forum.nie.com.pl

Forum Tygodnika Nie
Dzisiaj jest 16 paź 2018, 23:46

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2339 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 227, 228, 229, 230, 231, 232, 233, 234  Następna
Autor Wiadomość
Post: 26 wrz 2018, 7:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 11673
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Najwięksi Demokraci Świata w akcji.
A nasz kolega Boruch twierdzi, że to nie żaden reżim. Oni tylko czasem popełniają błędy. Jak każdy. :)

Władze USA grożą sędziom haskiego trybunału


Wysoki rangą przedstawiciel władz USA zagroził sędziom i prokuratorom Międzynarodowego Trybunału Karnego, że trafią do więzień, jeśli ośmielą się oskarżyć amerykańskich obywateli o zbrodnie wojenne. Sędziowie Trybunału deklarują, że będą robić swoje.

Groźba ta wygłoszona została w związku z podjęciem przez Trybunał postępowania w sprawie zbrodni wojennych USA w Afganistanie. John Bolton, doradca prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego stwierdził, że jeśli Trybunał będzie je kontynuował, sędziowie odczują amerykańskie sankcje.

- Jeśli spróbują ścigać nas, Izrael lub jakiegoś innego z naszych sojuszników, niech wiedzą, że nie będziemy przyglądać się temu z założonymi rękami – zapowiedział Bolton. – Nie wpuścimy ich do naszego kraju, zamrozimy ich pieniądze trzymane w amerykańskich bankach, a jeśli zajdzie potrzeba, będziemy ich ścigać, jak się ściga u nas przestępców. Tak samo postąpimy z każdym, kto będzie pomagał trybunałowi w ściganiu Amerykanów. Nie będziemy współpracować z Międzynarodowym Trybunałem Karnym, nie udzielimy mu żadnej pomocy. Pozwolimy mu raczej, by umarł śmiercią naturalną. Dla nas zresztą już jest martwy - dodał.

No cóż, chciałby się powiedzieć, że to jest dokładnie to, czego można byłoby spodziewać się po kraju, który swoją polityczną i gospodarczą potęgę zbudował na niewolnictwie i ludobójstwie. Próba krycia podejrzanych o popełnienie zbrodni wojennych z trudem może pomieścić się w głowie - mówi. I dodaje, że niestety, ostatnie pogróżki nie są odosobnione. - Administracja amerykańska od początku istnienia Trybunału neguje jego legitymację, choć aktywnie uczestniczyła w negocjacjach zwieńczonych jego powstaniem i sygnowała jego Statut - mówi prof. Hofmański.

https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/wlad ... 01194.html


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 8:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 10642
Wezyr - po pierwsze demokracja USA nie jest największą demokracja. Takich porównań stosować nie można. Nie ma takiej kategorii. W ich przypadku można mówić, że są najstarszą demokracją świata, choć i tu ostatnio odkryto, że to dotyczy Polski. A odkrył to nasz Antek. :lol: Demokracja ma to do siebie, że dopuszcza pewne wypowiedzi, choć niekoniecznie je realizuje, bo stoi na straży system, który to reguluje. Suwerenność i niezależność jest tu ważna. To, że jakiś amerykański idiota wyraził się w ten sposób nie oznacza, że wykroczył poza ramy wolnej wypowiedzi w kraju demokratycznym. Tak to niestety jest.

Możesz sobie myśleć o tym co chcesz ale to wszystko mieści się w ramach demokratycznego systemu, który wypracowali sobie Amerykanie na przestrzeni stuleci.

W demokracji najważniejsze jest to aby poszczególne filary władzy były niezależne. Spójrz sobie tylko na sytuację w jakiej znajduje się aktualnie Trump. Tam nikt nie śmie kierować poczynaniami prokuratury w taki sposób aby zakryć smród wyborczy jaki w Ameryce powstał. Trump ma za krótkie rączki. Porównaj sobie teraz Polskę i prokuraturę działającą na guzik przy biurku Ziobry. Jeszcze trochę to sądy też będą tak działać. Zresztą już mamy pierwsze sygnały, że tak jest, bo padają w pewnych sprawach dziwne wyroki. Demokracja nie jest systemem idealnym. To może jest komunał, ale niestety to prawda.

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 8:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 11673
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Oni sami uważają się za Największą Demokrację.
Co więcej, uważają, że cały świat powinien wzorować się na nich.
Z drobnym zastrzeżeniem: jak coś się nie podoba, to wpierdol.
Może i struktury wewnętrzne są tam jakoś demokratyczne.
Jednak na zewnątrz jest to zwykła satrapia, która swoje tzw. prawa narzuca reszcie świata.
Dla Twojej przyjemności mogę nazwać ten twór demokratycznym reżimem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 10:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 10642
Trochę zaprzeczasz sam sobie. Najpierw twierdzisz, że "Może i struktury wewnętrzne są tam jakoś demokratyczne", a potem stwierdzasz, że to satrapia. Niby dlaczego? Ale dobrze w pewnym stopniu dałeś się przekonać, że to jednak demokracja.
Amerykanie obdarzeni są wysoką samooceną, patriotyzmem i dumą ze swojego kraju i narodu. Jakoś nigdy nie słyszałem aby Amerykanie kazali światu nazywać siebie "największą demokracją". Ale być może czegoś nie doczytałem, może niedosłyszałem. Może ze względu na to, iż są mocarstwem czują się policjantem świata? Ta postawa wzbudza oczywiście kontrowersyjne i często oburzenie, chociaż z drugiej strony świat też ponosi tu winę, bo niektóre kraje prowadzą z USA właśnie politykę wciągania Ameryki w lokalne konflikty. A oni nie w ciemię bici kiedy czują własny interes wchodzą w to. Nie oni jedni i nie pierwsi. Nie zmienia to jednak faktu, że system demokratyczny w Ameryce jest. Niestety nie jest to gwarant, że taki kraj będzie tylko siewcą pokoju. Wszystko to wbrew pozorom jest normalne w demokracjach. Może się nie podobać z punktu widzenia innych, tych na których Ameryka wywiera różnego rodzaju naciski.

Z drugiej strony specjaliści od stosunków międzynarodowych twierdzą, że taki układ, gdzie jedno mocarstwo lub kilka, co mamy obecnie paradoksalnie wpływa korzystnie na stan bezpieczeństwa globalnego. Nie jest to sytuacja idealna, ale kto wie co by było gdyby nagle takie kraje jak USA, Rosja powiedziałyby, a pierdolcie się wszyscy, my będziemy bronić już tylko własnych granic. Sytuacja, gdzie jedno mocarstwo było żandarmem świata jest znana odtąd, kiedy człowiek z plemiennych wspólnot zaczął tworzyć państwa. Ideału nie ma i nigdy nie będzie, bo człowiek nie jest ideałem. Ma tyle samo wad co zalet.

Może to co napisałem brzmi jak wykład domorosłego filozofa, ale tak uważam. Nie bronię Ameryki, bronię jedynie systemu demokratycznego ( i tu znowu komunał), który nie jest doskonały ale jest najlepszym z tych, które zdołał wymyślić człowiek. Nie jest na tyle dobry aby społeczeństwa w nim zgromadzone kierowały się nap dekalogiem. Daje jednak tyle możliwości aby człowiek mógł rozwijać się dobrze, starając się nie szkodzić innym. Pozostaje jedynie kwestia wyboru, co też jest przywilejem demokracji. Kiedy wybierzemy źle może liczyć na to, że poniesiemy odpowiedzialność za swój czyn. I dotyczy to nie tylko jednostek, dotyczy również społeczeństw i państw.

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 10:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 19:22
Posty: 11673
Lokalizacja: Nad Bałtykiem
Coś powiem, demokracja rodem z USA to zwykła gadanina.
Podobnie, jak u nas pisdzielstwo ciągle nadaje, że Polska to najbardziej demokratyczny kraj w całej UE.
Struktury może u nich i są.
Tyle, że wszystko jest ok, dopóki wyniki ich demokracji są po linii.
Wybory wygrał ostatnio Trump i zaczęło się podsrywanie Trumpa na każdym kroku.
Wybrali sobie, kogo wybrali, to "demokraci" powinni to szanować.
Niestety, "demokraci" kombinują, jak tu uwalić swojego prezydenta.
Nie satrapia mówisz.
Zatem dlaczego mają w dupie zdanie całej reszty świata?
Wobec świata zachowują się właśnie, jak satrapia.
Uważają się za pępek tej planety.
Tymczasem nie są ani lepsi, ani gorsi od innych.
Są tacy sami, jak cała reszta.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 12:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 lip 2016, 18:59
Posty: 10642
Wielki Wezyr pisze:
Coś powiem, demokracja rodem z USA to zwykła gadanina.
Podobnie, jak u nas pisdzielstwo ciągle nadaje, że Polska to najbardziej demokratyczny kraj w całej UE.
Struktury może u nich i są.
Tyle, że wszystko jest ok, dopóki wyniki ich demokracji są po linii.
Wybory wygrał ostatnio Trump i zaczęło się podsrywanie Trumpa na każdym kroku.
Wybrali sobie, kogo wybrali, to "demokraci" powinni to szanować.
Niestety, "demokraci" kombinują, jak tu uwalić swojego prezydenta.
Nie satrapia mówisz.
Zatem dlaczego mają w dupie zdanie całej reszty świata?
Wobec świata zachowują się właśnie, jak satrapia.
Uważają się za pępek tej planety.
Tymczasem nie są ani lepsi, ani gorsi od innych.
Są tacy sami, jak cała reszta.



Oj Wezyr, chyba nas Gośka znowu w Kosmos wypierdoli - ale co tam. Twoje zdanie jest Twoje. W każdym kraju gdzie panuje ten system ma on trochę odmienną "barwę". Amerykański jest taki, że tam wolność ma jakby szerszy zakres niż np w takiej Szwecji. Wynika to trochę z tradycji narodowej. Powiedz Amerykaninowi, że dlatego, iż niemal codziennie w Ameryce notuje się strzelaninę na ulicach często z nieletnimi w roli głównej, wprowadza zakaz dostępu do broni palnej, zamyka się wszystkie sklepy z bronią. To dla przeciętnego Amerykanina nie do pomyślenia, choć z drugiej strony kiedy giną ludzie na ulicach w tym często dzieci podnoszą płacz i larum. Powtórzę jeszcze raz, demokracja nie jest ideałem. Porównanie do stanu dzisiejszego naszego sytemu jest moim zdaniem mylne. W Polsce demokracja dogorywa. I tylko patrzeć, kiedy system będzie mielił swoich przeciwników. Najgorsze nas dopiero czeka. To co mamy w tej chwili to tylko wstęp, sygnał, którego większość Polaków nie odczytuje. Kiedy pisreżim podporządkuje sądy, wtedy zacznie się masowe prześladowanie dzisiejszej totalnej opozycji, ludzi z nią związanych, oczernianie, produkowanie oskarżeń i sądy. I wtedy taki Komenda nie będzie jedynym, który niewinnie odsiaduje w pierdlu.


Amerykanie może i zachowują się jak pępek świata, dodają sobie splendoru. Wdaje mi się jednak, że nie dlatego, iż są demokracją, lecz dlatego, że są od dziesiątek lat mocarstwem. Po prostu przyzwyczaili się do takiej roli i tyle. A częściowo inne kraje świata takie jak, np Polska postawą wazeliniarską potwierdzają dają im powody żeby uważać się za nieomylnego mocarza.


Trump sam sobie jest winien, że tyle smrodu wokół jego wyborów narosło. To też jest świętym prawem demokracji, że wybraniec ma u pewnej grupy ludzi polityków przesrane. I od niego zależy jak wielkiego smrodu narobił. Nie ma takiego czegoś jak obowiązek szanowania wyboru. Można jedynie akceptować wybrańca lub nie. Moim zdaniem akceptacja nie wiąże się z szacunkiem. Zwłaszcza, że są pewne okoliczności, że sztab Trumpa mógł grać nieczysto. Ja jestem zmuszony akceptować wybór Dudu, ale go nie szanuję, bo nie zasługuje na mój szacunek. Z prostego powodu - on nie szanuje mnie i wielokrotnie mnie obrażał.

_________________
"Biada temu kto ma rację"


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 12:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2014, 16:15
Posty: 14921
Ciężko być demokracją gdy Pan Putin cały świat ustawia.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 13:08 
Offline

Rejestracja: 19 paź 2014, 16:51
Posty: 3237
Trumpa i Dude chyba dobrze ustawil, co?

_________________
Bób, hummus, włoszczyzna


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 17:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2014, 17:33
Posty: 7835
korbaczeska pisze:
Trumpa i Dude chyba dobrze ustawil, co?


To się dopiero okaże, już niedługo.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 26 wrz 2018, 20:51 
Offline

Rejestracja: 04 gru 2015, 18:23
Posty: 3364
Boruch pisze:
Powiedz Amerykaninowi, że dlatego, iż niemal codziennie w Ameryce notuje się strzelaninę na ulicach często z nieletnimi w roli głównej, wprowadza zakaz dostępu do broni palnej, zamyka się wszystkie sklepy z bronią. To dla przeciętnego Amerykanina nie do pomyślenia, choć z drugiej strony kiedy giną ludzie na ulicach w tym często dzieci podnoszą płacz i larum. Powtórzę jeszcze raz, demokracja nie jest ideałem. oczernianie, produkowanie oskarżeń i sądy. I wtedy taki Komenda nie będzie jedynym, który niewinnie odsiaduje w pierdlu (...),


Naprawdę nie bolą was zęby od czytania tych bzdur? :shock:
Jestem pełen podziwu dla waszych nerwów i odporności.

_________________
biada temu kto nie żyd i nie kocha Owsiaka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2339 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 227, 228, 229, 230, 231, 232, 233, 234  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bimber, canif i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group