forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Różne niusy srusy i inne badziewie
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=9
Strona 576 z 996

Autor:  AGAFIA [ 10 cze 2018, 12:15 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Co zyskać? Słabiutki motyw..
Ale ten wydaje się być brany pod uwagę


Rząd nadal nie uruchomił wypłat rekompensat dla rybaków za straty w połowach, które powodują foki. Ci szacują, że mogą to być kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie.


Ktoś prędzej czy później strzeli z ucha

Za wykrycie sprawcy wyznaczono nagrodę w wysokości 50 tysięcy złotych: 30 tysięcy złotych od fundacji ze Śląska, 20 tysięcy złotych na ten cel planuje przeznaczyć pisarka Maria Nurowska.

Autor:  Pantryglodytes [ 10 cze 2018, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

agronom pisze:
Kto udowodni, że te bestialskie mordy to nie sprawka tych od ich ochrony, żeby sensacji narobić i u czułych popleczników zyskać?


Nikt.

Autor:  agronom [ 10 cze 2018, 12:39 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Zyskać poparcie dla swej racji bytu, rozgłos, reklamę. Szczególnie mordy te bestialskie. W każdym bądź razie to, że rybaki mordują, to oczywiste i niech im Bóg szczęści wef tym. Niech nie zostawiają czasem dowodów fokomordów ino kroją foki np. na drobną kostkę i wypierdalają za burtę.

Autor:  Boruch [ 10 cze 2018, 13:03 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

anioł tasmański pisze:
AGAFIA pisze:
Wezyr trafił w sedno.
Najwięcej fok żyje w Szwecji i Finlandii, wątpię jednak, że jakiemuś Wikingowi strzeliło do łba, by je mordować. Zresztą, Konwencja Helsińska i te sprawy.
Najzwyczajniej mamy do czynienia z paroma wsiokami, którym marzą się pieniążki z Unii, a przy okazji zabijanie sprawia przyjemność.



Cytuj:
Na głowie nosi czapkę z wizerunkiem baraszkujących foczek, na twarzy serdeczny uśmiech, w rękach trzyma sztucer z tłumikiem.
Zawodowa łowczyni bałtyckich fok, Anna-Carin Westling (...)


  • - Kocham je. Zabijam jedną tygodniowo.


Boruch pisze:
I niemal zawsze napotykam na przedstawianie szczególnie zwierząt drapieżnych jako bezwzględnych morderców i zbrodniarzy. Aż rzygać się chce i wyłączam.


Zwierzęta drapieżne to "doskonałe maszyny do zabijania", ale nie bezmyślnego zabijania a zabijania w celu zaspokojenia głodu czy wykarmienia młodych.
Nadawanie temu co robią cech ludzkich jest błędem, takim samym jak określanie ich mianem morderców czy zbrodniarzy.

Obrazek


Toteż właśnie jestem temu przeciwny.


I jeszcze w odniesieniu do tego co Małpa wkleił z Rzepy. Szwecja w tym względzie to nie Polska. Na szwedzkich wodach mamy do czynienia z tysiącami tych zwierząt. U nas jak niedawno czytałem około dwustu sztuk. O czym więc mowa?

Autor:  Pantryglodytes [ 10 cze 2018, 13:48 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

ladaco pisze:
chuj z uchatkami, niech robią z nich kombinezony, martwi mnie plaga znad potomaku..


....a jaka tam znowusz plaga? żuk kalifornijski czy latający wirus zika?

Nad Potomakiem to mieszkali te tam Cree czy inne Algonkini, one wszystkie wystrzelane co do jednego, wzięli się za odtwarzanie populacji? przecież to drapieżcy są, a takie Irokezy to nawet ludożerce, jak Siox, Tonkawa. Chyba tylko Komanczów wszystkich nie wystrzelano, jak słychać zjedli ich Tonkawa.
Masakra.

Autor:  AGAFIA [ 10 cze 2018, 13:52 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

agronom pisze:
Zyskać poparcie dla swej racji bytu, rozgłos, reklamę. Szczególnie mordy te bestialskie.


Stacja Morska Instytutu Oceanografii, bo to ona prowadzi fokarium, raczej reklamy nie potrzebuje. Projekt odtworzenia kolonii fok na naszym wybrzeżu, powstał w 1992 roku, więc tu też odpada. WWF działa od 1961 roku, a w Polsce z początkiem lat 90-tych. I teraz nagle zaczęli mordować foki by zyskać rozgłos?
Karkołomna teoria.

Autor:  Pantryglodytes [ 10 cze 2018, 13:58 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

AGAFIA pisze:
agronom pisze:
Zyskać poparcie dla swej racji bytu, rozgłos, reklamę. Szczególnie mordy te bestialskie.


Stacja Morska Instytutu Oceanografii, bo to ona prowadzi fokarium, raczej reklamy nie potrzebuje. Projekt odtworzenia kolonii fok na naszym wybrzeżu, powstał w 1992 roku, więc to też odpada. WWF działa od 1961 roku, a w Polsce z początkiem lat 90-tych. I teraz nagle zaczęli mordować foki by zyskać rozgłos?
Karkołomna teoria.


Może ktoś wie coś więcej niż piszą w gazetach, skoro państwa około bałtyckie wprowadziły odstrzał i polowania, to dotacje są pewne? gatunek może i jest zagrożony w mniemaniu niektórych.
Niekoniecznie donatorów.

Autor:  AGAFIA [ 10 cze 2018, 14:38 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Wie Pan, jeśli naukowcy twierdzą, że jest , to raczej trudno mi z tym dyskutować. Te 30 tysięcy fok w Bałtyku stanowi 80% populacji, zdaje więc sobie Pan sprawę, jak jest niewielka.
Pisał Pan wcześniej o odstrzale w pewnych częściach Europy, ale umknęło, że kraje te posiadają spore rezerwaty focze, gdzie odbywa się rozród zwierzaków, w Polsce niczym takim nie dysponujemy.
Foki wykradają ryby z sieci, dlatego też w Skandynawii łowi się ryby do klatek, nie do sieci, w dodatku zakup tych pułapek jest dotowany.
Co z dotacjami za straty naszych rybaków? Nie wiem, ale bezmyślne zabijanie, nie jest sposobem na rozwiązanie problemu.
Nie dopatrywałabym się spisku, odgórnych działań '' po cichu''. Najbardziej logiczna wydaje mi się wersja, kilku zapijaczonych łajdaków, którym foka rybu zjadła. Albo i nie zjadła, więc postanowili wziąć odwet.

Może, rzecz zostanie wyjaśniona, zobaczymy.

Autor:  korbaczeska [ 10 cze 2018, 15:01 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Gdybym była foką i na moim terenie bytowania pływały by takie rybie stołówki jak te kutry to tez bym sie pewnie poczęstowała, w końcu każde zwierze, nawet człowiek, chce sobie ułatwić zycie a nie na odwrót.
Incydenty z zabijaniem fok zaczęły sie od tego, jak ktos z PiS-u powiedział że szkodzą rybakom.
Przypadek?

Autor:  stary praktyk [ 10 cze 2018, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Zastanówmy się - mamy problem z jakimś debilem, psychopatą czy naprawdę z nadmiarem fok? ........

słusznie zapytuje Boruch........!
Nie szanowny kolego.
Jednak ja bym zapytał inaczej. Zapytał bym, dlaczego mamy problem z rybami.

Ano dla tego, że Bałtyk od naszej strony to jeden wielki ściek. Jak sam wiesz, problem z ochroną środowiska zawsze był traktowany przez władze ( wszystkie) - po macoszemu. Jako wędkarz wiesz zapewne gdzie spuszczane są wszelakie szamba z okolic podmiejskich, wiejskich.......etc,etc. Niebagatelny udział ma, a właściwie miał, w tym również przemysł dopóki nie padł. Dla ciekawych;
wie ktoś ile ton soli pochodzącej z odpompowywanych wód kopalnianych trafiało do rzek...?!
Cyfr nie podam bo nie o to chodzi. Zresztą, - nie pamiętam. A to tylko sól z kopalń. a sól zapobiega rozwojowi ikry. O chemii, jaka była wprowadzana do wód oraz inszych ale równie groźnych dla życia wodnego produktach wspominał nie będę.
W efekcie, wszelki ten syf trafiał do przybrzeżnych wód Bałtyku. Do naszych wód. O efektach prostowania wszelkich cieków oraz zamienianiu ich w kanały dzięki czemu skutecznie ograniczono biologiczną zdolność do samooczyszczania się wody - mniemam, że Państwo doskonale wiedzą. :oops:
Nawet Biebrzę próbowano kiedyś wyprostować by nie wylewała bo rolnicy mieli mało trawy.
O takim drobiazgu, jak zatopiona amunicja chemiczna z okresu I-szej wojny oraz pojemniki z wszelkiego rodzaju świństwem - a które w chwili obecnej staje się rozszczelniona i trucizna wydostaje się do wody też wszyscy wiemy....prawda ?!
No to, - kurwa, - ja się pytam, jakim cudem mamy mieć morze pełne ryb aby zarówno dla rybaków oraz fok starczało.....?!
Dalej:
W ostatnim czasie, stwierdzono w naszych wodach obecność rybki zwanej Babką coś tam coś tam. Okazuje się, że to gatunek obcy, przywleczony z .....podejrzewają, że z Morza Śródziemnego, - w wodach balastowych statków a która to ryba doskonale się u nas czuje, żre ikrę rodzimych gatunków a sama jest - franca, - tak kolczasta, że nawet foki jej nie ruszają.
Podsumowując, - nie chce mi się więcej przykładów mnożyć, - do cudów zaliczyć należy, że jeszcze w ogóle coś w tym Bałtyku pływa.
Bo przepięknego glonu, zwanego Morsztynem od półwiecza nikt w naszych wodach nie oglądał.
A to był ważny składnik tarlisk dla ryb Bałtyk zamieszkujących.

Wniosek dla mnie jest taki:
Uporządkujmy sprawy związane z ochroną środowiska zaczynając od edukacji społeczeństwa, by szamba do rowu nie spuszczano bo za chwilę będzie się w nim gupi kutas kąpał gdy na wczasy nad morze pojedzie. zamiast sypać kasę kościelnej mafii, pobudujmy wszędzie oczyszczalnie ścieków.
Nie od rzeczy będzie przywrócić środowisku małą retencję i zaprzestać melioracji niewielkich cieków i strumyków bo w nich następuje główny proces biologicznego samooczyszczenia się wody.
Spowodujmy zwiększenie kontroli czystości wód portowych, by nam nie przywożono obcych naszej faunie ( i florze) osobników.
Gdy już to się stanie, na bank zwiększy się poglowie ryb a wtedy starczy ich zarówno dla nas jak i innych mieszkańców Bałtyku i nie tylko.
Sporo tej roboty...co ?!

Aaa! - i do wilków też nie strzelamy. Ani do bobrów.
Jak góralowi wilcy barana zarżną - bo się chujowi nie chciało elektrycznego pastucha założyć, to niech tego baran zostawi. W końcu odszkodowanie i tak dostanie......ale nie; Resztki mięcha zabierze i jeszcze o odszkodowanie pyskuje.......kutwa jebany....... :roll:

Strona 576 z 996 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/