forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Watek dla milosnikow czegos tam.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=402
Strona 4 z 322

Autor:  i w cipe palec [ 03 kwie 2015, 7:41 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

szkoda zes nie zapodal ze to badziewie od fiskarsa. :lol:

Autor:  wezyr [ 03 kwie 2015, 9:19 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

Czy jest aby gospodarz, ten mądrzejszy od komputra o milimetr? 8-)

Autor:  i w cipe palec [ 03 kwie 2015, 10:08 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

wezyr pisze:
Czy jest aby gospodarz, ten mądrzejszy od komputra o milimetr? 8-)


akurat tego bledu,mniejszego jak milimetr szukaja ci co te automaty oprogramowali,
ja mam wolne juz przesrane,ale oni tez beda do poniedzialku siedziec.
Dodam ze z mojej strony jest wszystko ok,i prawie nic nie bede robil,niestety
musze tam prawie dwa dni siedziec. :lol:

Autor:  hornet [ 03 kwie 2015, 10:16 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

no to przejebane...ani na rybu ani w knajpu. :shock: :shock:

Autor:  stanax [ 03 kwie 2015, 10:18 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

Bilas, możesz opisać problem precyzyjniej?

Autor:  st1111 [ 03 kwie 2015, 10:22 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

stanax pisze:
Bilas, możesz opisać problem precyzyjniej?


No jak się naciśnie tę wajchę do spuszczania to o milimetr za mało wody leci.

Autor:  wezyr [ 03 kwie 2015, 10:25 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

hornet pisze:
no to przejebane...ani na rybu ani w knajpu. :shock: :shock:



A co się dziwisz, nie samym sprzątaniem w garażu człek żyje. :roll:

Autor:  hornet [ 03 kwie 2015, 10:29 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

wezyr pisze:

A co się dziwisz, nie samym sprzątaniem w garażu człek żyje. :roll:


Hy hy, jak na,,spod Krakowa,, to masz jęzor dosyć cięty :D
Prawie jak z Puławskiej Góry :shock:

Autor:  i w cipe palec [ 03 kwie 2015, 10:38 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

stanax pisze:
Bilas, możesz opisać problem precyzyjniej?


Po montazu i podpieciu tych robotow uruchomilem je tylko dla siebie
na probe ze wzorcem spawanego produktu,wedlug,czasu i przesuwu calej
lini produkcyjnej i okazalo sie ze wszystkie trzy robia ten sam blad pozycyjny.
Przez dwie godziny mierzylem specjalnym laserowym ustrojstwem,dlugosc reakcji
i wychyl przegubow oraz upozycjonowanie wzorca i okazalo sie ze wedlug
dokumentacji blad lezy w programie,wiecej narazie nic nie wiem,i teraz gmeraja tam
programisci,jutro zaczynamy na calego rozruch i wtedy sie dowiem od nich
co bylo.Jest to blad do usuniecia z ominieciem programu komputera ale wtedy
bylyby problemy z gwarancja.

Autor:  stanax [ 03 kwie 2015, 10:45 ]
Tytuł:  Re: Watek dla milosnikow czegos tam.

Wynika z tego co piszesz, że faktycznie jest błąd w programie. Pytałem, bo kiedyś
przy podobnym problemie wystarczyło zmienić mocowanie obrabianych elementów.
Tu, bez ingerencji informatyka się nie obejdzie (chyba).

Strona 4 z 322 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/