forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Szaleństwa Antosia M.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=735
Strona 164 z 188

Autor:  stary praktyk [ 07 maja 2018, 17:37 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Tego to ja akurat bym taki pewny nie był.
Opcja opcją ale tam chyba - "pod dywanem", trwa niezła jatka.
Jeszcze teraz, gdy najważniejszy z prezesów słabuje......?!
Tam sie może coś wydarzyć. Przynajmniej w najbliższej przyszłości........ :roll:

Autor:  Wielki Wezyr [ 10 maja 2018, 10:20 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Wioskowy głupek rozjebał kolejną BMkę. :lol:

Kolizja samochodu wiozącego Antoniego Macierewicza

https://warszawa.onet.pl/kolizja-samoch ... za/z7ht8hf

Autor:  wa ma [ 10 maja 2018, 10:38 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Wielki Wezyr pisze:
Wioskowy głupek rozjebał kolejną BMkę. :lol:

Kolizja samochodu wiozącego Antoniego Macierewicza

https://warszawa.onet.pl/kolizja-samoch ... za/z7ht8hf


No i co się stało ? Nic. Przecie nie po to krzywyryj podnosi cenę paliw, żeby nie wiadomo było na co tą kasiorę wydać. Bendom nowe bem-y dla wsiowego ćwoka coby go żandarmy woziły jako vipa bez ograniczeń.
Ciemny suferen ma to gdzieś.

Autor:  logik [ 10 maja 2018, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

wa ma pisze:
Wielki Wezyr pisze:
Wioskowy głupek rozjebał kolejną BMkę. :lol:

Kolizja samochodu wiozącego Antoniego Macierewicza

https://warszawa.onet.pl/kolizja-samoch ... za/z7ht8hf


No i co się stało ? Nic. Przecie nie po to krzywyryj podnosi cenę paliw, żeby nie wiadomo było na co tą kasiorę wydać. Bendom nowe bem-y dla wsiowego ćwoka coby go żandarmy woziły jako vipa bez ograniczeń.
Ciemny suferen ma to gdzieś.


Antos probuje do skutku. A noz widelec sie uda... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Autor:  Wielki Wezyr [ 11 maja 2018, 7:35 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

No i wszyscy płacimy za wyczyny wioskowego głupka.
Nawet w kwestii jego dzwonów.
Ale, co tam, chujom przecież się należy.

Za naprawy po kolizjach, które zdarzają się kierowcom rządu, płacimy z budżetu państwa. "Służba Ochrony Państwa, mimo rekordowego budżetu, nadal nie wykupuje samochodom rządowym polisy AC" - czytamy w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/za-stlu ... =onetsg_fb

Autor:  Boruch [ 11 maja 2018, 7:42 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Byle gorszy sort nie będzie tłumaczył wodzom narodu jak mają postępować. :lol:

Autor:  Wielki Wezyr [ 11 maja 2018, 9:11 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

:lol: :lol: :lol:

Rzecznik Żandarmerii Wojskowej: Informacja czy Macierewicz był w samochodzie to informacja tajna

http://polityczek.pl/uncategorised/7272 ... acja-tajna

Autor:  Wielki Wezyr [ 28 maja 2018, 8:20 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Na dodatek kapusta. :lol:

Macierewicz sypał na kolegów po 1968 roku. Ujawniono nowe wątki z nieautoryzowanej biografii Macierewicza

Książka "Antoni Macierewicz. Biografia nieautoryzowana" wydana nakładem wydawnictwa "Znak" może przewrócić dotychczasowe postrzeganie postaci Antoniego Macierewicza do góry nogami. Z ustaleń autorów, które są publikowane w nowym numerze tygodnika "Wprost", wynika, że w trakcie śledztwa po marcu 1968 r. Macierewicz obciążył w swych zeznaniach cztery osoby, blisko związane z nim i działalnością opozycyjną. Antoni Macierewicz najbardziej miał obciążyć Wojciecha Onyszkiewicza i donieść, że to on przechowywał u niego 800 ulotek pt. "Robotnicy" przeznaczonych dla pracowników fabryk. Mówił, że schował te ulotki do szafki pod oknem, miało być na jeden dzień, wyszło na trzy albo cztery. Ówcześnie takie działanie było uznawane za "rozpowszechnianie fałszywych informacji mogących wywołać niepokój publiczny". Groziło za to dwa lata wiezienia.

Macierewicz według twórców książki obciążał także podczas swoich przesłuchań Elżbietę Bakinowską i docenta Henryka Samsonowicza. Miał potwierdzać, że Bakinowska na jego prośbę ukrywała maszynę do pisania, na której sporządzał ulotki. Tymczasem ona sama, zgodnie z przyjętą wcześniej wersją, twierdziła, że maszynę kupiła na bazarze. Macierewicz mówił też o ukrywanych przed SB swoich kontaktach z doc. Samsonowiczem.

http://natemat.pl/239389,antoni-maciere ... odne-fakty

Autor:  Boruch [ 28 maja 2018, 10:08 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Powoli okazuje się co to za gagatek. Kto by nie znał tej kanalii i popatrzy na jego pysk i posłucha tego co mówi powie, że to co piszą o nim jest prawdą. Tego typa stać było na wszystko. Potwierdza to jego obecna działalność. To typ pozbawiony wszelkich skrupułów i honoru. Nie zdziwię się, że za chwilę okaże się, iż działa na rzecz obcego wywiadu. Udawać szajbusa a jednocześnie działać świadomie to najlepszy sposób.

Autor:  Wielki Wezyr [ 28 maja 2018, 10:17 ]
Tytuł:  Re: Szaleństwa Antosia M.

Najbardziej szokujące jest jednak coś innego, co stawia pod dużym znakiem zapytania elementarną moralność Macierewicza. W 1968 roku Wojciech Onyszkiewicz powiedział w śledztwie „o dwa zdania za dużo” na temat Macierewicza natomiast Macierewicz przez 50 lat zapewniał Onyszkiewicza, że nie powiedział w śledztwie nic ponadto, co SB mogła o nim wiedzieć. Z kolei po wyjściu z więzienia chwalił się na lewo i prawo, że nie puścił pary z pyska i twardo odmawiał jakichkolwiek zeznań. Okazało się, że przez 50 lat Macierewicz pielęgnował w Onyszkiewiczu poczucie winy, choć to dzięki jego zeznaniom ówczesne służby wraz z prokuraturą sporządziły akt oskarżenia przeciwko Onyszkiewiczowi!

https://crowdmedia.pl/tajemnice-antonie ... o-dzienne/

Strona 164 z 188 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/