forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Czy wrogie należy zaatakować?
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=9&t=1094
Strona 2 z 4

Autor:  krystkon [ 17 paź 2017, 15:44 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

Pan pszerarzony pisze:
krystkon pisze:
Zatem co Pan pieprzysz, że jestem komunistą?

Nigdy bym sobie na to nie pozwolił, Pan jest idiotą, a idiotyzm stoi w absolutnej sprzeczności z komunizmem.


Wciąż ludze się nadzieją, że lepiej być idiota niż rasowym skurwysynem. Czy wie Pan co stałoby się z nami, gdybyśmy wszyscy przemienili się w bezwzględnych skurwysynow? Stworzylibysmy piekło.

Choć z drugiej strony odnoszę nieodparte wrażenie, że już jestem w piekle, więc co za różnica?

Autor:  krystkon [ 17 paź 2017, 15:47 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

ladaco pisze:
opraw se pan, panie krystyna powyższe w ramke i powieś nad łóżkiem, Pan Barycki byle komu nie odpowiada.


Wow, doznałem zaszczytu pogardy od samego Pana Baryckiego. Coraz wazniejsi ludzie mną gardzą, jakie to budujące?!

Autor:  Pan pszerarzony [ 17 paź 2017, 18:58 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

krystkon pisze:
Czy wie Pan co stałoby się z nami, gdybyśmy wszyscy przemienili się w bezwzględnych skurwysynow?

O mój boże, jak byłoby znowu cudownie, Pan Barycki o niczym innym nie marzy, jak tylko, aby wszyscy na powrót stali się skurwysynami i już poczynając od pierwszych klas szkoły. Jak byłoby cudownie, gdyby w szkołach, zamiast, jak teraz, dobrych nauczycieli, na powrót uczyły skurwysyny i zamiast, jak dziś dobrzy nauczyciele stawiający piątki każdemu tumanowi, aby nie obrażać ich tumaństwa, źli nauczyciele, bezlitośnie stawiali dwóje. A zamiast mądrych uczniów przymuszać do tumaństwa największego w klasie tumana dla dobrego samopoczucia humanistycznej wspólnoty tumanów, stawiać tumanom za wzór mądrych i tępić tumaństwo nazistowskimi metodami. A kiedy już wykształci się takich nazistów, bezwzględnych dla dobrego samopoczucia tumańskiej wspólnoty, to i nazistowski terror wobec tumaństwa rozniosą nazistowskie skurwysyny na świat cały, a wtedy na tym forum, nikt nie bałby się kopnąć tumana w dupę, zamiast włazić pod szafę do ciemnoty.

Autor:  stary praktyk [ 17 paź 2017, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

Numer1000 pisze:
ale my z chujami nie pijemy i tu jest właśnie pies zakopany.



Kiedy ja wyczuwam w Krystykonie dobrą duszę która by chciała zmienić ten pojebany świat na lepszy co oczywiście jest niemożliwe. Dlateko skierowałem Go do Was w nadziei, że Mu to lepiej ode mnie wyjaśnicie.
Ja delikatny jestem i nie zawsze moje rady do klientów docierają........ :lol:

p.
Skończyliśta już tę flachę.......?! :lol:

Autor:  szatanista [ 18 paź 2017, 22:44 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

Dobra robota, krystkon. Szukasz. Używasz umysłu. Tak trzymaj.

Autor:  Pantryglodytes [ 19 paź 2017, 19:30 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

krystkon pisze:
ladaco pisze:
opraw se pan, panie krystyna powyższe w ramke i powieś nad łóżkiem, Pan Barycki byle komu nie odpowiada.


Wow, doznałem zaszczytu pogardy od samego Pana Baryckiego. Coraz wazniejsi ludzie mną gardzą, jakie to budujące?!


Nic Panu nie pomoże skasowanie tematu w którym być może udało mi się odsłonić Pana tożsamość.

Tytuł: Re: Definicja społeczeństwa

krystkon pisze:
....Zastanawiając się zdarzeniem odbierania sygnałów i niekoniecznie kosmicznych można dojść do wniosku, że każdy przepływ informacji jest przepływem energii, oddziaływaniem ciał fizycznych. Zdaje Pan sobie sprawę, że nasza tu komunikacja jest u podstaw oddzialywaniem fizycznym takim jak zderzenia kamieni toczących się po zboczu?
Każdy przepływ informacji zmienia nie tylko obserwatora lecz także nadawcę.

Wie Pan, że nie da się nadać sygnału, który nie zostanie odebrany? Istnienie odbiorcy dopiero stwarza możliwość wyemitowana sygnału.

Nadawanie jest już nieco kojarzone z promieniowaniem i rozpadem ale czy także odbiór jest już kojarzony z grawitacją i syntezą?

Czy wie Pan, ze czynniki syntezy są że sobą w relacji koniunkcji, kiedy elementy rozpadu w zwiazku alternatywy
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu ale każda droga odchodzi od Rzymu. Widzi Pan tę różnice w liczbie wchodzenia i liczbie odchodzenia?

Wie Pan dlaczego UFO do nas nie napisze?
.....


Oczywiście że wiem.
Bo też nie jest to żadna zakładająca interaktywność, komunikacja z "nadzieją na odpowiedź" a tylko, jak wszystko na to wskazuje, przekaz sprawczy, "Głos Pana"
Poszukiwanie nadawcy lub kontaktu z nim, jest z gruntu bezcelowe choćby z tego względu że my ludzie o zwierzęcych mózgach nie jesteśmy adresatami, (nikt, na ludzki sposób inteligentny, nie jest) owego przekazu a pełne spektrum i "pasmo" transmisji jest i pozostanie nieznane z powodu naszej prymitywności, technicznej również.

Widzę że postanowił się Pan maskować, kasując niewygodne tematy, opowiadając o jakiejś komunikacji i nie dotykając istoty rzeczy.
Moje podejrzenia co do tego że jest pan kosmitą, wzrosły.

Autor:  szatanista [ 19 paź 2017, 20:25 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

A kogo, kurwa, obchodzi w co ty, małpa, wierzysz?
Niczego nie wiesz. Arogancja i pycha maskują strach przed nieznanym. :lol:

Autor:  Pan pszerarzony [ 19 paź 2017, 22:18 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

A Pana Baryckiego obchodzi w co ty, gonokoku, wierzysz.

Autor:  krystkon [ 20 paź 2017, 5:51 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

Niczego nie kasuję, po co, nie wstydzę się własnych, sprzecznych z większością ludzi przekonań, nie jestem owca, żeby nosić w sobie potrzebę pędu za stadem.
Krystian Hamerlik-Konopka

Autor:  stary praktyk [ 20 paź 2017, 8:13 ]
Tytuł:  Re: Czy wrogie należy zaatakować?

Tak na marginesie: Kristi;
Czy nie był byś tak dobry i objaśnił mi, - co przedstawia Twój awatar ?!
Od 2014 roku usiłuję to rozkminić i nic !
Szlag mnie z tego powodu chce trafić...... :lol:

Strona 2 z 4 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/