forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=298
Strona 228 z 267

Autor:  Wielki Wezyr [ 26 wrz 2018, 8:38 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Oni sami uważają się za Największą Demokrację.
Co więcej, uważają, że cały świat powinien wzorować się na nich.
Z drobnym zastrzeżeniem: jak coś się nie podoba, to wpierdol.
Może i struktury wewnętrzne są tam jakoś demokratyczne.
Jednak na zewnątrz jest to zwykła satrapia, która swoje tzw. prawa narzuca reszcie świata.
Dla Twojej przyjemności mogę nazwać ten twór demokratycznym reżimem.

Autor:  Boruch [ 26 wrz 2018, 10:11 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Trochę zaprzeczasz sam sobie. Najpierw twierdzisz, że "Może i struktury wewnętrzne są tam jakoś demokratyczne", a potem stwierdzasz, że to satrapia. Niby dlaczego? Ale dobrze w pewnym stopniu dałeś się przekonać, że to jednak demokracja.
Amerykanie obdarzeni są wysoką samooceną, patriotyzmem i dumą ze swojego kraju i narodu. Jakoś nigdy nie słyszałem aby Amerykanie kazali światu nazywać siebie "największą demokracją". Ale być może czegoś nie doczytałem, może niedosłyszałem. Może ze względu na to, iż są mocarstwem czują się policjantem świata? Ta postawa wzbudza oczywiście kontrowersyjne i często oburzenie, chociaż z drugiej strony świat też ponosi tu winę, bo niektóre kraje prowadzą z USA właśnie politykę wciągania Ameryki w lokalne konflikty. A oni nie w ciemię bici kiedy czują własny interes wchodzą w to. Nie oni jedni i nie pierwsi. Nie zmienia to jednak faktu, że system demokratyczny w Ameryce jest. Niestety nie jest to gwarant, że taki kraj będzie tylko siewcą pokoju. Wszystko to wbrew pozorom jest normalne w demokracjach. Może się nie podobać z punktu widzenia innych, tych na których Ameryka wywiera różnego rodzaju naciski.

Z drugiej strony specjaliści od stosunków międzynarodowych twierdzą, że taki układ, gdzie jedno mocarstwo lub kilka, co mamy obecnie paradoksalnie wpływa korzystnie na stan bezpieczeństwa globalnego. Nie jest to sytuacja idealna, ale kto wie co by było gdyby nagle takie kraje jak USA, Rosja powiedziałyby, a pierdolcie się wszyscy, my będziemy bronić już tylko własnych granic. Sytuacja, gdzie jedno mocarstwo było żandarmem świata jest znana odtąd, kiedy człowiek z plemiennych wspólnot zaczął tworzyć państwa. Ideału nie ma i nigdy nie będzie, bo człowiek nie jest ideałem. Ma tyle samo wad co zalet.

Może to co napisałem brzmi jak wykład domorosłego filozofa, ale tak uważam. Nie bronię Ameryki, bronię jedynie systemu demokratycznego ( i tu znowu komunał), który nie jest doskonały ale jest najlepszym z tych, które zdołał wymyślić człowiek. Nie jest na tyle dobry aby społeczeństwa w nim zgromadzone kierowały się nap dekalogiem. Daje jednak tyle możliwości aby człowiek mógł rozwijać się dobrze, starając się nie szkodzić innym. Pozostaje jedynie kwestia wyboru, co też jest przywilejem demokracji. Kiedy wybierzemy źle może liczyć na to, że poniesiemy odpowiedzialność za swój czyn. I dotyczy to nie tylko jednostek, dotyczy również społeczeństw i państw.

Autor:  Wielki Wezyr [ 26 wrz 2018, 10:21 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Coś powiem, demokracja rodem z USA to zwykła gadanina.
Podobnie, jak u nas pisdzielstwo ciągle nadaje, że Polska to najbardziej demokratyczny kraj w całej UE.
Struktury może u nich i są.
Tyle, że wszystko jest ok, dopóki wyniki ich demokracji są po linii.
Wybory wygrał ostatnio Trump i zaczęło się podsrywanie Trumpa na każdym kroku.
Wybrali sobie, kogo wybrali, to "demokraci" powinni to szanować.
Niestety, "demokraci" kombinują, jak tu uwalić swojego prezydenta.
Nie satrapia mówisz.
Zatem dlaczego mają w dupie zdanie całej reszty świata?
Wobec świata zachowują się właśnie, jak satrapia.
Uważają się za pępek tej planety.
Tymczasem nie są ani lepsi, ani gorsi od innych.
Są tacy sami, jak cała reszta.

Autor:  Boruch [ 26 wrz 2018, 12:16 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Wielki Wezyr pisze:
Coś powiem, demokracja rodem z USA to zwykła gadanina.
Podobnie, jak u nas pisdzielstwo ciągle nadaje, że Polska to najbardziej demokratyczny kraj w całej UE.
Struktury może u nich i są.
Tyle, że wszystko jest ok, dopóki wyniki ich demokracji są po linii.
Wybory wygrał ostatnio Trump i zaczęło się podsrywanie Trumpa na każdym kroku.
Wybrali sobie, kogo wybrali, to "demokraci" powinni to szanować.
Niestety, "demokraci" kombinują, jak tu uwalić swojego prezydenta.
Nie satrapia mówisz.
Zatem dlaczego mają w dupie zdanie całej reszty świata?
Wobec świata zachowują się właśnie, jak satrapia.
Uważają się za pępek tej planety.
Tymczasem nie są ani lepsi, ani gorsi od innych.
Są tacy sami, jak cała reszta.



Oj Wezyr, chyba nas Gośka znowu w Kosmos wypierdoli - ale co tam. Twoje zdanie jest Twoje. W każdym kraju gdzie panuje ten system ma on trochę odmienną "barwę". Amerykański jest taki, że tam wolność ma jakby szerszy zakres niż np w takiej Szwecji. Wynika to trochę z tradycji narodowej. Powiedz Amerykaninowi, że dlatego, iż niemal codziennie w Ameryce notuje się strzelaninę na ulicach często z nieletnimi w roli głównej, wprowadza zakaz dostępu do broni palnej, zamyka się wszystkie sklepy z bronią. To dla przeciętnego Amerykanina nie do pomyślenia, choć z drugiej strony kiedy giną ludzie na ulicach w tym często dzieci podnoszą płacz i larum. Powtórzę jeszcze raz, demokracja nie jest ideałem. Porównanie do stanu dzisiejszego naszego sytemu jest moim zdaniem mylne. W Polsce demokracja dogorywa. I tylko patrzeć, kiedy system będzie mielił swoich przeciwników. Najgorsze nas dopiero czeka. To co mamy w tej chwili to tylko wstęp, sygnał, którego większość Polaków nie odczytuje. Kiedy pisreżim podporządkuje sądy, wtedy zacznie się masowe prześladowanie dzisiejszej totalnej opozycji, ludzi z nią związanych, oczernianie, produkowanie oskarżeń i sądy. I wtedy taki Komenda nie będzie jedynym, który niewinnie odsiaduje w pierdlu.


Amerykanie może i zachowują się jak pępek świata, dodają sobie splendoru. Wdaje mi się jednak, że nie dlatego, iż są demokracją, lecz dlatego, że są od dziesiątek lat mocarstwem. Po prostu przyzwyczaili się do takiej roli i tyle. A częściowo inne kraje świata takie jak, np Polska postawą wazeliniarską potwierdzają dają im powody żeby uważać się za nieomylnego mocarza.


Trump sam sobie jest winien, że tyle smrodu wokół jego wyborów narosło. To też jest świętym prawem demokracji, że wybraniec ma u pewnej grupy ludzi polityków przesrane. I od niego zależy jak wielkiego smrodu narobił. Nie ma takiego czegoś jak obowiązek szanowania wyboru. Można jedynie akceptować wybrańca lub nie. Moim zdaniem akceptacja nie wiąże się z szacunkiem. Zwłaszcza, że są pewne okoliczności, że sztab Trumpa mógł grać nieczysto. Ja jestem zmuszony akceptować wybór Dudu, ale go nie szanuję, bo nie zasługuje na mój szacunek. Z prostego powodu - on nie szanuje mnie i wielokrotnie mnie obrażał.

Autor:  st1111 [ 26 wrz 2018, 12:22 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Ciężko być demokracją gdy Pan Putin cały świat ustawia.

Autor:  korbaczeska [ 26 wrz 2018, 13:08 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Trumpa i Dude chyba dobrze ustawil, co?

Autor:  Pantryglodytes [ 26 wrz 2018, 17:03 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

korbaczeska pisze:
Trumpa i Dude chyba dobrze ustawil, co?


To się dopiero okaże, już niedługo.

Autor:  polar [ 26 wrz 2018, 20:51 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Boruch pisze:
Powiedz Amerykaninowi, że dlatego, iż niemal codziennie w Ameryce notuje się strzelaninę na ulicach często z nieletnimi w roli głównej, wprowadza zakaz dostępu do broni palnej, zamyka się wszystkie sklepy z bronią. To dla przeciętnego Amerykanina nie do pomyślenia, choć z drugiej strony kiedy giną ludzie na ulicach w tym często dzieci podnoszą płacz i larum. Powtórzę jeszcze raz, demokracja nie jest ideałem. oczernianie, produkowanie oskarżeń i sądy. I wtedy taki Komenda nie będzie jedynym, który niewinnie odsiaduje w pierdlu (...),


Naprawdę nie bolą was zęby od czytania tych bzdur? :shock:
Jestem pełen podziwu dla waszych nerwów i odporności.

Autor:  st1111 [ 26 wrz 2018, 20:53 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

To taki folklor.

Autor:  polar [ 26 wrz 2018, 20:57 ]
Tytuł:  Re: Raj na ziemi, czyli amerykańskie cuda.

Wiem.
Ale mimo wszystko.
Za chuj spójności wypowiedzi.
Wszystko sprowadza do pisu, zamachu na konstytucję i Kaczyńskiego.

Strona 228 z 267 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/