forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 25 maja 2020, 19:43

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 457 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 46  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 lip 2019, 5:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Paru kolegów w armii było, kilku nawet w lotnictwie.

No to przeczytajcie wpis kózki, która zielonego pojęcia nie ma, nie miała i miała nie będzie:

Cytuj:
Starszy Brat w Deblinie byl szanowanym przez prestizowych pilotow mechanikiem migow i w powietrzu byl niejednokrotnie. Jest zdolny i w USA po nauczeniu sie jezyka angielskiego w krotkim czasie we wlasnym zakresie, jak kazde z naszej czworki Rodzenstwa, i kontynuacje edukacji (jak kazde z nas z podkresleniem, ze ja posiadam edukacje najwyzsza w USA) jest szefem zmiany w firmie otrzymujacej rzadowe zamowienia czesci samolotow a zarabia ... no wlasnie, skoro stac Go na wlasny samolot, "wypasiony" motocykl, i najnowszy "pick up" to lepiej nie bede pisac. Nie mial watpliwej przyjemnosci spotkania z wiadomym, obecnie 81-letnim emerytowanym pulkownikiem pilotem, ktory w tamtych latach bylby w wieku okolo 40-lat, bo nie wchodzilby do kabiny miga z kims kto gardzi drugim czlowiekiem podobnie jak jego potomstwo. Zapoznajac sie ostatnio z imieniem i nazwiskiem tego czlowieka, stwierdzil, ze nie mial z nim do czynienia.


Nie znam brata kózki, może i był mechanikiem, po zawodówce zdarzało się. Choć mechanicy lotniczy najpierw musieli skończyć szkółkę w Oleśnicy, albo Zamościu, czyli przychodzili do Dęblina po pół roku i dawno po przysiędze. A kózka chwaliła pobytem na przysiędze brata w Dęblinie.
Ale takich cudów, żeby kot latał MiG-em to nie było :lol: :lol: :lol:



Jest to ciąg dalszy wojny kózkowej, tym razem z moim ojcem.

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lip 2019, 18:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Takie tam wspomnienia z zeszłego roku...


Załączniki:
a100 5.jpg
a100 5.jpg [ 228.77 KiB | Przeglądany 1004 razy ]
a100 2.jpg
a100 2.jpg [ 371.9 KiB | Przeglądany 1004 razy ]
a100 1.jpg
a100 1.jpg [ 392.71 KiB | Przeglądany 1004 razy ]
a100.jpg
a100.jpg [ 600.75 KiB | Przeglądany 1004 razy ]

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lip 2019, 19:04 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 2853
MMM pisze:
Paru kolegów w armii było, kilku nawet w lotnictwie.

No to przeczytajcie wpis kózki, która zielonego pojęcia nie ma, nie miała i miała nie będzie:

Cytuj:
Starszy Brat w Deblinie byl szanowanym przez prestizowych pilotow mechanikiem migow i w powietrzu byl niejednokrotnie. Jest zdolny i w USA po nauczeniu sie jezyka angielskiego w krotkim czasie we wlasnym zakresie, jak kazde z naszej czworki Rodzenstwa, i kontynuacje edukacji (jak kazde z nas z podkresleniem, ze ja posiadam edukacje najwyzsza w USA) jest szefem zmiany w firmie otrzymujacej rzadowe zamowienia czesci samolotow a zarabia ... no wlasnie, skoro stac Go na wlasny samolot, "wypasiony" motocykl, i najnowszy "pick up" to lepiej nie bede pisac. Nie mial watpliwej przyjemnosci spotkania z wiadomym, obecnie 81-letnim emerytowanym pulkownikiem pilotem, ktory w tamtych latach bylby w wieku okolo 40-lat, bo nie wchodzilby do kabiny miga z kims kto gardzi drugim czlowiekiem podobnie jak jego potomstwo. Zapoznajac sie ostatnio z imieniem i nazwiskiem tego czlowieka, stwierdzil, ze nie mial z nim do czynienia.


Nie znam brata kózki, może i był mechanikiem, po zawodówce zdarzało się. Choć mechanicy lotniczy najpierw musieli skończyć szkółkę w Oleśnicy, albo Zamościu, czyli przychodzili do Dęblina po pół roku i dawno po przysiędze. A kózka chwaliła pobytem na przysiędze brata w Dęblinie.
Ale takich cudów, żeby kot latał MiG-em to nie było :lol: :lol: :lol:



Jest to ciąg dalszy wojny kózkowej, tym razem z moim ojcem.


No przeczytałem. Chorążowie technicy lotniczy też chyba tam się uczyli? A przypadkiem jakiejś kompani wartowniczej czy batalionu obsługi nie mieliście? Tam pewnie wartownicy i mniej ważni specjaliści ze służby zasadniczej przysięgi mieli na miejscu.

Na okręty też specjaliści przychodzili już po kursie w CSMW w Ustce. Ale batalion ochrony i obsługi unitarkę miał na miejscu.

Niestety zielonoświątkowcy, adwentyści i inni tacy uniwersytetów z tych specjalności nie prowadzili. Za trudna dziedzina i odpowiedzialność duża. :roll:

_________________
Obrazek


Ostatnio zmieniony 11 lip 2019, 19:09 przez Komandor, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lip 2019, 19:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Takiego żołnierza to mogli ewentualnie AN-2 na poligon zabrać, żeby popracował. Ale do MiG-a?
Niemożliwe. Łże głupia baba, bo nie ma pojęcia, o czym pisze.

Tak, była w Dęblinie Szkoła Chorążych lotnictwa. Kształciła pilotów na śmigłowce i na przykład AN-y. Znałam i znam wielu z nich, świetni ludzie. Ale to wszystko byli zawodowi żołnierze.

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 lip 2019, 19:15 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 2853
A czemu ona sobie gębę Twoim ojcem po rodzinie w USA wyciera?
I czemu ocenia go jako kogoś niegodnego zaufania (bo by brat z nim do kabiny nie wszedł) i czemu twierdzi ze on gardzi drugim człowiekiem?

Ona się z nim na forach żre czy z Tobą?
Krzywdę jej jaką zrobił ten człowiek? Oprócz spłodzenia blondlaski?
I skąd zna jego dane osobowe? My się jak myślę trochę internetowo przyjaźnimy i ja nie znam. Nie pytałem, nie szukałem...

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 lip 2019, 6:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Zapomniałeś? Detektywa wynajęła.
Nie mam zielonego pojęcia, czemu się czepia mojego ojca akurat.
Zapewne z chęci dokopania mi z kilku stron.
A może z zazdrości?

Wspomnienia mojego ojca z czasów przygotowań do lotu 1000.


Załączniki:
awpomn.jpg
awpomn.jpg [ 323.57 KiB | Przeglądany 960 razy ]

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lip 2019, 8:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Prywatne muzeum lotnictwa Lublinek 1999.
Niestety, wiele z tych eksponatów szlag trafił.


Załączniki:
a lublinek.jpg
a lublinek.jpg [ 1.13 MiB | Przeglądany 910 razy ]

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 13 lip 2019, 9:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Podglądanie Bielików.

Foto Piotr D.


Załączniki:
abieliki.jpg
abieliki.jpg [ 461.47 KiB | Przeglądany 1516 razy ]

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 18 lip 2019, 7:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Mój ojciec załapał się na sesję do jakiejś gazety.
Lata 1957-1958.


Załączniki:
aojciec.jpg
aojciec.jpg [ 120.33 KiB | Przeglądany 1388 razy ]

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 07 sie 2019, 17:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 6:37
Posty: 6796
Lokalizacja: Kongresówka
Ciekawe.


Załączniki:
ajach.jpg
ajach.jpg [ 1.15 MiB | Przeglądany 1217 razy ]

_________________
Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 457 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37 ... 46  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group