forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 19 lip 2019, 2:57

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 656 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 66  Następna
Autor Wiadomość
Post: 11 sie 2017, 21:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 2746
starykizior pisze:
[...]
3. Arend - jeszcze lepsza jest "Taktyka batalionu na współczesnym polu walki". :mrgreen:
[...]


Sierściuch? pożyczysz? :mrgreen:

ps. co do M.Wańkowicza polecam do poduszki cudowne "Tędy i owędy" ( o ile ktoś nie czytał), zaczyna się tak:

"Zdaje mi się, że pierwszego podboju na dzikusie z kresów dokonała Warszawa — babką śmietankową. Przywieziono mnie na egzaminy wstępne do drugiej klasy jak kurę ze związanymi nogami na targ. Ach, przepadło rozkoszne grzebanie się w rodzimym śmietniku, przepadła wolność, oto wjeżdżam pod nóż, zarżną mnie, ktoś mnie pożre, jakiś moloch nieubłaganej wiedzy. Sponiewierany moralnie, wyprowadzony z sali egzaminacyjnej z najgorszym przeczuciem, bo napisałem, okazało się, w dyktandzie rosyjskim „niezabułki" zamiast niezabudki (niezapominajki), siedziałem jak zmokły wróbel nad marmurowym blatem stolika w cukierni, gdy nagle dano mi babkę śmietankową. Nie znałem babek śmietankowych. Okazało się, że taka babka zewnątrz ma kruche przyrumienione ciasto, a wewnątrz — masę kremową.
Minęły lata, a dotąd czuję nabożne suwanie językiem po podniebieniu, podniecającą radość odkrycia. Potem wywieziono mnie na wakacje, ale babki śmietankowej nie zapomniałem. Kiedy na jesieni przywiózł mnie rządca ,,do klas", insynuowałem mu oną babkę już od samego dworca. Mój opiekun jednak był łasy rzeczy bardziej esencjonalnych i w ten sposób znaleźliśmy się w nowości kulinarnej, bodaj pierwszym barze w Warszawie — ,,Satyr" na Marszałkowskiej.
Stary, jak to zwykł robić w Kiejdanach, długo i sumiennie tłumaczył kelnerowi, jak ma być przyrządzony befsztyk. Ja tymczasem przykleiłem się w ekstazie do windy na potrawy z kuchni w suterenie. Kelner krzyczał w dół: „Tylko na świeżym maśle!", a z tajemniczych głębi huczało: ,,Skąd ja temu skurwysynowi świeżego masła wezmę?"
Kiedy wyszliśmy, począłem zasypywać kiejdańczyka pytaniami, jak nazywała się jego mamusia i czy kucharz go znał? I czy jadł babkę śmietankową? I czy wie, że takie babki śmietankowe są w cukierniach?
Rządca był skonfundowany, wepchnął mnie do cukierni i zaszpuntował potok pytań półtuzinem babek śmietankowych."


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 0:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4673
Napisałem wcześniej, że "Tędy i owędy" to jedyna książka Wańkowicza, którą dało się przeczytać. Wspomniane "Monte Casino", "Hubalczycy" i jeszcze parę plasują się gdzieś k. "Dywizjon 303" itp. Fajnie się czyta, podnosi "ducha" i nic pozatym.
Niestety 'Taktyki..." Ci nie pożyczę bo ją gdzieś dokładnie wepchnąłem i nie mogę na nią trafić.
Czyżbyś chciała do woja? :lol: Chyba, że do sławnego WOT. Powołali Cię? :mrgreen:

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 7:44 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9050
Lokalizacja: Czestochowa.
Mańka chyba chce na "ochotnika"......!
A Ty się nie migaj tylko poszukaj i pożycz.........może będziemy mieli jakiegoś znajomego generała....... :lol:
Co do Wańkowicza:
Niezłe są reportaże z jego pobytu w Ameryce. " W pępku Ameryki", "Atlantyk - Pacyfik" ale mnie się podobał również jego reportaż z wyprawy kajakiem po Warmii i Mazurach.....czyli "Na tropach Smętka".
Po ukazaniu się tej książki okazało się, że tak Niemcom zalazł za skórę, że obiecywali mu, że Go tropami Smętka
znajdą i dostanie zasłużoną nagrodę.......!
Mnie tam się podobało.
A " Tędy owędy" - faktycznie jest doskonała.......!
Również polecał bym przeczytać " Czerwień i Amarant " oraz " Dwie Prawdy".
Niezłe pozycje do dyskusji. Zwłaszcza w dzisiejszym czasie........!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 8:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 18:21
Posty: 2746
Stary? a "Szczenięce lata" to co? zapomniałeś?
Sierściuch? ojej, ojej, co się sierdzisz :mrgreen:
daruj, umknęło mi, że polecałeś "Tędy i owędy"

a poza tym...pogięło Was Chłopcy?
sami pisaliście, że taktyka batalionu to najlepszy usypiacz, czyta się trzy stroniczki i zapada w sen
tanio i zdrowo :lol:

ps. może przyjdzie nam zejść do partyzantki? i wtedy się przyda?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 11:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 5704
Lokalizacja: Kongresówka
Obrazek

Świetnie się czyta. Wspomnienie o Niej i wspomnienia Jej.

_________________
- Jaki jest ulubiony zespół muzyczny moderatorów?
- Al Bano.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 12:04 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9050
Lokalizacja: Czestochowa.
........Stary? a "Szczenięce lata" to co? zapomniałeś?...........wytyka mi Czarna:

Nie zapomniałem ale musiał bym wpisać wszystko co stary Melchior napisał a sporo tego.
Poza tym; - Tobie tytułów ( widzę ) podawać nie muszę, Kota Wańkowicz denerwuje reszta nie wiadomo czy zainteresowana........poczekamy, zobaczymy.
Zażądają, - się zamieści...... :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 12:47 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 9050
Lokalizacja: Czestochowa.
Obrazek

Tak między nami:
Aktualnie to mamy porę na czytanie takich "książek" a nie walki batalionem czy Wańkowicza. :lol:
Coś się franca przekręciła ale sens zachowany.......!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 13:23 
Offline

Rejestracja: 04 wrz 2014, 19:45
Posty: 1090
Wańkowicza szczerze polecam "Tworzywo".
O polskiej emigracji w Kanadzie.
A "Tędy i Owędy" czytam sobie na poprawę humoru, dobrze mi robi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 14:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 11:32
Posty: 7569
Lokalizacja: zza wrót
Obrazek


„ Ziele na kraterze ”
takie historyczno-rodzinne-autobiograficzne.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 sie 2017, 14:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 16488
Nie stać was na nowe książki? Tylko jakieś pożółkłe macie.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 656 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55 ... 66  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group