forum.nie.com.pl
http://forum.nie.com.pl/

Wesoły blog starego oficera SB
http://forum.nie.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=293
Strona 1 z 41

Autor:  Stary_Bezpiek [ 18 gru 2014, 1:17 ]
Tytuł:  Wesoły blog starego oficera SB

Zapraszam na mojego zabawnego bloga
http://starybezpiek.blogspot.com/
gdzie z humorem opowiadam, jak będąc wybitnym oficerem Wydziału III Służby Bezpieczeństwa zwalczałem opozycję demokratyczną.

Przeczytacie w nim między innymi:
Jak SB dbała o najmłodszych.
Jak SB goniła kota (a w innej historii - psa obwiązanego flagą "solidarność").
Jak milicja mnie zgarnęła, żebym wprowadził Stan Wojenny.
Jak bardzo źle dla SB skończyło się brutalne internowanie pewnej opozycjonistki.
Jak oficerowie SB zarzygali lokal kontaktowy tuż przed jego oddaniem właścicielce.
Jak mój wybitny agent udaremnił wystąpienia antypaństwowe, zasilając przy tym budżet PRL.

I jeszcze wiele takich historii.
Słowem: SB na wesoło i od kuchni.
Jedyny taki blog w sieci...

Zapraszam do lektury i komentarzy na blogu!
Pozdrawiam

Autor:  bielinek kapusciany [ 18 gru 2014, 6:02 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

Stary_Bezpiek pisze:
Zapraszam na mojego zabawnego bloga
http://starybezpiek.blogspot.com/
gdzie z humorem opowiadam, jak będąc wybitnym oficerem Wydziału III Służby Bezpieczeństwa zwalczałem opozycję demokratyczną.

Przeczytacie w nim między innymi:
Jak SB dbała o najmłodszych.
Jak SB goniła kota (a w innej historii - psa obwiązanego flagą "solidarność").
Jak milicja mnie zgarnęła, żebym wprowadził Stan Wojenny.
Jak bardzo źle dla SB skończyło się brutalne internowanie pewnej opozycjonistki.
Jak oficerowie SB zarzygali lokal kontaktowy tuż przed jego oddaniem właścicielce.
Jak mój wybitny agent udaremnił wystąpienia antypaństwowe, zasilając przy tym budżet PRL.

I jeszcze wiele takich historii.
Słowem: SB na wesoło i od kuchni.
Jedyny taki blog w sieci...

Zapraszam do lektury i komentarzy na blogu!
Pozdrawiam


Niech bedzie pochwalony Panie Wesoly Ubek !

Ladne i wdzieczne :D Troche mi przypomina styl Pan Baryckiego. Edmund by tego nie napisal bo jakos mu to nie lezy a szkoda.
Serdeczne Bog zaplac !
AMEN

Autor:  Stary_Bezpiek [ 18 gru 2014, 8:04 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

Za miłe słowa dziękuję, zachęcam do odwiedzania, co trzy dni nowa historia.

Kim był pan Barycki niestety nie mam pojęcia, a Google mi nie pomógł (a może jestem za stary i nie umiem szukać).

A czy mogło się zdarzyć, że SBek był inteligentny?
Widocznie mogło, skoro się zdarzyło.
A o procesie rekrutacji do naszych służb to ja jeszcze napiszę zabawną historię.

Pozdrawiam!

Autor:  Kutas.Pompejusz [ 18 gru 2014, 15:49 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

Zmęczyłem pierwszą część, tą o tajności.
Słabe w porywach do przeciętnego.
Stanowczo za wcześnie zaczynają płacić emerytury bond'om. I za wysokie. Gdyby musieli dorabiać stróżując na budowie, mieliby mniej czasu na pierdoły.

Autor:  kanakk [ 18 gru 2014, 16:59 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

Stary_Bezpiek pisze:
A czy mogło się zdarzyć, że SBek był inteligentny?
Widocznie mogło, skoro się zdarzyło.


Przypadek ..

Autor:  ryba [ 18 gru 2014, 19:34 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

Stary_Bezpiek pisze:
Zapraszam na mojego zabawnego bloga
http://starybezpiek.blogspot.com/


Cytuj:
Co robiłem?
Normalnie. Najczęściej nakłaniałem do lojalności wobec Władzy Ludowej poprzez zdradę kolegów. Werbowałem agentów (czyli Tajnych Współpracowników: "TW"), wyznaczałem im zadania, kontrolowałem przebieg ich pracy i płaciłem im pieniądze. Zawsze dbaliśmy o swoich ludzi. Poza tym przeszukiwałem, przesłuchiwałem, prowadziłem rozmowy ostrzagawcze. A jak trzeba było to aresztowałem i wsadzałem do więzienia. Chociaż tego akurat robić nie lubiłem. Wolałem zawerbować. Poczytacie, to zrozumiecie.


Nie znajduję tego bloga zabawnym.
Ale interesującym - i owszem!
Niezależnie od tego, czy jest Pan, Panie SB, autentycznym, czy grubymi nićmi szytym esbekiem.

No, ale załóżmy, że autentycznym...
Proszę mi więc powiedzieć, z jakiego tytułu ma Pan czoło, żeby z takimi opowiastkami szukać na naszym forum wielbicieli ?

Autor:  maerose [ 18 gru 2014, 19:41 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

A wiesz Rybo, że wolę dawne SB od dzisiejszej ikony wolnej Polski, czyli
wieloletnich aresztów wydobywczych?
O Barbarze Blidzie przez miłosierdzie nie wspomnę.

Autor:  Stary_Bezpiek [ 18 gru 2014, 20:27 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

@Kutas.Pompejusz: przypominam, że emerytury zdążyć nie dostałem, bo zostałem negatywnie zweryfikowany przed nabyciem odpowiednich praw. Więc niech o to mości Kutasa dupa nie boli. A że mu się nie podobało... cieszę się że chociaż próbował i pozdrawiam.

@ryba: nie zamierzam się Panu w sposób szczególny uwiarygadniać. Natomiast nie nakazuję Panu wierzyć w moje słowa. A czoło na bloga zapraszać mam z takiego tytułu, że tow. Urban był po mojej stronie (czy raczej ja byłem po jego stronie) i po mojej stronie pozostał. W pewnym sensie nasze historie są podobne. Jego wywalili, mnie wywalili. On się dorobił, ja się dorobiłem. On pisze śmieszne rzeczy, ja staram się pisać śmieszne rzeczy. A że jemu to wychodzi lepiej... cóż można tylko zazdrościć i doceniać.

A tow. maerose zwyczajnie pozdrawiam!

Autor:  ryba [ 18 gru 2014, 20:45 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

maerose pisze:
A wiesz Rybo, że wolę dawne SB od dzisiejszej ikony wolnej Polski, czyli
wieloletnich aresztów wydobywczych?
O Barbarze Blidzie przez miłosierdzie nie wspomnę.


Heh...Rozalio! Czyżbyś uznała, ze dżuma jest lepsza od cholery?

Autor:  ryba [ 18 gru 2014, 20:51 ]
Tytuł:  Re: Wesoły blog starego oficera SB

Stary_Bezpiek pisze:
@ryba: nie zamierzam się Panu w sposób szczególny uwiarygadniać. Natomiast nie nakazuję Panu wierzyć w moje słowa. A czoło na bloga zapraszać mam z takiego tytułu, że tow. Urban był po mojej stronie (czy raczej ja byłem po jego stronie) i po mojej stronie pozostał. W pewnym sensie nasze historie są podobne. Jego wywalili, mnie wywalili. On się dorobił, ja się dorobiłem. On pisze śmieszne rzeczy, ja staram się pisać śmieszne rzeczy. A że jemu to wychodzi lepiej... cóż można tylko zazdrościć i doceniać.

A tow. maerose zwyczajnie pozdrawiam!

Po pierwsze primo, to ja płci nadobnej jestem...
A po drugie primo, to Urban zupełnie inaczej się znalazł w tzw. nowej rzeczywistości, więc porównnie uważam za nietrafione.
A w starej też zupełnie inaczej funkcjonował, zatem paralele, jakie Pan buduje, można wręcz uznać za pomówienie.

Strona 1 z 41 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/