwie chwytacie.
Z litości to robię, bo by wam zabrakło argumentów w merytorycznej dyskusji.

A ja mam gdzieś, czy będę funkcjonował na forum internetowym jako chory psychicznie, czy jako ćpun.
To jest wykreowany wizerunek.
Pierdolę se jakieś bajędy o bogu a tu wyskakuje jakaś durna pizda jedna z drugą i mnie próbuje do pionu ustawiać, bo nie tak boga szukam. :lol:
Litości!:lol:

Lubię się przeglądać w krzywych zwierciadłach.
Bardziej pokrzywionych nie znalazłem. :lol:


Na górę
  
 
Post: 07 sie 2015, 9:39 
O i tu jest potwierdzenie tego co pisałem. Pan Dryń, jak sam pisze, lubi przeglądać się w zwierciadłach (innych osobach), a to jest właśnie gorące pragnienie społecznej interakcji, co niezbicie świadczy, że Pan Dryń jest pragnącą gorąco swej społecznej istoty istotą społeczną, a nie, jak to niektóre tu kanalie mu zarzucają, socjopatą. Uwierzcie mi, Pan Dryń darzy Was wszystkich gorącym uczuciem i gdyby nawet wszystko miał, a miłości do Was nie miał, nikim by był. Ale kocha Was i nikim nie jest, kimś jest, plugawe kanalie poza sobą nie widzące drugiej istoty. I Pan Older też, gdyby miłości nie miał dla Pana Drynia, nikim by był, ale darzy Pana Drynia gorącym uczuciem i dlatego też nie jest nikim, a kimś. Oni są wielcy, a Wy jesteście małe kanalie.

Adam Barycki

PS. Pan Parafon też jest pełen gorącego uczucia dla mnie i też jest wielki, a że troszeczkę pobłądził, to nie ma żadnego znaczenia, bo moje gorące uczucie dla niego, nie pozostawi bez pomocy Tego wielkiego humanisty. Z całych sił swych będę się troszczył o Pana Parafona.


Na górę
  
 
Post: 07 sie 2015, 10:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:41
Posty: 8940
dr. Agon pisze:
A ja kieruję swoją uwagę w mrok.
Dlaczego? Bo mogę. Bo nie bawi mnie bycie częścią stada baranów. Bo nie jestem zainteresowany byciem marionetką fałszywego boga.
Bo droga do oświecenia wiedzie właśnie poprzez mrok.
Kto liznął Junga i Freuda, ten powinien zrozumieć.

A kogo to, kurwa, obchodzi co cię bawi?!


.

A ja mam gdzieś, czy będę funkcjonował na forum internetowym jako chory psychicznie, czy jako ćpun.
To jest wykreowany wizerunek.





A kreuj się:
Przyłazisz na forum, wystawiasz dupę, rzucasz swoje madre mądrości, no to cię w tę dupę kopią.
Dziwne?
Załóż jakieś kółeczko dla pierdolniętych, odjechanych, "nonkonformistów inaczej" i sie udzielaj, kurwa, a nie pierdol o swoich pojebanych wizjach na forum, na którym raczej sie nie rozkminia odjazdów narkotycznych.
W domu też chyba masz lustro, a jak nie to do gabinetu smiechu zapraszam w najbliższym lunaparku- tam dopiero są kszywe zwierciadła, chujozo!!! :D :D :D

_________________
Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2015, 2:32 
dr. Agon pisze:
A ja kieruję swoją uwagę w mrok. Dlaczego? Bo mogę. Bo nie bawi mnie bycie częścią stada baranów. Bo nie jestem zainteresowany byciem marionetką fałszywego boga. Bo droga do oświecenia wiedzie właśnie poprzez mrok.
Kto liznął Junga i Freuda, ten powinien zrozumieć.

Bardzo lubię czytać na forum o swojej zmyślonej chorobie, o swojej narkomanii i innych przypadłościach.
Daję wam do rąk argumenty, których się skwapliwie chwytacie.
Z litości to robię, bo by wam zabrakło argumentów w merytorycznej dyskusji.

A ja mam gdzieś, czy będę funkcjonował na forum internetowym jako chory psychicznie, czy jako ćpun.
To jest wykreowany wizerunek. Pierdolę se jakieś bajędy o bogu a tu wyskakuje jakaś durna pizda jedna z drugą i mnie próbuje do pionu ustawiać, bo nie tak boga szukam. :lol:
Litości!:lol:

Lubię się przeglądać w krzywych zwierciadłach.
Bardziej pokrzywionych nie znalazłem
. :lol:

Thoroughly unprepared, we take the step into the afternoon of life. Worse still, we take this step with the false presupposition that our truths and our ideals will serve us as hitherto. But we cannot live the afternoon of life according to the program of life’s morning, for what was great in the morning will be little at evening and what in the morning was true, at evening will have become a lie. - Niestarannie przygotowani, robimy krok w popołudnie życia. Co gorsza, robimy ten krok z fałszywym założeniem, że nasze prawdy i nasze ideały posłuża nam jak dotychczas. Ale nie możemy żyć po południu zgodnie z programem życia z poranka, bo co było wspanialym rankiem będzie znikomym wieczorem i co rano było prawdą, wieczorem okaze się kłamstwem.” - C.G. Jung

Popoludnie zycia (nie koniecznie zaczyna sie po 40-tce) z pozycji ego czyli edging God out - usuwajac z siebie dlutkiem Najwyzsze Instynkty. O charakterze wieczora mozna poczytac w "Smierci Iwana Ilicza" (Lew Tolstoj). Iwan Ilicz byl "taternikiem" (metafora) - lubil wspinac sie na szczyty swojego ego po "grzbietach" innych. Kiedy na lozu smierci zamykaly sie jego organy, gasnacym mozgiem zadal sobie pytanie: "Co w przypadku gdy cale moje zycie bylo bledem." Wzial ostatni oddech I zmienil forme. Przy jego lozku siedziala wierna zona trzymajac jego dlon - reke swojego oprawcy.

Sprzezenia zwrotnego natury nie mozna zdeprawowac. Ci, ktorzy w popoludnie zycia wchodza krokiem pokory, pamietaja przekazy poprzednikow: "Jak sobie poscielesz, tak sie wyspisz."

Tworzenie stanu introspekcji (wglad w siebie) przez chemiczne poprawianie swiadomosci nie jest naturalne. Dodatkowo, dochodzi aspect czystosci spozywanego "towaru". Mozg preferuje naturalne tworzenie stanu Default Mode Network (DMN), ktory osiagamy przez spoczynek nocny, dzienne drzemki, uspokojenie sie przez zwolnienie mysli, lub medytacje. Aktywnosc mozgu mozna zweryfikowac przez fMRI przed uzyciem I po uzyciu ayahuasca. Transmisja monoaminergiczna monoaminergic transmission jest procesem naturalnym regulowanym przez mozg wyzszy czyli funkcje mozgu intelektualnego I intuicyjnego. Ayahuasca przyspiesza MT I ingeruje w szybkie ustawanie funkcji mozgu wyzszego - logiki, intencji, I intuicji. Ma rowniez wplyw na wzrok.

fMRI przed ayahuasca
Obrazek

fMRI po ayahuasca
Obrazek
W istocie, ego stworzylo sciezke do ciemnosci wraz z rozwojem problemow gastrycznych, zachwianiem percepcji czaso-przestrzennej, dysasocjacje srodowiskowa, "dobre" samopoczucie oparte na emocjach mozgu nizszego manifestujace sie brawura I niepozadanym ryzykiem z rownoczesnym trudnym do ukrycia uczuciem strachu opartym na pierwotnych emocjach strachu.


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 253 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 21, 22, 23, 24, 25, 26  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: aircat i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group