forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 12 lis 2019, 3:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 662 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 63, 64, 65, 66, 67  Następna
Autor Wiadomość
Post: 25 lip 2019, 13:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6726
Obrazek

Kupiłem przed godziną zachęcony muzyką autora. Jeśli tak pisze, jak gra i śpiewa, to po przeczytaniu napiszę "recenzję". Jeśli pisze słabo, wtedy przestanę słuchać ;)

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lip 2019, 16:55 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 1453
Uwielbiane przeze mnie ramotki to wszystko, co napisał Wodehouse. Co za uroczy świat :)

A z kryminałów - wszystko, co napisał Dick Francis. Dodatkowo dziejące się w "końskim" światku.

A skoro już ramotki, to taki malutki cytacik, żeby nas modowa Małgoś nie pognała na wysypisko:

"Jakże od tych czasów świat zmalał i jak jednocześnie się zróżnicował! W czasach mojej młodości podróże były jeszcze prawdziwymi podróżami i gdy ktoś wyjeżdżał do Paryża, to przyjaciele żegnali go uroczyście, a "Kurier Warszawski" czy "Czas" krakowski z pietyzmem drukował jego listy z podróży. Nawet wyjazd do Piotrkowa był nie lada przedsięwzięciem, i pamiętam, że gdy matka moja miała jechała do cioci Sobieszczańskiej, już poprzedniego dnia służący sprowadzał dorożkę i mama jechała na Nowogrodzką do cioci Zosi, żeby rano być bliżej dworca kolei Warszawsko-Wiedeńskiej."

Antoni Słonimski, z felietonów pisanych w latach 1962 - 1964.


Ostatnio zmieniony 27 lip 2019, 9:36 przez nick, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lip 2019, 17:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 2905
Uwielbiam Słonimskiego,
Cóż za wdzięk, inteligencja i kultura, a i humor - zwłaszcza w duecie z Tuwimem.

Daj coś jeszcze z felietonów :D

ps. i żeby w temacie

" Prus bywał u nas w domu. Z mglistego o nim wspomnienia zostały mi tylko w pamięci jego czarne okulary. Charakterystyczną jednak cechą najlepszych ludzi tych czasów były raczej okulary różowe. Pozytywizm warszawski i przodująca inteligencja późniejszego okresu, czytająca Milla, Spencera, Wacława Nałkowskiego, Ludwika Krzywickiego czy Aleksandra Swiętochowskiego, wiele nadziei łączyła z postępem wiedzy ścisłej i cywilizacji technicznej i zbyt pochopne stąd wyciągała wnioski.
[...]
Obraz świata w oczach mego ojca był harmonijny i prosty. Wiedza ówczesna była dostępna inteligentnemu czytelnikowi. Ojciec mój mógł zarówno rozumieć Newtona, jak Darwina. Wykształcenie przyrodnicze nie kolidowało ze znajomością matematyki i nauk humanistycznych. Nie było tej specjalizacji, która dziś czyni z wybitnego fizyka absolutnego ignoranta w biologii, i odwrotnie. Fizyka nie zeszła jeszcze do podziemi i nie stała się wiedzą tajemną. Kapłani tej sekty nie mówili jeszcze wtedy językiem niezrozumiałym dla swoich kolegów, profesorów innych fakultetów.
Na początku naszego wieku ludzie oświeceni zdolni byli śledzić postęp nauki we wszystkich niemal dziedzinach. "
A.Słonimski, Wspomnienia warszawskie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lip 2019, 17:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 5966
Lokalizacja: Kongresówka
Nicka, czytam z rozkoszą :)

_________________
Jak tu być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe? No jak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 25 lip 2019, 18:33 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 1453
No to jeszcze taki miły fragmencik:

"Pamiętam, jak kiedyś Tuwim, oburzony na to, ze aresztowano żonę naszego przyjaciela poety, napisał list do gazet pt. Wara od żon poetów! Powiedziałem mu, ze to głupi list. Bo niby, że żonę prozaika można, żonę architekta można, tylko żony poetów mają być nietykalne? Zgodził się ze mną, bo to był dobry chłopak. Powiedział, ze przerobi ten list, ale tak długo przerabiał, że w międzyczasie żonę poety wypuścili z ciupy."

"Specjalnością polskiego radia są zawodzenia miłosne, czyli wydawanie dźwięków przypominających wycie rur kanalizacyjnych. Są to konkursy na polską piosenkę i produkcje laureatów. Druga specjalność to pogadanki dla rolników wygłaszane w czasie, gdy rolników nie ma w domu. Poza tym dużo miejsca w programach zajmują pretensjonalne wiersze, pretensjonalnie wygłaszane, oraz różnego rodzaju bezpretensjonalne opowieści życiowe o charakterze matysiakowatym.
Słuchałem niedawno opowieści pt.: Stara Jadziowa szuka okularów... (Jadziowa? To znaczy żona Jadzia?)
< Stara Jadziowa szuka okularów: - A gdzież to une te łokulary się podzieli? Miałam je na nosie, kiedym skarpetki Frankowe cerowała, a tero mi się psie wiary zapodzieli. A bez łokularów nijakiego rozeznania człowiek ni mo. - (Głos komentatora) ...Stara Jadziowa szuka okularów, bo bez nich nie widzi, dostrzec nie może naszej rzeczywistości i przemian starego w nowe. (Słychać pukanie do drzwi i szczekanie pieska.) Jadziowa: - A cichoj, Azorek. Cichoj. Kto tam? - (Głos) - Swój. Jestem kolegą Franka. Przyszedłem, aby wam pomóc odnaleźć okulary. Oto one. Trzeba, aby młodsi pomagali starszym. - (Komentator) Stara Jadziowa znalazła swoje okulary. Może nadal cerować Frankowe skarpetki. - (Muzyka. Chór męski: OOOooo. Muzyka. Coraz potężniejsza. Cisza).>. "

Też z felietonów 1962 - 1964.

To słuchowisko to istny radiowy prekursor znakomitych telewizyjnych produkcji typu Trudne sprawy, Dlaczego ja itp. :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2019, 7:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 2905
W sam raz do porannej, sobotniej kawy :lol: :lol: :lol:
Smakowite słodkości
Dziękuję!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 lip 2019, 9:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 5966
Lokalizacja: Kongresówka
:lol: :lol: :lol:

Nie ma to, jak dobry tekst z rana, po przebalowanej nocy :)

_________________
Jak tu być spokojnym, skoro wszystkie komórki w mózgu są nerwowe? No jak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 28 lip 2019, 3:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9701
Czarna_Mańka pisze:
.... niemal.....


Ciekawy autor, realista, "niemal" to i dziś można.

Nawet ja, nie chwaląc się, byłbym niemal w stanie śledzić prace tak szacownej instytucji jak Polski Instytut Ekonomiczny, z rocznym 15 milionowym budżetem.
Gdyby nie mdłości :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 lip 2019, 21:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 2905
są większe i mniejsze niemale
ot co!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 sie 2019, 22:05 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 1453
Rzewnie, z uwagi na dzisiejszą datę - najwspanialszy skamandryta:

"I za żadne bogactwa i rozkosze ziemi,
za spełnione marzenia i pałace w chmurach
nie dałbym tego szczęścia, żem mieszkał w twych murach"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 662 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 63, 64, 65, 66, 67  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group