forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Różne niusy srusy i inne badziewie
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=9
Strona 560 z 997

Autor:  wa ma [ 09 cze 2018, 5:55 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Killashandra Ree pisze:
A koniak trąbić potrafił szklankami.


To mu zostało po kontaktach z polską wywiadownią. Tam się dużo i ostro piło.

Autor:  Killashandra Ree [ 09 cze 2018, 7:02 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Oto, do czego może doprowadzić samowola młodych-do zaniku tradycji w narodzie!!!!!
https://www.facebook.com/grzegorz.forme ... 054456432/

Autor:  Boruch [ 09 cze 2018, 7:31 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Killashandra Ree pisze:
Pewnie,doświadczonych i zaprawionych w spożywaniu wojaków szokował.


A pewnie, że tak. Kilka lat temu NIE opisywało wyczyny na polu walki tego księcia kościelnego. Jak to udręczony i ranion po kilku flaszkach z poligonu w pałatce do "gazika" wojskowego był niesion i do kurii odwiezion przez WSW. Tak więc rany odniósłszy należy mu się generalska emerytura a dezubekizacujna ustawa do poprawki. Tacy właśnie mężowie w sutannach, których pewnie było w naszym wojsku wielu powinni zostać kombatantami i otrzymać dodatki do uposażeń.

Autor:  AGAFIA [ 09 cze 2018, 18:55 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

stary praktyk pisze:
No to sporo już dowiedzieliśmy się na temat fok w Bałtyku.
To teraz organizuję referendum:
Poproszę wpisywać, kto jest za odstrzałem a kto przeciw.
Ja osobiście bym ograniczył liczebność tych drapieżników.
Ponieważ zachwialiśmy równowagę w przyrodzie, musimy jakoś reagować by całości szlag nie trafił.
Nadmierne odłowy, zanieczyszczenie rzek i tarlisk w górze Wisły i Odry oraz intensywne kłusownictwo na rzekach bezpośrednio wpadających do Bałtyku spowodowały, że naturalne odrodzenie się stada Łososia oraz Troci Wędrownej jest niemożliwe.
Musimy zdecydować: priorytetem jest rybołówstwo czy zachowanie nadmiernego stada fok w obrębie naszej części Bałtyku.
Decyzja nie jest prosta ani łatwa. Jednak nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
Ja, jak już pisałem, jestem za ograniczeniem liczebności fok. Oczywiście w sposób możliwie jak najbardziej humanitarny.
Jeśli bowiem nie podejmiemy jakiegoś działania, niedługo w Bałtyku nie będzie ryb w ogóle.

Serio? I to foki są winne? Aż się we mnie zagotowało...
Nie, to ludzie są winni, ekspansywna gospodarka , bez zachowania rozsądku. To trwa lata, w sieci łapane jest wszystko, co oczka sieci wyhamują, młode osobniki, w trakcie rozrodu, wszystko. Mieszkałam na wyspie kupę lat i widziałam te zbiorowe kurewsto. Rybak to nie wędkarz na jeziorze, czy rzece, tu ci straż nie wejdzie i nie sprawdzi. Gnoje łowią komercyjnie, bo przyjdzie Niemiec i kupi uwędzone maluchy.
I nie ma nad tym żadnej kontroli, jest taka niby ustawowa.. Chuja warta, bo wiadomo że na lokalnym gruncie jakiś tam radny ma udziały w smażalni albo sklepiku.
Ale żeby nie było, rybacy mają w ciul dotacji, w ciul ubezpieczeń, serio muszą foki mordować? Litości..

Ogólnie, od 3 lat, może 4 zauważam pewną prawidłowość. Wycięto jakieś 10 ha lasu, przy pasie nadmorskim w Świnoujściu. Tuż przy wydmach, dziki zaczęły nocami szturmować tzw. promenadę, padła decyzja- odstrzelić dziki. Gdzieś tam boberki zbudowały gniazda, zalało gospodarstwo możnego Kowalskiego, który w pobliżu bagien, małych strumyków postanowił wybudować wypasioną willę, bo okolica taka piękna, taka dzika. Odstrzelić bobry.
Wybudowano piękną drogę, wśród borów, pech chciał, łosie wchodzą.. weż się zderz z łosiem. Trup na miejscu, odstrzelić łosie.

Mieszkam tu od urodzenia, wprawdzie z przerwami, ale to mój rodzinny dom. Pamiętam zające biegające tuż u płota, kuny, sarenki o świcie pod płot mi podchodziły, lisy, teraz nawet pies z kulawą nogą jak przyjdzie, to zaraz go straż miejsca zwinie.

Autor:  stary praktyk [ 09 cze 2018, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

No to opinię Agafii już znamy.
Nadal jednak nie podała koleżanka rozwiązania.
Czekamy więc...... :oops:

p.s
A co o problemie sądzi nasz luberski przyjaciel......?!
Nie zauważyłem by zajął stanowisko....?! :idea:

Autor:  AGAFIA [ 09 cze 2018, 19:11 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Ależ posiada, odpierdolić się od fok. Rybacy niech się ubezpieczą, proste. Ale oni nie chcą, bo to z 50 zł będzie kosztować, wolą więc mordować foki. Durnie..

Autor:  st1111 [ 09 cze 2018, 19:18 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Skończyć z masowym mordem świń.

Autor:  Boruch [ 09 cze 2018, 19:21 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

AGAFIA pisze:
stary praktyk pisze:
No to sporo już dowiedzieliśmy się na temat fok w Bałtyku.
To teraz organizuję referendum:
Poproszę wpisywać, kto jest za odstrzałem a kto przeciw.
Ja osobiście bym ograniczył liczebność tych drapieżników.
Ponieważ zachwialiśmy równowagę w przyrodzie, musimy jakoś reagować by całości szlag nie trafił.
Nadmierne odłowy, zanieczyszczenie rzek i tarlisk w górze Wisły i Odry oraz intensywne kłusownictwo na rzekach bezpośrednio wpadających do Bałtyku spowodowały, że naturalne odrodzenie się stada Łososia oraz Troci Wędrownej jest niemożliwe.
Musimy zdecydować: priorytetem jest rybołówstwo czy zachowanie nadmiernego stada fok w obrębie naszej części Bałtyku.
Decyzja nie jest prosta ani łatwa. Jednak nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.
Ja, jak już pisałem, jestem za ograniczeniem liczebności fok. Oczywiście w sposób możliwie jak najbardziej humanitarny.
Jeśli bowiem nie podejmiemy jakiegoś działania, niedługo w Bałtyku nie będzie ryb w ogóle.

Serio? I to foki są winne? Aż się we mnie zagotowało...
Nie, to ludzie są winni, ekspansywna gospodarka , bez zachowania rozsądku. To trwa lata, w sieci łapane jest wszystko, co oczka sieci wyhamują, młode osobniki, w trakcie rozrodu, wszystko. Mieszkałam na wyspie kupę lat i widziałam te zbiorowe kurewsto. Rybak to nie wędkarz na jeziorze, czy rzece, tu ci straż nie wejdzie i nie sprawdzi. Gnoje łowią komercyjnie, bo przyjdzie Niemiec i kupi uwędzone maluchy.
I nie ma nad tym żadnej kontroli, jest taka niby ustawowa.. Chuja warta, bo wiadomo że na lokalnym gruncie jakiś tam radny ma udziały w smażalni albo sklepiku.
Ale żeby nie było, rybacy mają w ciul dotacji, w ciul ubezpieczeń, serio muszą foki mordować? Litości..

Ogólnie, od 3 lat, może 4 zauważam pewną prawidłowość. Wycięto jakieś 10 ha lasu, przy pasie nadmorskim w Świnoujściu. Tuż przy wydmach, dziki zaczęły nocami szturmować tzw. promenadę, padła decyzja- odstrzelić dziki. Gdzieś tam boberki zbudowały gniazda, zalało gospodarstwo możnego Kowalskiego, który w pobliżu bagien, małych strumyków postanowił wybudować wypasioną willę, bo okolica taka piękna, taka dzika. Odstrzelić bobry.
Wybudowano piękną drogę, wśród borów, pech chciał, łosie wchodzą.. weż się zderz z łosiem. Trup na miejscu, odstrzelić łosie.

Mieszkam tu od urodzenia, wprawdzie z przerwami, ale to mój rodzinny dom. Pamiętam zające biegające tuż u płota, kuny, sarenki o świcie pod płot mi podchodziły, lisy, teraz nawet pies z kulawą nogą jak przyjdzie, to zaraz go straż miejsca zwinie.


Obrazek

Obrazek

Autor:  AGAFIA [ 09 cze 2018, 19:30 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Cytuj:
Skończyć z masowym mordem świń.
Nie porównuj świń, masowo hodowanych na użytek, do dziko żyjących zwierząt, często zagrożonych wyginięciem...Nie mam pojęcia, nie sprawdzałam, jak się ma populacja zajęcy w Polsce, ale u mnie nie występuje kompletnie. Podobnie jak kuny.. Podobnie jak wydry, które w rowie leśnym jeszcze nie tak dawno harce odprawiały. Nogi moczyłam w tym rowie dzieckiem będąc. Ja to widzę gołym okiem. Nie ma, jakby ręką odjął.

Autor:  AGAFIA [ 09 cze 2018, 19:33 ]
Tytuł:  Re: Różne niusy srusy i inne badziewie

Boruch- buziole.

Strona 560 z 997 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/