forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Ambasadorowie Pana J.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=5&t=39
Strona 3 z 4

Autor:  MagnificencjaS [ 17 mar 2018, 10:19 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Namiestnicy Chrystusa i skundlona władza świecka!
Prawdziwi beneficjenci dobrych zmian nie kryją kontentacji. Karety i pałace od wieków dla władców.
Grzech obżarstwa i grzech pychy... nieszczęścia chodzą parami.
Ogłupiona gawiedź może jeno popatrzeć bijąc gromkie brawa nowym władcom pierścienia.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  stary praktyk [ 17 mar 2018, 11:13 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

To mnie akurat nie dziwi.
Natomiast ci zebrani wokół kibice - już tak.
Niewiarygodnym również jest fakt, - że z tego zacofania potrafiły otrząsnąć się takie kraje jak Irlandia, Hiszpania czy nawet Włochy. A przecież jeszcze w latach 60tych czy 70tych były to ostoje zacofania i zabobonu. Rozumiem, że teraz tam jest niesiony kaganek oświaty który u nas skutecznie wygaszono.... :(

Autor:  Boruch [ 17 mar 2018, 16:23 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

No właśnie spodziewaliście się wychudzonych osiołków zamiast tych karoc i wspaniałych koni oraz obdartych duszpasterzy podpierających się kosturkami? Eeee jakie niedowiarki z was kolego Magni. ;)

Autor:  CK 0 [ 18 mar 2018, 16:06 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

to nie jest nowy obrazek ale moj komentarz do niego juz tak

Szyszko to byla totalna miernota, jego ministerialna kadencja byla dla polskiego srodowiska tym czy katastrofa tankowca Exxon Valdez dla Alaski, nalezy on do grona tych rzadowych pokurczow ktorym powazny, prywatny przedsiebiorca nie dalby nawet miotly do reki wiec schlebiaja urzednikom krk czesto przekraczajac przy tym granice smiesznosci w nadziei ze ta demonstracja sluzalczosci ochroni ich przed politycznym niebytem

Autor:  stary praktyk [ 18 mar 2018, 21:01 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Ale okazuje się, że to - niestety, - metoda nader skuteczna......tym bardziej, że rozmiar głupoty jaki rozwinął się w tym kraju upoważnia tych złodziei do takiego postępowania. :oops:

Autor:  MMM [ 24 mar 2018, 8:58 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Obrazek

Autor:  MagnificencjaS [ 28 sie 2019, 12:45 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Obrazek
Duszpasterska wizyta

Sadło na tłuszczu, tłuszcz na słoninie
zajeżdża mercem, podpity winem
poprzez opłotki, wiejskie kałuże
spasiona świnia; tucznik w purpurze.

Na piersi dynda krzyżyk ze złota,
czuć ma szacunek wiejska ciemnota
stroi swój kościół w piórka i róże,
bo dziś z inspekcją; tucznik w purpurze.

Z gawiedzi ściągnie kilka tysięcy,
warknie z ambony, że trzeba więcej.
Wpełznie przed ołtarz i Ojcu w górze
wyda rozkazy; tucznik w purpurze.

A na biesiadzie po mszy w kościele
tucznik w purpurze pomarzy śmielej
Wodze fantazji popuści dalej,
że jest tucznikiem w sukience białej.

Pasterskim gestem pobłogosławi
Jeszcze mecyje jakieś odprawi
Potem w bezcennej odsapnie furze
Leżąc wygodnie; tucznik w purpurze

Gdy na pałace kurialne wróci
w saunie wymoczy biskupie chuci
zlegnie na łoże - westchnie ku górze
pasterzem zwany: tucznik w purpurze.
Legaba i Ja

Autor:  nick [ 28 sie 2019, 13:37 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Abangel mi się przypomniała :)

Autor:  MMM [ 24 paź 2019, 8:58 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Cytuj:
Spośród plejady zdrajców w sutannach, wymienić trzeba takich jak arcybiskupi gnieźnieńscy: Jakub ze Żnina, Janik, Henryk Kietlicz; biskupi krakowscy: Gedko, Paweł z Przemankowa i Muskata; wrocławscy: Wawrzyniec, Tomasz I i Tomasz II oraz biskup poznański Andrzej. Posługiwali się zdradą, fałszerstwem i klątwą. Wyklęli m.in. Władysława Wygnańca, Mieszka Starego, Henryka Brodatego, Konrada Mazowieckiego, Leszka Czarnego, Henryka Probusa, Władysława Łokietka, potem Kazimierza Wielkiego, pomijając pomniejszych książąt. Klątwa oznaczała faktyczną utratę władzy, gdyż poddanych władcy zwalniano z posłuszeństwa wobec niego. O zdjęcie klątwy trzeba było zabiegać w Rzymie, a trwało to długo i kosztowało słono. Jak w tych warunkach Polska mogła normalnie funkcjonować?


https://jarek-kefir.org/2013/02/18/zaka ... WF9UkragmA

Autor:  stary praktyk [ 24 paź 2019, 11:14 ]
Tytuł:  Re: Ambasadorowie Pana J.

Oczywiście dziś wiem o tym wszystkim ale:
Swoje wiadomości zawdzięczam mamie, która pracując w księgarni przez 35 lat, podtykała mi, - niby przypadkiem, - rozmaitą literaturę ( w tym sporo o historii kościoła) - wiedząc, że lubię czytać.
Mnie jednak dziwi fakt, że nie uczono mnie o tym w szkole. A przecież powinni, tym bardziej, że to był okres głębokiej "komuny" ! Dopiero w technikum, - dyrektor, - nadmieniał nieco o powyższych faktach ale zupełnie na marginesie oraz jako ciekawostki czym powodował, że historia w jego wydaniu okazywała się nader interesującą.
Dziś takie informacje nie przenikną do głów młodzieży ze względów oczywistych. I to jest bieda.

Strona 3 z 4 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/