forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Katastrofy i wypadki komunikacyjne.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=7&t=399
Strona 10 z 11

Autor:  ika [ 26 gru 2016, 0:00 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

cit: Władze Rosji wykluczyły zamach terrorystyczny jako potencjalną przyczynę katastrofy. Według wstępnych ustaleń samolot rozbił się z powodu błędu pilota. Rosyjskie służby zaprzeczyły wcześniejszym doniesieniom o fatalnej w skutkach usterce na pokładzie maszyny.

Dziwnie kojarzy mi się to z katastrofą lotu "Kopernika" w 1980. Jeszcze nie minęły 24 godziny, a już wiadomo, że to nie była ustarka techniczna, tylko bład pilota.
Ale pewnie się mylę....

Autor:  Pantryglodytes [ 26 gru 2016, 0:27 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

ika pisze:
cit: Władze Rosji wykluczyły zamach terrorystyczny jako potencjalną przyczynę katastrofy. Według wstępnych ustaleń samolot rozbił się z powodu błędu pilota. Rosyjskie służby zaprzeczyły wcześniejszym doniesieniom o fatalnej w skutkach usterce na pokładzie maszyny.

Dziwnie kojarzy mi się to z katastrofą lotu "Kopernika" w 1980. Jeszcze nie minęły 24 godziny, a już wiadomo, że to nie była ustarka techniczna, tylko bład pilota.
Ale pewnie się mylę....


Katastrofa Kopernika była na życzenie, lecieli na trzech liderach, musieli się zabić jak nie wtedy to kiedy indziej ale musieli.

Autor:  ika [ 26 gru 2016, 0:44 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

Pantryglodytes pisze:
ika pisze:
cit: Władze Rosji wykluczyły zamach terrorystyczny jako potencjalną przyczynę katastrofy. Według wstępnych ustaleń samolot rozbił się z powodu błędu pilota. Rosyjskie służby zaprzeczyły wcześniejszym doniesieniom o fatalnej w skutkach usterce na pokładzie maszyny.

Dziwnie kojarzy mi się to z katastrofą lotu "Kopernika" w 1980. Jeszcze nie minęły 24 godziny, a już wiadomo, że to nie była ustarka techniczna, tylko bład pilota.
Ale pewnie się mylę....


Katastrofa Kopernika była na życzenie, lecieli na trzech liderach, musieli się zabić jak nie wtedy to kiedy indziej ale musieli.

Oczywiście. A co wiemy o karbach drugiego silnika w tej sytuacji? Jeszcze nic. Może czegoś się dowiemy o resursie pozostałych części maszyny. Tylko nie wiem, czy zwalanie winy ad hoc przed upływem doby na pilota jest dobrym pomysłem...
Trochę polatałam, zawierzając umiejętnosciom pilotów i ufając liniom lotniczym. Z tego założenia wychodząc - głównie pilotom oddaję moje życie w ręce, pierwej patrząc, czy mają czym latać. Podobnie, jak siadając do samochodu - patrzę, czy grat się sprawuje, a reszta należy do kierowcy.
Drogą przechodniości implikacji : nie bardzo dowierzam wersji o błędzie pilota. I to przed upływem doby od katastrofy.

Autor:  Pantryglodytes [ 26 gru 2016, 1:04 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

ika pisze:
...polatałam ...


Fakt woźnica ważny, w tym wypadku mógł nie mieć szans, zdarzenie wygląda na bardzo gwałtowne.

Niby bez związku, ale ;

Po katastrofie lotu 447.....
Cytuj:
byli niedostatecznie wyszkoleni: na dużych wysokościach nie potrafili poradzić sobie bez automatycznego pilota, nie potrafili też poradzić sobie z przeciągnięciem.

Od kilku lat Airbus oferuje swoim klientom specjalny program bezpieczeństwa o nazwie “Buss” – w cenie 300 000 euro na samolot. Jeżeli prędkościomierz nie działa poprawnie, ten program pokazuje pilotom kąt, pod jakim muszą ustawić samolot. Jednak do tej pory Air France nie zdecydował się na inwestycję w ten opcjonalny dodatek dla maszyn swojej floty. Linia ograniczyła się jedynie do zmiany numeru lotu z Rio de Janeiro do Paryża, by nie kojarzył się z katastrofą i wprowadzenia zmiany w programie szkoleń, gdzie jednym z ćwiczeń jest walka z oblodzeniem na dużych wysokościach.
https://n744pm.wordpress.com/2013/06/01 ... #more-2629

To tak - gdyby Szanowna Pani zechciała jeszcze kiedy polatać.

Autor:  Pantryglodytes [ 26 gru 2016, 1:20 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

ika pisze:
...
Oczywiście. A co wiemy o karbach drugiego silnika w tej sytuacji? .....


Tyle wiemy że był jeden sprawny silnik, pozostałe trzy były niesprawne, i miały być po przepracowanych 5000 godzin naprawione, lub złomowane, zamiast tego przekładano je z samolotu na samolot bo jakoś to będzie.
Nie zostały naprawione bo nie "nie było kasy, mocy, itp. Karby nie maja tu nic do rzeczy, są ew. do weryfikacji na etapie odbioru technicznego od producenta tak jak nawiercone łożyska wałeczki i i inne szczegóły.
Najwyżej trza było nie latać.

Autor:  Bronto [ 26 gru 2016, 1:52 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

ika pisze:
Jeszcze nie minęły 24 godziny, a już wiadomo, że to nie była ustarka techniczna, tylko bład pilota.
Ale pewnie się mylę....

Na razie są tylko komunikaty z mediów. FSB prowadzi dochodzenie z uwzględnieniem zamachu, żadna wersja nie jest traktowana priorytetowo.

Kod:
"самолет Ту-154 вылетел с аэродрома Чкаловский, где пассажиры и багаж тщательно досматривались и проверялись". "Планировалась его дозаправка в Моздоке, но из-за погодных условий она была перенесена в Адлер, и таким образом, сведений о том, что самолет будет дозаправляться в аэропорту Сочи, заранее не было", - пояснил он.
Источник подчеркнул, что после прилета в Адлер, самолет был взят под охрану. "На борт поднимались только два пограничника и один таможенник, а из самолета выходил только штурман с целью контроля заправки", - сообщил источник. "Питание на борт не подавалось, а дозаправка осуществлялась штатным персоналом", - добавил он.
Таким образом, подчеркнул представитель спецслужб, "на данный момент нет никаких данных, свидетельствующих в пользу теракта, и органы безопасности и следствие не рассматривают эту версию как основную"

Autor:  Bronto [ 26 gru 2016, 14:24 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

Wszystkie rejestratory samolotu zostały odnalezione. Przygotowywana jest akcja ich wydobycia. Media.

Autor:  Bronto [ 26 gru 2016, 19:02 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

Rozpoczęto już wydobywanie większych fragmentów samolotu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  Pantryglodytes [ 27 gru 2016, 0:25 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

http://www.rbc.ru/society/27/12/2016/58 ... m=newsfeed

Cytuj:
Naoczny świadek " funkcjonariusz Straży Przybrzeżnej wojsk granicznych FSB" porównał położenie samolotu podczas zderzenia z powierzchnią morza do jazdy motocyklem, kiedy motocyklista unosi motocykl na tylnym kole. Następnie jak powiedział, samolot dotknął powierzchni morza ogonem i opadł, zderzył się z falami i szybko zatonął.

Autor:  st1111 [ 27 gru 2016, 1:20 ]
Tytuł:  Re: Katastrofy i wypadki komunikacyjne.

Zgłaszam się do chóru.

Strona 10 z 11 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/