forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 kwie 2021, 3:23

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31  Następna
Autor Wiadomość
Post: 21 sty 2020, 14:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 21:29
Posty: 3964
Lokalizacja: 5 księżyc Saturna
Komandor pisze:
A koncepcja całej "sztuki" wzięta z Teatrzyku Zielona Gęś" - bo uwielbiam.

Jestem pełna uznania dla twojego talentu, wyszło to kapitalnie, niewielu dziś pisze tak jak ty.
Ale mnie skojarzyło się to z muzykałem Jeremiego Przybory i stąd te wstawki.
Wcześniej zamieściłam fragmenty Balladyny 68 - perełka.
Z Medei znalazłam jeszcze to:

  • Maciej Damięcki i Jan Kociniak - Kazirodki

i tekst piosenki:

  • Drep drep do Teb


Zaś jeżeli się rozchodzi o:

Komandor pisze:
No nie wiem. po bandzie fruniesz Aniele :lol:

To mam to:

  • Mieczysław Czechowicz - Najmilsze są drobne panie

Najmilsze są drobne panie
Z ogromnym mieszkaniem,
A jeszcze lubię tak
Gdy wykazują smak.
Na którymkolwiek piętrze
Rozwiążą nieraz wnętrze,
Że klękaj ty i klęcz
Na widok takich wnętrz.

Tu pieści oko słodkie rokoko,
Tam śliczny gracik, dyrektoriacik,
Kuta szkatuła, belka przez pułap,
Coś z niezłych kopii i wisi i zdobi,
Gotyk, Archanioł, świecznik - styl Księstwa.
Kocham tę panią już do szaleństwa.

Najmilsze są drobne panie
Z ogromnym mieszkaniem,
Aż nieraz ściska krtań
Od wnętrza takich pań.
Ze smakiem, a bez przepychu
Uczynią cud ze strychu,
A jeśli to duży strych,
Nie widać prawie ich.

Tu srebro i sztychy, Ludwik nielichy,
Czynny kominek, wdzięk figurynek,
Patrzę z zachwytem, cieszę się bytem,
Wesół jak pliszka, łykam z kieliszka.
Jeśli od kobiet piękne mam wnętrza
Dla nich ja w sobie uczucie spiętrzam.

Najmilsze są drobne panie
Z ogromnym mieszkaniem,
Gdzie każdy nieomal sprzęt
Ku pięknu zdradza pęd.
A bylebyś czule objął
Urządzą i ozdobią,
Aż żal gdy na którąś z takich pań
Trafi byle drań.


I może jeszcze to :P

  • Wiesław Gołas - Czerwony Kapturek 62


Już było, ale warto posłuchać raz jeszcze.

Ta pieśń to awanturka
O kogo? O Kapturka.
Jakiego? Czerwonego -
zmodyfikowanego.
Nie była to dziewczynka,
lecz chłopiec, jak malinka.
Czapeczkę nosił z szykiem -
czerwoną z kutasikiem!

Uha, tra la la!
Kapturek'62!
Uha ha! Tra la la!
Kapturek'62!

U babki, co za lasem
mieszkała w białym domku -
Kapturek czynił czasem
gomorkę ze sodomką.
Ta babka to kto ona?
Morskiego Wilka żona.
Gdy mąż się szarpał w szkwałach
Kapturka zapraszała.

Uha, tra la la...

Gdy Wilk powrócił z rejsu
Kapturek był na miejscu -
Bo właśnie z żoną Wilka
płynęła mu ta chwilka.
Speszeni wszyscy troje:
"Wróciłeś...?" "Siądź..." "Postoję..."
Czas tak zazwyczaj rączy
zupełnie się nie kończy.

Uha, tra la la...

Lecz cóż to?
Zamiast natrzeć -
Wilk na Kapturka patrzy,
na jego torsik boski
i - przełom w Wilku Morskim!
Więc zamiast pogniewać się,
urządzić awanturkę -
zamieszkał w innej chacie
szczęśliwy Wilk z Kapturkiem.

Uha, tra la la...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 sty 2020, 16:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 8312
Lokalizacja: zza wrót
W tym ogrodzie za Książęcą zmącił dusze mą dziewczęcą
Potem ciało zawiódł śmiało na Frascati
Tam gdy z radia płynął walczyk wykorzystał portugalczyk
ino ze szczętem: Vincento Osculati
A kiedy wschód zaczął ciut złocić kwiaty
Powiedział mnie twardo że: nie zaplati
Tak bezlitośnie mnie zdaniem tym zranił
Że nagle serce uwięzło mi w krtani
Za oknem wiew powiał z drzew na Frascati
Osculati, osculati
A kiedy wstałam i wyszłam bez słowa
Nie wybiegł za mną, nie dofinansował
I nigdy nie ujrzy mnie z nim juz Spatif
Osculati, osculati
Portugalczyku, jak nóż bezlitosny
Naciąłeś dziewcząt jak róż w kraju sosny
Że tylko szept z tobą szedł słów
jak liści nie uiści, nie uiści
Polak z groszem się nie liczy
jakby nie miał, by pożyczył
dla rodzinki upominki tańsze zabrał
by odłozył to i owo na książeczkę docelową
najpierw podjął, potem objął, a nie nabrał
A kiedy wschód zaczął ciut złocić kwiaty
Polak by nie palnął, że: nie zaplati
Och portugalczyk tym zdaniem mnie zranił
Że nagle serce uwięzło mi w krtani
Za oknem wiew powiał z drzew na Frascati
Osculati, Osculati
A kiedy wstałam i wyszłam bez słowa
Nie wybiegł za mną nie dofinansował
I nigdy nie ujrzy z nim mnie już Spatif
Osculati, Osculati
Portugalczyku, jak nóż bezlitosny
Naciąłes dziewcząt jak róż w kraju sosny
Że tylko szept z tobą szedł słów
jak liści nie uiści, nie uiści



Obrigado !
KSP już w 1962 roku wiedział, że w polskiej telewizji pojawi się Samuel Pereira.

_________________
Nie bierzcie życia tak poważnie i tak nie wyjdziecie z niego żywi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 21 sty 2020, 17:30 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
No i proszę jaki ruch się zrobił

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 sty 2020, 11:32 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
I znowu nastał rześki ranek
Otoczony wianuszkiem kochanek
Wstał i poszedł zrobić kawę
No i na śniadanie strawę.

Omlety z jaj tuzina
Szklanka mąki z młyna
Konfitur cały słój
Zwykły poranny znój.

Niesie śniadanie do łózka
Spod kocyka tu cycek, tam nóżka
Miły to widok dla oka
Gdyby nie ta robota

Przeciągnęły się uroczo panie
Zaczęły spożywać śniadanie
A potem trajkoczące kokoszki
Ubrały z wdziękiem pończoszki

Na nóżki włożyły sztylety*
Biust poprawiły = o rety!
Piękne tak były z rana
Jak na kaca śmietana

Westchnął i opuścił oczy
I już raźno przez pokój kroczy
Po odkurzacz i parowego mopa
Nie czas na zachwyty gdy czeka robota

Jak co rano wziął się za sprzątanie
Słuchając jak szczebioczą panie
O doli ciężkiej jaka muszą mieć
Zdeterminowane przez swoją płeć.

I tak mu minął dzień na obowiązkach
Cóż ale te pończoszki na podwiązkach
Nagrodą mu były jak wiecie
I te oczy jak chabrów kwiecie

I ich śmiech gdy winem upojone
Musiały na chwile odejść na stronę
Ale wieczorem mając gdzieś swą cnotę
Czekały na niego bo miały ochotę

Jeszcze tylko ogarnął ostatnie kurze
I już do sypialni zmierza na górze
Co prawda włócząc noga za nogą
Ale jak co dzień, przecież swoją drogą

Piękne kobiety czekały w pościeli
Gotowe się oddać bez ceregieli
Spojrzał na loże, z wianuszkiem kochanek
I miast o wieczorze wspomniał jednak ranek

Że znowu sprzątanie, do łózka śniadanie
I na co ci to było mój drogi Adamie...

*sztylety inaczej stiletto, takie obuwie
Co noszą je piękne panie
Jak już zjedzą śniadanie
Ale sam nie wiem po co to mówię

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 27 sty 2020, 11:49 przez Komandor, łącznie zmieniany 2 razy

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 sty 2020, 11:52 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
A tak mnie w nawiązaniu to propozycji-prowokacji naszło.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 sty 2020, 11:56 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10734
Lokalizacja: Czestochowa.
O rzeszku............!
Czy Wy, Komandorze, - aby nie rozminęliście się z powołaniem.... ?! :o
Ale zaczynam rozumieć, dlaczego te kobitki tak na Ciebie lecą.........



:lol: :lol: :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 sty 2020, 12:00 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
Oj mylisz się!
Wcale nie mam takiego dużego...




...talentu

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 sty 2020, 12:15 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 10734
Lokalizacja: Czestochowa.
:lol: :lol: :lol:

Nie to miałem na myśli..........o "całokształt" mnie się rozchodziło...... ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 27 sty 2020, 15:19 
Mało, że nie ma dużego takiego, to wiersze bedzie pisał, admirał, kurwa! I już mnie wkurwił!!!Ja tylko jeden wiersz napisałem po przepustce z wojska, kiedy ona zaczęła do mnie pisywać ze Świecia. Brzmiało to tak: " Wziełem cie
i me oczy oślepneli
Byłaś pienkna.
Tam.
Tera jezdem ślepy.
Tak jes lepi! "

Dobre, nie?


Na górę
  
 
Post: 27 sty 2020, 15:51 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 4559
:lol: :lol: :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 305 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group