forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 09 gru 2019, 0:22

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9421 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 888, 889, 890, 891, 892, 893, 894 ... 943  Następna
Autor Wiadomość
Post: 12 cze 2019, 13:46 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8128
Cytuj:
Maerose też swojej zgrai kotów co przyrodę niszczą jak jeden Hindus, i to tylko dla jej fanu, bo na kotach nawet jeździć się nie da, nie uśpi.

Gdybym miała moc, uśpiłabym pół pogłowia światowego zamiast moich kotów.
W zęby chcesz?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 14:02 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 1800
No i widzicie? :lol:

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 15:08 
Offline

Rejestracja: 02 wrz 2014, 17:32
Posty: 8128
Nie ma z czego rechotać, gdyby na ziemi zostały 3 miliardy ludziów,
policz o ile mniej byłoby gówna, a więcej jedzenia i picia.
A nawet wutki z lodem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 15:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9700
polar pisze:
...

Kurwa, zapomniałem, miałem się nie odzywać.
Amen


Szkoda gęby strzępić, po co pisać o jakiejś tam zagładzie czy "szkodach dla ziemi" skoro to wszystko nieprawda i propaganda?

Człowiek przez tysiące lat nie wymyślił zupełne nic nowego NIC z rzeczy które naprawdę mogły być "zaskoczeniem dla planety"
Wszystko czym społeczeństwa ludzkie się posługują od patyków, kamienia łupanego, poprzez węgiel ropę i parę, atom czy inne wynalazki.
Wszystko czego używa to produkty naturalne pochodzące z przyrody planety bądź z naszej bliskiej gwizdy, co najwyżej w nowych zastosowaniach czy koncentracjach.
Ziemi, planecie, to zupełnie obojętne i bez znaczenia.
Owszem ludzkie społeczności modyfikują nieco zastany habitat, nie są to zmiany na tyle znaczące/dziwne by w dużej skali miały jakiś wpływ na losy ziemi, takie myślenie jest GŁUPIE


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 15:39 
Dlatego dla mnie ta duma, że w końcu z maczugą nie ganiamy, to też taka kontrowersyjna jest. Mimo tej penicyliny i atomu. Bo gówno to dało w dalszej perspektywie.


Na górę
  
 
Post: 12 cze 2019, 15:59 
Offline

Rejestracja: 11 gru 2018, 16:59
Posty: 1800
@Panie Maupa. Nie no racja. Jak mogłem o tym zapomnieć? A teraz pooddychaj, oczywiście naturalnym naturalnie amoniakiem, walnij setę naturalnego kwasu siarkowego i potem pogadamy.

Venus, Jowisz, Saturn, Merkury są jeszcze bardziej naturalnie naturalnymi habitatami jak Ziemia bo praktycznie z zerowym wpływem czlowieka. czy możemy tam swobodnie bez wspomagaczy (skafandrów itp) żyć?

Tak, w skali wszechświata a nawet Ziemi to co robimy nie ma znaczenia. Nawet pewnie jakieś życie przetrwa jak po innych wielkich wymieraniach. Ale Panie Maupa dla nas ma.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 16:49 
https://www.researchgate.net/publicatio ... s_problemu

Jest źle, ale nie tak tragicznie jak próbuje przedstawić to Komandor.
Naukowcy nie są tak naprawdę wstanie ocenić skali problemu.
Mądra gospodarka zasobami, trochę dobrej woli elit finansowych i może moje wnuki jeszcze popatrzą na zieloną trawkę.
;)


Na górę
  
 
Post: 12 cze 2019, 17:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9700
polar pisze:
https://www.researchgate.net/publication/328419401_Wzrost_demograficzny_a_perspektywy_wyzywienia_ludnosci_swiata_Zarys_problemu

Jest źle, ale nie tak tragicznie jak próbuje przedstawić to Komandor.
Naukowcy nie są tak naprawdę wstanie ocenić skali problemu.
Mądra gospodarka zasobami, trochę dobrej woli elit finansowych i może moje wnuki jeszcze popatrzą na zieloną trawkę.
;)


Nie to że źle, jest inaczej, niewiele ale inaczej, trzeba pamiętać że ludzie pojedynczy czy w małych grupach nie są w stanie wpłynąć na środowisko w którym żyją, wcale, w najmniejszym nawet stopniu.
To że ludziom po milionach lat udało się zmienić wrogą, destruktywną, skrajnie "niegościnną", naturę, przerobić środowisko na swoją modłę tak by uczynić ją sobie chociaż w małym stopniu poddaną, to cud prawdziwy.
Nie zrobiły tego poszczególne jednostki, musiały wziąć się za to całe społeczności, pojedyncze osobniki, małe grupy nic nie znaczą, nie uczą się i nie są zdolne do przekazania wiedzy.
Może tam czasem rosnące społeczeństwa, "przefajnowały" w którąś stronę, ale czy to źle? dla natury obojętne, ona nas zniszczy tak czy inaczej, najwyżej trochę dłużej to potrwa.
Dla społeczeństw to życie lub śmierć.
W takim stanie w jakim ewolucja porzuciła projekt pod tytułem: "życie rozumne" nie mamy tak czy inaczej, na dłuższą metę, żadnych szans.
No chyba że przestaniemy być ludźmi.
Na razie daleko nam do tego, natura nie pomoże nam stać się rozumnymi, żadne zaklęcia czy tłumaczenia "dobra wola" nie pomogą.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 17:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 4099
Dobra wola - jak panu kapitaliscie sie zechce to pan oszczedzi troche to biedne srodowisko ale nie za duzo bo zysk musi być.
Wracajac do swiadomosci szwaczki. podejrzewam ze kazda ma jakis telewizor albo radio, tylko jak bedzie slyszala takie teksty to jej sie nigdy swiatelko nie zaswieci bo od czego?

Cytuj:
Lista wybranych polskich denialistów klimatycznych, kolejność przypadkowa:

Witold Gadomski, dziennikarz Gazety Wyborczej, której „nie jest wszystko jedno”: „Idea walki z globalnym ociepleniem coraz bardziej przypomina religię w jej gorącej fazie prozelityzmu (...) W naszym interesie jest blokowanie klimatycznych zelotów, obniżanie nadmiernie ambitnych planów Europy i świata redukcji CO2”.

Andrzej Duda, jakimś cudem prezydent Polski, w zimniejszy dzień: „Jak sobie pomyślę że płacimy za "globalne ocieplenie" i popatrzę za okno to mnie trafia szlag:/”

Roman Giertych, ulubiony ekspert Moniki Olejnik i Tomasza Lisa: „A ja lubię globalne ocieplenie i chętnie finansowałbym jego postęp. Winorośla i palmy w Polsce? Super!”

Łukasz Warzecha, znany dziennikarz prawicowy, który ładnie pisał w „Polityce” o dialogu społecznym: „Trwają próby powołania do życia sztucznej, uporczywie pompowanej idei, mającej stanowić podstawę unijnego projektu. Dziś ma nią być walka z emisją CO2 i rzekomym ociepleniem klimatu”.

„Do ekofanatyków (…) mam zatem jedną serdeczną prośbę: odczepcie się od naszych elektrowni, przemysłu, samochodów, żarówek i komputerów. Spadajcie na bambus, gdzie wasze miejsce, i najlepiej już stamtąd nie schodźcie. Zwłaszcza, że to wasze środowisko naturalne”.

Ryszard Petru, komik, w marcu 2013: „To globalne ocieplenie trochę za daleko zaszło. Jutro w nocy – 17”.

Forum Obywatelskiego Rozwoju: „Wymogi klimatyczne UE zmuszają zarówno rządy, jak i przedsiębiorstwa do wypełniania zaleceń, które nie mają wystarczającego uzasadnienia w naukach przyrodniczych: część badań dowodzi, że wzrost średniej temperatury Ziemi i poziomu dwutlenku węgla w atmosferze jest wynikiem naturalnych procesów, zachodzących co ok. 25 tys. lat”.

Zauważcie, że denialistów łączy zazwyczaj jedna rzecz: stać ich na to, aby poradzić sobie z początkowymi skutkami katastrofy klimatycznej. Mogą więc wygadywać bzdury, bo to nie oni poniosą największe konsekwencje naszych zaniedbań. Szkoda, że w Polsce denializm klimatyczny uchodzi na sucho. Dlaczego na przykład dziennikarze nie męczą Leszka Balcerowicza pytaniami o to, czy nadal uważa, że globalne ocieplenie nie jest zagrożeniem dla Polski? Chciałbym wiedzieć, którzy obrońcy demokracji są za ratowaniem planety i ludzkości, a którzy mają to gdzieś.

_________________
Ave Seitan!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 12 cze 2019, 17:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 9700
Komandor pisze:
....

Venus, Jowisz, Saturn, Merkury są jeszcze bardziej naturalnie naturalnymi habitatami jak Ziemia bo praktycznie z zerowym wpływem czlowieka. czy możemy tam swobodnie bez wspomagaczy (skafandrów itp) żyć?

Tak, w skali wszechświata a nawet Ziemi to co robimy nie ma znaczenia. Nawet pewnie jakieś życie przetrwa jak po innych wielkich wymieraniach. Ale Panie Maupa dla nas ma.


Na ziemi można żyć bez wspomagaczy? skafandrów? żyć? jak?

Ciekawe co byś Pan jadł albo pił, gdzie spał i czym pływał? bez swoistych "skafandrów" i "wspomagaczy" które naturze udało się wydrzeć, na siłę, po tysiącach lat walki i miliardach trupów.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9421 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 888, 889, 890, 891, 892, 893, 894 ... 943  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group