forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 25 sie 2019, 5:49

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
Post: 09 sty 2015, 20:17 
WLR pisze:
moouha pisze:
Dlaczego np. Polacy tacy nie są?...
Co takiego nas odróżnia?...
Oni po prostu nie mają nic do stracenia.


Wiara!
Oni mają do wydymania w raju tabun dziewic
a my ognie piekielne i grób pod płotem. ;)


Nie wiem, co wy za religię wyznajecie, ale ja sobie lepiej wybrałem.
A na muslimów czekają słodkie, białe winogrona (lub rodzynki). Przekłamanie któregoś z tłumaczy.
Koran był pisany, gdy w arabskim nie było tych wszystkich kropeczek. Pewnie jakaś mucha nasrała i zrobiły się dziewice...


Na górę
  
 
Post: 09 sty 2015, 22:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 22:01
Posty: 3318
No i czy to nie są kurwa kpiny w żywe oczy?????

Cytuj:
AFP informuje, że podczas szturmu na niewielki zakład drukarski w miejscowości Dammartin-en-Goele pod Paryżem zabito braci Saida i Cherifa Kouachi, podejrzanych o środowy zamach na "Charlie Hebdo". Przetrzymywana przez nich zakładniczka została uwolniona. Jak podaje AFP, nie ucierpiała podczas szturmu.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-zamach-w ... gn=firefox


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sty 2015, 23:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 22:01
Posty: 3318
Ja nie jestem Charlie Edbo !

Nie zapomnę okładki nr 1099 Charlie Hedbo, dnia, w którym miała miejsce masakra ponad tysiąca Egipcjan przez brutalną dyktaturę wojskową, która miała błogosławieństwo Francji i USA.

Okładki Charlie Edbo, która oświadczyła coś w stylu "Masakra w Egipcie. Koran to gówno. Nie zatrzymuje pocisków ". Przy tym rysunek przedstawiający muzułmańskiego mężczyznę zastrzelonego podczas próby zasłaniania się Koranem. Dla niektórych to może być „śmieszne”. Tak, jak śmieszne wydawało się kolonizatorom angielskim pozować tam na Ziemi Ognistej do zdjęć z Indianami, których "polowali", z szerokimi uśmiechami, karabinem w ręku i stopami nad krwawiącymi ciepłymi ciałami tych nieszczęśników. To wcale nie jest śmieszne.

Hiszpański aktor Willy Toledo powiedział niedawno w kontrowersyjnym, jakże nie, oświadczeniu - do czego się odwołam, aby tylko podkreślić to co oczywiste -, że "Zachód zabija każdego dnia. Robi to po cichu”. A to jest to, co Charlie i jego czarny humor ukrywa w formie satyry.

Uważam kreskówki Charlie Edbo za brutalne, kolonialne nadużycie swobody tej tak fikcyjnej, jak manipulowanej wolności słowa mediów zachodnich. Co zrobić, gdybyśmy teraz zrobili humorystyczne wydanie, a opatrzyli dzisiejszy numer okładką z motto: "Masakra w Paryżu. Charlie Hebdo to gówno. Nie zatrzymuje pocisków”, a do tego dodać karykaturę zmasakrowanego Jeana Cabut z kopią pisma w swoich rękach? Pewnie byłby skandal. Życie francuskie jest święte. Życie Egipcjanina lub Palestyńczyka, Irakijczyka, Syryjczyka, etc. to "humorystyczny" materiał. Więc nie jestem Charlie, bo dla mnie życie każdego z tych zmasakrowanych Muzułmanów jest święte, tak samo, jak każde z tych rysowników dziś zabitych.

Europa rozkłada się w spirali ksenofobicznej nienawiści, islamofobii, antysemityzmu - w rzeczywistości Palestyńczycy są też Semitami -, a ta atmosfera staje coraz bardziej toksyczna. Muzułmanie to już Żydzi w Europie XXI wieku, a ugrupowania neonazistowskie stają się coraz bardziej obecne po 80 latach, dzięki tej obrzydliwej atmosferze.

Już wiemy, co nadciąga. Zmasowana obrona wolności prasy przez te same państwa, które w 1999 roku dały błogosławieństwo bombardowaniom NATO w Belgradzie, bez dystynkcji dla serbskiej stacji telewizji publicznej "ministerstwa kłamstwa ", jak to usprawiedliwili; oni wówczas milczeli, kiedy Izrael zbombardował w Beirucie stację telewizyjną Al-Manar w 2006 roku; siedzą cicho przy zabójstwach kolumbijskich i palestyńskich dziennikarzach krytycznych. Po pięknej retoryce pro wolności, nadejdzie retoryka wolnościo-bójcza: więcej maccartyzmu w imię rzekomej "walki z terroryzmem", więcej interwencji kolonialnych, więcej ograniczeń tych "demokratycznych gwarancji" już pogwałconych, i oczywiście, więcej rasizmu.

Za to wszystko, pomimo potępienia przeze mnie zamachu w Paryżu, JE NE SUIS PAS CHARLIE.

Ja też nie !

(Pełny tekst tego ważnego artykułu José Antonio Gutiérrez D. w Aporrea)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 09 sty 2015, 23:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7429
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Bardzo źle się stało,że zastrzelono tych podejrzanych o zamach.Nie wiem, może policja nie miała innego wyjścia, nie było mnie tam, ale i tak uważam,że to wielki błąd. Powinni być osądzeni, wina udowodniona, i ukarani. A tak, muzułmanie zyskali męczenników.
Muszkin, nie będę pisać o kłopotach w relacjach z muzułmanami w takiej Malezji, bo będąc tam trzymam się chińskich dzielnic, tylko i wyłącznie. I to w towarzystwie znanych mi tubylców.Nie kuszę losu, nie łamię zakazów obowiązujących w obcym kraju, w którym muzułmanów i przychylnych im praw jest do licha i trochę.A do zakrywania szmatą twarzy ,czy respektowania zakazu kupna wieprzowiny mogą mnie już w niedalekiej przyszłości zmusić muzułmanie tu, w Europie, w miejscu moich narodzin, czy tego będę sobie życzyła, czy nie. I to mnie oburza- zmuszanie kogoś do czegoś wbrew obowiązującemu w danym kraju prawu,brak poszanowania tych praw w Europie przez przybyszów- muzułmanów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sty 2015, 0:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4674
Malina ma rację i moucha ma rację i Killi też ma rację. Faktem jest, że ci dwaj "terroryści" byli praktycznie Francuzami. Co raz częściej obywatele państw europejskich, będący tylko etnicznie pochodzenia arabskiego czy tureckiego stają się fanatycznymi wyznawcami dżihadu. Co dziwniejsze także rdzenni europejczycy przechodzą na islam i zostają fanatykami. Szkolą się w obozach, walczą w Syrii i Iraku, zostają mordercami. Te uwagi mouchy i Maliny odnoszące się do postkolonialnej polityki USA czy Francji i Anglii zupełnie ich nie dotyczą. Oni nie są wygnańcami ze zbombardowanego kraju. Z drugiej strony postępowanie Izraela, USA, Francji i Anglii (bo tylko te kraje prowadzą tę politykę siły i pogardy wobec państw arabskich - reszta "cywilizowanej Europy" przygląda się z życzliwym zainteresowaniem), nakręca tę spiralę wojny i nienawiści. Na dodatek przykładają się do tego media. Anty-islamska histeria szerzy się jak pożar.
To czym pisze Killi; polityczna poprawność, polityka multi-kulti, nie zdało egzaminu. Fanatyczny islam zasiedziały w Europie ma swoją misję i ją realizuje; islamizacja wszystkiego i wszystkich. We Francji jest wojna o islamskie państwo wyznaniowe, to samo zaczyna się w Niemczech i już jest w Anglii. Najpierw tworzy się enklawy, dzielnice gdzie obowiązuje wszystkich prawo szariatu. Potem więcej i więcej. Na koniec opanowanie struktur państwowych i narzucenie wszystkim jedynie słusznego prawa i religii. W Polsce na podobnych zasadach zaczyna działać KK wspierany przez polityków. Połączenie w jedno religii, prawa, władzy.
Stosowana wobec imigrantów konsekwentnie od samego początku, polityka wymuszenia przestrzegania prawa i obyczajów kraju do którego przybyli przyniosła by rezultaty. Druga strona medalu to najpierw ich zbombardujemy i zniszczymy im w miarę sprawnie funkcjonujące struktury państwowe (Irak, Libia, częściowo Syria), potem przyjmujemy imigrantów z którymi nie wiadomo co zrobić. Ludzi zrozpaczonych, pozbawionych wszystkiego, zdesperowanych. Mających swoich duchownych i przywódców wskazujących im prostą drogę. Wykorzystujących ich dla swoich celów: budowy islamskich enklaw, a następnie kalifatu. Obym nie był prorokiem, ale niedługo może być w Europie krwawa wojna z islamem.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sty 2015, 1:16 
Po raz kolejny jest powtarzane to przekłamanie.
Multi- kulti nigdy i nigdzie nie miało szansy zaistnieć. To, o czym piszecie to co najwyżej "anything goes".
Nikt nigdzie nie miał pomysłu jak miałoby wyglądać takie multi- kulti.
Miała być asymilacja, poznawanie siebie nawzajem, współpraca i inne farmazony. W żadnym kraju nie było multi- kulti.
Najpierw poczytajcie i pomyślcie o tym, co napisałem.


Na górę
  
 
Post: 10 sty 2015, 1:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4674
Użyłem terminu multi-kulti bo pasował mi jako skrót, ale chodziło o to co napisałeś wyżej.

_________________
Ceterum censeo Ukrainem esse Delendam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sty 2015, 2:14 
Offline

Rejestracja: 06 wrz 2014, 1:18
Posty: 201
Tak długo jak człowiek da się tumanić przeróżnym "mzimu", tak długo nie osiągnie właściwego mu człowieczeństwa niezbędnego do rozwoju ludzkiego gatunku.
Fanatyzmy religijne jako skrajne formy "wiary" cofają rozwój człowieka.
Wydaje się normalnym, że musi dojsć do naturalnej selekcji, jeśli nie wyeliminuje się religijnej ciemnoty (jaka by ona nie była), gatunek ludzki ulegnie zagładzie.
Żadne prawa i dogmaty nie stoją wyżej niż inne, dlatego muszą być zniesione.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 10 sty 2015, 15:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 22:01
Posty: 3318
Lepiej się wytłumaczyć nie da. Dodajmy także, że każda wiadomość w głównych mediach, produkowana jest na zamówinie. Tak, na zamówienie.


Załączniki:
media i islam.jpg
media i islam.jpg [ 32.28 KiB | Przeglądany 1492 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 11 sty 2015, 8:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 7429
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
alaire1 pisze:
Tak długo jak człowiek da się tumanić przeróżnym "mzimu", tak długo nie osiągnie właściwego mu człowieczeństwa niezbędnego do rozwoju ludzkiego gatunku.
Fanatyzmy religijne jako skrajne formy "wiary" cofają rozwój człowieka.
Wydaje się normalnym, że musi dojsć do naturalnej selekcji, jeśli nie wyeliminuje się religijnej ciemnoty (jaka by ona nie była), gatunek ludzki ulegnie zagładzie.
Żadne prawa i dogmaty nie stoją wyżej niż inne, dlatego muszą być zniesione.

Sądząc po postępkach gatunku Homo sapiens,mam na myśli wojny, rozmaite zbrojne ataki, niesprawiedliwości społeczne,traktowanie słabszych, poziom właściwego mu człowieczeństwa , czyli reakcje zwierzęce, (którymi to zwierzątkami w końcu jesteśmy) , Homo już osiągnął. Cywilizacja, kultura, potrzeby wyższe zdają się być w tym kontekście drogą uboczną.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group