forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 20 kwie 2019, 5:27

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 51, 52, 53, 54, 55
Autor Wiadomość
Post: 29 sty 2019, 11:04 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 810
Nie kojarzę zupełnie. :oops:

Za to z Hamletem natychmiast kojarzy mi się to:

Być albo nie być - oto jest pytanie,
które powtarzam od lat trzystu w kółko.
Lecz cyt! Poloniusz schodzi na śniadanie!
Nie, to Gżegżółka. - Jak się masz, Gżegżółko?

I tak wszyscy wiedzą, ale dla porządku - Teatrzyk Zielona Gęś. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 sty 2019, 12:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 2430
A mnie Nickusiu Hamlet tak się kojarzy:

OFELIA
....
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
że zaraz zwariuję albo też niebawem.

HAMLET
Nieszczęsna dziewico, ach, nie grąż mnie w smutku!
l cóż ci w lat wiośnie tak pilno do Czubków?
.....

HAMLET
A niech to drzwi ścisną! Pakuje się w strumień!
Lecz cóż ja poradzę - wszak pływać nie umiem.
Mężczyzna jak kryształ z wariatką utonie,
a stryjo-łachudra zostanie na tronie?
Lecz któż historyczną przerywa tę ciszę?
Ach, biegnie Larwetes, Ofelii braciszek.

LARWETES
wbiega
Nikczemny, przez ciebie ma siostra się topi!
Już ledwo ją widać, więc dalej - do kopii!

Chrzęst dobywanego oręża

OFELIA
z oddali
Topię się! Topię się!

LARWETES
Stopiła się siostra!
Nie woła już - słyszysz, szarpany w gronostaj?!

Zadaje cios Hamletowi

HAMLET
Bić albo nie bić w bezczelne to ryło?
Raz, ale dokładnie - najlepiej by było!

Jeremi Przybora ofc


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 sty 2019, 13:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7197
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Świetne te,nazwałabym je hamletalia,ale to nie to...zadręczy mnie brak tytułu tej sztuki....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 sty 2019, 15:41 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 810
Męczę się strasznie nad tym tytułem, ale jedno z dwojga:
albo ten Niemiec od gubienia robi mi wbrew
albo tej sztuki nie oglądałam.
Nic mi się nie kojarzy :cry:

Maniuśka, Jeremi Przybora to mój idol, ta wdzięczna lekkość pióra. Piórka! Chciałoby się rzec.
Samo imię Larwetes godne jest medalu.
Rwetes czyniony przez larwę? :roll:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 sty 2019, 15:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 17:35
Posty: 1458
Lokalizacja: Kresy pn-wsch.
Ot i masz... Paczaj Słodyczy, kurtka, bo nam Nikusia siem weźmnie i zamyśli na ament! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 29 sty 2019, 16:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7197
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
No,to się porobiło ,ale to mnie pierwszej ten Niemiec tytuł zajumał...Szans na powtórki Teatru TV .nie ma,tak więc przyjdzie trwać w rozpaczy.Zapamiętałam tę sztukę dlatego,że w tym czasie akurat rozczytywałam się w Szekspirze,na bazie lektur szkolnych,choc nie tylko,i bardzo mnie ubawiła fabuła,bo najpierw gospodarze opowiedzieli mu w charakterze historii rodzinnej Makbeta,a on im w rewanźu Hamleta,nie pomnę tylko,czym w jego opowieści ubito szczura za kotarą.Bohaterka sztuki miała taką pomerdaną rodzinę,ktora każdego zaproszonego kandydata na absztyfikanta tak traktowała.Cała akcja rozgrywała się przy stole podczas tego rodzinnego obiadku.Może jednak ktoś pamięta....bo pypcia na języku ze stresu dostanę....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lut 2019, 0:52 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:57
Posty: 2077
Killashandra Ree pisze:
No,to się porobiło ,ale to mnie pierwszej ten Niemiec tytuł zajumał...Szans na powtórki Teatru TV .nie ma,tak więc przyjdzie trwać w rozpaczy.Zapamiętałam tę sztukę dlatego,że w tym czasie akurat rozczytywałam się w Szekspirze,na bazie lektur szkolnych,choc nie tylko,i bardzo mnie ubawiła fabuła,bo najpierw gospodarze opowiedzieli mu w charakterze historii rodzinnej Makbeta,a on im w rewanźu Hamleta,nie pomnę tylko,czym w jego opowieści ubito szczura za kotarą.Bohaterka sztuki miała taką pomerdaną rodzinę,ktora każdego zaproszonego kandydata na absztyfikanta tak traktowała.Cała akcja rozgrywała się przy stole podczas tego rodzinnego obiadku.Może jednak ktoś pamięta....bo pypcia na języku ze stresu dostanę....



https://wwygodnymfotelu.blogspot.com/20 ... mleta.html

Jeremi Przybora: "Gburlet", znany też pod nazwą "Hamlet chuligański" (1954)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 01 lut 2019, 5:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7197
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Wielebny,super,choć nie o to pytałam,z przyjemnoscią przeczytałam.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 548 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 51, 52, 53, 54, 55

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group