forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 kwie 2021, 4:19

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31  Następna
Autor Wiadomość
Post: 14 sie 2020, 23:15 
Offline

Rejestracja: 14 kwie 2015, 19:22
Posty: 23
Lokalizacja: Kent
Poniżej przestawiam moje

"Pijańskie wspomnienia"

piłem sake na bosaka
nawet mną nie drgnęło
ile tego wypić trzeba
by coś się zaczęło

piłem czystą Wyborową
chcąc być higieniczny
czyli wódkę narodową
bom patriotyczny

piłem Żytnią extra wódkę
wielką sławę miała
zawsze była na odtrutkę
wszystkie wykaszała

piłem Pana Tadeusza
to dobra "lektura"
Pan Tadeusz mocno wzrusza
wziąłem go do biura

piłem dużo szkockiej whisky
jakiż jest w niej urok
znam ją dobrze od kołyski
mógłbym tak cały rok

piłem nieraz włoską grappę
jedzie księżycówką
lecz podać jej mogę łapę
dobrą podbudówką

piłem co rano rakiję
ten bałkański trunek
wolę pić ją niż brać kije
niezła na frasunek

piłem rum na rumowisku
miejsc się nie wybiera
by nie być o suchym pysku
gdy chęć ci doskwiera

piłem acz z rzadka tequilę
lecz nie con gusano
były po niej piękne chwile
gdym budził się rano

piłem też niemiecką brandy
nawet niezła była
wracałem nie wiem którędy
długom miał ją w żyłach

piłem przecież i koniaki
zbyt aromatyczne
efekt dają byle jaki
nawet te antyczne

piłem wódkę Śliwowica
ktoś mi ją podrzucił
pokraśniały moje lica
i długom się cucił

piłem dżin i anyżówki
bardzo zacne smaki
chociaż wchodziły do główki
humor jako taki

piłem absynt dzień calutki
choć nie w moim typie
wolę regularne wódki
ledwo po nim zipię

piłem kiedyś nawet kropkę
to, na Łemkowinie
odstawiłem po niej szopkę
jej smak mi nie minie

piłem wczoraj denaturat
to w płynie kumader
odbiło mi się akurat
czy ktoś da mu radę?

piłem bimber na urlopie
nie miał referencji
ale bimber dobrze kopie
nie ma konkurencji

piłem... piłem... co ja piłem?
ah, to był spirytus
swoją miarkę przegapiłem
no i wpadłem w nawóz

morał z tego płynie taki
trzymaj się limitu
choć alkohol różnoraki
da skutki w wyniku

_________________
Bierz sprawy w swoje ręce... i w nogi
Take matters into your hands and leg... it


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 15 sie 2020, 9:14 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
No i już wyjaśnienie mamy
Skąd biorą się takie tumany.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 08 wrz 2020, 17:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 14:47
Posty: 2411
Do LGBT
===================
"Trzecia płeć"
"Spotkali się w Krakowie
Pod Kopcem
Chłopcodziewczyna
Z dziewczynochłopcem.

Oboje mieli znudzone miny,
Radość istnienia była im obca.
- Ciał! - dziewczynochłopiec warknął
do chłopcodziewczyny,
- Ciał! - chłopcodziewczyna warknęła
do dziewczynochłopca.

Potem minęła długa godzina,
(Słońce chowało się już za Kopiec),
Milczała wdzięcznie chłopcodziewczyna
I nic nie mówił dziewczynochłopiec.
Głaskali tylko swych loków zwoje,
Każde, rzecz jasna, swoje.

Gdybym nie wiedział, Boże jedyny,
Że to jest para - to byłbym w kropce.
Bo z włosów były to dwie dziewczyny,
A z portek znowu - dwaj chłopce.

Dziewczynochłopiec miał z sobą wino
Zalatujące jabłkami,
Pragnął je wypić z chłopcodziewczyną
Jak z kumplami dziewczynochłopcami.
Więc poczęstował tym pysznym winem
Dziewczynochłopiec chłopcodziewczynę.

Chłopcodziewczyna po owym winie
Miała spojrzenie bardziej łaskawe
I z ust wyrwało się chłopcodziewczynie:
- Ty, ale klawe!
Dziewczynochłopiec zaś uniósł brwi,
I rozmownie powiedział: - Si, si!

Umówili się potem na jutro do kina
(W półmroku znikał już Kopiec).
- Ciał! - zawarczała chłopcodziewczyna,
- Ciał! - odwarknął dziewczynochłopiec."
=================
Ludwik Jerzy Kern

_________________
Religia jest obrazą godności człowieka! Rzymski katolicyzm jest najbardziej niemoralną religią w całej historii ludzkości, to szkoła fałszu, obłudy, hipokryzji, szalbierstwa i cynizmu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 wrz 2020, 13:26 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
No kurde. Tam gdzie byliśmy jest taka ścieżynka. Gdzie też tyle rydzów można za jednym zamachem zebrać. Ale teraz nie było... :((((((((((((((((( Nic, nawet ogonków po zbiorach innych.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 wrz 2020, 14:42 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 2955
Pewnie nie jest to rydzowy rok.
A może jeszcze się sypną?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 wrz 2020, 15:03 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
To jak nie rydzykowy to się popłacze zaraz. Może na Radio dać?

Drogi ojcze w niebiesiech, Rydzyka przełożony
czemuś mi to uczynił? Gdzie rydz mój smażony?
I jak teraz przeżyje kolejną jesień życia?
Bez rydza życie warte jest tyle co bez picia!
I tylko uszami duszy, na maśle skwierczące słyszę
Rydze, co owładnęły me biedne serce i dusze.
I mam pytanie o panie, czy za rydzów dostatek
mam dać na radio czy szkolę rydzykową datek?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 wrz 2020, 15:36 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10734
Lokalizacja: Czestochowa.
Na Mazury wszyscy jeżdżą......!
Swego czasu byłem służbowo w Sławkowie/Strzemieszycach. Znaczy w miejscu, gdzie kończy się szeroki tor którym do huty Katowice dostarczano to co dostarczano a więc rudę czy wlewki do przerobu. Ponieważ miałem pół dnia wolnego, przeszedłem się do widocznego w oddali lasu który teren stacji okalał. To, co tam zobaczyłem, wprawiło mnie w osłupienie. Takiej ilości rydzów nawet w Borach Tucholskich nie widziałem. Problem stanowiła bliskość huty Katowice oraz jeszcze bliższa, - koksowni Przyjaźń. Rydze pozostały nie tknięte choć serce krwawiło........ :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 wrz 2020, 15:52 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
Ponoć też kolo Czarnobyla w lasach zatrzęsienie. I po nocach można bez latarki nawet szukać.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 17 wrz 2020, 21:55 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 2955
Czarna_Mańka pisze:
Jak żyję nie widziałam żywego rydza.
Wiem, że istnieją...przodkowie mi o nich opowiadali.
Nie dziwię się, że Piotr B. nie powie nikomu gdzie rosną :P



Ja widziałam, i to zatrzęsienie. W Jurze Krakowsko-Częstochowskiej to było. Miejsca nie potrafiłabym dokładnie wskazać, bo zostaliśmy dowiezieni przez przyjaciół jakimiś bocznymi drogami. To była ogromna łąka-polana.
Wręczyli nam do dużym wiadrze, pokazali tę łąkę, trawa taka po kolana, i rzekli - tu są rydze.
Rany, Mania, weszłam z tym wiadrem kilka kroków i po pół godzinie miałam pełniusieńkie to wiadro, z czubem.
Jedliśmy je solone upieczone na blasze pod zmrożoną wódkę.

A potem już tylko na bazarku, kilka lat temu był taki rekordowy grzybowy rok i baby sprzedawały nie na kilogramy, a na wiaderka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 23 wrz 2020, 18:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 8312
Lokalizacja: zza wrót
Raz słowik śliczne pienia wywodził na żerdzi,
A obok usiadł śmierdziel, wypiął się i śmierdzi.
Przestań – błaga go słowik – bo mnie tu szlag trafi.
Trudno – odrzekł śmierdziel – każdy robi co potrafi.


Bajeczki babci pimpusiowej - Andrzej Waligórski.

_________________
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 27, 28, 29, 30, 31  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group