forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 18 sty 2018, 12:43

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 324 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 33  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 sty 2018, 23:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 6508
krystkon pisze:
Tym razem zastanówmy się nad życiem. Czego życie w naturze dowodzi?
Wg mnie dowodzi następujących zdarzeń wiązania i rozpadu. Ale co zostaje związane i co się rozpada? Wg mnie ruch zostaje związany w materię i materia rozkłada się w ruch.
Błędnie uważa się, że życie (egzystencja) dotyczy jedynie materii organicznej. Cokolwiek istnieje to żyje ale nie tylko bo jest jeszcze czujące i świadome, oczywiście na swój własny sposób.

Ciekawe jest jednak to, wątpię, żebyście z tego zdawali sobie sprawę, iż uchwycenie kamienia w dłoń jest tym samym u podstaw wiązaniem co związanie planet w układ słoneczny polem grawitacyjnym. Rzut kamieniem natomiast jest tym samym u podstaw promieniowaniem co słoneczne, które rozjaśnia niebo nad nami.

Wiecie, ze każdy rozpad powoduje utratę masy nawet rozbicie szklanki o podłogę? Każde wiązanie powoduje wzrost masy, nawet związanie sznurowadel w bucie.
Wiedzieliście?


.....Wiecie, ze każdy rozpad powoduje utratę masy nawet rozbicie szklanki o podłogę? Każde wiązanie powoduje wzrost masy,.....

Wiemy, wiemy, bozia na religii tworzył światłość i stwarzał światy....banał....każdy tak potrafi

...Ciekawe jest jednak to, wątpię,....

Też banał, materię opisaną funkcjami falowymi wymyślili ludzie na własną udrękę, nic nowego.

.....Tym razem zastanówmy się nad życiem. Czego życie w naturze dowodzi?.....

Niczego, niczego nie dowodzi, bo wszechświat doskonale obywa się bez dowodów i bez życia,
życia tak naprawdę nie, ma, jest, nie, istotne, zmarginalizowane, istnieje czasowo, ograniczone i wyalienowane, wyrzucone na najbardziej nieistotny odległy i nic nie znaczący fragment wszechświata, jak zmarszczka przestrzeni, ogólnie i w szczegółach bez znaczna.
Wszechświat i materia są martwe, krótkotrwałe, przypadkowe, zaistnienie, organizującej się i powielającej w pseudo uporządkowany sposób materii jest tyle samo warte co wzory na plaży usypane z piasku przez wiejący wiatr.

PS

Ciężko się z panem gada bo miotasz się pan po tematach jak żyd po pustym sklepie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 9:32 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2014, 17:53
Posty: 4743
krystkon pisze:
stary praktyk pisze:
:lol: :lol: :lol:


Każde odstępstwo od normy uruchamia różne mechanizmy psychiczne, które zmuszają do powrotu do normy, u Ciebie np. potrzebe wklejenia smiejacych się emotek (od emocji) u mnie nieprzyjemne uczucie braku akceptacji, bez tych mechanizmów zwierzęta nie pawatrzalby swoich zachowań a juz na pewno nie pokoleniami.

Niemniej u mnie wykształciły się inne mechanizmy, które zmuszają mnie do przekraczania współczesnych norm i one przełamują wstyd czy tlumia potrzebę przynależności i akceptacji.

Nie bądź Stary Praktyku tak naiwny, żeby wierzyć, iż pojmujesz rzeczywistość lepiej ode mnie, po prostu posilkujesz się zachowaniem, którego inni oczekują- to wszystko.

----------
Niemniej emocje związane ze zgodnościa innych i niezgodnościa mam już rozpracowane do perfekcji
:P :P :P



Panie Krysia:
Pan się mną nie przejmuj.
Nawijaj Pan śmiało dalej........ :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 13:30 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:14
Posty: 804
Pantryglodytes pisze:
krystkon pisze:
Tym razem zastanówmy się nad życiem. Czego życie w naturze dowodzi?
Wg mnie dowodzi następujących zdarzeń wiązania i rozpadu. Ale co zostaje związane i co się rozpada? Wg mnie ruch zostaje związany w materię i materia rozkłada się w ruch.
Błędnie uważa się, że życie (egzystencja) dotyczy jedynie materii organicznej. Cokolwiek istnieje to żyje ale nie tylko bo jest jeszcze czujące i świadome, oczywiście na swój własny sposób.

Ciekawe jest jednak to, wątpię, żebyście z tego zdawali sobie sprawę, iż uchwycenie kamienia w dłoń jest tym samym u podstaw wiązaniem co związanie planet w układ słoneczny polem grawitacyjnym. Rzut kamieniem natomiast jest tym samym u podstaw promieniowaniem co słoneczne, które rozjaśnia niebo nad nami.

Wiecie, ze każdy rozpad powoduje utratę masy nawet rozbicie szklanki o podłogę? Każde wiązanie powoduje wzrost masy, nawet związanie sznurowadel w bucie.
Wiedzieliście?


.....Wiecie, ze każdy rozpad powoduje utratę masy nawet rozbicie szklanki o podłogę? Każde wiązanie powoduje wzrost masy,.....

Wiemy, wiemy, bozia na religii tworzył światłość i stwarzał światy....banał....każdy tak potrafi

...Ciekawe jest jednak to, wątpię,....

Też banał, materię opisaną funkcjami falowymi wymyślili ludzie na własną udrękę, nic nowego.

.....Tym razem zastanówmy się nad życiem. Czego życie w naturze dowodzi?.....

Niczego, niczego nie dowodzi, bo wszechświat doskonale obywa się bez dowodów i bez życia,
życia tak naprawdę nie, ma, jest, nie, istotne, zmarginalizowane, istnieje czasowo, ograniczone i wyalienowane, wyrzucone na najbardziej nieistotny odległy i nic nie znaczący fragment wszechświata, jak zmarszczka przestrzeni, ogólnie i w szczegółach bez znaczna.
Wszechświat i materia są martwe, krótkotrwałe, przypadkowe, zaistnienie, organizującej się i powielającej w pseudo uporządkowany sposób materii jest tyle samo warte co wzory na plaży usypane z piasku przez wiejący wiatr.

PS

Ciężko się z panem gada bo miotasz się pan po tematach jak żyd po pustym sklepie.


Pan się zupelnie myli.
Pan nie dostrzega, że związanie w kamień jest tym co związanie w organizm.
Cokolwiek istnieje to jest żywe i świadome.

Od kamieni różnimy się zlozonoscia i prędkością ale kamienie to istoty jak i my czujące, potrzebujące i żywe. Oczywiście świat ich pojęć jest tak różny od Pańskiego, że nie potrafiłby Pan go pojąć ale na poziome procesorów cokolwiek Pan już pojmujesz.

Choć na chwilę Pan załóż, choć na 5 sekund, że kamienie rzeczne to takie robactwo dziejace się w inny sposób i w innym tempie niż nasze robactwo. Pan nie wiesz bo nie możesz pojąć jakie procesy w nich zachodzą tysiącleciami i co one dla nich samych mogą oznaczać.
Pan uznasz, że kamienie rzeczne popycha strumień wody ale ja się zapytam czy Pana strumienie nie popychaja?

Ludzkie ciało kształtujące się w przyrodzie i działające w naturze jest tylko kolejną osobliwością jaką jest każdy materialny obiekt. Rzeczy wokół nas wydają się martwe bo ich zupełnie nie pojmujemy..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 16:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:14
Posty: 804
stary praktyk pisze:
Panie Krysia:
Pan się mną nie przejmuj.
Nawijaj Pan śmiało dalej........ :lol:


Nie inaczej, ktoś musi przecież wyznaczyć nowe szlaki.
Pan sobie wyobrażasz odtwarzać myśli i zachowania poprzedników? Nie tyle musielibyśmy się teraz napierdalac siekierami na polu walki czy budowac mury graniczne co nie panowalibysmy nawet nad ogniem.
Pan sobie wyobrażasz wcinac surowe mięso pełne pasożytów na mrozie takim, że palce od dłoni odpadają i pod warunkiem, że skutkiem zmiany zachowań te palce miały w ogole po co wyrosnąć? Słabe to wyobrażenie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 17:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:14
Posty: 804
Pantryglodytes pisze:
Niczego, niczego nie dowodzi, bo wszechświat doskonale obywa się bez dowodów i bez życia,
życia tak naprawdę nie, ma, jest, nie, istotne, zmarginalizowane, istnieje czasowo, ograniczone i wyalienowane, wyrzucone na najbardziej nieistotny odległy i nic nie znaczący fragment wszechświata, jak zmarszczka przestrzeni, ogólnie i w szczegółach bez znaczna.


Ach nie wyjaśniłem skąd moje przekonanie.
Czy wierzy Pan w przypadek? Kto w skomputeryzowanym świecie wierzy w przypadek?
Sądzi Pan, że Słońce może w każdej chwili spontanicznie zniknąć? Bez żadnej przyczyny. Kto wierzy w przypadki ten wierzy w cuda.

Pan zdaje się próbujesz sugerować, że martwa materia jest przypadkowa, znaczy cudowna, bo wiesz Pan, ze gdyby w tym żadnego przypadku nie było to realizuje się jedyny scenariusz?

Powiem Panu co jest martwe, pustka jest martwa.
Cokolwiek ma masę to jest żywe i świadome a że operuje na pojęciach, których Pan nigdy nie pojmiesz to już inna sprawa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 18:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 6508
krystkon pisze:
....

.....Pan nie dostrzega, że związanie w kamień jest tym co związanie w organizm.....


Ależ dostrzegam, to co nazywasz pan organizmem to materia, czasowo, ułomnie, zorganizowana, podobnie jak kamień i równie martwa.
W szczegółach nieco się różnią w sposób nieistotny, tak kamień i "organizm" podlegają temu samemu prawu degradacji, są więc martwe, nie powstała tu żadna zasadniczo nowa jakość.

.... świadome......

O świadomości, życiu, moglibyśmy mówić tyko wówczas gdyby natura oprócz powielania wciąż tych samych struktur wytworzyła nową jakość tak jednak się nie stało wszystko co znamy to substytuty i erzac, na dodatek w opakowaniu zastępczym.


PS

Nie napiszę że nic pan nie rozumiesz bo to widać.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 20:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:14
Posty: 804
Zanim kamień, kryształ, organizm wypromieniuja muszą się zawiązać.
Pan zauważy ta sama ewolucja, która dotyczy ludzkiego ciała dotyczy też struktury atomów, czy struktury ciał niebieskich.
Każdy jakoś wie o ewolucji pierwiastków ale nikt jakby nie potrafi tego porównać z ewolucja zwierząt. Dlaczego skoro to ten sam proces?

Coś Panu powiem.
Każde zawiązanie masy przez dowolny obiekt materialny jest wzrostem tym samym u podstaw co wzrastanie ludzkich dzieci, kazda utrata masy starzeniem, promieniowaniem jak rozpad ludzkiego ciała.

Stoją za tym dwa elementarne działania w naturze - wiązanie inaczej grawitacja oraz oddziaływanie inaczej promieniowanie.

Coś jeszcze Panu powiem co odkryłem skoro sobie już tak gaworzymy w pieprzeniu.
Przejawem przestrzeni jest zawsze opór natomiast przejawem czasu jest zawsze siła. Wg mnie to co nazywamy zmiana jest przekształceniem pomiędzy przestrzenią i czasem, pomiędzy oporem i siłą.
Pan wie, że siła ma wektor w przestrzeni.
A czy Pan wie, że gdyby ten wektor zakrzywic to z siły zrobiłby się opór?
Czy wie Pan że każdy ruch zakrzywiony jest świadectwem materii?


Ostatnio zmieniony 11 sty 2018, 20:40 przez krystkon, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 20:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 6508
Powtarza się pan


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 20:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 19:14
Posty: 804
Pantryglodytes pisze:
Powtarza się pan


Żeby Pan zrozumiał, że grawitacja to przejście z ruchu do materii, z siły do oporu, z czasu do przestrzeni kiedy promieniowanie wyjście z materii do ruchu, z oporu do siły, z przestrzeni do czasu.

Żeby Pan zrozumiał, że fizyczna grawitacja ma też swoją abstrakcyjna formę, która jest iloczyn czy koniunkcja podobnie jak promieniowanie, którego abstrakcyjna forma jest suma czy alternatywa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2018, 21:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 6508
krystkon pisze:
...
Żeby Pan zrozumiał.....


Nie zrozumiem, temat jest o umyśle, jego podstawach, tymczasem jestem przekonany że podziwia pan tu, w pewnym sensie, piękno natury antropomorfizując, ja nie widzę celowości ani "piękna stworzenia"
Widzę swobodną, przypadkową, bezcelową igraszkę martwego świata, jego bezład i "marność".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 324 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31 ... 33  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], piotrek i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group