forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 17 lip 2019, 13:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 11  Następna
Autor Wiadomość
Post: 09 kwie 2015, 10:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6319
:mrgreen:
Cytuj:
Nie mogę pojąć, dlaczego publikowanie książki dowodzącej zamachu w Smoleńsku jest "dążeniem do prawdy", a ujawnianie stenogramów i dowodów "wrzutką i to wrzutką pisaną cyrylicą". Nie mogę zrozumieć, czemu coroczne, ogłaszane przy okazji kolejnych rocznic katastrofy, raporty Antoniego Macierewicza są godne opiewania, zaś publikacja informacji ze śledztwa "haniebnym opluwaniem ofiar i tańcem na grobach". Nie jestem i nigdy chyba nie będę w stanie domyślić się, dlaczego, gdy pojawiają się jedne newsy, to niektórzy najpierw zadadzą pytanie "komu to służy" i "kto za tym stoi", a gdy pojawiają się inne, stwierdzą, że zadawanie tych pytań jest "odwracaniem uwagi od sedna sprawy" i "zaciemnianiem rzeczywistości". I z tym niezrozumieniem i nie-domyślnością przyjdzie mi chyba jakoś się pogodzić.

Dwa lata temu krakowski Instytut Sehna opublikował swój stenogram rozmów w kokpicie tupolewa. W tamtym stenogramie nie zidentyfikowano generała Błasika. I zakwestionowano wcześniejszy pewnik, że w momencie katastrofy generał był tuż za plecami załogi. Zrobiono to na podstawie tych samych nagrań z czarnych skrzynek, które do dzisiaj są w Moskwie. Zwolennicy tez zamachowych byli dumni i szczęśliwi. Orzekli, że prawda wyszła na jaw. I kompletnie nie obchodziło ich, że "Polacy nie są w stanie zweryfikować czy w tej skrzynce nikt nie gmerał, nie mogą jej dokładnie przebadać". Dziś uznają to za jeden z głównych argumentów przeciwko nowym stenogramom.

Co roku, przy okazji kolejnych rocznicy katastrofy smoleńskiej, zespół Antoniego Macierewicza publikuje własny raport na jej temat. Raport dowodzący tez o dwóch wybuchach, fałszowaniu dowodów i wielkim kłamstwie smoleńskim. Ten sam polityk PiS-u, ze swobodą dowodził też, że "trzy osoby przeżyły katastrofę", czy, że "mogło być tak, że mamy do czynienia z mordowaniem tych, którzy przeżyli". Mówi to przy okazji rocznic, przed nimi, po nich. I ci sami, którzy dziś uznają publikację stenogramów za "brudną grę, która rani rodziny, tuż przed rocznicą śmierci ich bliskich" nie widzą w działaniach Macierewicza niczego złego, a już na pewno - raniącego rodziny ofiar.

Kilka miesięcy temu pojawiły się nagrania z Sowy i Przyjaciół. Mocno obciążające kilku polskich oficjeli. Równolegle z pytaniami o to, o czym panowie rozmawiali, zaczęły pojawiać się inne - skąd wzięły się nagrania, dlaczego ujawniono je w tym, a nie innym momencie, czy nie miały posłużyć do zemsty na którymś z uczestników biesiad. Dla wielu, takie pytania były "skandalicznym przykrywaniem sedna sprawy". Dziś ci sami, którzy wtedy oburzali się na ich zadawanie, idą tym samym tropem - i pytają "dlaczego teraz", "skąd ten wyciek", "w imię czego go dokonano". Nie twierdzę, że to nie jest interesujące. Ale jeśli jest - to zawsze, a nie tylko wtedy, gdy pojawiają się newsy, które akurat są nam nie w smak.

Takich przykładów dwój-myślenia i dwu-standaryzowania mógłbym przytoczyć mnóstwo. Bo spotykam się z nimi codziennie. I niezmiennie jestem zdziwiony. Także tym, że niektórzy wciąż nie rozumieją, iż praca dziennikarza polega na informowaniu, ujawnianiu faktów i odkrywaniu tego co ukryte. Nawet jeśli to kontrowersyjne. I nawet jeśli komuś nie pasuje do jego wyobrażenia świata.
Artykuł pochodzi z kategorii: Konrad Piasecki - blog
Przejdź na początek artykułu

Konrad Piasecki




Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwie 2015, 2:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4673
Napiszę w prostych żołnierskich słowach; a Ja mam na to wszystko wyjebane i chuj!!!
Szkoda mi czasu na te pierdoły co się tu wypisuje (na Forum en masse). W przedmiocie katastrofy Tupolewa krótko i na temat.
Ktokolwiek miał cokolwiek wspólnego z lotnictwem wiedział dobrze jaki był Błasik i co potrafił, a potrafił wiele. Wpierdalanie się w pracę pilotów to był jego stały numer. Uważał, że zna się na wszystkim (ale na niczym dobrze). Tak naprawdę to był pilotem myśliwca szkolonym na MiG-21, a to jednak nie to samo co "tutka". Aby zachować uprawnienia i dodatek od czasu do czasu odbywał lot po tzw. "okręgu". (Tak naprawdę to trójkąt). Ponieważ MiGi 21 wycofano, latał na Iskrze, czasem na "instruktorskim" MiG-29. Wychlać lubił, a potrafił też wiele.
Teraz co do ostatniego lotu. Prawie od początku gdy stwierdzono, że mogą być kłopoty z lądowaniem siedział na karku pilotom w kokpicie. Jego głos został rozpoznany na samym początku analizy nagrań. Jego, i przyprezydenckiego podchujaszczego (nie pamiętam z nazwiska), który co raz przyłaził. W ogóle to oni tam łazili jak karaluchy, istny wesoły autobus. Zostały złamane wszelkie przepisy i procedury. Potem krakowski Instytut Analiz i Ekspertyz Sądowych im. Sehna raz potwierdził co powyższe, a potem zaprzeczył sam sobie stwierdzając, że nie można jednoznacznie stwierdzić kto poza pilotami przebywał w kokpicie. Identycznie centralne laboratorium kryminalistyczne policji. Instytut i policja dały dupy na polityczne zamówienie. To podważa ich wiarygodność. Instytut był niegdyś znakomitą i najlepszą w kraju placówką badawczo-analityczną z zakresu kryminalistyki, ale ostatnio co raz zdarza się im wydawać błędne opinie (np. zaliczyli kilka wpadek z zakresu badania pisma ręcznego).
Teraz za nagrania wzięli się dźwiękowcy radiowi i wyczyścili jak należy. Można to było zrobić od początku, ale lepiej było kombinować. To teraz mają. Gdyby od początku, nie zważając na różne naciski zrobiono wszystko jak należy to teraz nie byłoby tego zamieszania.
To wszystko. Bye, bye!

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwie 2015, 6:03 
Offline

Rejestracja: 10 mar 2015, 8:25
Posty: 2075
Panie stary Kizior, pan nie pamieta jak Z Da Vinci Code bylo?
naklady rosly w miare dyskusji, nawet glupawy film nakrecili, a pan panu autorowi gotowki pana browna zaluje...
Ladnie to tak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 kwie 2015, 19:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4673
Kumie kumie!
Tylko, że wypociny Dana Browna to thriller sf podlany odrobiną faktów (Opus Dei istnieje naprawdę i to jedyny fakt). Całe więc zamieszanie miało na celu podniesienie sprzedaży knigi i oglądalności filmu. Tutaj mamy ze skandalicznym zakłamywaniem rzeczywistości do celów politycznych. Obie strony wychodzą na tym jak Zabłocki na mydle. W dodatku prokuratura wojskowa też się kompromituje. Oczywiste fakty nagle pojawiają się jak królik z kapelusza w formie przecieków w trakcie kampanii wyborczej. Zamiast od początku nie zważając na wrzaski i protesty postawić jasno sprawę, kombinowali jak koń pod górę. Teraz czekam tylko na ujawnienie nagrań rozmów Jarusia z bratem i będziemy mieli komplet. Rosjanie (i inne służby, innych państw) muszą mieć nielichy ubaw. I dziwić się rozmaitym "polish jocks".

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwie 2015, 14:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:09
Posty: 8150
Lokalizacja: z czeluści piekielnych
Stanley, maczałeś w tym paluchi?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 kwie 2015, 15:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 16484
Głupi ciul jak się chciał zabić to wystarczyło wypożyczyć dźwig i się powiesić.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwie 2015, 5:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6319
Cytuj:
Dowódca kapitan Protasiuk z zawieszonymi wszystkimi uprawnieniami, bez ważnych dopuszczeń do lądowania. Nawigator pokładowy bez praktycznego przeszkolenia na samolocie Tu-154M i bez uprawnień. Drugi pilot przy niewielkim doświadczeniu. Załoga nie powinna być dopuszczona do lotu w dniu 10 kwietnia 2010 r." - tak brzmi fragment ekspertyzy biegłych powołanych przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie, do której treści dotarli dziennikarze tvn24.pl. Eksperci wskazują, że jedną z przyczyn katastrofy smoleńskiej był rozkład elitarnego 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.

10 kwietnia 2010 roku, w dniu feralnego lotu do Smoleńska, dowódca załogi Tu-154M, kapitan Arkadiusz Protasiuk miał minimalne doświadczenie jako pierwszy pilot. Drugi pilot, major Robert Grzywna, wykonał w tej roli tylko trzy loty tupolewem. A nalot na Tu-154M nawigatora Artura Ziętka, wykonany z uprawnieniami - wynosił zero godzin i zero minut - wyliczają eksperci, których ustalenia przytacza tvn24.pl. Piszą, że taka sytuacja to efekt wieloletnich zaniedbań. "Takie podejście do nadzoru (nad specpułkiem - red.) nie pozwoliło na wykrycie wieloletnich i ciągle powtarzających się poważnych i oczywistych, groźnych dla bezpieczeństwa lotów wyżej opisanych niewłaściwości" - tłumaczą biegli. "Powtórzenie się nieprawidłowości związanych z katastrofą CASA również w katastrofie samolotu Tu-154M świadczy o braku kontroli ze strony Dowódcy Sił Powietrznych (...) i przyczyniło się do zaistnienia katastrofy w dniu 10.04.2010" - oceniają. Wskazują też, na fałszowanie dokumentacji szkoleń załogi.




Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwie 2015, 8:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6661
Cytuj:
(...) świadczy o braku kontroli ze strony Dowódcy Sił Powietrznych
Nie miał czasu na takie duperele - jedenastego, czyli dzień później, miał iść do spowiedzi i przystąpić do komunii świętej.

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwie 2015, 8:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 0:49
Posty: 9
stanax pisze:
... - jedenastego, czyli dzień później, miał iść do spowiedzi i przystąpić do komunii świętej.

I obaliłeś całą misterną teorie koleżanki małżonki DSP :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 16 kwie 2015, 9:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6661
Zamieszałem faktami. U spowiedzi był wcześniej i przyjął komunię. W Katyniu miał przystąpić do komunii po raz drugi.
Wynika z tego, że miał jeszcze mniej czasu na duperele typu jakieś tam kontrole. Spowiedź, komunia, paciorek i znów komunia.
Po prostu komunista.

Jeszcze jedno...
Biegli powołani przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie swoją ekspertyzą próbują ochronić czyjąś dupę.
Dla jasności - kogoś żyjącego, kto nadal miesza w sztabie SG WP, a przynajmniej w dowództwie sił powietrznych.
Wtedy, 10 kwietnia '10 kto miał siąść za sterami Tupolewa, skoro doświadczonych pilotów nazywa się tchórzami
i usuwa ze służby w pułku?

Cytuj:
Czy Minister, podejmując decyzję o odznaczeniu, chciał pokazać, iż będzie premiował w przyszłości przypadki niesubordynacji,
tchórzostwa i odmawiania wykonywania rozkazów?
http://orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9


Obrazek

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 107 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group