forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 16 paź 2018, 8:55

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 16:50 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6318
A co Ci tam Starykiziorze? Że sram jej w wątku?
Będę dotąd , aż się menda wyprowadzi z mojego.


Obrazek

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 16:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2014, 17:35
Posty: 1310
Lokalizacja: Kresy pn-wsch.
stanax pisze:
A co Ci tam Starykiziorze? Że sram jej w wątku?
Będę dotąd , aż się menda wyprowadzi z mojego.



Stan, a nie szkoda Ci czasu i fatygi ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 17:01 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6318
Często czekam na "przemielenie" dużego pliku przez konwerter i wtedy z nudów odpalam przeglądarkę,
która nie przeszkadza mu w pracy. Jak już jestem na forum to co mi wisi. Minuta i nasrane :lol:

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 17:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4450
stanax pisze:
A co Ci tam Starykiziorze? Że sram jej w wątku?
Będę dotąd , aż się menda wyprowadzi z mojego.


Obrazek


Mnie nic, w żadnym wypadku. Był to wyraz mojego szczerego i niekwestionowanego podziwu dla Twoich osiągnięć literackich na tym wątku. Hej!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 17:40 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6318
starykizior pisze:
Był to wyraz mojego szczerego i niekwestionowanego podziwu dla Twoich osiągnięć literackich na tym wątku. Hej!
Teraz to mnie wkurwiłeś :twisted:
W tych moich "tłustych" postach nic nie jest moje. Wszystko jest cytatami z pustaka.




PS
Posłuchaj i się rozluźnij http://www.p4.no/player/?channel=6
Obrazek

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Ostatnio zmieniony 01 mar 2015, 17:43 przez stanax, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 17:45 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6318
Ty, zadowolona... A sens twojego postu gdzie? Krowa zeżarła, czy ki chuj?

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 18:02 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6318
Zadowolony pisze:
Pardom me ale myslec za Ciebie nie bede i Twego rozporka zasuwac rowniez.
We własnym wątku takie bździny wypisujesz?

Obrazek

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 18:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:57
Posty: 6343
Lokalizacja: Ballybran, a jakże
Kontekst panoramy poświęcenia, rany boskie.....


Ostatnio zmieniony 01 mar 2015, 18:08 przez Killashandra Ree, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 18:37 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 wrz 2014, 1:12
Posty: 6318
Serce to stary praktyk ma. Ryba nic nie wspominala o komercjalizacji se*u. To jest Prawda Uniwersalna - ja mam pamiec bezprzewodowa :)

U na Matka Natura zwana naukowa Gaia przesunela statystycznie zauwazalnie burze sniezna aby w dzien pokryc kolderka sniezna burze emocji. Jutro naukowcy z Instytutu Matematyki Serca beda analizowac wplyw konglomeratu emocji na pogode. Tymczasem "pi*dzi jak w kieleckim" pardon me kieleckie, i juz fani SeaHawks zaczeli coolturalnie gratulowac fanom NE Pats w Necie. Jutro Parada w Bostonie.

"Największe historie ludźkości to historie wypraw herosów. Dobra opowieść rozpoczyna się od marzenia. To powód dlaczego wszyscy wielcy liderzy są wizjonerami. Oni zadają sobie mityczne pytania: „Kim jestem?”, „Czego pragnę?” Od herosów i mentorów nasza [globalna] społeczność może się uczyć. Historia porusza się w parametrach tworzenia mitu. osobistej charyzmy, i używa zawrotu aby przenieść na wyższy poziom [energetyczny] kolektywnego przeznaczenia. Kiedy silni i bezlitośni powstają na „szachownicy” świata, przewodzi nami ego dyktatorów [Deepak (za)podaje długą listę ról]. Te miary przewodnictwa są uszkodzone. Żadne z cech egoistycznego lidera nie spowodują poprawy w jakości życia ludźkości jako całości. Niekonstyktywne zachowania egoistycznych liderów manifestują sie w trakcie wypleniania ich przed upadek. Moc inspirujących [in Spirit = w Duchu] nie pochodzi od innych lecz od ich autentycznego Jestestwa - drogi życiowej gdzie wskazówkami jest Dusza. Jej namacalnymi/materialnymi znakami jest kreatywność, inteligencja, zorganizowanie i moralna miłość. Autentyczna Moc płynąca z tego Źródła nie użżywa siły przekonywania, nie jest związana z aspektami monetarnymi, statusem społecznym, stanem posiadania, ani żadne inne materialne surogaty. Prawdziwa Moc to uczucie, że jest się bezwarunkowo wolnym, wolnym od krytyki innych i wolnym od emocji strachu. Rozpoczyna się od wizji Jądra swego Jestestwa jako autor własnej historii. Najwięksi liderzy swym życiem piszą historię jako wyprawy herosów, które owocują przez zainspirowane (w Duchu) czyny. Ci liderzy są zsynchronizowani ze swym Jądrem, które z kolei jest zsynchronizowane z Jądrem kolektywnym globalnej społeczności. W tym kontekscie, przewodnictwo to percepcja i słuchanie przez czynieniem i osiąganiem. Prawdziwym liderem jest Jądro świadomości kolektywnej „załamuje” falę na amplitudzie nieskończonych możliwości dla nas wszystkich. Oświeceone przewodnictwo synchronizuje się z watrościami Prawdy Uniwersalnej, dobroci, piękna, intuicji, kreatwyności, wnikliwość i sfokusowana uwaga. W środku chaosu, tacy liderzy wychodzą z cieni aby zawieść globalną społeczność w nowym kierunku jaki jest konieczny dla naszej ewolucji. Tylko wielcy liderzy posiadaja mądrość życiową mając przed sobą „sprawdzian życiowy” epicznych proporcji. Tylko lider, który czyni z poziomu Duszy z wizją, kreatywnością i agapao miłością (moralna miłość) będzie w ten sposób zapamiętany. Czy jesteś gotowy być takim liderem?" - Deepak Chopra
http://youtu.be/O4QAaCwPk2o Moralnie, to Ryba Cie kocha tylko czasami dziala ciut spoza superpozycji i sie z Toba droczy w mysl madrosci ludowej "kto sie czubi ten sie lubi". A lubienie jest waznejsze niz milosc romantyczna, bo ta zalezy od wielu czynnikow. W Rybie nie ma ani jednej mean bone, pardon me osci, ja to czuje komorkowo i musisz to przyjac na wiare, bo tego odczucia nie jestem w stanie spakowac, zebys je zaniosl do lab'u i rozlozyl na czynniki pierwsze. :)
Moralnie, to Ryba Cie kocha tylko czasami dziala ciut spoza superpozycji i sie z Toba droczy w mysl madrosci ludowej "kto sie czubi ten sie lubi". A lubienie jest waznejsze niz milosc romantyczna, bo ta zalezy od wielu czynnikow. W Rybie nie ma ani jednej mean bone, pardon me osci, ja to czuje komorkowo i musisz to przyjac na wiare, bo tego odczucia nie jestem w stanie spakowac, zebys je zaniosl do lab'u i rozlozyl na czynniki pierwsze. :)
Wiersz “A Taste of Victory” wydrukowany zostal w Boston Metro obok artykulu o trenerze New England Patriots, Belichick. Dzisiaj parade New England Patriots w Bostonie. Na peronie spotkalam kobiete w kurtce Patriotow z numerem 87 I nazwiskiem Gronkowski, ktorego zdrobniale nazywamy “Gronk”. Nie dalam rady przejsc obok bez slowa. Pochwalilam kurtke, cyfre, I nazwisko. Kobieta odpowiedziala: “I am Polish.” Ja powiedzialam: “I am Polish too.” Zrobilo sie cieplo w sercu. Poszlam dalej do mojego stalego miejsca w wagonie medytacyjnym aby w ciszy pobyc w tej radosci serca.
viewtopic.php?p=33562#p33562

Dziekuje Tymoteusz i IroB. Wagony ciszy/medytacyjne sa w pociagach na dalsze trasy, nie w metrze. Najpierw wprowadzil je MBTA, potem Amtrak i Acela. W tych modelach transportu spotkasz przede wszystkim profesjonalistow, bo bilety sa drogie. Mnie placi Harvard. W cichym wagonie nie wolno rozmawiac, trzeba wlaczyc smartphone na wibrowanie, etc. W istocie wycieram stolik sciereczka odkazajaca, bo weszlo mi to w nawyk po zarazeniu Pseudomonia I koniecznosci sterylizacji. Narazie nie praktykuje karate, bo czekam na operacje #4. W maju ubieglego roku jeden z instruktorw karate wjechal w moj samochod na parkingu pickup'em. Kiedy samochod musialam oddac do warsztatu, pomyslalam, ze zaoszczedze ubezpieczeniu instruktora okolo $2,000.00 nie wynajmujac samochodu (naprawa stluczki kosztowala $3,500.00). Kiedy w pierwszy ranek jechalam na stacje pociagu rowerem, wjechalam na nowy chodnik. Wprawdzie robotnicy usuneli juz tasme odgradzajaca, ale nie zasadzili drzewa i nie wypelnili miejsca wiorami. Nie chcac sie przewrocic skrecilam lekko w prawo i zauwazylam, ze moge sie nie zmiescic na waskim kawalku betonu. Bylo za pozno. Nacisnelam na pedaly (moj rower nie ma przerzutek) ale nie zdazylam zeskoczyc. Z minimalna szybkosca dotknelam prawym lokciem sciany z cegly. Po pierwszej operacji, kosc mi sie rozeszla na 5 mm. Po drugiej dostalam infekcje Pseudomonia. Po trzeciej musialam nosci Picc line i dozowac sobie antybiotyk w hiper staerylnych warunkach (zylka plastikowa umieszcana jest w zyle lewego ramienia I wraz z krwia plynie do klatki piersiowej a personel medyczny monitoruje ten process na iPad, nie wolno szybko chodzic, niczego ciezszego niz 4 kg nosic, etc.) Potem bylo Cipro w tabletce ale obnizylo mi biale krwinki. Za miesiac ortopeda wyjmie plytke i powonno byc wszystko dobrze po rehabilitacji. Krewna zlamala olecranon w Polsce i pomagamy jej w konsultacjach, bo co ja mam skoordynowane przez personel ortopedyczny, ona musi czynic sama w 2 roznych miastach. Na szczescie miala znajomosci i udalo sie zrobic operacje zaraz. Tylko nie pracuje z team'em ortopeda i rehabilitant jak u nas, bo takiej dynamiki nie ma w Polsce, wiec poprosilismy, zeby przeslala nam radiologie i moj ortopeda wyda druga opinie co u nas jest standardem. Kiedy bylam hospitalizowana I doktorzy z team’u chorob bakteriologicznych (infektyjnych) musieli czekac az na wymazie komorkowym jakas bakteria sie pojawi a w szpitalu podawano mi niespecyficzny antybiotyk, to mialam duzo do przemyslenia czekajac az bakteria sie zamanifestuje. Nauczylam sie, ze zycie jest zbyt cenne aby rozdrabniac go na drobne. Agapao kocham (moralnie) wszystko I wszystkich ale nie jest moja intencja angazowac mojej energii w konflikty. Jak mawia Carlton Pearson: “Ignorancja w dobie hiperkomunikacji XXI wieku jest wolnym wyborem.” Dlatego nie ingeruje w wybory innych nie wierzac lecz wiedzac, ze zwiaki chemiczne ktore wytwarzmy myslac, emotujac, I odczuwajac manifestuja sie w naszej a nie kogs innego fizjologii. Ja konceptruje sie na endorfinach, serotoninie, interleukins I interferons. Te ostatnie to potezne zwiazki przeciw nowotworowe. Stworzenie niewielkiej dawki w warunkach laboratoryjnych kosztuje okolo 40 tysiecy USD. Ja sobie tworze za darmo I wszystkim podobnie zycze. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie :)
W kontrascie do cytatu u nas jest wiele antybiotykow na Pseudomonie tak jak srodkow sterlylizacji czyli do czyszczenia blatow, toalety, etc. Mniemam, ze chodzi Ci o hysterectomy czyli usuniecie macicy, jajnikow I czesci pochwy. Nie polecam, z powodu bolow I nerwobolow fantomicznych, prolapsji, I NTM. Sterylizowanie o jakim pisalam to koniecznosc wycierania koncowki przewodu 15 razy przed solanka, nastepnie lekiem, nastepnie solanka, I w koncu przed plynem prozniowym. Nic wielkiego.
W kontrascie do cytatu u nas jest wiele antybiotykow na Pseudomonie tak jak srodkow sterlylizacji czyli do czyszczenia blatow, toalety, etc. Mniemam, ze chodzi Ci o hysterectomy czyli usuniecie macicy, jajnikow I czesci pochwy. Nie polecam, z powodu bolow I nerwobolow fantomicznych, prolapsji, I NTM. Sterylizowanie o jakim pisalam to koniecznosc wycierania koncowki przewodu 15 razy przed solanka, nastepnie lekiem, nastepnie solanka, I w koncu przed plynem prozniowym. Nic wielkiego.
Wartoscia dodana powyzszego wpisu jest do jakiej energii elektro-magnetycznej (intencji) nie warto rezonowac. Poniewaz osoba wysylajaca taka energie "nie wie co czyni" (Lukasza 23:34), nie jest rowniez swiadoma, ze wedlug Prawa Obopolnosci (Robertson, 1992) tworzy wlasna rzeczywistosc na bazie wlasnej energii elektro-magnetycznej. Najzdrowiej jest taka osobe zignorowac dla jej wlasnego dobra i przeslac ciche blogoslawienstwo. W XXI wieku nauka (konkretnie neuroscience i jej pochodne) nie pozostawia nam zludzen. Nie sposob brac trucizny do wlasnej fijzjologii komorkowej i spodziewac sie, ze komus innemu zaszkodzi. :)

W tym przypadku "blogoslawienstem" jest cytat z naszego OnPoint Spring 2015 "Discarding the bad habits that feed anxiety requires and, in turn, fosters connection. Mindfulness in the Age of Complexity, switching from autopilot of thoughtful engagement is energy begetting not energy consuming." (Langer, 2015).

Wartosc dodana dla ludzkosci jako calosci wyrazona jest rowniez tutaj:
viewtopic.php?p=34228#p34228

O tym jak uzaleznienie od anxiety prowadzi do wczesnego poczatku choroby Alzheimer'a (Tanzi, 2012) napisze nastepnym razem. :)





Ostatnio zmieniony 41 grud 1015, 27:46 przez Zadowolony, łącznie zmieniany raz

_________________
Kobieta mnie bije - nigdy nie należy wierzyć informacjom niezdementowanym.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Humanifest
Post: 01 mar 2015, 19:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 20:59
Posty: 4450
stanax pisze:
starykizior pisze:
Był to wyraz mojego szczerego i niekwestionowanego podziwu dla Twoich osiągnięć literackich na tym wątku. Hej!
Teraz to mnie wkurwiłeś :twisted:
W tych moich "tłustych" postach nic nie jest moje. Wszystko jest cytatami z pustaka.




PS
Posłuchaj i się rozluźnij http://www.p4.no/player/?channel=6
Obrazek


Może źle się wyraziłem. Oczywiście, że nie były to wytwory Twego intelektu, ale raczej podziw dla pełnej poświęcenia katorżniczej pracy. Niestety muszę Cię rozczarować, albowiem osoba jest nireformowalna. Ona już tak ma.
Cyt.: "Czasem czlowiek musi inaczej się udusi"
i "Nie ma rury na świecie co nie można odetkać"
Koniec cytatu. :mrgreen:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 85 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group