forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 21 sie 2017, 5:44

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 927 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88 ... 93  Następna
Autor Wiadomość
Post: 03 cze 2017, 20:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 2820
Lokalizacja: Kongresówka
Słuchajcie, słuchajcie.
Dziś był dzień piękny jak uśmiech Boga Słońca, toteż plaża nad Narwią koło mostu wydawała się nam - mnie i Monice - najlepszym sposobem na relaksik. Zaopatrzone w napoje, książki, leżak i ręcznik, zapadłyśmy w maleńkiej zatoczce tuż koło mostu.
Kremik na lico i ciałko, lektura w dłoń, swobodna pozycja na leżaku, ręczniku, idealnie.
Po jakimś czasie Monika mówi: słuchaj, tam na podporze mostu siedzi jakieś zwierzę. Słońce świeciło nam wtedy w oczy, właśnie znad mostu i niewiele było widać, ale dostrzegłam niewielkie, skulone ciałko.
To kot, mówię.
Kurczę, skąd on się tam wziął? Dojścia lądem nie ma, ewentualny skok z mostu - zapomnij, wysoko jak diabli.
Siedzi skulony, widać czarny grzbiet i białe nogi. Kot, na bank.
Plaża pusta, tylko my, a po rzece śmiga jakiś facet na skuterze wodnym, paru wędkarzy na łodziach w oddali i nikogo więcej.
Pojawiła się czerwona motorówka z rejestracją NDM, na niej para, babeczka i facet. Machamy do nich, wołamy, ale wszystko zagłuszają pociągi jadące przez most.
Zauważyli machanie Moniki, zawrócili, podpłynęli do nas. Przejęli się i popłynęli do podpory, przygotowując się do akcji ratowniczej. Zacumowali, wzięli ręcznik i torbę i ruszyli na pomoc. Na nic, kot się przestraszył, zwiał na kamienie poniżej obramowania, miauczał głośno, ale złapać się nie dał. Zmoczył się przy okazji i siedział na tych kamieniach, z daleka od pomocnych dłoni.
Pan doszedł do wniosku, że potrzebny podbierak, bo kicia jest zbyt przerażona, żeby dać się wziąć na ręce i popłynęli, żeby pożyczyć owo narzędzie. Ale jednocześnie zadzwonili do cudownych chłopaków z Ratownictwa Wodnego OSP w NDM. I - wyobraźcie sobie - przyjechali po jakiś 20 minutach. Przyszli na brzeg rzeki, kota widzą, ale jak my, nie mają czym popłynąć.
Własnie wtedy sprawą zainteresował się odpoczywający ze 30 metrów od nas chłopak ze skutera i oświadczył, że on popłynie. I popłynął. Wszedł na obramowanie podpory, usiadł i mówił do kota, potem go ostrożnie pogłaskał, a następnie wziął na ręce, wrócił do skutera i przypłynął z kotem, który okazał się piękną, ale bardzo wychudzoną i zmęczoną kotką.
Bardzo, bardzo wszystkim Wam, których dziś poznałam, dziękuję :) Nie jest źle z nami, skoro tyle osób zaangażowało się czynnie w pomoc zwierzęciu, które popadło w tarapaty.
Cała sprawa pozwala mi wierzyć, że Człowiek ciągle brzmi dumnie.
Dziękujemy. Ania i Monika.
Parę zdjęć z akcji. Podpora już bez kota, bo wcześniejsze zdjęcia pod słońce nie wyszły.
Obrazek




Obrazek
Obrazek



Obrazek

I to było na tyle z dziś, Mania :)

_________________
Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 20:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 4681
Lokalizacja: zza wrót
Wydarzenie dla kota na podporze smutne,ale akcja ratowania kota splotła ludzi przez duże L.
Cudownie.
Małgoś i Monika.
To Wy pierwsze bohaterki.



Ps.dzięki za zdjęcia.
Buziak!

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 20:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 3:15
Posty: 1736
Fajna biała ściana, ja to bym w międzyczasie pocelował w niego kamieniami.

_________________
Roztropny gospodarz opatrznie wyrozumie jak wiele mu wystarczy z jego zbioru, czym ma wyżywić swoję czeladź i swojej pracy towarzyszkę, bydlę, aż do nowego, żeby go na przednówku nie uciskał głód ani głaz polny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 20:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 11644
Za daleko żeby trafić.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 20:57 
Offline

Rejestracja: 10 wrz 2014, 8:29
Posty: 37
Mój znajomy mówi, że wszystkich kobiet na świecie wyruchać się nie da, ale... próbować trzeba


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 21:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 2820
Lokalizacja: Kongresówka
zritah pisze:
Wydarzenie dla kota na podporze smutne,ale akcja ratowania kota splotła ludzi przez duże L.
Cudownie.
Małgoś i Monika.
To Wy pierwsze bohaterki.



Ps.dzięki za zdjęcia.
Buziak!


Buziak Zritka, jeszcze mam te dobrą energię, nie tylko słoneczną :)

_________________
Mniej wiesz, krócej będziesz przesłuchiwany.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 21:26 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2014, 9:10
Posty: 10098
No tak, a przecie mogło by inaczej, pięknie. Ja strąciłbym Panią Emem z leżaka na trawę, wychędożył, a w tym czasie, Pan Agronom zabiłby kota kamieniem.

Adam Barycki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 22:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 5440
barycki pisze:
....z leżaka na trawę....
Adam Barycki


No jak? przecie było dziś zimno choć ładnie, ten leżak to zapewne nie od parady


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 22:38 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2014, 9:10
Posty: 10098
Pantryglodytes pisze:
ten leżak to zapewne nie od parady


Pewnie, że nie, a po to tylko, aby mnie niewinnego zwabić w szpony starej kurwy. Ale co mam począć, przecie sił nie mam, aby się przeciwstawić złu.

Adam Barycki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 cze 2017, 23:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 4082
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
zritah pisze:
Wydarzenie dla kota na podporze smutne,ale akcja ratowania kota splotła ludzi przez duże L.
Cudownie.
Małgoś i Monika.
To Wy pierwsze bohaterki.



Ps.dzięki za zdjęcia.
Buziak!

Brawa!!!!
A co z kotką?Gdzie jest teraz?Jeśli u Gohy- to ma kicia szczęście.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 927 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88 ... 93  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Pan pszerarzony i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group