forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 05 gru 2021, 19:07

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 31  Następna
Autor Wiadomość
Post: 13 lis 2017, 18:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 8337
Lokalizacja: zza wrót
To nie jest wiersz.
To jest coś, co napisał o swej matce, Alinie Janowskiej,
syn Michał Zabłocki.
Szanowni Państwo
miło mi was powitać
na kartach tej skromnej książki
Pewnego lipcowego dnia
płynąc po jeziorze Kalwa
w trakcie wakacji odbywanych tradycyjnie
u pierwszej żony swojego drugiego męża
Alina Janowska pomyślała:
Oto niebo bezchmurne nade mną
a prawo zbójeckie we mnie
Naprawdę wszędzie już byłam
i z wielu pieców jak to się mówi
wsuwałam zakalec świata
Jednego mi tylko brak
nie zaistniałam w poezji
I to nie w jakimś tam poślednim
okolicznościowym wierszyku
ale w poezji pełną gębą
drapieżnej i poruszającej
ryzykownej i brawurowej!
Szybko wydobyła organizm
z nadmiaru zimnej wody
Wykręciła właściwy numer i mówi:
Pisz synu pisz bo ja już niewiele pamiętam
Poczułem się dotknięty
zraniony do żywego
Przecież się nie nadaję
wybierz kogoś innego!
Uciekłem
nie dzwoniła już ani razu chyba
I trzech dób nie siedziałem w żołądku wieloryba
Aż w końcu kiedy wszystko naprawdę zapomniała
Jezioro Kalwa niebo i ciężar swego ciała
zebrałem się i piszę
A sens już się wyłania
że w tym wyłącznie celu
uczyłem się pisania


Syn napisał o swej matce w „ Janowskiej ”

_________________
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lis 2017, 15:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 8337
Lokalizacja: zza wrót
Nikogo mi nie żal,jeno Mikołaja,
Odlewał ziemniaki,poparzył se nogi.

NN

Czemuś tak smutna ptaszyno mała,
czy ci serduszko żal gniecie?
powiedz,ach powiedz,wiedzieć bym chciała,
czy ci źle bardzo na świecie?
We mnie radości już nie ma wcale
i tylko ledwo co żyję,
bo kto niegodny zabija dzieci
niechaj wpierw matkę zabije.

Boża podszewka.

_________________
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lis 2017, 20:19 
Obrazek


Na górę
  
 
Post: 19 lis 2017, 16:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 8337
Lokalizacja: zza wrót
Raz Mozarta bawiącego w Pradze
Obsypały z komina sadze.
Fakt, że potem w ciągu pół godziny
Wymorusał aż cztery hrabiny,
Jakoś uszedł biografów uwadze.


Wisława Szymborska

_________________
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lis 2017, 16:59 
Rapier dolę
Jego skrócił.
A na grobie napis dano:
Obie bały się go córki
Gdy do kur wychodził rano

taka głupawka... ;)


Na górę
  
 
Post: 19 lis 2017, 17:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7673
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
W mieście zwanym Corleone
Można dostać cios w przeponę
Skłonność do tych czynów dziatki
Wysysają z mlekiem matki
A więc mają to wpojone.

Wisława Szymborska


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 19 lis 2017, 19:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 17154
Julian Tuwim, Karta z dziejów ludzkości

Spotkali się w święto o piątej przed kinem
Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.

Tutejsza idiotko! – rzekł kretyn miejscowy -
Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?

Miejscowa kretynka odrzekła – Z ochotą,
Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.

Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko
I poszedł do kina z tutejsza idiotką.

Na miłym macaniu spłynęła godzinka
I była szczęśliwa miejscowa kretynka.

Aż wreszcie szepnęła: – kretynie tutejszy!
Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.

Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko,
Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.

Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.

W ten sposób dorobią się córki lub syna:
Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.

By znowu się mogli spotykać przed kinem
Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lis 2017, 14:59 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10747
Lokalizacja: Czestochowa.
A tak samemu cóś ułożyć.....nie łaska ?!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lis 2017, 15:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 17154
Ja zostawiam to zdolniejszym.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 20 lis 2017, 18:22 
Lew Oszanin
BALLADA O MARSZAŁKU STALINIE

Nad polem walki mgła rzednieje
I gdzie w opłotkach pieje kur.
A czterej młodzi przyjaciele
W okopach wiodą cichy spór.

Rzekł pierwszy: "Patrzcie, świta w dali,
Już wkrótce zagrzmi armat głos.
A w Kremlu nasz marszałek Stalin
Nad mapą czuwa, pełen trosk".

A drugi na to: "Z niezłej stali
Wykuwa Ural naszą Broń.
Podobno sam marszałek Stalin
Do pracy tej przykłada dłoń".

"Dojrzewa zboże..." - w szczerej trosce
Cichutko westchnął trzeci z nich.
"Na pewno w mej dalekiej wiosce
Marszałek nasz dogląda żniw".

Wschód słońca niby błysk rakiety
Oświetlił widok szarych pól.
Z okrzykiem: "Naprzód! Na bagnety!"
Do boju szedł za pułkiem pułk.

Wtem żołnierz czwarty, już z oddali,
W bitewnym zgiełku, w huku bomb,
Zawołał: "Patrzcie, z nami Stalin.
Na samym przedzie - oto On".


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 31  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 44 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group