forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 cze 2019, 9:53

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
Autor Wiadomość
Post: 03 lis 2014, 3:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9120
ryba pisze:
moouha pisze:
... a żłobienia na Sfinksie spowodowane długotrwałymi ulewami są datowane na 12 tysięcy lat... :lol:


Nie ulega wątpliwości, że korpus Sfinksa jest dużo starszy, niż głowa. Ta została wykuta z wcześniejszej, najprawdopodobniej lwiej.
Stąd m.in. jej proporcje. Ale czy Sfinks ma rzeczywiście 12 tys. lat? Ba! Kamikadze chcą nawet 24 :D

Katastrofalne ulewy i powodzie w Dolinie Nilu, związane z końcem ostatniego wielkiego glacjału, trwały przez tysiąclecia. Datuje się ten koniec na ok. 10500 lat, ale - na litość boską! - to się nie stało z dnia na dzień! W istocie cały ten proces trwał od ok. 12000 do ok. 3000 pne, czyli do okresu predynastycznego, kiedy w Dolinie już od prawie 10000 lat istniały dość zaawansowane kultury. Złagodzenie klimatu od ok. 3000 pne pozwoliło im na rozkwit, którego końcowym efektem i początkiem czegoś naprawdę wielkiego było Stare Państwo.

12 tys. lat, to chyba jednak gruba przesada, ale już ok. 6-7 tys. jest bardziej prawdopodobne (choć też chyba lekko przesadzone, nie wiadomo). To jest czas, gdy na Bliskim Wschodzie zaczęły powstawać pierwsze miasta.

Parafrazując Hoimara von Ditfurtha (owielbiam!) - Sfinks nie spadł z nieba :)


A diabli wiedzą ile lat ma sfinks, jest coś znacznie ciekawszego, tu są rysunki przedstawiające kosmicznych budowniczych z przed prawie 12tys. lat! http://science.nationalgeographic.com/s ... bekli-tepe

więcej o tych ufonautach tu: http://archeowiesci.pl/t/gobekli-tepe/

i jeszcze darmowy bonusik

„Przedświt – Mazowieckie Centrum Metalurgiczne z przełomu er” to nowa stała wystawa Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego im. Stefana Woydy w Pruszkowie, do 9 listopada wstęp na wystawę jest darmowy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 lis 2014, 7:23 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:50
Posty: 417
WLR pisze:
koniuch pisze:

Ale z Puma Punku nie mam tak łatwo. Nie wiem kto to zrobił.


Nie wiem, nie wiem...a to takie proste. :lol:

Obrazek

Carroll Bryant's Puma Punku


w linku piszą, że mogli to zrobić kosmici :shock:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 lis 2014, 7:39 
Cytuj:
wiedza kto dokładnie piramidy zbudował jest, tak jak same piramidy, bezużyteczna, a kultura (tudzież cywilizacja), której szczytowym osiągnięciem są monumentalne grobowce i niewolnictwo, zasługuje ze strony człowieka o elementarnej choćby racjonalności na pogardę raczej czy rezerwę aniżeli podziw i zachwyt?



A skąd ty, kurwa, możesz wiedzieć, co było szczytowym osiągnięciem jakiejkolwiek starożytnej cywilizacji? :lol:
Mamy jedynie jakieś pozostałości, ślady itd....
Spójrz, co pozostało po pięknym kurorcie w Siankach. Wystarczyło kilkadziesiąt lat i cały rejon zagarnął las. A Sianki były porównywane z Zakopanem. Wypoczywał tam choćby Piłsudski.


Na górę
  
 
Post: 03 lis 2014, 16:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 3:15
Posty: 2206
moouha pisze:
A skąd ty, kurwa, możesz wiedzieć, co było szczytowym osiągnięciem jakiejkolwiek starożytnej cywilizacji? :lol:
Mamy jedynie jakieś pozostałości, ślady itd....
Spójrz, co pozostało po pięknym kurorcie w Siankach. Wystarczyło kilkadziesiąt lat i cały rejon zagarnął las. A Sianki były porównywane z Zakopanem. Wypoczywał tam choćby Piłsudski.


Tak, ze względu na zanikanie śladów, biodegradacji dowodów, nigdy nie będzie można poddać całokształtu (i składowych) jakiejkolwiek (!) cywilizacji jednoznacznej ocenie czy porównaniu z innymi.
Poniekąd słusznie.
Zresztą najpierw należałoby ustalić zasady oceniania, hierarchię wartości.

"Za przejawy cywilizacji uznaje się:
zorganizowane życie miejskie
monumentalne obiekty sakralne
pismo
rozwinięty handel
jakiś rodzaj organizacji zajmowanego terytorium."

I tak, to co z jednej strony można nazwać szczytem, pod innym względem będzie niziną.
Zatem, jeśli nie mam prawa wartościować poszczególnych elementów kultury czy cywilizacji, to tak samo nikt nie powinien wartościować całokształtu, pisząc np. jak kizior:
"To naprawdę był dobrze zarządzany kraj o bardzo wysokiej kulturze i rozwiniętej cywilizacji."
O ile poziom zarządzania można od biedy zmierzyć i zweryfikować, to określenia "wysokość, rozwój (kultury)" są puste, bardziej niż kiziora czerep.
Ja też se mogę powiedzieć, że kultura czy cywilizacja Słowian była (czy jest) bardzo wysoką, a może i najwyższą.
A że nie pozostawiła dużo śladów - cóż, czy trwałość śladów jest jakimś wyznacznikiem?
I czy pozytywnym czy negatywnym?
I w ten sposób znowu dochodzimy do pytań fundamentalnych, np. o kwestię natury i dobrobytu...

Tyle tytułem mego tutaj spamowania i wrzucania kamyków do piaskownicy.
Resztę można omówić we wątku wiadomym, agrotrollowni.

_________________
Roztropny gospodarz opatrznie wyrozumie jak wiele mu wystarczy z jego zbioru, czym ma wyżywić swoję czeladź i swojej pracy towarzyszkę, bydlę, aż do nowego, żeby go na przednówku nie uciskał głód ani głaz polny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 03 lis 2014, 20:47 
Uroczy bełkocik. :)


Na górę
  
 
Post: 04 lis 2014, 2:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 3:15
Posty: 2206
Racja, Obywatelu moouha, mocno popłynąłem (dzięki za komentarz).
Nawet nie chce mi się tego poprawiać, tym bardziej, że odbiegało od pytania.
Odpowiem zatem teraz: mniejsza z tym, czy szczytowe czy nieszczytowe, w każdym
bądź razie istotne.

Według kryteriów formalnych, organizacyjnych, cywilizacja egipska mogła być w czołówce światowej, tyle, że mnie interesowały kryteria inne (czego poprzednio nie zaznaczyłem wyraźnie): moralne, pragmatyczne, racjonalne, czyli kluczowe dla dobrobytu ogólnospołecznego rozpatrywanego z perspektywy zarówno dzisiejszej jak i ówczesnej.
Mówiąc krótko, wydaje mi się, że królował tam wyzysk i wyjątkowa manipulacja społeczeństwem - rzeczy, na które jestem szczególnie uczulony - i tamtejsza estetyka, sztuka nie przesłania mi tego wrażenia.

_________________
Roztropny gospodarz opatrznie wyrozumie jak wiele mu wystarczy z jego zbioru, czym ma wyżywić swoję czeladź i swojej pracy towarzyszkę, bydlę, aż do nowego, żeby go na przednówku nie uciskał głód ani głaz polny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 05 lis 2014, 0:33 
Ufo-srufo!
Nad wschodnim horyzontem widać Jowisza, bardziej na południe Syriusza. Teraz.
Jeśli ktoś ma sprzęcior, niech już teraz wystawia, żeby żeby go termicznie ustabilizować.
Koło pólnocy, jak mniemam, będą rewelacyjne warunki do szukania księżyców galileuszoych.
Wieje, fakt, trochę to zakłóca cyrkulację powietrza, tym samym warunki obserwacji dla sprzętu bardziej czułego.
A na Księżyc proponuję dobrą lornetkę, ze statywem. Mam taką, ale ciężka jak cholera i rękadrży... Bez podparcia - kicha.Dobrze stabilizowana odwdzieczy się stkrotnie:)
Polecam Tycho!


Na górę
  
 
Post: 07 lis 2014, 20:05 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:50
Posty: 417
http://projectavalon.net/forum4/showthr ... artifacts..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 lis 2014, 0:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:42
Posty: 316
Cytuj:
We wnętrzu też nie ma malowideł lub inskrypcji odnoszącej się do Cheopsa.

Mówisz mu że są, a on dalej za hotelarzem że nie ma. Jeszcze raz zacytuję swój post:
Cytuj:
Stary, spytam otwarcie, co ty czytałeś o Egipcie poza Danikenem, że powtarzasz brednie o jedynym kartuszu? W komorach odciążających Wielkiej Piramidy imię Cheopsa, zapisane w różnych wariantach pojawia się DZIEWIĘĆ razy. SIEDMIOKROTNIE pojawia się drugie imię Cheopsa, Medżedu. W samej komorze królewskiej jest około 50 inskrypcji. Wiesz dlaczego Daniken pisze o JEDYNYM kartuszu? Bo przeczytał o nim w książce innego oszusta, którego imię kiedyś nie było takie znane, ale który po latach wypłynął na tezie Apokalipsy 2012, niejakim Zachari Sitchinie, który w książce "Schody w kosmos" pisał o jedynym kartuszu w Wielkiej Piramidzie, rzekomo fałszywym, napisanym z błędem. Tezy tego kretyna odnośnie fałszerstwa obalono już dawno, ale dzięki Danikenowi nadal obcują w świadomości ludzkiej.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 lis 2014, 23:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 14:41
Posty: 1775
Odpowiem Ci jeszcze raz, Denikena czytałem, ale czytałem i innych zahaczyłem nawet o Sitchina.
Jednak bardziej przekonują mnie prace inżynierów którzy zadają kłam wielu koncepcją archeologii akademickiej i błędnej interpretacji odkryć. Gdzie w Egipcie jest opis jak wznoszono ów cud inżynierii budowlanej. Herodot opisuje w swym dziele, że piramidę zbudowano za czasów Cheopsa i jest O.K., ale jak opisuje dynastie królewskie władców Egiptu przekazywanych mu przez kapłanów to już to nie pasi braci archeologicznej .

.....i daruj już sobie tego Denikena...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group