forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 31 mar 2020, 15:33

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 547 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 55  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 mar 2019, 8:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16751
WW brak słów na Ciebie. Wojsko jest owszem odpowiedzialne za prawidłowy załadunek sprzętu na wagony i podejrzewam, że pewnie tak było. To przewoźnik odbiera transport czy spełnia wszelkie zasady bezpieczeństwa. To przewoźnik jest odpowiedzialny za to aby wyznaczyć taką trasę żeby zachować skrajnię.

Ja wiem że ty bardzo nie lubisz Amerykanów, ale to nie pomaga we właściwej ocenie. Wręcz przeciwnie.

Nie jest ważne kto popełnia błędy? Ważne aby przyjebać Amerykanom, nie? Niestety w tym przypadku coś Ci nie wyszło. :D

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 8:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14789
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Na szczęście wyszło wiaduktowi. :lol:
Jego nie obchodziło, kto popełnił błąd.

To jankesi nie dostali wytycznych, do jakiej wysokości mają ładować?

No tak, są zupełnie bez winy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 9:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16751
Wielki Wezyr pisze:

To jankesi nie dostali wytycznych, do jakiej wysokości mają ładować?

No tak, są zupełnie bez winy.


WW nie idź tą drogą. Z linku wynika, że zniszczona została naczepa samochodu. A takie coś nie powinno być zaskoczeniem dla kolei. Gdyby był to na naczepie jakiś dodatkowy ładunek, to musiałoby być to skorygowane. A tak nie. Po prostu osoba lub osoby odpowiedzialne za wyznaczenie trasy popełniły błąd. Nie ma tu żadnej winy Amerykanów.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 9:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14789
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
No, przecież dostali chyba informację, jaka ma być maksymalna wysokość ładunku.
Jeśli nie dostali, to się z Tobą zgodzę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 9:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 14:18
Posty: 4614
Lokalizacja: 5800 od domu
Takich tępych nie brakuje w żadnym kraju.
Tylko, w normalnym są gabarytowe ramy, i przez nie przejeżdżają wszystkie platformy i wagony przed wyjazdem na tory.

A przed przejazdem specjalnych wojennych eszelonów jedzie specjalny wagon, po rosyjsku się nazywa "toropomiarowy"

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 9:49 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9452
Zgadza się Piotrek, ale w tym, konkretnym przypadku ciała dali nie zleceniodawcy, a przewoźnik, Cargo albo PKP PLK S.A. Ale na tym forum wszystko musi być czarno-białe.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 10:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 16751
Wielki Wezyr pisze:
No, przecież dostali chyba informację, jaka ma być maksymalna wysokość ładunku.
Jeśli nie dostali, to się z Tobą zgodzę.



Wiesz co WW, naprawdę, brak słów. Czy Ty wiesz jakie elementy przewozi kolej? Czy ty uważasz, że przewiezienie na platformie kolejowej samochodu z naczepą jest jakimś problemem? Amerykanie są obecni w Europie i wszędzie gdzie są korzystają również z transportów kolejowych. Na takie transporty istnieją europejskie przepisy bezpieczeństwa, nie tylko wewnętrzne, krajowe. A tak już na marginesie to powiem Ci tylko tyle, że nasze Polskie przepisy bezpieczeństwa ruchu kolejowego są jednym z najlepszych w Europie. Niestety pomimo to dochodzi do takich wypadków, bo zawodzi czynnik ludzki.

I nigdzie tak nie ma aby to zamawiający rządził przewoźnikiem doprowadzając w rezultacie do wypadku, gdzie często dochodzi do zniszczenia infrastruktury kolejowej. A tobie zdaje się tak się zdaje. Błąd. Pomyśl trochę. Zamawiający ma swoje obowiązki, które musi spełnić. Np. przedstawić odpowiednie dokumenty informujące dokładnie co przewozi, a np w przypadku pojazdów dane dotyczące ciężaru i gabarytów sprzętu. Bez tego przewoźnik nie wykona usługi. Po załadowaniu przechodzi odbiór techniczny, gdzie inspektorzy bezpieczeństwa i inni pracownicy kolei kwalifikują transport do wyprawienia.

Zamawiający nie wybiera trasy, to przewoźnik ją ustala na podstawie tego co jest przedmiotem zamówienia. Wyznacza trasę pod względem warunków bezpieczeństwa, ustala maksymalną prędkość transportu, również wysokość ładunku. Nie zawsze dzieje się tak, że wyznaczana jest najkrótsza trasa. To jest element, który znajduje się na końcu kwalifikacji. Pierwsze jest bezpieczeństwo. W przypadku transportów wojskowych szczególnie. Istnieją jeszcze inne dane techniczne na temat, których nie będę się tu rozwodził, bo wyszedł by tu jakiś doktorat.


Oczywiście zdarzają się przypadki, że za wypadek współodpowiedzialność ponosi zamawiający, np niewłaściwe zabezpieczenie ładunku na platformie w wyniku czego ładunek uległ przesunięciu, ale w tym przypadku widać wyraźnie, że wina leży po stronie kolei, bo ustalający trasę popełnił wprost prozaiczny błąd. Nie wziął pod uwagę wysokości wiaduktu w stosunku do wysokości ładunku.

_________________
Aby długo i szczęśliwie żyć, oddychaj przez nos i miej zamknięte usta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 10:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14789
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
A mnie się zdaje, że zamawiający nie wziął pod uwagę wysokości naczepy, czy co tam było na tym samochodzie.
Wszystkie inne przejechały, a ten jeden nie.
Bo jakiś głupol zapomniał, że jeden samochód jest wyższy od pozostałych.
Przewoźnik nie ładował pociągu, tylko amerykańska armia.
Zresztą to nie pierwsza taka historia.

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju ... 73970.html

Co ciekawe, w tym przypadku prokurator nie był tak święcie przekonany o jedynej winie przewoźnika, jak Ty.
Choć tutaj wystarczyłoby puszczenie składu po innym torze. Nie przy peronie.

Jednak faktem jest, że amerykańska armia nie jest w stanie bezpiecznie przemieszczać się po Polsce.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 10:49 
Offline

Rejestracja: 05 cze 2015, 10:58
Posty: 9452
A ktoś jest? Heh...

Obrazek

Masz Pan powyżej ''Ryzyko śmierci na miliard przejechanych kilometrów / European Transport Safety Council''.

Bardziej niż wypadków z udziałem amerykańskiej armii, przyczepiłabym się wypadków z udziałem pijanych Ukraińców z lewym prawem jazdy.
Ale co kto lubi..


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 mar 2019, 10:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 14789
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Liczba "przypadków" jankesów w Polsce chyba wymyka się statystykom. :lol:

Kolizja trzech wozów amerykańskiej armii w małopolskim Gnojniku. Do wypadku doszło dziś rano na DK 75 między Brzeskiem a Nowym Sączem

Jak poinformowała PAP Ewelina Buda, rzecznik komendy powiatowej policji w Brzesku, cztery samochody amerykańskiej jechały w kolumnie na Węgry. W Gnojniku jedna z ciężarówek najechała na tył drugiej. Po zderzeniu dwóch żołnierzy zostało przewiezionych na badania do szpitala.

https://krakow.onet.pl/gnojnik-wypadek- ... cs&utm_v=2


Ostatnio zmieniony 26 mar 2019, 11:03 przez Wielki Wezyr, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 547 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46 ... 55  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group