forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 gru 2018, 14:36

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 07 paź 2014, 19:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 3:15
Posty: 2206
v.2 pisze:
Jerzy Cieślański, na samym początku tej listy do najniebezpieczniiejszych MÓZGOJEBÓW zaliczył bym polityków przy władzy i resztę czekającą z ociekającą śliną po warach na ochłap ... to ta mniej więcej świadoma grupa mózgozjebów, następna już całkowicie nieświadoma, odurzona już przez pierwszą grupę byle jakim apanażem to "dziennikarze" wszelkiego typu, umieszczam tę grupę mózgozjebów w cudzysłowiu, bo tak należy.


O.
A co z tymi czekającymi na legalną Ayahuaskę "z ociekającą śliną po warach", zionącymi płomiennym gniewem (by nie rzec - nienawiścią) do tych, którzy nie chcą im Ayahuaski zalegalizować?
Mózgojeby czy szlachetni, dojrzali poszukiwacze?
He, he.
Poszukiwacze czego?
Chuj wie.

_________________
Roztropny gospodarz opatrznie wyrozumie jak wiele mu wystarczy z jego zbioru, czym ma wyżywić swoję czeladź i swojej pracy towarzyszkę, bydlę, aż do nowego, żeby go na przednówku nie uciskał głód ani głaz polny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 paź 2014, 20:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2014, 14:28
Posty: 1164
politycy bez tego się zachowują jak pod wpływem czarów szamana , bo "dziennikarzom" żadne zioło już nie pomoże, to są zombie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 paź 2014, 17:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 12:50
Posty: 2000
Żeby o czymś mówić wypadało by najpierw wiedzieć o czym się mówi.
https://t.co/redirect?url=http%3A%2F%2F ... 6+20141008

Poczytaj przed snem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 paź 2014, 20:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2014, 14:28
Posty: 1164
szkoda energii


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 paź 2014, 20:42 
v.2 pisze:
szkoda energii


Religijne podejście - zwolnienie z myślenia :)


Na górę
  
 
Post: 10 paź 2014, 6:03 
agronom pisze:
[A co z tymi czekającymi na legalną Ayahuaskę "z ociekającą śliną po warach", zionącymi płomiennym gniewem (by nie rzec - nienawiścią) do tych, którzy nie chcą im Ayahuaski zalegalizować?
Mózgojeby czy szlachetni, dojrzali poszukiwacze?
He, he.
Poszukiwacze czego?
Chuj wie.


O, jest znawca tematu, jak widać. :lol:
Zwolennicy Ayahuaski nie przejmują się pierdołami. Robią swoje i nie pałają gniewem ani nie zioną nienawiścią.
No, ale ty pewnie znasz lepiej to środowisko...


Na górę
  
 
Post: 10 paź 2014, 8:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2014, 14:28
Posty: 1164
ryba pisze:
v.2 pisze:
szkoda energii


Religijne podejście - zwolnienie z myślenia :)


Oczywiście ! Lepiej ćwiczyć mięśnie :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2014, 11:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 3:15
Posty: 2206
moouha pisze:
agronom pisze:
[A co z tymi czekającymi na legalną Ayahuaskę "z ociekającą śliną po warach", zionącymi płomiennym gniewem (by nie rzec - nienawiścią) do tych, którzy nie chcą im Ayahuaski zalegalizować?
Mózgojeby czy szlachetni, dojrzali poszukiwacze?
He, he.
Poszukiwacze czego?
Chuj wie.


O, jest znawca tematu, jak widać. :lol:
Zwolennicy Ayahuaski nie przejmują się pierdołami. Robią swoje i nie pałają gniewem ani nie zioną nienawiścią.
No, ale ty pewnie znasz lepiej to środowisko...




To tera zestaw to z wpisem, który cytowałem.

Dakota, to było do mnie, o mnie czy o politykach?

v.2 - szkoda energii? Zjedz co pożywnego, poćwicz...

rybu, wymyśliłaś już "co gotować, jak gotować"?

_________________
Roztropny gospodarz opatrznie wyrozumie jak wiele mu wystarczy z jego zbioru, czym ma wyżywić swoję czeladź i swojej pracy towarzyszkę, bydlę, aż do nowego, żeby go na przednówku nie uciskał głód ani głaz polny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 paź 2014, 14:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2014, 14:28
Posty: 1164
agronom pisze:
moouha pisze:
agronom pisze:
[A co z tymi czekającymi na legalną Ayahuaskę "z ociekającą śliną po warach", zionącymi płomiennym gniewem (by nie rzec - nienawiścią) do tych, którzy nie chcą im Ayahuaski zalegalizować?
Mózgojeby czy szlachetni, dojrzali poszukiwacze?
He, he.
Poszukiwacze czego?
Chuj wie.


O, jest znawca tematu, jak widać. :lol:
Zwolennicy Ayahuaski nie przejmują się pierdołami. Robią swoje i nie pałają gniewem ani nie zioną nienawiścią.
No, ale ty pewnie znasz lepiej to środowisko...




To tera zestaw to z wpisem, który cytowałem.

Dakota, to było do mnie, o mnie czy o politykach?

v.2 - szkoda energii? Zjedz co pożywnego, poćwicz...

rybu, wymyśliłaś już "co gotować, jak gotować"?


właśnie to to , tak robię :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 paź 2014, 22:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 wrz 2014, 13:22
Posty: 462
Lokalizacja: tam gdzie się wpenetruję
Uroki muchomora.
Świeże grzyby zawierają acetylocholinę, barwniki, butyltrimetylammonium, cholinę, kwas ibotenowy, muskarydynę, muskarynę, muchozon, selen, wanad. Prosto z lasu trzepią lekko psychodelicznie. Działanie to znacznie wzrasta dzięki wysuszeniu kapeluszy w promieniach słońca, które obniża zawartość kwasu ibotenowego przez dekarboksylację a powstaje mochomol mogący wywołać stany psychodeliczne podobne do efektów opium. Historycznie, stosowany bywał w mieszaninie z bielunią dziędzierzawą i kwiatami konopi jako dopałka seksualna, choć z naukowego punktu widzenia nie wyodrębniono konkretnej substancji o działaniu afrodyzyjak'alnym. Ponoć sam muchomor "budzi świadomość szczęścia", (cokolwiek to znaczy dla wierzących w cuda) i jako uznawany za symbol szczęścia był spożywany na 22 Grudnia, czyli w obecny światowy dzień orgazmu na rzecz pokoju na Świecie. Suszone główki zjada się , pali lub zalewa alkoholem. Za dawkę szkodliwą uznaje się spożycie powyżej10 kapelutków. Muchomory wymoczone w winie szamane były ku czci Dionizosa. Stąd, "po winie cnota ginie". A po wódce wraca wkrótce. Dla tego Rosyjanie mają swój przepis na wódkę z much'amorami stosowaną w celach erotycznych. Ogólnie rzecz biorąc, nie zależnie od kultury, regułą było używanie takiego soku ino raz do roku. Przepisy za: Rośliny miłości, Christian Ratsch, wyd.Gamma 1992, ISBN 83-900365-1-X
PZDR, Jerzuś Jerzysyn Cieślański

_________________
link; A żeby ci nie stawał wytryskiem nazbyt szybki, któren wycinasz z postów soczyste jędrne cipki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group