forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 12 kwie 2024, 15:59

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 251 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 22, 23, 24, 25, 26  Następna
Autor Wiadomość
Post: 08 sie 2015, 9:02 
awatar pisze:
ego stworzylo sciezke do ciemnosci wraz z rozwojem problemow gastrycznych


Panie Kutas, sam nie dam rady, wspólnie musimy przeprowadzić ściśle matematycznie naukową analizę stanu gastryczno-umysłowego Pana Oldera. Musimy przeprowadzić ściśle naukowe badania, aby jednoznacznie stwierdzić, czy to wejście ego Pana Oldera na ścieżkę ciemności spowodowało u Niego rozwój problemów gastrycznych i dlatego rozpoczął kurację suplementami wstrzymującymi wiatry, czy było zupełnie odwrotnie, najpierw, za namową złych ludzi, Jego ego zaczęło stosować suplementy wstrzymujące wiatry, co właśnie sprowadziło Go na ścieżkę ciemności i do tego jeszcze spowodowało niebezpieczne wzdęcia? Tak więc, Panie Kutas, proszę na razie bab nie obłapiać za oba cycki, a tylko za jeden, aby pomiędzy pierwszym, a trzecim cyckiem wygospodarować czas potrzebny na badania naukowe.

Adam Barycki


Na górę
  
 
Post: 08 sie 2015, 9:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 16796
Suplementy na wiatry nie działają-to tylko Niemiecka reklama

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2015, 10:26 
No, to dzięki bogu, jest szansa, że Pan Older zawróci ze ścieżki ciemności.

Adam Barycki


Na górę
  
 
Post: 08 sie 2015, 10:39 
świeczkę nabyłem byłem drogą kupna i czuję się z ciemności wyzwolony bez picia berbeluchy jakiejś a i matematyczny modus operandi nie jest już potrzebny- kutas niech cyce dalej pieści- rencyma i nogyma jesli zdoła.


Na górę
  
 
Post: 08 sie 2015, 12:14 
Cytuj:
Pan_Pół_Cielęcej_Paróweczki_Przedwczorajszej_Mocno_Zwiędłej


Matko bosko, do ust bym nie wzięła. Zatrucie jadem kiełbasianym masz jak w banku.


Na górę
  
 
Post: 08 sie 2015, 12:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 7784
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
AGAFIA pisze:
Matko bosko, do ust bym nie wzięła.


Lepszy zdrowy fjut w ustach. :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2015, 13:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 7784
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
Chcesz poczymać? Tylko nie gryź! :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 sie 2015, 18:35 
W razie gdyby intencja mojego wpisu nie byla zrozumiana na poziomie wiadomego indywidualnego umyslu konceptualistycznego, to nie umiescilabym wpisu gdyby dr. Agon I Older wymianiali tylko "grzecznosci". Powodem zaangazowania mojej energii bylo stwierdzenie dr. Agona, ze otrzymuje jakas gratyfikacje z burzenia emocji ludzkich przez wspolkreowanie wizerunku wirtualnego, ktory w dalszym ciagu "obsluguje" (metafora) fizjologia autora tego wizerunku a mozg nizszy (mozg po ayahuasca) nie wie, czy emocje sa przywolylane z powodu realnej sytuacji "walcz lub uciekaj" czy "wirtualnej" ale reakcja mozgu nizszego jest ta sama I zwiazki chemiczne w fizjologii te same rowniez. Reasumujac dr. Agon, nie interesuje mnie I nie bede ingerowac we wzajemna wymiane "grzecznosci" ale napisze w sytuacji kiedy patologia jakiejkolwiek osoby jest w stanie skrzywdzic druga osobe. Jesli uzaleznienie od wzburzania emocji innych osob nastapilo u Ciebie po zayciu ayahuasca, to dowod na to jak czlowiek jest w stanie zachowywac sie po jej uzyciu. Jesli to zachowanie nie nastapilo po zazyciu ayahuasca, to dowod, ze brak istnienia dlugoterminowych badan naukowych na dalekosiezne dzialanie ayahuasca na mozg nie jest automatycznym dowodem na brak rozwoju patologii czyli w omawianym przypadku publiczne oswiadczenie, ze doznaje sie gratyfikacji emocjonalnych przez wzburzanie emocji drugiego czlowieka. Dzialanie z nieprzytomnosci 175 LOC (https://mojajoga.wordpress.com/2013/10/ ... -hawkinsa/) nie jest afirmujaca dla ekspresji zycia w materii I moze spowodowac spirale swiadomosci w dol do "ciemnosci" z zakonczeniem ekspresji zycia w materii ludzkiej wlacznie. Uzaleznienie, podobnie jak uzaleznieniem jest spozywanie ayahuasca lub innych srodkow chemicznych na "poprawianie" swiadomosci jest "rysyjska ruletka" z losem. Jesli czyni to jakakolwiek osoba, to jej prywatna sprawa tak daleko jak jej/jeog zachowanie nie "przelewa" sie na jej/jego srodowisko. Kiedy tak sie dzieje, osoba taka staje sie ciezarem dla srodowiska I potrzeba interwencji aby to zachowanie skorygowac. Nie interesuje mnie dr. Agon co sobie dawkujesz, jak czesto I w jakich dawkach. Ale kiedy artefakty Twojego uzaleznienia materializuja sie manifa jak tutaj viewtopic.php?p=78992#p78992 to ode mnie przeczytasz I mozesz nie preferowac przekazu. Wiedz jedno, ze godnosc kazdego czlowieka jest dla mnie wartoscia "swieta"/Najwyzsza. Jest roznica pomiedzy zartowaniem, a podpuszczaniem drugiego czlowieka aby doznawal nie zawsze korzystnych emocji. Nie wiesz z kim masz do czynienia w wirtualu, wiec postaraj sie zmodyfikowac Twoja fascynacje ayahuasca I jej artafektami. Moze znajdziesz na tyle odwagi aby ja odstawic I napisac pamietnik o wlasnych przyzyciach. Ayahuasca stala sie produktem komercji internetowej I neuronaukowcy nie podzielaja Twego entuzjazmu w aspekcie wyciszania dzialanosci mozgy wyzszego. Moim zdaniem pracujesz nad rozwojem demencji o ktora posadzasz Oldera. Older, w przeciwienstwie do Ciebie, znajduje swoj spokoj wewnetrzny o swicie nad morzem. Bez ayahuasca. Musze przyznac, ze mile mnie zaskoczyl zdaniem: "Bog zaczyna sie tam gdzie konczy sie dualism." Jakkolwiek, nie wierze lecz wiem, ze Older nie bedzie mial nic przeciwko temu gdy wzbogace jego mysl I zinterpretuje, ze Bog/Esencja Zycia, ktora jak przekazuje Veda nic nie zniszczy, jest. Nasza percepcja moze byc przyczyna, ze stajemy sie "nieprzytomni" na Esencje Zycia z powodu, jak wyjasnil Older" dualizmu czyli jak czesto zartuje "moj kij jest dluzszy niz twoj". Pozdrawiam Wszystkich I usciski :)


Na górę
  
 
Post: 08 sie 2015, 19:10 
NIE JA MÓWIŁEM O DUALIZMIE RRZECZONYM, TO WŁAŚNIE AGON PRZYWOŁAŁ TEN WTRET.
a JA SE NIE ROBIE NIC Z GLĄTWY JĘZYKOWEJ KONCEPTUALUISTYCZNEJ ORAZ DEMENCJI AGONA WYPRACOWANEJ PRZEZ WCIAGANIE AJAHUJASKI.
a PLAŻA JEST FAJNA SWITEM BLADYM
i TYLKO TEMU MOGĘ PRZYTAKNĄĆ. pOZA TYM NIC NIE ISTNIEJE NAPRAWDĘ. a JUŻ DR. aGON W SZCZEGÓLNOŚCI: HUJ MU W DUPE I VICE VERSA :D :D :D


Na górę
  
 
Post: 09 sie 2015, 0:21 
Oczywiscie Miecka. Zgadzam sie ze wszystkim co napisalas. Ale, dr. Agon, wedlug mnie, przecholowal publicznym wyznaniem, ze jest uzalezniony od tworzenia sytuacji, gdzie emocje innych sa zagrozone. Zaczelo czuc patologia, wiec sie wypowiedzialam. Ale jakby tak szukac ziarnka tej decyzji, to zaczelo kielkowac od czasu gdy uzyl w stosunku do Ciebie epitetu, ktory w Indiach mialby inna konotacje kulturowa. I tak sie uzbieralo. Moze niezasluzenie, wedlug innych. Ale czuje, ze uczynilam dobrze werbalizujac swoje odczucia. Usmiech :)

P. S. Older, zgadzam sie z Toba rowniez. Obojetne kto podjal temat. Wazna jest dyskusja. Pewnie, ze po jakim czasie nasze emocje sie rownowaza. Ale w trakcie gdy wzburza sie jak fale morskie, warto je uwolnic, niech leca z wiatrem aby przytulic ponownie gdy wroca. Stad czerpiemy moc do radzenia sobie z zyciem. Pozdrawiam :)


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 251 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 22, 23, 24, 25, 26  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 29 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group